Czerwona kartka ich nie zatrzymała. „Koroneczki” rozbiły AZS AWF Warszawa!
W meczu 4. kolejki Ligi Centralnej Kobiet Korona Handball Kielce odniosła pewne, wyjazdowe zwycięstwo nad ekipą Handball AZS AWF Warszawa 35:26. Najskuteczniejszymi zawodniczkami w barwach „Koroneczek” były zdobywczynie sześciu trafień Gabriela Miśkiewicz i Julia Grzesista.
Spotkanie w Warszawie od początku było wyrównane. Gospodynie skutecznie odpowiadały na trafienia Kielczanek i przez początkowe minuty wynik oscylował wokół remisu. Z czasem podopieczne Szymona Żaby-Żabińskiego zaczęły jednak budować przewagę, gdyż od stanu 5:4 w 9. minucie rzuciły kolejno aż sześć goli bez odpowiedzi rywalek (11:4) po pierwszym kwadransie. Końcówka pierwszej połowy należała także do przyjezdnych, dzięki czemu Korona schodziła na przerwę prowadząc 19:12. Warto zaznaczyć, że od 24. minuty ekipa ze stolicy województwa świętokrzyskiego musiała sobie radzić bez Julii Łucak, która została ukarana bezpośrednią czerwoną kartką za faul na wychodzącą na „czystą pozycję” z lewego skrzydła Magdalenę Pietrak.
Po zmianie stron Kielczanki kontrolowały przebieg spotkania i utrzymywały bezpieczną przewagę. Warszawianki próbowały zmniejszać straty, ale „Koroneczki” odpowiadały kolejnymi trafieniami. W końcówce przewaga kieleckiego zespołu sięgnęła nawet dziesięciu bramek (30:20), a ostatecznie spotkanie zakończyło się zwycięstwem Korony Handball Kielce 35:26.
– Pojedynek w Warszawie okazał się zwycięski, dopisujemy po nim kolejne punkty do tabeli. Po wyniku można byłoby sądzić, że było łatwo, miło i przyjemnie, ale jednak był to mecz walki, dużo fizyczności i momentami trochę chaosu, nad czym musimy w dalszym ciągu pracować. Aczkolwiek w tym chaosie w pewnym momencie dobrze się odnaleźliśmy i potrafiliśmy skontrolować to spotkanie.
Pierwsza połowa – pierwsze 15 minut zdecydowanie pod nasze dyktando, drugie 15 kontrolowane. Początek drugiej połowy z kolei to troszkę nieuporządkowania, ale tak jak powiedziałem – wyszliśmy z tego chaosu pierwsi. Uporządkowaliśmy grę, zaczęliśmy kontrolować to, co chcieliśmy robić przez znaczącą część czasu w tym meczu i koniec końców mamy wynik dziewięcioma bramkami na plusie, z czego się niezmiernie cieszymy – powiedział po spotkaniu trener kieleckiej drużyny Szymon Żaba-Żabiński.
W 5. serii gier do Kielc przyjedzie ENERGA Sambor Tczew. Ta konfrontacja zaplanowana została na piątek (9 października) na godzinę 19.00.
Handball AZS AWF Warszawa – Korona Handball Kielce
26:35 (12:19)
Handball AZS AWF Warszawa: Szczepaniak 5, Wójcik 1, Kozak, Wrzesińska 3, Chylińska, Biedrzycka, Sawczuk 1, Pietrak 1, Macikowska 10, Rutkowska, Pusz 1, Gołębiowska, Jabłońska 1, Trochimczyk 2, Pawełek, Kępka 1.
Korona Handball Kielce: Smelcerz, Mazur - Janczarek 5, Kuchczyńska, Miśkiewicz 6, Podsiadło 5, Kiniorska 1, Leśniak 4, Piwowar, Sadowska, Łucak 3, Berlińska 3, Grzesista 6, Zychowicz 1, Olejarczyk 1.
Czerwona kartka: Julia Łucak (Korona Handball Kielce)
Fot. Patryk Cudzik




