Vlah: widzę tutaj szansę, żeby wygrać Ligę Mistrzów

19-03-2025 15:20,
Piotr Okła

Słoweński środkowy rozgrywający Aleks Vlah został nowym zawodnikiem Industrii Kielce! – Chcę zrealizować tutaj tylko najwyższe cele i mogę powiedzieć, że od razu zacznę uczyć się polskiego – powiedział tuż po podpisaniu umowy. 

Przypomnijmy, że szczypiornista będzie występował w klubie 20-krotnych Mistrzów Polski od początku sezonu 2025/2026. Parafował bowiem z „żółto-biało-niebieskimi” umowę, która będzie obowiązywać do końca czerwca 2029, a więc przez najbliższe cztery sezony (o czym więcej TUTAJ).   

– Jest mi niezmiernie miło poinformować, bo już rzeczywiście od wielu tygodni, wręcz wielu miesięcy natężone były takie zapytania dotyczące transferów w klubie, więc cieszymy się, że możemy już w dziś oficjalnie ogłosić, że od 1 lipca 2025 roku do naszego zespołu dołącza Aleks Vlah. To postać jako zawodnik, mam nadzieję, że mocno znana w środowisku piłki ręcznej. Obecnie to gracz Alborga. Aleks dołącza do drużyny od lipca. Nasz klub doskonale pamięta czasy, w których mieliśmy na rozegraniu zawodnika, również słowiańskiego pochodzenia więc trzymamy kciuki, żeby Aleks podobnie dobrze odnalazł się w naszym zespole – wskazała Magdalena Szczukiewicz prezes klubu. 

Dodała, że ruch udało się dokonać rok wcześniej, niż pierwotnie planowano. – Transfer zawodnika udało się zrealizować o sezon wcześniej, gdyż kontrakt właściwy był podpisany od 2026 roku. Ze względu na to, że wielu sponsorów wsparło nas w tym i mogli tę kwotę transferową do Alborga uiścić. Jak zawodnik do nas przyjdzie, też będę wtedy chciała, żebyśmy po prostu tych sponsorów wyróżnili. Bardzo dziękujemy za to wsparcie – podkreśliła sterniczka Iskry.

Transfer Valaha może nie być jedyną zmianą na środku rozegrania kieleckiego zespołu. Po sezonie z klubu odejdzie Igor Karacić, a ma dołączyć do niego wypożyczony od dwóch lat do COROTOP Gwardii Opole Piotr Jędraszczyk. – Mam nadzieję, że wkrótce będziemy mogli ogłosić finalną decyzję w tą czy w drugą stronę – skwitowała. 

Sam zawodnik podkreślił, że transfer do stolicy województwa świętokrzyskiego jest dla niego spełnieniem marzeń. – Chciałbym powiedzieć, że jestem naprawdę szczęśliwy, że tu zagram. Dziękuję za tę okazję ekipie z Kielc, klubowi i trenerowi. Bardzo, bardzo się cieszę, że mogę tutaj zacząć swoją nową przygodę od następnego sezonu. Mam największe ambicje w mojej karierze, ponieważ widzę tutaj szansę, żeby wygrać Ligę Mistrzów i Superligę. Chcę zrealizować tutaj tylko najwyższe cele i mogę powiedzieć, że od razu zacznę uczyć się polskiego – zaznaczył Aleks Vlah.

Ten ruch transferowy docenił trener Industrii Tałant Dujszebajew. – Myślę, że ja jako trener mógłbym tylko pogratulować i podziękować naszemu zarządowi, Pani prezes i Aleksowi za to, że przyjdzie do nas. Dla mnie jest on zawodnikiem, który gra na najwyższym poziomie. To inny zawodnik, który będzie grał na środku w rozegraniu, dotychczas nie mieliśmy takich umiejętności. Oczywiście pani prezes tutaj powiedziała, że Uros tu grał, a to była legenda i wzór. To jest człowiek, który totalnie inaczej grał w piłkę ręczną. Mam nadzieję, że Aleks też stanie się legendą, tylko nie będzie Urosem Zormanem a będzie Aleksem Vlahem. Także życzę mu tego wszystkiego jak Uros wygrał jedną Ligę Mistrzów w Kielcach, to mam nadzieję, że Aleks będzie miał możliwość dwa, trzy razy to zrobić – analizował Dujszebajew. 

Po chwili uzupełnił, że upatruje w nim dużego wzmocnienia zespołu. – Na pewno jego umiejętność i doświadczenie, które zdobył w ostatnich latach grając w Lidze Mistrzów, Igrzyskach Olimpijskich, Mistrzostwa Świata i Europy to będzie duży plus dla nas. Potrzebujemy, żeby też w najtrudniejszych momentach byli w zespole ludzie na boisku, którzy potrafią wytrzymać tę presję. W ostatnich 3-4 latach mieliśmy dużo problemów, czy nieszczęścia przy rzutach karnych. Między innymi mecze z Barceloną w finale Ligi Mistrzów, potem w Magdeburgu w ubiegłym roku, czy z Płockiem w finale. To jest część gry, także mam nadzieję, że Aleks weźmie na siebie tę odpowiedzialność – dodał.

Czy charakter gry kieleckiej drużyny odpowiada samemu zawodnikowi? – Myślę, że mój styl gry bardzo mi się podoba. Widzę siebie jako gracza, który może zrobić to w tym systemie, bo lubię w takim układzie grać. Jestem już przyzwyczajony do tego w drużynie narodowej Słowenii. Uros jest trenerem, który nauczył się wiele od Tałanta grając pod jego wodzą. Więc mam z tym dobre doświadczenia – zdradził. 

Vlah będzie występował w koszulce z numerem 88. – Myślę, że to zaczęło się w Zagrzebiu, kiedy chciałem grać z ósemką, ponieważ tak grałem w mojej pierwszej drużynie. Wybrałem więc 88, do tego też zrobiłem to samo w zespole narodowym i to dało mi trochę szczęścia. Mam nadzieję, że tak samo będzie tutaj – opisywał.

Zawodnik przekonuje, że rozpoczyna poszukiwania domu w Polsce. – Słyszałem tylko dobre rzeczy. Połączenie i współpraca z fanami jest tutaj niesamowita. Widziałem to w meczach, kiedy grałem tutaj, więc z tego powodu jestem naprawdę szczęśliwy i bardzo cieszę się, że pokażę, co mogę zrobić dla klubu. O miejscu i mieście zawsze słyszałem dobre rzeczy, teraz muszę zacząć szukać domu, więc dostanę trochę pomocy od ludzi.

Aleks Vlah może przyjechać do Kielc po raz drugi w przeciągu ostatnich miesięcy. Stanie się tak jeśli „żółto-biało-niebiescy” okażą się lepsi w fazie play-off Ligi Mistrzów od niemieckiego Fuechse Berlin. – Trudno odpowiedzieć na to pytanie, ale zacznijmy od tego, że Kielce wygrają z Berlinem. A co będzie potem, to porozmawiamy w następnym sezonie – zakończył Aleks Vlah. 

Fot. Anna Benicewicz-Miazga 

 

 

 

 

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

W spotkaniu 6. serii gier 2. Ligi koszykarzy zawodnicy UJK Kielce odnieśli zwycięstwo przed własną publicznością, pokonując w „akademickich derbach” AZS AGH Kraków 78:72. Liderem zespołu ze stolicy województwa świętokrzyskiego był Wojciech Pisarczyk, który zanotował double-double, zdobywając 21 punktów, notując 14 zbiórek oraz 9 asyst.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarskim HC Luzerna 32:30. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielił się Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarską HC Luzerna 32:30. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Théo Monar.
Mateusz Dudek przestał pełnić funkcję asystenta trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec został zwolniony z obowiązków w sztabie szkoleniowym „żółto-czerwonych”. Do kieleckiego klubu dołączył w styczniu 2025 roku, zastępując na stanowisku Mariusza Arczewskiego.
Industria Kielce będzie musiała radzić sobie bez Dylana Nahiego w środowym meczu Ligi Mistrzów. Francuski skrzydłowy doznał urazu oka podczas jednego z ostatnich treningów przed wyjazdem do Szwajcarii.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Po rywalizacji z SC Magdeburg zawodnicy Industrii doskonale wiedzą, jak wysoka jest stawka nadchodzącego pojedynku w Lucernie i liczą na to, że przełożą wyciągnięte wnioski na wygraną.
Paweł Golański wyjaśnił kulisy zatrudnienia Roberta Kolendowicza na stanowisku trenera Korony Kielce. – Robert był numerem jeden na tej liście i to z nim się spotkaliśmy jako pierwszym – zdradził dyrektor sportowy „żółto-czerwonych”.
Robert Kolendowicz poprowadził pierwszy trening Korony Kielce w roli nowego szkoleniowca. – Cieszę się, że spotkaliśmy się właśnie w tym momencie, gdzie klub się rozwija i ja jako trener też mogę rozwijać siebie – powiedział 49-letni trener, który wrócił do Kielc po 20 latach.
Robert Kolendowicz został nowym trenerem Korony Kielce. 46-letni szkoleniowiec wraca do klubu po latach, tym razem w roli pierwszego trenera.
Aleks Vlah, rozgrywający Industrii Kielce, znalazł się w kadrze reprezentacji Słowenii. Zespół prowadzony przez byłego zawodnika „żółto-biało-niebieskich” Uroša Zormana w listopadzie rozegra spotkania kwalifikacyjne do przyszłorocznych Mistrzostw Europy.
Łączna frekwencja podczas 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 137 402 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 15,2 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 15 tysięcy osób.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy doszło do kilku przetasowań na stanowiskach trenerskich, będących bezpośrednią konsekwencją ostatnich wyników. Z pracą w Częstochowie pożegnał się Tomasz Kaczmarek, a do zwolnienia Jacka Zielińskiego przyczyniła się wysoka porażka Korony na stadionie mistrza Polski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Swoją opinią przed tym kluczowym starciem podzielił się bramkarz kieleckiego zespołu, Adam Morawski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Nawet jeśli rywale będą zdobywać bramki, powinniśmy odpowiadać skutecznymi akcjami, karać ich szybkimi kontratakami lub trafieniami do pustej bramki – powiedział przed tym kluczowym starciem kapitan kieleckiego zespołu, Artsem Karalek.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Zespół z Lucerny gra bardzo konsekwentnie i bardzo dobrze i traci mało bramek ze swoich strat na pustą bramkę – powiedział przed tym kluczowym starciem drugi trener kieleckiego zespołu, Kamil Siedlarz.
Korona Kielce poznała termin rozegrania meczu 15. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko Piastowi Gliwice.
Tomasz Kaczmarek przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 42-letni szkoleniowiec prowadził „Medalików” w pięciu spotkaniach PKO BP Ekstraklasy, w których odniósł dwa zwycięstwa i poniósł trzy porażki.
Ondřej Lingr doznał poważnego urazu w niedzielnym meczu Korony Kielce z Lechem Poznań. Badania wykazały złamanie żuchwy z przemieszczeniem. Zawodnik przeszedł już operację, która zakończyła się pomyślnie. Klub opublikował komunikat dotyczący stanu zdrowia piłkarza.
SC Magdeburg planuje zmiany na pozycji obrotowego, a jednym z kandydatów do wzmocnienia zespołu ma być Artsem Karalek z Industrii Kielce. Jak informuje niemiecki „BILD”, ewentualny transfer Białorusina mógłby dojść do skutku latem 2028 roku. Wcześniej niemiecki klub miał uzgodnić warunki pozyskania Arona Seesinga z Rhein-Neckar Löwen.
Czas na kolejny przegląd występów zawodników z minionej kolejki ligowej – od pewnych 90 minut Niedbały po wartościowy epizod Antoñína na hiszpańskich boiskach. Zobacz, kto jeszcze pojawił się na murawie, a kto spędził pojedynki wśród rezerwowych.

Jacek Zieliński przestał pełnić funkcję trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec prowadził zespół od sierpnia 2024 roku, a jego ostatnim spotkaniem w roli opiekuna „żółto-czerwonych” była niedzielna porażka z Lechem Poznań 1:6. Kielczanie zajmują obecnie 9. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoimi spostrzeżeniami podzielił się Mariusz Stępiński, napastnik „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Niels Frederiksen, szkoleniowiec „Kolejorza”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Mistrzowie Polski od pierwszych minut potyczki nie pozostawili podopiecznym Jacka Zielińskiego żadnych złudzeń.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group