Kuchczyński: To nie było miłe

06-10-2010 22:35,

– Uważam, że takie wyrównane spotkanie da nam przed Ligą Mistrzów dużo więcej, niż gdybyśmy wygrali różnicą dwudziestu bramek. Dziś przez cały czas mieliśmy minimalną przewagę bramkową nad rywalem, przez co musieliśmy być skoncentrowani przez okrągłe 60 minut – mówi Patryk Kuchczyński.

Szczypiorniści Vive Targów Kielce wygrali u siebie z Azotami Puławy 27:23. Tym razem podopieczni Bogdana Wenty mieli ze swoim ligowym rywalem niemałe problemy. – Ten mecz wyglądał naprawdę dziwnie. Każdy po nas spodziewa się, że zawsze będziemy wygrywać wysoko, zwłaszcza na własnym parkiecie. My do tego spotkania też chyba podeszliśmy tak, jakby wynik końcowy był z góry ustalony... Jednak tak nie było. Nasza gra nie wyglądała jak należy, ale problemem nie był przeciwnik, tylko my sami. Nie idziemy w stronę bramki, tylko gramy za szybko i wszerz – mówi Patryk Kuchczyński.

Może kieleccy zawodnicy po prostu zlekceważyli puławian, którzy znajdują się na ostatnim miejscu w tabeli? – To nie ma nic wspólnego z lekceważeniem. My po prostu uwierzyliśmy, że i tak wygramy ten mecz – dodaje zawodnik Vive Targów.

W trakcie drugiej połowy, kibice kieleckiego zespołu dosadnie i bez ogródek odnieśli się do niezadowalającej gry szczypiornistów. – Nie było to miłe – kwituje prawoskrzydłowy.

Nie najlepsza postawa kieleckich szczypiornistów w meczu z Azotami nie jest dobrą prognozą przed trzecią konfrontacją w europejskich pucharach. Z tym stwierdzeniem nie zgadza się Kuchczyński. – Uważam, że takie wyrównane spotkanie da nam dużo więcej, niż gdybyśmy wygrali różnicą dwudziestu bramek. Dziś przez cały czas mieliśmy minimalną przewagę bramkową nad rywalem, przez co musieliśmy być skoncentrowani przez okrągłe 60 minut – twierdzi.

W niedziele kielczanie zmierzą się na wyjeździe z THW Kiel, dwukrotnym triumfatorem Ligi Mistrzów w latach 2007 i 2010. – Myślę, że każda dobra akcja w spotkaniu z takim zespołem jak Kiel w przyszłości zaprocentuje. Oczywiście nie mamy zamiaru położyć się przed niemieckim zespołem – zapowiada reprezentant Polski.

Fot. Paula Duda

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

arena2010-10-06 23:05:30
przepraszam, z ciekawości pytam- co takiego było tym niemiłym okrzykiem dla Patryka?
majek2010-10-07 01:28:42
trzeba było przyjść na mecz to byś wiedział...
polo2010-10-07 14:28:37
"Iskra grać! Kur.wa mać!"
kce2010-10-07 16:13:22
do arena: Iskra grać! K***a mać!
lolo2010-10-07 17:51:33
Patryk ty masz grac a nie nazekac bo to bo tamto.bez przesady cieszcie sie ,ze nie zrobiono to co bylo w planie
qwe2010-10-08 00:10:46
Jeżeli nazywacie się prawdziwymi kibicami, jesteście śmieszni. Ja prawie wcale nie interesuje się piłką ręczną, ale wiem, że jakby polski zespoł piłkarski miał w LM Mancherster, arsenal i jakąś ekipe z moskwy, ja tam bym nie narzekał choćby przegrali wszystko. Ludzie.. dajcie im oddychać... nawet w lidze mogą zagrać trochę słabiej. zdarza się.
ade2010-10-08 00:28:24
qwe masz całkowitą rację. Nie zawsze muszą w lidze wygrywać 20-oma! Trochę może się oszczędzali na LM, żeby zachować więcej sił i żeby mogli lepiej powalczyć w niedzielę bo nie grał Rosa, Marcus, Żółtak do obrony nie wszedł, Dżomba i Nat też nie grali a tu od razu, że się nie podoba zwycięstwo. Wynik tak na prawdę nie był wcale zagrożony i zdobyli spokojnie 2 punkty wiec o co chodzi? Raz wygrają wysoko, raz po prostu tylko wygrają, ale zrobili swoje więc ogarnijcie się niektórzy.
pamiętliwy2010-10-08 01:14:54
Rok temu w 3 kolejce ligi polskiej Vive wygrało u siebie z POWENem Zabrze tylko 21:15 rzucając beniaminkowi tylko 21 bramek w całym meczu i wtedy nie przypominam sobie, żeby ktoś coś krzyczał w trakcie meczu. Mecze ligowe nie zawsze trzeba wygrywać bardzo wysoko. Wygrali, zdobyli pewnie 2 punkty więc jest ok.
qwe2010-10-08 09:19:54
inni tego nie rozumieją.
Scyzor2010-10-08 12:30:11
I wy macie czelność nazywać się kibicami? Drużyna ma doła to kibic powinien ją wspierać a nie gwizdać. Korona spadła do I ligi, straciła cały skład i grała juniorami a i tak kibice ją wspierali. Nie zasługujecie na tak mocną drużynę. Inaczej byście się zachowywali jakbyśmy mieli w Kielcach drużynę pokroju Wisły Sandomierz. Przyszłoby wtedy ze 100 osób? A wy płaczecie, że ta hala za mała
acb2010-10-08 13:04:37
W sektorze Klubu Kibica już tak jest. Jeden pajac coś krzyknie, a reszta (chodź nie wszyscy) śpiewają za nim.
bobby2010-10-08 13:24:35
To takiego pajaca powinno się w łeb walnąć. Co wy nie macie swoich mózgów? Straszna siara była... Zachowaliście się jak prawdziwi kibice sukcesu.
ewa2010-10-08 13:33:16
no niestety... Ciocia moja w takiej sytuacji pytała, czy jakby kolega wsadził palec w kupkę, to czy zrobiłbym to samo. Miejsce swój rozum ludzie.
dziniu2010-10-08 15:52:35
niestety nie jeden jest taki pajac który tak zaczyna krzyczeć . Siedzę tuż obok klubu kibica i nie podobało mi się zachowanie prowadzącego który sam zaczął potem tak krzyczeć . Podobała mi się za to postawa czterech chłopaków którzy nie siedli gdy inni to zrobili . pozdro dla nich
Scyzor2010-10-08 18:55:19
na miano "dumy Kielc" trzeba zasłużyć a "szczypiorniako-ogladaczom" z Iskry jeszcze do tego miana daaaaaaaaaaleko. Nie macie pojęcia o co chodzi w kibicowaniu.
ck2010-10-08 19:01:22
Chyba byliscie na innym meczu co po nie ktorzy. Zawsze tak bylo ze jak Iskra przegrywala ale przegrywala po walce to dostwali brawa i skandowane byly nazwiska.
W meczu z Pulawami w drugiej polowie ja nie widzialem walki tylko zbieranine 7 zawodnikow w zoltych koszulkach ktorzy chcieli jak najszybciej skonczyc mecz... To jest klasowy zespol. Ten zespol ma walczyc i jeszcze raz walczyc czy to z gramy z Powenami czy Azotami, a nie obrazac sie i pier**** "ze to nie bylo mile"
oqgvpr2011-04-14 08:46:25
oFi9Vt <a href="http://icpamfuthylx.com/">icpamfuthylx</a>, [url=http://btfdmbvkcaam.com/]btfdmbvkcaam[/url], [link=http://gjekqwbgsxvj.com/]gjekqwbgsxvj[/link], http://ilfxiiylqxhw.com/

Ostatnie wiadomości

W spotkaniu 6. serii gier 2. Ligi koszykarzy zawodnicy UJK Kielce odnieśli zwycięstwo przed własną publicznością, pokonując w „akademickich derbach” AZS AGH Kraków 78:72. Liderem zespołu ze stolicy województwa świętokrzyskiego był Wojciech Pisarczyk, który zanotował double-double, zdobywając 21 punktów, notując 14 zbiórek oraz 9 asyst.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarskim HC Luzerna 32:30. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielił się Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarską HC Luzerna 32:30. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Théo Monar.
Mateusz Dudek przestał pełnić funkcję asystenta trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec został zwolniony z obowiązków w sztabie szkoleniowym „żółto-czerwonych”. Do kieleckiego klubu dołączył w styczniu 2025 roku, zastępując na stanowisku Mariusza Arczewskiego.
Industria Kielce będzie musiała radzić sobie bez Dylana Nahiego w środowym meczu Ligi Mistrzów. Francuski skrzydłowy doznał urazu oka podczas jednego z ostatnich treningów przed wyjazdem do Szwajcarii.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Po rywalizacji z SC Magdeburg zawodnicy Industrii doskonale wiedzą, jak wysoka jest stawka nadchodzącego pojedynku w Lucernie i liczą na to, że przełożą wyciągnięte wnioski na wygraną.
Paweł Golański wyjaśnił kulisy zatrudnienia Roberta Kolendowicza na stanowisku trenera Korony Kielce. – Robert był numerem jeden na tej liście i to z nim się spotkaliśmy jako pierwszym – zdradził dyrektor sportowy „żółto-czerwonych”.
Robert Kolendowicz poprowadził pierwszy trening Korony Kielce w roli nowego szkoleniowca. – Cieszę się, że spotkaliśmy się właśnie w tym momencie, gdzie klub się rozwija i ja jako trener też mogę rozwijać siebie – powiedział 49-letni trener, który wrócił do Kielc po 20 latach.
Robert Kolendowicz został nowym trenerem Korony Kielce. 46-letni szkoleniowiec wraca do klubu po latach, tym razem w roli pierwszego trenera.
Aleks Vlah, rozgrywający Industrii Kielce, znalazł się w kadrze reprezentacji Słowenii. Zespół prowadzony przez byłego zawodnika „żółto-biało-niebieskich” Uroša Zormana w listopadzie rozegra spotkania kwalifikacyjne do przyszłorocznych Mistrzostw Europy.
Łączna frekwencja podczas 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 137 402 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 15,2 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 15 tysięcy osób.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy doszło do kilku przetasowań na stanowiskach trenerskich, będących bezpośrednią konsekwencją ostatnich wyników. Z pracą w Częstochowie pożegnał się Tomasz Kaczmarek, a do zwolnienia Jacka Zielińskiego przyczyniła się wysoka porażka Korony na stadionie mistrza Polski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Swoją opinią przed tym kluczowym starciem podzielił się bramkarz kieleckiego zespołu, Adam Morawski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Nawet jeśli rywale będą zdobywać bramki, powinniśmy odpowiadać skutecznymi akcjami, karać ich szybkimi kontratakami lub trafieniami do pustej bramki – powiedział przed tym kluczowym starciem kapitan kieleckiego zespołu, Artsem Karalek.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Zespół z Lucerny gra bardzo konsekwentnie i bardzo dobrze i traci mało bramek ze swoich strat na pustą bramkę – powiedział przed tym kluczowym starciem drugi trener kieleckiego zespołu, Kamil Siedlarz.
Korona Kielce poznała termin rozegrania meczu 15. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko Piastowi Gliwice.
Tomasz Kaczmarek przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 42-letni szkoleniowiec prowadził „Medalików” w pięciu spotkaniach PKO BP Ekstraklasy, w których odniósł dwa zwycięstwa i poniósł trzy porażki.
Ondřej Lingr doznał poważnego urazu w niedzielnym meczu Korony Kielce z Lechem Poznań. Badania wykazały złamanie żuchwy z przemieszczeniem. Zawodnik przeszedł już operację, która zakończyła się pomyślnie. Klub opublikował komunikat dotyczący stanu zdrowia piłkarza.
SC Magdeburg planuje zmiany na pozycji obrotowego, a jednym z kandydatów do wzmocnienia zespołu ma być Artsem Karalek z Industrii Kielce. Jak informuje niemiecki „BILD”, ewentualny transfer Białorusina mógłby dojść do skutku latem 2028 roku. Wcześniej niemiecki klub miał uzgodnić warunki pozyskania Arona Seesinga z Rhein-Neckar Löwen.
Czas na kolejny przegląd występów zawodników z minionej kolejki ligowej – od pewnych 90 minut Niedbały po wartościowy epizod Antoñína na hiszpańskich boiskach. Zobacz, kto jeszcze pojawił się na murawie, a kto spędził pojedynki wśród rezerwowych.

Jacek Zieliński przestał pełnić funkcję trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec prowadził zespół od sierpnia 2024 roku, a jego ostatnim spotkaniem w roli opiekuna „żółto-czerwonych” była niedzielna porażka z Lechem Poznań 1:6. Kielczanie zajmują obecnie 9. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoimi spostrzeżeniami podzielił się Mariusz Stępiński, napastnik „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Niels Frederiksen, szkoleniowiec „Kolejorza”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Mistrzowie Polski od pierwszych minut potyczki nie pozostawili podopiecznym Jacka Zielińskiego żadnych złudzeń.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group