Żółtak: Jeszcze nie myślimy o finale

26-04-2010 15:53,

- Musimy zwrócić uwagę na wyprowadzanie szybkich kontr. Na początku sezonu z tego elementu zdobywaliśmy sporo bramek. W zasadzie nie traciliśmy wtedy piłek. Teraz troszkę to szwankuje – przyznał Daniel Żółtak po meczu z Azotami Puławy.

W sobotę wygraliście z Azotami 13 golami. Dzień później zwycięstwo było już skromniejsze. Czy to znaczy, że w tym meczu zagraliście nieco gorzej?

Daniel Żółtak: - Nie ma co porównywać tych dwóch rywalizacji. Azoty w niedzielnym spotkaniu bardziej się nam przeciwstawiły. W drugim meczu zagraliśmy nieco lepszą pierwszą połowę, ponieważ prowadziliśmy już 21:14. Po przerwie jednak przestrzeliliśmy parę sytuacji. Puławy grały bardzo konsekwentnie, dlatego nie udało nam się wygrać tak dużą ilością punktów jak w sobotę. Niemniej jednak cieszymy się ze zwycięstwa, ale nie możemy spocząć na laurach. Potrafimy grać zdecydowanie lepiej. To co pokazaliśmy w ten weekend w Kielcach jeszcze nas nie zadowala.  

W Kielcach Azoty nie miały wiele do powiedzenia. Wasza obrona była dla nich prawie nie do przejścia.

- Gościom było bardzo trudno się przebić przez naszą defensywę. Jeśli im się to nawet udawało, to świetnie bronili nasi bramkarze. Próbujemy grać twardo w obronie i później wyprowadzać kontry. To jak na razie było naszą największą bronią i mam nadzieję, że będziemy to kontynuować.

Jesteście z czegoś szczególnie niezadowoleni po tych dwóch meczach z Azotami?

- Wiemy na co nas stać i znamy swój potencjał. W tych dwóch meczach jeszcze nie zaprezentowaliśmy swoich wszystkich umiejętności. Powinniśmy robić mniej błędów. Z Azotami nie wykorzystaliśmy wielu sytuacji. Trzeba jednak przyznać, że ze świetnej strony pokazał się Piotr Wyszomirski, który obronił bardzo dużo rzutów. Tymi meczami udowodnił, że zasługuje na miejsce w kadrze Polski. Musimy też zwrócić uwagę na wyprowadzanie szybkich kontr. Na początku sezonu z tego elementu zdobywaliśmy sporo bramek. W zasadzie nie traciliśmy wtedy piłek. Teraz troszkę to szwankuje. Nie graliśmy przez trzy tygodnie, dlatego trochę wypadliśmy z rytmu meczowego.

Wszystko jednak wskazuje na to, że rywalizacja w półfinale skończy się na trzech meczach. Nikt nie wyobraża sobie, że w Puławach możecie przegrać.

- Już w następnym spotkaniu chcemy rozstrzygnąć losy tego półfinału. Na pewno podejdziemy do tej rywalizacji bardzo skoncentrowani, bo gramy na wyjeździe. Gracze Azotów zapowiedzieli, że chcą wygrać dwa mecze u siebie. W Puławach będzie nam się grało dużo trudniej, trzeba więc się nastawić na większą walkę. Miejmy nadzieję, że w najbliższą sobotę będziemy już finalistami mistrzostw Polski.

Myślicie już o finale z Wisłą?

- Na razie koncentrujemy się tylko na sobotnim spotkaniu. Jeśli wygramy, to w spokoju obejrzymy mecze Wisły z Kwidzynem. Na pewno Płock jest faworytem w tych spotkaniach, ale zobaczymy jak sobie poradzi z MMTS-em, który też jest bardzo mocną ekipą. Myślę, że Kwidzyn u siebie może powalczyć z „Nafciarzami”. Jedno jest pewne. Jeśli awansujemy do finału, to czeka nas tam dużo trudniejsze zadanie niż półfinale.

Rozmawiał Mateusz Kępiński

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

W spotkaniu 6. serii gier 2. Ligi koszykarzy zawodnicy UJK Kielce odnieśli zwycięstwo przed własną publicznością, pokonując w „akademickich derbach” AZS AGH Kraków 78:72. Liderem zespołu ze stolicy województwa świętokrzyskiego był Wojciech Pisarczyk, który zanotował double-double, zdobywając 21 punktów, notując 14 zbiórek oraz 9 asyst.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarskim HC Luzerna 32:30. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielił się Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarską HC Luzerna 32:30. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Théo Monar.
Mateusz Dudek przestał pełnić funkcję asystenta trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec został zwolniony z obowiązków w sztabie szkoleniowym „żółto-czerwonych”. Do kieleckiego klubu dołączył w styczniu 2025 roku, zastępując na stanowisku Mariusza Arczewskiego.
Industria Kielce będzie musiała radzić sobie bez Dylana Nahiego w środowym meczu Ligi Mistrzów. Francuski skrzydłowy doznał urazu oka podczas jednego z ostatnich treningów przed wyjazdem do Szwajcarii.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Po rywalizacji z SC Magdeburg zawodnicy Industrii doskonale wiedzą, jak wysoka jest stawka nadchodzącego pojedynku w Lucernie i liczą na to, że przełożą wyciągnięte wnioski na wygraną.
Paweł Golański wyjaśnił kulisy zatrudnienia Roberta Kolendowicza na stanowisku trenera Korony Kielce. – Robert był numerem jeden na tej liście i to z nim się spotkaliśmy jako pierwszym – zdradził dyrektor sportowy „żółto-czerwonych”.
Robert Kolendowicz poprowadził pierwszy trening Korony Kielce w roli nowego szkoleniowca. – Cieszę się, że spotkaliśmy się właśnie w tym momencie, gdzie klub się rozwija i ja jako trener też mogę rozwijać siebie – powiedział 49-letni trener, który wrócił do Kielc po 20 latach.
Robert Kolendowicz został nowym trenerem Korony Kielce. 46-letni szkoleniowiec wraca do klubu po latach, tym razem w roli pierwszego trenera.
Aleks Vlah, rozgrywający Industrii Kielce, znalazł się w kadrze reprezentacji Słowenii. Zespół prowadzony przez byłego zawodnika „żółto-biało-niebieskich” Uroša Zormana w listopadzie rozegra spotkania kwalifikacyjne do przyszłorocznych Mistrzostw Europy.
Łączna frekwencja podczas 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 137 402 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 15,2 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 15 tysięcy osób.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy doszło do kilku przetasowań na stanowiskach trenerskich, będących bezpośrednią konsekwencją ostatnich wyników. Z pracą w Częstochowie pożegnał się Tomasz Kaczmarek, a do zwolnienia Jacka Zielińskiego przyczyniła się wysoka porażka Korony na stadionie mistrza Polski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Swoją opinią przed tym kluczowym starciem podzielił się bramkarz kieleckiego zespołu, Adam Morawski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Nawet jeśli rywale będą zdobywać bramki, powinniśmy odpowiadać skutecznymi akcjami, karać ich szybkimi kontratakami lub trafieniami do pustej bramki – powiedział przed tym kluczowym starciem kapitan kieleckiego zespołu, Artsem Karalek.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Zespół z Lucerny gra bardzo konsekwentnie i bardzo dobrze i traci mało bramek ze swoich strat na pustą bramkę – powiedział przed tym kluczowym starciem drugi trener kieleckiego zespołu, Kamil Siedlarz.
Korona Kielce poznała termin rozegrania meczu 15. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko Piastowi Gliwice.
Tomasz Kaczmarek przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 42-letni szkoleniowiec prowadził „Medalików” w pięciu spotkaniach PKO BP Ekstraklasy, w których odniósł dwa zwycięstwa i poniósł trzy porażki.
Ondřej Lingr doznał poważnego urazu w niedzielnym meczu Korony Kielce z Lechem Poznań. Badania wykazały złamanie żuchwy z przemieszczeniem. Zawodnik przeszedł już operację, która zakończyła się pomyślnie. Klub opublikował komunikat dotyczący stanu zdrowia piłkarza.
SC Magdeburg planuje zmiany na pozycji obrotowego, a jednym z kandydatów do wzmocnienia zespołu ma być Artsem Karalek z Industrii Kielce. Jak informuje niemiecki „BILD”, ewentualny transfer Białorusina mógłby dojść do skutku latem 2028 roku. Wcześniej niemiecki klub miał uzgodnić warunki pozyskania Arona Seesinga z Rhein-Neckar Löwen.
Czas na kolejny przegląd występów zawodników z minionej kolejki ligowej – od pewnych 90 minut Niedbały po wartościowy epizod Antoñína na hiszpańskich boiskach. Zobacz, kto jeszcze pojawił się na murawie, a kto spędził pojedynki wśród rezerwowych.

Jacek Zieliński przestał pełnić funkcję trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec prowadził zespół od sierpnia 2024 roku, a jego ostatnim spotkaniem w roli opiekuna „żółto-czerwonych” była niedzielna porażka z Lechem Poznań 1:6. Kielczanie zajmują obecnie 9. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoimi spostrzeżeniami podzielił się Mariusz Stępiński, napastnik „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Niels Frederiksen, szkoleniowiec „Kolejorza”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Mistrzowie Polski od pierwszych minut potyczki nie pozostawili podopiecznym Jacka Zielińskiego żadnych złudzeń.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group