Kotliński: Cieszyć ludzi – to jest nasz cel

04-02-2010 23:29,

- Zagraliśmy dzisiaj świetnie w obronie i w dużej mierze temu właśnie zawdzięczamy nasze wysokie zwycięstwo. Podejrzewam jednak, że jutro tak łatwo już nie będzie, a Chrobry postawi nam znacznie wyżej poprzeczkę – mówi bramkarz Vive Targów Kielce, Kazimierz Kotliński.

Po ponad dwumiesięcznej przerwie piłka ręczna znów wróciła do kieleckiej Hali Legionów. Kibice się za wami stęsknili, ale wygląda na to, że wy za nimi również, bo dzisiaj zapewniliście im niesamowite widowisko.

- Bardzo się cieszymy przede wszystkim z tego, że znów na nasz mecz przyszło tak dużo osób. Chcieliśmy już wrócić do ligi, by ponownie rozgrywać nasze spotkania. Pierwszy mecz pokazał, że jesteśmy zdeterminowani do tego, aby wygrywać i dalej wykonywać swoją ciężką pracę. Cieszymy się z tego zwycięstwa. Zrobiliśmy kolejny krok do osiągnięcia założonych przez nas celów.

Wasz dzisiejszy rywal nie zawiesił wam wysoko poprzeczki, dzięki czemu była okazja do przećwiczenia wcześniej wypracowanych schematów gry. Wreszcie mogliście wystąpić w pełnym składzie i potrenować różne ustawienia oraz warianty rozgrywania akcji.

 - Na pewno tak. Wiadomo, że po tak długiej przerwie trzeba było każdego z zawodników „wypróbować” na swojej nominalnej pozycji. Dzisiaj zagraliśmy prawie całym składem czternastu zawodników i co bardzo ważne – nie złapaliśmy żadnej kontuzji. Dlatego z optymizmem spoglądamy na kolejne spotkania.

 Co okazało się kluczem do odniesienia tak wysokiego zwycięstwa?

- Z pewnością obrona. Przez całą przerwę zimową ćwiczyliśmy naszą grę defensywną i niezwykle cieszy to, że nasza postawa w tym elemencie była dzisiaj bardzo dobra. Wiadomo, że im szczelniejsza obrona, tym bramkarzowi po prostu gra się lepiej, bo może odbijać więcej piłek. Stąd też dziękuję bardzo chłopakom za wsparcie, jakiego mi udzielili. W dużej mierze to właśnie dzięki nim puściłem tak mało bramek. Na dodatek grając dobrze w defensywie można wyprowadzać skuteczne kontry, co dzisiaj także zadziałało. Z takiej gry jesteśmy właśnie znani i tak też  zagraliśmy.

Koledzy ci pomagali, ale sam również zaprezentowałeś kilka wyśmienitych interwencji. Jak oceniasz swoją dyspozycję po wyleczeniu kontuzji kolana?

- Powoli wracam do tej pełnej formy. Myślę, że z każdym dniem, treningiem i meczem powinno być w moim przypadku coraz lepiej. Ze zdrowiem jest już wszystko w porządku, więc na całe szczęście nie ma już żadnych powodów do obaw. Długo borykałem się z kontuzją, ale na chwilę obecną wszystko jest już dobrze.

Już w półfinale rozgrywek o Puchar Polski trafiliście na zespół Wisły Płock. To dobrze, czy źle, że spotkacie się z nimi tak wcześnie?

- Ciężko powiedzieć. Wyszło podobnie jak w zeszłym roku. Wtedy też graliśmy z Wisłą w półfinale. My nie mamy wpływu na losowanie, więc raczej nie zaprzątamy sobie tym głowy. Trzeba po prostu grać swoje, bez względu na to, czy to będzie Wisła Płock, czy też inny przeciwnik.

Okazję do tego, by grać „swoją” piłkę ręczną będziecie mieć już jutro. Myślisz, że zespół z Głogowa zaprezentuje się w piątek lepiej, niż w dniu dzisiejszym?

- Na pewno tak. Pewnie sztab szkoleniowy Głogowa dokładnie przeanalizuje to spotkanie, a zawodnicy wyciągną odpowiednie wnioski. Myślę, że nieco inaczej podejdą do jutrzejszego – ważniejszego dla nich, pojedynku. Bez względu jednak na to, musimy dalej robić swoje, a nie zastanawiać się, czy przeciwnik zagra lepiej, czy też gorzej. Cieszyć ludzi, którzy przychodzą nam kibicować – to jest nasz główny cel.

Rozmawiał Grzegorz Walczak

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

W spotkaniu 6. serii gier 2. Ligi koszykarzy zawodnicy UJK Kielce odnieśli zwycięstwo przed własną publicznością, pokonując w „akademickich derbach” AZS AGH Kraków 78:72. Liderem zespołu ze stolicy województwa świętokrzyskiego był Wojciech Pisarczyk, który zanotował double-double, zdobywając 21 punktów, notując 14 zbiórek oraz 9 asyst.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarskim HC Luzerna 32:30. Po spotkaniu swoimi opiniami podzielił się Krzysztof Lijewski, trener „żółto-biało-niebieskich”.
W 5. kolejce Ligi Mistrzów Industria Kielce wygrała na wyjeździe ze szwajcarską HC Luzerna 32:30. Najwięcej bramek, osiem, dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Théo Monar.
Mateusz Dudek przestał pełnić funkcję asystenta trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec został zwolniony z obowiązków w sztabie szkoleniowym „żółto-czerwonych”. Do kieleckiego klubu dołączył w styczniu 2025 roku, zastępując na stanowisku Mariusza Arczewskiego.
Industria Kielce będzie musiała radzić sobie bez Dylana Nahiego w środowym meczu Ligi Mistrzów. Francuski skrzydłowy doznał urazu oka podczas jednego z ostatnich treningów przed wyjazdem do Szwajcarii.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Po rywalizacji z SC Magdeburg zawodnicy Industrii doskonale wiedzą, jak wysoka jest stawka nadchodzącego pojedynku w Lucernie i liczą na to, że przełożą wyciągnięte wnioski na wygraną.
Paweł Golański wyjaśnił kulisy zatrudnienia Roberta Kolendowicza na stanowisku trenera Korony Kielce. – Robert był numerem jeden na tej liście i to z nim się spotkaliśmy jako pierwszym – zdradził dyrektor sportowy „żółto-czerwonych”.
Robert Kolendowicz poprowadził pierwszy trening Korony Kielce w roli nowego szkoleniowca. – Cieszę się, że spotkaliśmy się właśnie w tym momencie, gdzie klub się rozwija i ja jako trener też mogę rozwijać siebie – powiedział 49-letni trener, który wrócił do Kielc po 20 latach.
Robert Kolendowicz został nowym trenerem Korony Kielce. 46-letni szkoleniowiec wraca do klubu po latach, tym razem w roli pierwszego trenera.
Aleks Vlah, rozgrywający Industrii Kielce, znalazł się w kadrze reprezentacji Słowenii. Zespół prowadzony przez byłego zawodnika „żółto-biało-niebieskich” Uroša Zormana w listopadzie rozegra spotkania kwalifikacyjne do przyszłorocznych Mistrzostw Europy.
Łączna frekwencja podczas 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy wyniosła 137 402 widzów. Daje to wysoką średnią ponad 15,2 tysiąca kibiców na mecz, a aż cztery spotkania tej serii gier przyciągnęły na trybuny publiczność liczącą co najmniej 15 tysięcy osób.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy doszło do kilku przetasowań na stanowiskach trenerskich, będących bezpośrednią konsekwencją ostatnich wyników. Z pracą w Częstochowie pożegnał się Tomasz Kaczmarek, a do zwolnienia Jacka Zielińskiego przyczyniła się wysoka porażka Korony na stadionie mistrza Polski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. Swoją opinią przed tym kluczowym starciem podzielił się bramkarz kieleckiego zespołu, Adam Morawski.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Nawet jeśli rywale będą zdobywać bramki, powinniśmy odpowiadać skutecznymi akcjami, karać ich szybkimi kontratakami lub trafieniami do pustej bramki – powiedział przed tym kluczowym starciem kapitan kieleckiego zespołu, Artsem Karalek.
W 5. kolejce grupy F Ligi Mistrzów EHF Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe ze szwajcarskim HC Kriens-Luzern. – Zespół z Lucerny gra bardzo konsekwentnie i bardzo dobrze i traci mało bramek ze swoich strat na pustą bramkę – powiedział przed tym kluczowym starciem drugi trener kieleckiego zespołu, Kamil Siedlarz.
Korona Kielce poznała termin rozegrania meczu 15. kolejki PKO BP Ekstraklasy przeciwko Piastowi Gliwice.
Tomasz Kaczmarek przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Rakowa Częstochowa. 42-letni szkoleniowiec prowadził „Medalików” w pięciu spotkaniach PKO BP Ekstraklasy, w których odniósł dwa zwycięstwa i poniósł trzy porażki.
Ondřej Lingr doznał poważnego urazu w niedzielnym meczu Korony Kielce z Lechem Poznań. Badania wykazały złamanie żuchwy z przemieszczeniem. Zawodnik przeszedł już operację, która zakończyła się pomyślnie. Klub opublikował komunikat dotyczący stanu zdrowia piłkarza.
SC Magdeburg planuje zmiany na pozycji obrotowego, a jednym z kandydatów do wzmocnienia zespołu ma być Artsem Karalek z Industrii Kielce. Jak informuje niemiecki „BILD”, ewentualny transfer Białorusina mógłby dojść do skutku latem 2028 roku. Wcześniej niemiecki klub miał uzgodnić warunki pozyskania Arona Seesinga z Rhein-Neckar Löwen.
Czas na kolejny przegląd występów zawodników z minionej kolejki ligowej – od pewnych 90 minut Niedbały po wartościowy epizod Antoñína na hiszpańskich boiskach. Zobacz, kto jeszcze pojawił się na murawie, a kto spędził pojedynki wśród rezerwowych.

Jacek Zieliński przestał pełnić funkcję trenera Korony Kielce. Szkoleniowiec prowadził zespół od sierpnia 2024 roku, a jego ostatnim spotkaniem w roli opiekuna „żółto-czerwonych” była niedzielna porażka z Lechem Poznań 1:6. Kielczanie zajmują obecnie 9. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoimi spostrzeżeniami podzielił się Mariusz Stępiński, napastnik „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Niels Frederiksen, szkoleniowiec „Kolejorza”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Po meczu swoją opinią podzielił się Jacek Zieliński, szkoleniowiec „żółto-czerwonych”.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:6. Mistrzowie Polski od pierwszych minut potyczki nie pozostawili podopiecznym Jacka Zielińskiego żadnych złudzeń.

Copyright © 2026 CKsport.pl Redakcja

Projekt i wykonanie: CK Media Group