Michał Jurecki: Tutaj zawsze odżywam

12-06-2010 09:39,

- Fajnie byłoby już wrócić do Vive i grać na co dzień przy takiej atmosferze, ale co zrobić – muszę jeszcze ten rok odczekać i wypełnić kontrakt w Lubece. W Kielcach tworzy się coś wielkiego i ja chcę w tym czymś uczestniczyć – mówił po meczu Polska – Chorwacja Michał Jurecki.

Pomimo tego, że stawką pojedynku pomiędzy drużynami Polski i Chorwacji, był jedynie prestiż, to kibice zgromadzeni w kieleckiej Hali Legionów na nudę wcale nie mogli narzekać. Przez całe 60 minut na parkiecie trwała zażarta walka, natomiast losy meczu rozstrzygnęły się dopiero w samej końcówce rywalizacji. „Biało-czerwoni” wygrali, choć – jak zauważył po spotkaniu rozgrywający kadry, Michał Jurecki – nie wszystko w grze polskich szczypiornistów wyglądało tak, jak powinno. –   Początkowo prezentowaliśmy się bardzo dobrze, wyszliśmy na przeciwników agresywnie w obronie, dobrze graliśmy w ataku. Później coś się zacięło, popełnialiśmy dużo błędów, dzięki czemu Chorwaci mogli wyprowadzać skuteczne kontry – zauważył popularny „Dzidziuś”.

- W szatni było trochę głośno... No może nie aż tak bardzo, ale pojawiło się kilka ostrych słów (śmiech). Na drugą połowę wyszliśmy bardziej skoncentrowani, zagraliśmy innym systemem w obronie. Z każdą kolejną minutą przewaga Chorwatów malała, aż w końcu udało się nam ich dojść. Najważniejsze jest to, że wygraliśmy i trzeba się z tego cieszyć. Pomimo tego, że mecz nie miał może jakiejś wielkiej stawki, to potraktowaliśmy go poważnie. Gramy dla polskich kibiców, dlatego dajemy z siebie wszystko – przyznał.

Jedną z przyczyn słabszej postawy polskiej reprezentacji, mogła być – według Jureckiego – panująca w Hali Legionów... atmosfera. Szczypiornista Lubeki zauważył, że wielu młodszych zawodników, nie grało nigdy wcześniej przy tak głośnym dopingu i tak licznej publice. - Część młodych chłopaków pewnie troszkę zjadła trema, ale trzeba ich zrozumieć. Sam wiem po sobie, jak to jest, gdy gra się po raz pierwszy przed taką widownią i przy takiej atmosferze. Może nie zagraliśmy w najmocniejszym składzie, ale – jak widać – mamy zdolną młodzież, która sobie poradziła. Mieliśmy wprawdzie troszkę problemów, ale ważne jest to, że w końcówce udało nam się zyskać przewagę i wygrać – powiedział.

Jurecki odniósł się również do swojego powrotu do drużyny Vive Targów Kielce. Co skłoniło go do podpisania kontraktu z zespołem ze stolicy województwa Świętokrzyskiego? - Po pierwsze nie mam jeszcze mistrzostwa Polski, a bardzo chciałbym to trofeum wywalczyć. Drugim moim celem klubowym jest gra w europejskich pucharach, a tutaj – w Kielcach – będę mieć taką właśnie możliwość. Poza tym, w Niemczech ja i moja rodzina nie czujemy się dobrze. Kiedy przyjeżdżam do Polski to po prostu odżywam. Dlatego też zdecydowałem się na powrót do kraju. Vive ma wielkie plany na przyszłość, ja natomiast mam nadzieję w nich uczestniczyć. Na pewno chciałbym już teraz wrócić do Kielc, ale na razie muszę jeszcze wypełnić swój kontrakt w Lubece – zakończył.

fot. Paula Duda

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

Joanna2010-06-12 18:28:04
Mam nadzieje ze za rok zobaczymy Cie w Kieleckim klubie ! :)

Ostatnie wiadomości

W spotkaniu 6. serii gier 2. Ligi koszykarzy zawodnicy UJK Kielce odnieśli zwycięstwo przed własną publicznością, pokonując w „akademickich derbach” AZS AGH Kraków 78:72. Liderem zespołu ze stolicy województwa świętokrzyskiego był Wojciech Pisarczyk, który zanotował double-double, zdobywając 21 punktów, notując 14 zbiórek oraz 9 asyst.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarskim HC Luzerna 32:30. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielił się Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarską HC Luzerna 32:30. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Théo Monar.
Mateusz Dudek przestał pełnić funkcję asystenta trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec został zwolniony z obowiązków w sztabie szkoleniowym „żółto-czerwonych”. Do kieleckiego klubu dołączył w styczniu 2025 roku, zastępując na stanowisku Mariusza Arczewskiego.
Industria Kielce będzie musiała radzić sobie bez Dylana Nahiego w środowym meczu Ligi Mistrzów. Francuski skrzydłowy doznał urazu oka podczas jednego z ostatnich treningów przed wyjazdem do Szwajcarii.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Po rywalizacji z SC Magdeburg zawodnicy Industrii doskonale wiedzą, jak wysoka jest stawka nadchodzącego pojedynku w Lucernie i liczą na to, że przełożą wyciągnięte wnioski na wygraną.
Paweł Golański wyjaśnił kulisy zatrudnienia Roberta Kolendowicza na stanowisku trenera Korony Kielce. – Robert był numerem jeden na tej liście i to z nim się spotkaliśmy jako pierwszym – zdradził dyrektor sportowy „żółto-czerwonych”.
Robert Kolendowicz poprowadził pierwszy trening Korony Kielce w roli nowego szkoleniowca. – Cieszę się, że spotkaliśmy się właśnie w tym momencie, gdzie klub się rozwija i ja jako trener też mogę rozwijać siebie – powiedział 49-letni trener, który wrócił do Kielc po 20 latach.
Robert Kolendowicz został nowym trenerem Korony Kielce. 46-letni szkoleniowiec wraca do klubu po latach, tym razem w roli pierwszego trenera.
Aleks Vlah, rozgrywający Industrii Kielce, znalazł się w kadrze reprezentacji Słowenii. Zespół prowadzony przez byłego zawodnika „żółto-biało-niebieskich” Uroša Zormana w listopadzie rozegra spotkania kwalifikacyjne do przyszłorocznych Mistrzostw Europy.
Łączna frekwencja podczas 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 137 402 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 15,2 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 15 tysięcy osób.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy doszło do kilku przetasowań na stanowiskach trenerskich, będących bezpośrednią konsekwencją ostatnich wyników. Z pracą w Częstochowie pożegnał się Tomasz Kaczmarek, a do zwolnienia Jacka Zielińskiego przyczyniła się wysoka porażka Korony na stadionie mistrza Polski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Swoją opinią przed tym kluczowym starciem podzielił się bramkarz kieleckiego zespołu, Adam Morawski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Nawet jeśli rywale będą zdobywać bramki, powinniśmy odpowiadać skutecznymi akcjami, karać ich szybkimi kontratakami lub trafieniami do pustej bramki – powiedział przed tym kluczowym starciem kapitan kieleckiego zespołu, Artsem Karalek.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Zespół z Lucerny gra bardzo konsekwentnie i bardzo dobrze i traci mało bramek ze swoich strat na pustą bramkę – powiedział przed tym kluczowym starciem drugi trener kieleckiego zespołu, Kamil Siedlarz.
Korona Kielce poznała termin rozegrania meczu 15. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko Piastowi Gliwice.
Tomasz Kaczmarek przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 42-letni szkoleniowiec prowadził „Medalików” w pięciu spotkaniach PKO BP Ekstraklasy, w których odniósł dwa zwycięstwa i poniósł trzy porażki.
Ondřej Lingr doznał poważnego urazu w niedzielnym meczu Korony Kielce z Lechem Poznań. Badania wykazały złamanie żuchwy z przemieszczeniem. Zawodnik przeszedł już operację, która zakończyła się pomyślnie. Klub opublikował komunikat dotyczący stanu zdrowia piłkarza.
SC Magdeburg planuje zmiany na pozycji obrotowego, a jednym z kandydatów do wzmocnienia zespołu ma być Artsem Karalek z Industrii Kielce. Jak informuje niemiecki „BILD”, ewentualny transfer Białorusina mógłby dojść do skutku latem 2028 roku. Wcześniej niemiecki klub miał uzgodnić warunki pozyskania Arona Seesinga z Rhein-Neckar Löwen.
Czas na kolejny przegląd występów zawodników z minionej kolejki ligowej – od pewnych 90 minut Niedbały po wartościowy epizod Antoñína na hiszpańskich boiskach. Zobacz, kto jeszcze pojawił się na murawie, a kto spędził pojedynki wśród rezerwowych.

Jacek Zieliński przestał pełnić funkcję trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec prowadził zespół od sierpnia 2024 roku, a jego ostatnim spotkaniem w roli opiekuna „żółto-czerwonych” była niedzielna porażka z Lechem Poznań 1:6. Kielczanie zajmują obecnie 9. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoimi spostrzeżeniami podzielił się Mariusz Stępiński, napastnik „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Niels Frederiksen, szkoleniowiec „Kolejorza”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Mistrzowie Polski od pierwszych minut potyczki nie pozostawili podopiecznym Jacka Zielińskiego żadnych złudzeń.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group