Rosiński: Zaszliśmy już za daleko, aby teraz odpuścić

05-03-2010 15:19,

- W Veszprem grało się bardzo ciężko, ale pocieszamy się tym, że teraz to oni przyjeżdżają do nas. Miejmy nadzieję, że wraz z kibicami stworzymy im w sobotę niezłe piekło – mówi Tomasz Rosiński przed rywalizacją z węgierskim zespołem.

W środę Vive Targi Kielce odniosło już 21. wygraną z rzędu w lidze polskiej. Kielczanie jednak nie zachwycili stylem gry w spotkaniu Nielbą Wągrowiec. - W meczu z beniaminkiem nie wszystko wyglądało znakomicie. Jesteśmy trochę podmęczeni częstymi wyjazdami i to było widać w środowym spotkaniu. Teraz jednak musimy skierować wszystkie swoje siły na ostatnią rywalizację w grupie z MKB Veszprem – mówi Rosiński.

Kieleccy szczypiorniści w meczu z Wągrowcem mieli spore problemy z rozgrywaniem akcji, co skutkowało licznymi stratami w ataku. Z mistrzem Węgier podobna gra nie ma już prawa się powtórzyć. - Veszprem jest klasowym zespołem. Nieprzypadkowo są przecież liderami naszej grupy. W sobotnim meczu nie możemy sobie pozwolić na częste błędy, gdyż na pewno odbije to się na wyniku. Miejmy nadzieję, że uda nam się ich uniknąć – przyznał „Rosa”.

Vive w ostatnich meczach Ligi Mistrzów nie spisuje się zbyt dobrze. Po dobrym początku rozgrywek i zapewnieniu sobie awansu do następnej rundy, przeszedł czas na trzy porażki pod rząd. - Będziemy się chcieli zrehabilitować. Na pewno obejrzymy te spotkania jeszcze raz i zanalizujemy nasze błędy. Oby w sobotnim meczu w końcu udało nam się odnieść zwycięstwo – marzy rozgrywający mistrzów Polski.

Zadanie jednak nie będzie łatwe. Węgierski zespół z 9 meczów tylko raz musiał uznać wyższość rywali. Co jest przyczyną tak dobrych wyników najbliższych rywali Vive? - Veszprem ma bardzo wyrównany skład. Nawet po kontuzji Marko Vujina bardzo dobrze załatali lukę na prawym rozegraniu. Mocną stroną jest ich bramkarz, który praktycznie trzyma całą obronę. Ich siła polega też na tym, że grają bardzo konsekwentnie i nie przytrafiają im się żadne większe wpadki. Dlatego właśnie uzbierali tak dużo punktów w naszej grupie – przyznał reprezentant Polski.

Kielczanie z Węgrami mierzyli się już w październiku ubiegłego roku. Niestety w spotkaniu w hali w Veszprem podopieczni Wenty przegrali z gospodarzami 26:33. - W meczu na wyjeździe nie byliśmy bez szans. Początek wprawdzie był słaby, ale potem w drugiej połowie doszliśmy ich na 2-3 bramki. Niestety nastąpił kolejny przestój w grze i musieliśmy się pogodzić z porażką. W Veszprem grało się bardzo ciężko, ale pocieszamy się tym, że teraz to oni przyjeżdżają do nas. Miejmy nadzieję, że wraz z kibicami stworzymy im w sobotę niezłe piekło – mówi Rosiński.

Przez dwie ostatnie rywalizacje kielczanie musieli sobie radzić bez swojego lidera Mariusza Jurasika, który narzekał na uraz ścięgna Achillesa. Wszystko jednak wskazuje na to, że prawy rozgrywający będzie już gotowy do gry na spotkanie z MKB Veszprem. - „Józek” jest bardzo mocnym punktem naszego zespołu, co zresztą udowodnił podczas całego sezonu. Na pewno jego brak w meczu z Bośnią i Nielbą odbił się na naszej grze. Bardzo się cieszymy, że dochodzi już do zdrowia i w sobotę pomoże nam w tej ważnej potyczce – przyznał „Rosa”.

Kielczanie mają już zapewnione trzecie miejsce na koniec rozgrywek grupy B. Podopieczni Wenty jednak jeszcze nie zastanawiają się kto będzie ich rywalem w 1/8 finału Ligi Mistrzów. - Wychodząc z trzeciego miejsca w następnej fazie trafiamy na potencjalnie silniejszego przeciwnika. Obojętnie na kogo trafimy, to będzie nas czekała ciężka bitwa. Za daleko jednak już zaszliśmy, aby teraz odpuścić – zakończył Rosiński.

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

klwinpwc2011-04-14 08:44:30
t00Bnq <a href="http://xjfmuhcmovor.com/">xjfmuhcmovor</a>, [url=http://mrbthyemuheu.com/]mrbthyemuheu[/url], [link=http://rgsmroegeizf.com/]rgsmroegeizf[/link], http://usjnnauwhfhw.com/

Ostatnie wiadomości

W spotkaniu 6. serii gier 2. Ligi koszykarzy zawodnicy UJK Kielce odnieśli zwycięstwo przed własną publicznością, pokonując w „akademickich derbach” AZS AGH Kraków 78:72. Liderem zespołu ze stolicy województwa świętokrzyskiego był Wojciech Pisarczyk, który zanotował double-double, zdobywając 21 punktów, notując 14 zbiórek oraz 9 asyst.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarskim HC Luzerna 32:30. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielił się Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarską HC Luzerna 32:30. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Théo Monar.
Mateusz Dudek przestał pełnić funkcję asystenta trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec został zwolniony z obowiązków w sztabie szkoleniowym „żółto-czerwonych”. Do kieleckiego klubu dołączył w styczniu 2025 roku, zastępując na stanowisku Mariusza Arczewskiego.
Industria Kielce będzie musiała radzić sobie bez Dylana Nahiego w środowym meczu Ligi Mistrzów. Francuski skrzydłowy doznał urazu oka podczas jednego z ostatnich treningów przed wyjazdem do Szwajcarii.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Po rywalizacji z SC Magdeburg zawodnicy Industrii doskonale wiedzą, jak wysoka jest stawka nadchodzącego pojedynku w Lucernie i liczą na to, że przełożą wyciągnięte wnioski na wygraną.
Paweł Golański wyjaśnił kulisy zatrudnienia Roberta Kolendowicza na stanowisku trenera Korony Kielce. – Robert był numerem jeden na tej liście i to z nim się spotkaliśmy jako pierwszym – zdradził dyrektor sportowy „żółto-czerwonych”.
Robert Kolendowicz poprowadził pierwszy trening Korony Kielce w roli nowego szkoleniowca. – Cieszę się, że spotkaliśmy się właśnie w tym momencie, gdzie klub się rozwija i ja jako trener też mogę rozwijać siebie – powiedział 49-letni trener, który wrócił do Kielc po 20 latach.
Robert Kolendowicz został nowym trenerem Korony Kielce. 46-letni szkoleniowiec wraca do klubu po latach, tym razem w roli pierwszego trenera.
Aleks Vlah, rozgrywający Industrii Kielce, znalazł się w kadrze reprezentacji Słowenii. Zespół prowadzony przez byłego zawodnika „żółto-biało-niebieskich” Uroša Zormana w listopadzie rozegra spotkania kwalifikacyjne do przyszłorocznych Mistrzostw Europy.
Łączna frekwencja podczas 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 137 402 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 15,2 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 15 tysięcy osób.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy doszło do kilku przetasowań na stanowiskach trenerskich, będących bezpośrednią konsekwencją ostatnich wyników. Z pracą w Częstochowie pożegnał się Tomasz Kaczmarek, a do zwolnienia Jacka Zielińskiego przyczyniła się wysoka porażka Korony na stadionie mistrza Polski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Swoją opinią przed tym kluczowym starciem podzielił się bramkarz kieleckiego zespołu, Adam Morawski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Nawet jeśli rywale będą zdobywać bramki, powinniśmy odpowiadać skutecznymi akcjami, karać ich szybkimi kontratakami lub trafieniami do pustej bramki – powiedział przed tym kluczowym starciem kapitan kieleckiego zespołu, Artsem Karalek.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Zespół z Lucerny gra bardzo konsekwentnie i bardzo dobrze i traci mało bramek ze swoich strat na pustą bramkę – powiedział przed tym kluczowym starciem drugi trener kieleckiego zespołu, Kamil Siedlarz.
Korona Kielce poznała termin rozegrania meczu 15. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko Piastowi Gliwice.
Tomasz Kaczmarek przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 42-letni szkoleniowiec prowadził „Medalików” w pięciu spotkaniach PKO BP Ekstraklasy, w których odniósł dwa zwycięstwa i poniósł trzy porażki.
Ondřej Lingr doznał poważnego urazu w niedzielnym meczu Korony Kielce z Lechem Poznań. Badania wykazały złamanie żuchwy z przemieszczeniem. Zawodnik przeszedł już operację, która zakończyła się pomyślnie. Klub opublikował komunikat dotyczący stanu zdrowia piłkarza.
SC Magdeburg planuje zmiany na pozycji obrotowego, a jednym z kandydatów do wzmocnienia zespołu ma być Artsem Karalek z Industrii Kielce. Jak informuje niemiecki „BILD”, ewentualny transfer Białorusina mógłby dojść do skutku latem 2028 roku. Wcześniej niemiecki klub miał uzgodnić warunki pozyskania Arona Seesinga z Rhein-Neckar Löwen.
Czas na kolejny przegląd występów zawodników z minionej kolejki ligowej – od pewnych 90 minut Niedbały po wartościowy epizod Antoñína na hiszpańskich boiskach. Zobacz, kto jeszcze pojawił się na murawie, a kto spędził pojedynki wśród rezerwowych.

Jacek Zieliński przestał pełnić funkcję trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec prowadził zespół od sierpnia 2024 roku, a jego ostatnim spotkaniem w roli opiekuna „żółto-czerwonych” była niedzielna porażka z Lechem Poznań 1:6. Kielczanie zajmują obecnie 9. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoimi spostrzeżeniami podzielił się Mariusz Stępiński, napastnik „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Niels Frederiksen, szkoleniowiec „Kolejorza”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Mistrzowie Polski od pierwszych minut potyczki nie pozostawili podopiecznym Jacka Zielińskiego żadnych złudzeń.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group