Krieger: Klucz to obrona

11-09-2010 20:36,

– Przez cały poprzedni tydzień ćwiczyliśmy grę w systemie 3-2-1. Powiedzieliśmy sobie, że musimy się bardziej przyłożyć do tej obrony i dzisiaj wreszcie możemy być z siebie zadowoleni. Zagraliśmy naprawdę dobre spotkanie – mówi rozgrywający Vive Targów Kielce, Kamil Krieger.

19 bramek – tyle na dzień dzisiejszy dzieli piłkarzy ręcznych Vive Targów Kielce i Warmii Aders Group Społem Olsztyn. Kielczanie, którzy po ubiegłotygodniowym spotkaniu z Zagłębiem Lubin byli krytykowani za mało przekonującą grę, w sobotę pokazali się z jak najlepszej strony i bez najmniejszych problemów odprawili z kwitkiem podopiecznych Aleksandra Malinowskiego. – Zagraliśmy naprawdę dobre spotkanie – mówi z uśmiechem rozgrywający Vive Targów Kielce, Kamil Krieger. – No może po 40 minucie pojawiło się w naszej grze troszkę rozluźnienia, ale przez większość spotkania prezentowaliśmy się całkiem nieźle – dodaje.

Kluczem do sukcesu kielczan – jak przyznaje sam Krieger – była bardzo dobra gra w defensywie. W ciągu pierwszych 30 minut meczu mistrzowie Polski stracili zaledwie 9 bramek. – Od samego początku graliśmy bardzo twardo w obronie, zaczęliśmy w ustawieniu 5-1, nasza defensywa wreszcie zaskoczyła i to było podstawą do odniesienia tak wysokiego zwycięstwa. Dzięki szczelnej obronie mogliśmy wyprowadzać wiele kontr, przez co szybko odskoczyliśmy naszym rywalom – zaznacza były zawodnik MMTS-u Kwidzyn.

Tydzień temu, w meczu z Zagłębiem, to jednak gra defensywna była największą bolączką „żółto-biało-niebieskich”. Co takiego się stało, że największy mankament okazał się w sobotę wielkim atutem? – Już przed meczem powiedzieliśmy sobie, że musimy się bardziej przyłożyć do tej defensywy. Przez cały tydzień trenowaliśmy obronę 3-2-1 i ona w sobotę prezentowała się tak jak należy – przekonuje Krieger. – Musimy ją ćwiczyć, bo to dobrze dla nas jeżeli nie będziemy grać tylko 6-0, ale zdołamy też zaskoczyć naszych rywali jakimś nowym systemem w grze defensywnej – dodaje.

Warmia w Kielcach poległa z kretesem, ale przed spotkaniem zawodnicy z Olsztyna dosyć odważnie zapowiadali, że chcą w Hali Legionów powalczyć o zwycięstwo. Czy takie – zdaniem wielu – buńczuczne deklaracje podziałały na mistrzów Polski mobilizująco? – Nie, myślę, że staramy się motywować bardzo mocno na każdego rywala, nikogo nie lekceważymy. Patrzymy na siebie, na swoją grę, a to co mówiło się w Olsztynie przed tym meczem jest dla nas nieistotne – mówi stanowczo rozgrywający Vive Targów.

– Wiedzieliśmy jednak, że to nie będzie łatwy mecz. Przed sezonem Warmia dokonała czterech bardzo ciekawych transferów, więc nic dziwnego, że te oczekiwania w Olsztynie są duże. Ciężko im będzie jednak wytrzymać trudy całego sezonu. Już teraz na dwa miesiące wypadł im ze składu Damian Moszczyński, dlatego też mają spory problem na lewym rozegraniu – przekonuje Krieger, który w sobotnim meczu trzykrotnie pokonywał bramkarza „Warmiaków”.

Już w następną sobotę podopieczni Bogdana Wenty rozegrają swój pierwszy w tym sezonie mecz wyjazdowy. „Żółto-biało-niebiescy” zmierzą się w Mielcu, z beniaminkiem PGNiG Superligi, miejscową Stalą. – To nie będzie dla nas łatwiejsze spotkanie od dwóch poprzednich. Wręcz przeciwnie. W Mielcu gra się bardzo ciężko, jest to tak zwany gorący teren, Stal ma halę na dwa tysiące osób, dlatego nie spodziewamy się łatwej przeprawy. Zresztą będziemy grać z zespołem, który po pierwszej kolejce był na szczycie tabeli. Na pewno będą się na nas bardzo mobilizować, my jednak też damy z siebie wszystko i za tydzień interesuje nas tylko zwycięstwo – zaznacza Krieger, którego na konferencji prasowej po meczu z Warmią komplementował sam Wenta. – Ja nie do końca jeszcze jestem z siebie zadowolony. Wiem, że stać mnie na zdecydowanie więcej – przyznaje samokrytycznie sam zainteresowany.

fot. Artur Starz

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

W spotkaniu 6. serii gier 2. Ligi koszykarzy zawodnicy UJK Kielce odnieśli zwycięstwo przed własną publicznością, pokonując w „akademickich derbach” AZS AGH Kraków 78:72. Liderem zespołu ze stolicy województwa świętokrzyskiego był Wojciech Pisarczyk, który zanotował double-double, zdobywając 21 punktów, notując 14 zbiórek oraz 9 asyst.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarskim HC Luzerna 32:30. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielił się Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarską HC Luzerna 32:30. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Théo Monar.
Mateusz Dudek przestał pełnić funkcję asystenta trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec został zwolniony z obowiązków w sztabie szkoleniowym „żółto-czerwonych”. Do kieleckiego klubu dołączył w styczniu 2025 roku, zastępując na stanowisku Mariusza Arczewskiego.
Industria Kielce będzie musiała radzić sobie bez Dylana Nahiego w środowym meczu Ligi Mistrzów. Francuski skrzydłowy doznał urazu oka podczas jednego z ostatnich treningów przed wyjazdem do Szwajcarii.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Po rywalizacji z SC Magdeburg zawodnicy Industrii doskonale wiedzą, jak wysoka jest stawka nadchodzącego pojedynku w Lucernie i liczą na to, że przełożą wyciągnięte wnioski na wygraną.
Paweł Golański wyjaśnił kulisy zatrudnienia Roberta Kolendowicza na stanowisku trenera Korony Kielce. – Robert był numerem jeden na tej liście i to z nim się spotkaliśmy jako pierwszym – zdradził dyrektor sportowy „żółto-czerwonych”.
Robert Kolendowicz poprowadził pierwszy trening Korony Kielce w roli nowego szkoleniowca. – Cieszę się, że spotkaliśmy się właśnie w tym momencie, gdzie klub się rozwija i ja jako trener też mogę rozwijać siebie – powiedział 49-letni trener, który wrócił do Kielc po 20 latach.
Robert Kolendowicz został nowym trenerem Korony Kielce. 46-letni szkoleniowiec wraca do klubu po latach, tym razem w roli pierwszego trenera.
Aleks Vlah, rozgrywający Industrii Kielce, znalazł się w kadrze reprezentacji Słowenii. Zespół prowadzony przez byłego zawodnika „żółto-biało-niebieskich” Uroša Zormana w listopadzie rozegra spotkania kwalifikacyjne do przyszłorocznych Mistrzostw Europy.
Łączna frekwencja podczas 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 137 402 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 15,2 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 15 tysięcy osób.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy doszło do kilku przetasowań na stanowiskach trenerskich, będących bezpośrednią konsekwencją ostatnich wyników. Z pracą w Częstochowie pożegnał się Tomasz Kaczmarek, a do zwolnienia Jacka Zielińskiego przyczyniła się wysoka porażka Korony na stadionie mistrza Polski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Swoją opinią przed tym kluczowym starciem podzielił się bramkarz kieleckiego zespołu, Adam Morawski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Nawet jeśli rywale będą zdobywać bramki, powinniśmy odpowiadać skutecznymi akcjami, karać ich szybkimi kontratakami lub trafieniami do pustej bramki – powiedział przed tym kluczowym starciem kapitan kieleckiego zespołu, Artsem Karalek.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Zespół z Lucerny gra bardzo konsekwentnie i bardzo dobrze i traci mało bramek ze swoich strat na pustą bramkę – powiedział przed tym kluczowym starciem drugi trener kieleckiego zespołu, Kamil Siedlarz.
Korona Kielce poznała termin rozegrania meczu 15. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko Piastowi Gliwice.
Tomasz Kaczmarek przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 42-letni szkoleniowiec prowadził „Medalików” w pięciu spotkaniach PKO BP Ekstraklasy, w których odniósł dwa zwycięstwa i poniósł trzy porażki.
Ondřej Lingr doznał poważnego urazu w niedzielnym meczu Korony Kielce z Lechem Poznań. Badania wykazały złamanie żuchwy z przemieszczeniem. Zawodnik przeszedł już operację, która zakończyła się pomyślnie. Klub opublikował komunikat dotyczący stanu zdrowia piłkarza.
SC Magdeburg planuje zmiany na pozycji obrotowego, a jednym z kandydatów do wzmocnienia zespołu ma być Artsem Karalek z Industrii Kielce. Jak informuje niemiecki „BILD”, ewentualny transfer Białorusina mógłby dojść do skutku latem 2028 roku. Wcześniej niemiecki klub miał uzgodnić warunki pozyskania Arona Seesinga z Rhein-Neckar Löwen.
Czas na kolejny przegląd występów zawodników z minionej kolejki ligowej – od pewnych 90 minut Niedbały po wartościowy epizod Antoñína na hiszpańskich boiskach. Zobacz, kto jeszcze pojawił się na murawie, a kto spędził pojedynki wśród rezerwowych.

Jacek Zieliński przestał pełnić funkcję trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec prowadził zespół od sierpnia 2024 roku, a jego ostatnim spotkaniem w roli opiekuna „żółto-czerwonych” była niedzielna porażka z Lechem Poznań 1:6. Kielczanie zajmują obecnie 9. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoimi spostrzeżeniami podzielił się Mariusz Stępiński, napastnik „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Niels Frederiksen, szkoleniowiec „Kolejorza”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Mistrzowie Polski od pierwszych minut potyczki nie pozostawili podopiecznym Jacka Zielińskiego żadnych złudzeń.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group