Zwycięstwa MKK MDK Kielce!

13-01-2011 12:31,

Młodzicy MKK MDK pokonali MKS Pałac Młodzieży Tarnów, a kadeci kieleckiego klubu dwoma punktami ograli Koronę Kraków.

08.01.2011r. ,Tarnów, mecz młodzików.
MKS Pałac Młodzieży Tarnów - MKK MDK Kielce 44-67 (18-6, 9-30, 5-16, 12-15)

Punkty dla MKK MDK Kielce: Polak Mateusz 0, Zapart 10, Śnioch 0, Fugiński 2, Łasiński 1, Białek 8 (1x3), Mazur 2, Górski 0, Lipski 3, Polak Maciej 0, Majchrzak 41.

Mecz w zespole MKK rozpoczęła druga piątka. To była odpowiedź na manewr trenera z Tarnowa, który swojego najlepszego zawodnika (Pulak Sebastian) wystawił do drugiej piątki. W I kwarcie zespół kielecki  miał stratę do przeciwnika w wysokości 12 punktów, ale to był całkiem przyzwoity występ zawodników drugiej piątki. W drugiej odsłonie meczu  zawodnicy MKK MDK realizowali bardzo dobrze, jak się okazało trafną strategię gry na wysokich zawodników przeciwnika. Bardzo dobrą dyspozycję w meczu już wtedy zaznaczył Karol Majchrzak zdobywając 19 punktów, a także asystując przy zdobywaniu pozostałych koszy. Mądrze grę zespołu prowadził rozgrywający Maciek Białek. Dawid Zapart wykonywał z zaangażowaniem, a co najważniejsze skutecznie, swoją ważną rolę w obronie. W III kwarcie drużyna z Kielc konsekwentnie stosowała swoją strategię, która była ciągle skuteczna i powodowała, że mimo znacznej przewagi wzrostu przeciwnik nie potrafił korzystać ze swojego potencjału. Wygrana III kwarta była kluczowa dla losów spotkania. W IV kwarcie kielecka drużyna umiejętnie kontrolowała grę, nie forsując tempa, ale także pamiętając o skutecznym wykańczaniu akcji. W szeregach tarnowian widać już było postawę rezygnacji i braku wiary w zwycięstwo. Kieleccy koszykarze wygrali mecz z liderem grupy i skutecznie zrewanżowali się za porażkę 3 punktową w Kielcach, na dodatek grając bez trzech istotnych dla  składu zawodników i tylko trzema zawodnikami rocznika młodziów (reszta zawodników to chłopcy roczników 1998-2000). To była niespodzianka, ale bardzo radosna.

09.01.2011r. Kielce, Hala Politechniki, godz. 10.00, mecz kadetów.
MKK MDK Kielce - Korona Kraków 64-62 (17-13, 18-11, 7-21, 22-17)

Punkty dla MKK MDK Kielce: Pierzak 5 (1x3), Kopyś J. 8, Pękalski 3, Majchrzak 0, Kumor 0, Kubicki -,Kopyś D. 3, Drogosz 8, Juzoń -, Pawlak M. 13 (2x3), Pawlak Ł. 0, Ziemski 24 (5x3)

To był mecz walki. Obydwie drużyny były bardzo zdeterminowane, aby wygrać. Udało się to kieleckiejj drużynie i to cieszy, bo to zwycięstwo liczy się już do tabeli następnego etapu rozgrywek. MKK MDK Kielce wygrał trzy kwarty meczu, jednak odnotował zbyt dużą zapaść dyspozycji w III kwarcie, którą zbyt wysoko przegrał. W poczynania zespołu wkradła się wówczas nerwowość i niepewność. Przed ostatnią odsłoną meczu zespół krakowski wygrywał 45-42, ale tu nastąpił zwrot w meczu. Dwa celne rzuty wolne Dawida Kopysia, a następnie trzy celne z rzędu rzuty za 3 punkty - kolejno Adriana Pierzaka, Mateusza Pawlaka i Michała Ziemskiego sprawiły, że drużyna MKK przejęła inicjatywę w IV kwarcie i przede wszystkim uwierzyła, że stać ją na zwycięstwo. Drużyna Korony utrzymywała krótki dystans punktowy. Końcówka była dramatyczna. Przy stanie 62-59 dla kieleckiego zespołu niestety kielczanie nie trafiliżadnego z dwóch rzutów wolnych. Po chwili to Korona miała dwa rzuty wolne i trafiła jeden. Wynik 62-60 dla MKK i 15 sekund do końca meczu. Szybki faul krakowian i znów MKK MDK ma dwa rzuty wolne i ... znów nie trafia żadnego. Korona przeprowadza akcję i trafia za 2 punkty i jest remis. 5 sekund do końca meczu, a trener Kolomski reaguje bardzo szybko i bierze czas.  Kielczanie mają piłkę zza linii bocznej i przygotowaną strategię na jej rozegranie. Piłkę otrzymuje Mateusz Pawlak z zadaniem wejścia pod kosz i kończenia akcji. Liczymy na faul przeciwnika i rzuty wolne. Jest lepiej. Mateusz trafia do kosza sprytnie z przed wyższego od siebie zawodnika. Jeszcze 1 sekunda szansy dla krakowian po szybkim wyrzucie zza linii końcowej, ale czasu zbyt mało na rzut.  Zwycięstwo i radość staje się udziałem kieleckiego zespołu. Na uwagę zasługuje 5 trafień w meczu za trzy punkty Michała Ziemskiego. Ponadto należy podkreślić, iż trener MKK MDK Kielce Maciej Kolomski dobrał odpowiednią taktykę na ten mecz, a poprzez wydarzenia boiskowe korygował ją na bieżąco do zaistniałych sytuacji.

Ostatnie wiadomości

Na chwilę obecną to najważniejszy mecz Korony Kielce w bieżącym sezonie. W czwartek żółto-czerwoni zagrają na Suzuki Arenie z Odrą Opole. Stawką jest wejście do finału baraży, dlatego wsparcie z trybun będzie niezwykle ważne. Do znaczącego poprawienia frekwencji może się przyczynić każdy z nas.
Żółto-czerwoni wkraczają w decydującą fazę, której stawką jest awans do PKO Ekstraklasy. Kielczanie muszą wygrać dwa mecze, by wrócić na najwyższy szczebel rozgrywek. Jednak, żeby zagrać w finale, najpierw trzeba przejść przez półfinał, gdzie na Koronę czeka Odra Opole.
Łomża Vive Kielce w półfinale Ligi Mistrzów zmierzy się z Telekomem Veszprem. Wyniki losowania komentuje kapitan kieleckiego klubu, Alex Dujshebaev: - To będzie bardzo trudne zadanie, ale spróbujemy!
Choć obecnie cała Polska żyje meczem Łomży Vive Kielce z Orlen Wisłą Płock, nie można zapomnieć o Final4 Ligi Mistrzów. Dziś władze europejskiej federacji rozlosowały pary półfinałowe turnieju w Kolonii.
Wtorek 24 maja to sądny dzień dla PGNiG Superligi. Dziś poznamy nowego mistrza Polski, zaś o ten tytuł zmierzą się w Płocku tamtejsza Orlen Wisła i Łomża Vive Kielce. Kielczanie są bliżej triumfu, ale nieznacznie.
Ekscytujące dni nadchodzą dla kibiców sportu w Kielcach. We wtorek "Święta Wojna" o mistrzostwo Polski z udziałem Łomży Vive, a w czwartek półfinał barażu Korony - audycja pod znakiem dużych nadziei w programie Cały Ten Sport. Zapraszamy do odsłuchu.
Poznaliśmy szczypiornistki, które w trakcie sezonu 2021/2022 zaprezentowały się najlepiej. W ich ręce powędrowały Gladiatory, czyli prestiżowe nagrody PGNiG Superligi Kobiet.
Sezon 21/22 Fortuna 1 Ligi dobiegł końca. W miniony weekend rozstrzygnęła się batalia o drugie miejsce premiowane bezpośrednim awansem.
Kolejne zdecydowanie zwycięstwo notują piłkarze Marka Mierzwy w Hummel IV Lidze. Jego podopieczni rozbili Neptun Końskie i tym samym mocno przybliżyli się do awansu na wyższy szczebel.
Koronie Kielce ponownie nie udało się wygrać batalii w Fortuna 1 Lidze. Jednym z niewielu pozytywów w tym spotkaniu była premierowa bramka w żółto-czerwonych barwach Dalibora Takaca.
Koronie Kielce ponownie nie udało się wygrać batalii w Fortuna 1 Lidze. Jednym z niewielu pozytywów w tym spotkaniu była premierowa bramka w żółto-czerwonych barwach Dalibora Takaca.
Orlęta Kielce pokonały 2:1 lidera ligi okręgowej Stal Kunów. Zawodnicy Tomasza Kołodziejczyka stawiają kolejny krok na drodze po awans.
Korona Kielce zremisowała w ostatnim meczu sezonu Fortuna 1. Ligi z GKS-em Tychy 1:1, a w czwartek stanie do walki w barażach o PKO Ekstraklasę. - To spotkanie dało nam sporo pod kątem rywalizacji z Odrą - przekonuje trener Leszek Ojrzyński.
Ostatnie spotkanie sezonu nie zmieniło sytuacji Korony Kielce, która mogła podbudować swoje morale przed barażami o PKO Ekstraklasę. Po dwóch porażkach z rzędu żółto-czerwoni byli bliscy zwycięstwa, ale po błędzie bramkarza stracili gola w ostatnich sekundach i tylko zremisowali 1:1 z GKS-em Tychy. Teraz mogą szykować się na najważniejsze spotkania tego sezonu - kielczanie zagrają w czwartek w półfinale z Odrą Opole, a jeśli wygrają, to w niedzielę w finale ze zwycięzcą meczu Arka Gdynia - Chrob
Ostatni mecz w sezonie dla GKS-u Tychy, natomiast dla Korony Kielce, to przedsmak półfinałowego spotkania barażowego. Zapraszamy na naszą relację tekstową - początek o 12:40.
Suzuki Korona Handball przegrała 22:31 z Eurobudem JKS Jarosław w ostatnim meczu sezonu. Kielczanki pożegnały się z ekstraklasą.
To będzie mecz o znikomym ciężarze gatunkowym. GKS Tychy podejmie w ostatnim spotkaniu fazy zasadniczej Fortuna 1. Ligi Koronę Kielce - informujemy, gdzie dostępna będzie transmisja z tego wydarzenia.
Losy mistrzostwa Polski rozstrzygnął się już w najbliższy wtorek. Najlepszą drużynę kraju wyłoni bezpośredni mecz Wisły Płock z Łomżą Vive Kielce. - Uwielbiam takie mecze - mówi Tomasz Gębala.
Prawdziwy hit transferowy na 6. szczeblu świętokrzyskich boisk. Nowym zawodnikiem, reprezentującej tej poziom, Piaskowianki Piaski został Serhii Pylypchuk - były gracz Korony Kielce.
Mecz o "pietruszkę", ale Korona Kielce jedzie na spotkanie z GKS-em po pełną pulę. - Musimy wygrać w Tychach, aby w dobrej atmosferze przystąpić do potyczki z Odrą - mówi obrońca kielczan, Mario Zebić.
W najbliższą niedzielę Korona Kielce zakończy zasadniczą część sezonu w Tychach. W składzie żółto-czerwonych mogą zajść duże zmiany, z uwagi na zbliżający się mecz barażowy z Odrą Opole.
Już 26 maja Korona Kielce rozegra prawdopodobnie najważniejsze spotkanie w tym sezonie. Zanim jednak dojdzie do pojedynku barażowego, należy dopełnić formalności w fazie zasadniczej.
W kieleckiej Hali Legionów nie opadł jeszcze kurz po ćwierćfinałowym triumfie nad Montpellier, a już Łomża Vive Kielce planuje wyjazd kibiców na zbliżające się wielkimi krokami Final4 Ligi Mistrzów. Właśnie ruszyła sprzedaż biletów.
Obsada turnieju w Kolonii skompletowana. Jeszcze w środę dowiedzieliśmy się, że w składzie na Final4 znalazły się Łomża Vive Kielce oraz Telekom Veszprem, który w ćwierćfinale wyeliminował Aalborg. W czwartek do tego grona dołączyły dwa kolejne kluby.
Łomża Vive Kielce ma za sobą zdecydowanie wygrany dwumecz z Montpellier. Zwycięstwo zostało przypieczętowane w Hali Legionów wynikiem 30:22. – Mogło być wyżej – kwituje skrzydłowy kieleckiego klubu, Arkadiusz Moryto.
O ile w pierwszym meczu ćwierćfinałowym brylował przede wszystkim grający dla Montpellier Marin Sego, tak w drugim starciu absolutnym numerem jeden wśród bramkarzy był występujący w barwach Łomży Vive Kielce Andreas Wolff.
Mistrzowie Polski mają do rozegrania cztery najważniejsze mecze w sezonie i spróbują skompletować trzy korony. Na drodze do realizacji tych planów stanie Orlen Wisła Płock.
Maj to miesiąc rozstrzygnięć na polskich boiskach oraz podsumowań. Na światło dzienne wychodzą ciekawe zestawienia, jak to dotyczące prowizji dla menadżerów wypłacanych przez kluby.
To był udany mecz w wykonaniu Łomży Vive Kielce. Drużyna Tałanta Dujszebajewa ograła w Hali Legionów Montpellier 30:22 i tym sposobem zamknęła rozdział pod tytułem "Ćwierćfinały Ligi Mistrzów". Teraz kielczan czeka Final Four. – Nie pozostawiliśmy złudzeń – ocenia Tomasz Gębala.
Trener rezerw Korony, Marek Mierzwa ma powody do zadowolenia, gdyż jego podopieczni sukcesywnie zmierzają ku III lidze. Kielczanie tym razem wygrali zaległy mecz.

Projekt i wykonanie: CK Media Group