Milosavljev: Traktujemy Magdeburg równie poważnie, jak poprzednich rywali
W 3. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce zagra w Hali Legionów liderem grupy F. – SC Magdeburg to bez wątpienia jedna z najlepszych drużyn na świecie, co potwierdzają swoimi ostatnimi występami – powiedział przed meczem Dejan Milosavljev, bramkarz „żółto-biało-niebieskich”.
„Gladiatorzy” zajmują pierwsze miejsce w grupie F z kompletem 4 punktów po dwóch meczach, wyprzedzając Industrię Kielce lepszym bilansem bramek. – SC Magdeburg to bez wątpienia jedna z najlepszych drużyn na świecie, co potwierdzają swoimi występami w ostatnich meczach. Doskonale znam ich jakość oraz siłę, ale wiemy też, jakie są ich słabsze strony i co możemy wykorzystać, aby ich pokonać. Gra przeciwko takiemu rywalowi przed własnymi kibicami w wypełnionej po brzegi hali w Kielcach to dla nas prawdziwy przywilej – docenił.
Golkiper odniósł się do rywalizacji ze swoimi odpowiednikami w bramce przeciwnika. – Dominik Kuzmanovic i Matej Mandić to młodzi, niezwykle utalentowani bramkarze, którzy prezentują wysoki poziom. W meczach tej rangi postawa bramkarzy odgrywa kluczową rolę, a ja zawsze stawiam sobie za cel, by wypaść lepiej niż moi vis-à-vis po drugiej stronie parkietu – podkreślił.
Milosavljev zdradził także, jak wyglądają przygotowania zespołu i wykorzystanie jego doświadczenia z występów w Bundeslidze. – Wiele osób w naszej drużynie grało już ważne mecze przeciwko Magdeburgowi w Lidze Mistrzów. Oczywiście rozmawiamy ze sobą i dzielimy się wskazówkami dotyczącymi tego, co możemy zrobić na parkiecie jako koledzy z zespołu. Przede wszystkim ściśle trzymamy się założeń taktycznych nakreślonych przez trenera, ale staramy się dołożyć do tego własne, drobne korekty wynikające z naszego doświadczenia – wyjaśnił Serb.
Bramkarz przedstawił swoją prognozę na przebieg nadchodzącego spotkania. – To będzie niezwykle twardy i trudny pojedynek. Zespół, który zaprezentuje się lepiej w defensywie, będzie miał znacznie większe szanse na końcowy sukces. Magdeburg gra niezwykle szybko, dlatego kluczowe będzie ograniczenie liczby straconych bramek. Liczę na to, że odpowiemy naszą najlepszą grą od początku tego sezonu – ocenił.
Golkiper skomentował również wagę punktową tego starcia w kontekście całych rozgrywek. – Dla nas Liga Mistrzów rozpoczęła się od pierwszych spotkań z Kriens-Luzern i Kolstad, bo w tym systemie każdy punkt jest niezwykle cenny. Traktujemy Magdeburg równie poważnie, jak poprzednich rywali, a naszym celem jest zgromadzenie jak największego dorobku przed kolejną rundą. Magdeburg może być faworytem w innych starciach, ale we własnej hali nie uważamy ich za faworyta. Gramy u siebie i chcemy wykorzystać szansę na zdobycie punktów przed własną publicznością, a potem zdobyć punkty w rewanżu. Oczywiście teraz skupiamy się wyłącznie na tym najbliższym starciu w Hali Legionów – zaznaczył 30-latek.
Na koniec Milosavljev wskazał największe zagrożenia w składzie rywali. – Najgroźniejszymi zawodnikami Magdeburga są Gisli Kristjansson oraz Felix Claar. Ważną rolę odgrywa także Magnus Saugstrup, ale ich siłą jest przede wszystkim zgrany zespół. Jeśli uda nam się zatrzymać presję ze strony Kristjanssona i Claara w kluczowych momentach meczu – w środkowej części lub w ostatnich 20 minutach – narzucimy własną dynamikę oraz strategię na to spotkanie to będziemy mieli z nimi szansę – podsumował bramkarz.
Fot. Patryk Cudzik





