Wielkie brawa!
Strona odświeża się automatycznie co 60 sek.
SĘDZIA KOŃCZY TEN MECZ!!!! DZIĘKUJEMY! ALEŻ MECZ, ALE EMOCJE! FAJNIE.
W pole karne wbiega nawet bramkarz GKS-u.
GKS rzucił się do odrabiania strat, ale tego już nie można wypuszczać!
Tak trzymać!!! Ależ obrót wydarzeń.
Ależ akcja Korony Kielce! Błanik perfekcyjnie przerzuca na drugą stronę do Długosza, ten pięknie przyjął, wrzucił na przesuwającego się Błanika! Strzał z główki i mamy bramkę!!! JEST GOL!!!
I nic z niego nie wynika.
Korona zyskuje faul tuż przed polem karnym.
Repki na Błaniku, który wychodził do piłki sam na sam, druga żółta kartka i czerwona!
+5 minut do tego meczu.
Czerwiński dośrodkowanie po ziemi, uderza Szymczak, ale to było bardzo złe uderzenie. Na szczęście.
Kamiński za Nono.
Goście wyraźnie uwierzyli, że da się tutaj ugrać coś więcej. No i walczą, walczą.
GKS! Ale to zagrali. Skumulowali grę w środku pola zostawiają na obiegu Czerwińskiego. Dojście do linii końcowej, odegranie na drugą stronę boiska, Czerwiński z pierwszej!!! Obok słupka. Ależ to było bliskie niedobrego dla nas rozwiązania.
Błanik przed szansą na 2:1! No szkoda! Jednak z podania strzału sie nie ulepi. Za lekko Błaniu, za lekko.
Aj! Mamy bramkę! Jak do tego doszło? No cóż... Dośrodkowanie Czerwińskiego, główka Repki.
Podwójna zmiana w GKS-ie. Mak i Baranowicz za Nowaka i Gruszkowskiego.
Zwoźny, Bąk, Strzeboński za Remacla i.... Szykawkę oraz Fornalczyka.
Będzie zmiana w Koronie. Strzeboński. Plus Bąk. Za kogo? Jak sądzicie?
Teraz seria uderzeń GKS-u w żółto-czerwoną ścianę. Akt desperacji, bo kielczanie bardzo przyzwoicie to pokryli. Jednak GKS wciąż przy piłce i stwarza zagrożenie pod bramką Korony.
GKS jak na razie gra tak, jakby nie za bardzo chciał to wygrać. Ale to akurat nie jest nasz problem.
Korona, ależ akcja! Ładnie to rozklepali Matuszewski oraz Fornalczyk, ale niestety! Matuszewski stojący na dość ostrym kącie wolał oddać do Fornala niż strzelić... A powinien walić samemu. No cóż, ciężko żeby Fornalczyk uderzył, skoro został zaasekurowany. Więc z dużej burzy mały deszcz.
GKS szykuje zmiany. Drachal oraz Marzec za... Błąda oraz Galana.
Teraz kolejna akcja, Fornalczyk wypuszcza Błanika, ten uderza i wyblok.
Fornalczyk! Piłka wybita przez zawodnika GKS-u trafia prosto pod jego nogi! Fornal obiegł pole karne od prawa do lewa, uderzył, jednak za wysoko!
Trojak znowu obity, musiał opuścić murawę i na nią właśnie wraca.
Było niebezpiecznie pod bramką Korony, jednak futbolówka do Mamli nie doleciała. To dzięki obronie jednego z naszych defensorów.
10905 osób na Exbud Arenie! Pięknie, choć musimy przyznać, że pomyliliśmy się o stu kibiców :D Wydawało nam się, że jest 11k. No cóż. Było blisko.
Korona aktualnie gra na wysokim pressingu nękając rywala na jego polu karnym, aczkolwiek rozegranie z klepki słabo nam wychodzi, chociaż tej sztuki próbujemy.
OK, będzie żył. Ale murawę i tak musi opuścić, nawet jeśli będzie to trwać sekundę. I tak rzeczywiście było. Gramy dalej.
Strzał GKS-u! Trojak bierze to na twarz! Ech, kolejne złamanie? Oby nie. Trojak leży w polu karnym, Mamla łapie piłkę. Czekamy na dalszy ciąg wydarzeń.
Kielczanie podkręcili obroty przenosząc ciężar gry na stronę rywala. Teraz Trojak przed szansą rozprowadzenia piłki na wolne pole, a konkretnie na prawą flankę! I co? I nic z tego nie wyszło. To podanie zostaje zablokowane.
Kielczanie szybko przenieśli futbolówkę na stronę przeciwną, wywalczyli aut i będą na spokojnie budować kolejną akcję.
Korona teraz ładnie wychodzi spod presji atakującego GKS-u. Udaje się wypchnąć piłkę poza pole karne, a następnie dać się sfaulować. Choć widać, że GKS to nękanie będzie intensyfikować.
Soteriou podobno złamany nos i od razu szpital...
Ciekawa degradacja. Koroniarze z najczęściej faulujących przeszli do najczęściej faulowanych.
Czy wiesz, że... piłkarze Korony są najczęściej faulowani w naszej lidze? �#KORGKS 0:0 pic.twitter.com/zoi5i0EJQI
— PKO BP Ekstraklasa (@_Ekstraklasa_) May 5, 2025
Jak na maj jest nieprzyzwoicie zimno. Kto to wymyślił?
Co ciekawe, obyło się bez kartki. Dziwne, bo zdaje się, że na twarz kieleckiego gracza poleciał soczysty łokieć. No cóż. Gramy dalej.
Ale nie, jednak nie. Wyłapał uderzenie w głowę. Nos rozbity, czoło rozbite. Soteriou wygląda, jakby wpadł na ścianę. No i mamy zmianę. Smolarczyk na boisku.
Tam chyba było nadepnięcie na stopę zawodnika. Przy takim impecie dodatkowe 80 kilo na nodze to żadna przyjemność.
Tam chyba było nadepnięcie na stopę zawodnika. Przy takim impecie dodatkowe 80 kilo na nodze to żadna przyjemność.
Soteriou mocno oberwał i zwija się z bólu na murawie. Potrzebna była pomoc ekipy medycznej.
Wzorowe zamknięcie pierwszej połowy! Evgeniy Shikavka daje prowadzenie Koronie golem do szatni ⚽
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) May 5, 2025
� Mecz trwa w CANAL+ SPORT 3 i w serwisie CANAL+: https://t.co/zr8n1cU2RX pic.twitter.com/q49PRXChlE
POSZŁO!
Czas na drugą połowę.
Jak widać na załączonym obrazku, wracamy do gry!
Co tu się dzieje! Korona wyszła sam na sam z bramkarzem!!! Fornalczyk uderza! Aj! Chybił, nie trafił w siatkę! Mogło być 2:0. I nie wiemy jakim cudem tego wyniku właśnie nie ma!!! Niesamowite!!! Widać wściekłość tego zawodnika, że nie wykorzystał swojej szansy. No cóż, zdarza się! Kibice krzyczą, że jeszcze strzeli i nie ma co się przejmować.
SZYKAWKA, BRAMKA!!! MAMY TO JEWGIENIJ SZYKAWKA! WIELKIE BRAWA. Korona wrzuciła tę piłkę, ale długo się nią potem zajmowała. Od podania, do podania. Kilka próg wstrzelenia się w pole karne, aż futbolówkę dostał od bodaj Fornalczyka, który otrzymał piłkę z dośrodkowana od Soteriou, jest odejście od pola bramkowego, uderzenie i GOL!!!
Mamy +1 doliczoną minutę. A więc tyle czasu jest teraz na wyegzekwowanie tego wolnego.
Repka tak wbiegł w Błanika, jakby chciał po nim przebiec. No cóż.
Kielczanin faulowany na środku boiska. Chyba Błanik. Będzie dorzut w pole karne, na bezpośredni strzał jest za daleko.
Na kieleckich trybunach całkiem sporo kibiców. Celujemy w +11 tysięcy. Ale zawsze może być więcej, czemu kibicujemy. Trzeba pamiętać, że pieniądze z Waszych biletów przydadzą się Koronie przy okazji każdego meczu, nie tylko Jagiellonii, Legii, czy Widzewa. Teraz trzeba hołdować jak najlepszej frekwencji, bo to wyznacznik wielkości klubu.
Na ten moment Korona przeważa. Fornalczyk szaleje, ale po prawej stronie. Błanik przeniesiony na lewą.
Zgadzacie się?
#KORGKS tak sobie oglądam ten mecz ,i stwierdzam że oby dwie drużyny które już mają zapewniony byt w ekstraklasie w przyszłym sezonie, grają byle zagrać . Ale brawa dla nich, że na trzy kolejki przed końcem mogą sobie na to pozwolić.
— Maciek Prill ®️ (@PrillMaciej) May 5, 2025
Rzut rożny dla Korony Kielce. Wywalczony przez Fornalczyka pod sektorem gości.
Szansa dla Katowic, przejście prawą flanką w okolice pola karnego! Jednak mamy przewinienie i to Korona wznowi grę ze stojącej piłki.
I teraz jesteśmy świadkami właśnie takiej akcji! Szykawka do Matuszewskiego, a ten wypuścił Fornalczyka na front! Jest dobieg przy linii końcowej, złamanie w kierunku bramki, ale futbolówka uciekła, Fornalczyk jeszcze jakimiś resztkami refleksu oddał do kolegów, Błanik przytrzymał, wycofał, mamy uderzenie sytuacyjne, z którego zdecydowanie nic nie wyszło. Kibice Korony krzyczą MY CHCEMY GOLA. My także, żeby nieco podostrzyć to spotkanie.
Niemniej jednak, mecz nieco stracił na impecie, już nie jest tak krwisty jak to miało miejsce w początkowych minutach. Obecnie oba zespoły neutralizują się mniej więcej w środku pola. Defensywnie grają dobrze, w ataku przeciętnie. Korona ponadto znacznie rzadziej eksploatuje swoje lewe skrzydło, gdzie znajduje się choćby Fornalczyk. Warto się przyjrzeć, czemu tak się dzieje. W końcu to własnie za sprawą Fornala kielczanie zbudowali w tym meczu wszystkie groźne okazje.
Długosz spróbował zaskoczyć Galana i wyprzedzić go przy przyjęciu, jednak zamiast w piłkę, trafił w nogi. Faul i gramy dalej. Wszystko działo się w środku pola, tak więc spokojnie, pożaru nie ma.
Teraz rewanżowy strzał z dystansu w wykonaniu Kowalczyka. Trochę gorszy, bo nie było to mierzone w światło bramki, a więc klops. Cały czas mamy 0:0.
Błanik z dystansu! Dobra próba, ale futbolówkę spokojnie w koszyczek łapie Kudła.
Aktualnie dużo kopania w środku pola. Kilka podań, strata, kilka podań, strata. I tak w koło Macieju.
Ciekawostki przygotowane przez Ekstraklasę:
Korona Kielce: w tym sezonie tyle samo zwycięstw, remisów i porażek (po 10)
Korona Kielce: Po przerwie zimowej – 22 punkty w 12 meczach; przed przerwą zimową - 18 punktów w 18 meczach
Korona Kielce ma Najmniej porażek w 2025 roku (2, tyle samo: Pogoń Szczecin i Raków Częstochowa)
Korona Kielce: 5 zwycięstw w 6 ostatnich meczach u siebie
Pau Resta (Korona Kielce) – 3 gole strzelone głową po stałych fragmentach gry w 5 ostatnich meczach (w tym 2 mecze z rzędu)
Dawid Błanik (Korona Kielce) - 3 mecze z rzędu z asystą po stałym fragmencie gry
Korona Kielce 6 z 7 ostatnich goli strzeliła po stałych fragmentach gry (w tym 3x rzut rożny)
Korona Kielce 6 z 8 ostatnich goli strzeliła po strzale głową (też: 4 gole po strzałach głową w 3 ostatnich meczach)
GKS Katowice: Tyle samo zwycięstw co porażek (po 12)
GKS Katowice: W jego 4 ostatnich meczach wyjazdowych bramki zdobywali tylko zwycięzcy (0:1 - 0:1 - 0:4 - 2:0)
GKS Katowice: Jego 3 ostatnie mecze rozstrzygnęły się różnicą 2 goli (3:1 – 2:0 – 1: 3)
GKS Katowice: 9 meczów z rzędu bez remisu (1 remis w 2025 roku - najmniej; tyle samo – Lech Poznań i Lechia Gdańsk)
GKS Katowice: najmniej goli straconych po stałych fragmentach gry (6), w tym najmniej goli straconych po stałych fragmentach gry bez rzutów karnych (4)
GKS Katowice: najmniej goli straconych po rzutach rożnych (2, tyle samo: Pogoń Szczecin i Stal Mielec)
Piłkarze GKS Katowice oddają najwięcej strzałów niezablokowanych (średnio 10,97/mecz)
Katowice dobrze się bawią, Kielce również. I fajnie.
GKS przejał piłkę na własnej połowie, jednak zaraz ja stracił chcąc szybko wyprowadzić grę do kontry. Z tego rozwiązania wyraźnie nie był zadowolony trener Rafał Górak, który zamachał rękami co najmniej tak, jakby chciał pokazać gdzie ma wylądować helikopter.
Błanik! Znowu precyzyjnie i prosto na głowę Resty. Kurcze, ta noga jest bardzo dobrze ułozona. Super precyzja poskutkowała uderzeniem ze strony Resty, ale z tego gola nie ma. Uderzenie zbyt niedokładne. Piłkarz odchylił się i to spowodowało brak przełożenia energii na piłkę.
A teraz akcja dla Korony, która przesuwa się w stronę obcego pola karnego.
Do kontry przeciw Koronie wybiegł Szymczak, który uniknął spalonego. Piłkarz gości przeszedł do akcji z prawej strony pola karnego probując wyjść sam na sam z Mamlą. Co się jednak okazało, Szymczak tuż przed strzałem sfaulował jednego z obrońców, sędzia to widział i mamy faul. Co innego, że gracz GKS-u tuż po tym przewinieniu, wyraźnie wiedząc, że jest po akcji, oddał strzał do siatki. Dyskusyjne, czy nie powinien za to dostać żółtej kartki.
GKS podkręcił nieco tempo zmuszając żółto-czerwonych do wycofania się pod własną bramkę. Korona po raz kolejny miała szansę z tego wyjść przeprowadzając choćby kontratak, ale tym razem z piłką posłaną od Błanika nie poradził sobie Nono.
Kibice GKS-u w końcu dali o sobie znać. No to teraz mamy wsparcie z obu stron, co na pewno wyjdzie korzystnie dla całego widowiska.
Lepszy moment GKS-u, który utrzymuje się przy piłce pod kielecką bramką. Jędrych próbuje wstrzelenia piłki w pole bramkowe, a potem niech się dzieje, lecz nikt nie zdołał tego przeciąć. Piłka dla Korony Kielce. Gospodarze idą z kontrą, jednak ta szybko została przerwana.
Kibice Korony Kielce krzyczą i śpiewają, natomiast fani GKS-u na ten moment przyglądają się temu spotkaniu tak, jakby wyczekiwali bramki i to nie tej na swoją korzyść. Chociaż teraz jest nadzieja dla nich, bo GKS w końcu pod bramką zółto-czerwonych.
Ale tutaj potrzeba odrobinę tę pewność podeprzeć jakością. Tego na razie brakuje. Remacle dośrodkowuje, ale to było po prostu złe, bo futbolówka uciekła za linię końcową. Pracujemy Panowie, pracujemy.
Od kielczan wyraźnie bije pozytywna energia, pewność siebie. To nie ten sam zespół, co pod koniec poprzedniego sezonu, który bał się własnego cienia.
Korona gra u siebie i daje temu wyraźny znak cały czas nękając rywala na jego części boiska. Teraz Fornalczyk centrostrzał, który został odbity przez oponentów, jednak kielczanie nie rezygnują z odpowiedniego zarządzania tym meczem. Cały czas futbolówka pod ich kontrolą. Jest prowadzenie, jest pewność gry i okupacja przeciwnika. Tym razem Długosz z powietrza, jednak to zamknięcie się nie udało.
Teraz Nono z autu. Blisko do Błanika, dwójkowa akcja, dogranie w pole karne, jednak wyszło trochę na chaos, z którego finalnie nic nie wyszło. Jednak Korona cały czas przy piłce, ta przelała się do Fornalczyka, który, podbudowany ostatnimi zdobyczami, postanowił uderzyć! Mocne uderzenie, jednak przestrzelone, za wysoko. Próbuj, próbuj!
Wyrzut z autu na wysokości pola karnego rywali Nono w kierunku pola karnego, przebitka, piłką ląduje na nodze Miłosza Trojaka, który pokracznie uderza nad bramką Katowic
Rzut rożny dla Korony numer 2, było blisko domknięcia przed chwilą
Rzut rożny dla Korony numer 2, było blisko domknięcia przed chwilą
Ależ fantastyczna akcja DAWIDA BŁANIKA. Sam przebieł pół boiska z piłką przy nodze, zagrał do Mariusza Fornalczyka, ten wzdłż bramki, ale obrońca GKS-u uprzedził Szykawkę
Strzał Szymczaka po drugim rożnym zablokowany, ruszył z kontrą Remacle, jednak poradzili sobie z tą akcją obrońcy wybiciem na aut
Galan uderzył wprost w obrońcę kielczan, rzut rożny dla ekipy Rafała Góraka
Ruszyli! Nerwowy ten początek, faul na 40 metrze od bramki gospodarzy. Może być groźnie
Drużyny już na boisku, zaraz pierwszy gwizdek Rzucidły
Drużyny już na boisku, zaraz pierwszy gwizdek Rzucidły
Zaraz zaczynamy, w to jakże mroźne późne popołudnie. Oby piłkarze obu drużyn nas rozgrzali, banał, ale ile daje nadziei
Miłosz Trojak otrzymał pamiątkowy prezent od klubu z okazji rozegrania 100 meczów dla kieleckiego klubu. Co ciekawe, kapitan zespołu obchodzi dziś swoje 31. urodziny.
A propo's Piotr Rzucidło z Warszawy nie prowadził dotychczas spotkania z udziałem pierwszej ekipy „żółto-czerwonych”. Jedyny mecz Korony, który sędziował to stracie drużyny do lat 19 w sezonie 2018/2019. Ekipa Marka Mierzwy 19 września 2018 roku okazała się lepsza od rówieśników z Jagielloni Białystok 3:1, a bramkę i dwie asysty zanotował wówczas... Wiktor Długosz.
Pzypomnijmy, że Wiktor gra od pierwszej minuty, nie ma przypadków są tylko... wiecie co ;)
Trwa rozgrzewka, o godzinie 19.00 pierwszy gwizdek arbitra Piotra Rzucidły



Ekstraklasa raportuje, że: Katowiczanie przy wygranej 3:0 awansują dziś aż na 6. miejsce. Korona z kolei może liczyć na zrównanie się dorobkiem z Górnikiem Zabrze oraz Motorem Lublin.
[RAPORT KARTKOWY] Po emocjach związanych z finałem Pucharu Polski, wracamy na ligowe boiska. Legia, Pogoń i ich rywale z 31. kolejki odpoczywają, a tymczasem Ekstraklasa wkracza w decydującą fazę.
— EkstraStats (@EkstraStats) May 3, 2025
➡️☕ https://t.co/bzCPaODbS2 #nieobecni pic.twitter.com/2UXX72yEuz
W Koronie na kartki muszą uważać Pau Resta (7), Wiktor Długosz, Marcus Godinho, Shuma Nagamatsu, Nono (po 3). Z kolei w ekipie ze Śląska Adrian Błąd, Lukas Klemenz, Borja Galán, Märten Kuusk, Marcin Wasielewski (po 3).
Ciekawostki przygotowane przez Ekstraklasę:
Korona Kielce: w tym sezonie tyle samo zwycięstw, remisów i porażek (po 10)
Korona Kielce: Po przerwie zimowej – 22 punkty w 12 meczach; przed przerwą zimową - 18 punktów w 18 meczach
Korona Kielce ma Najmniej porażek w 2025 roku (2, tyle samo: Pogoń Szczecin i Raków Częstochowa)
Korona Kielce: 5 zwycięstw w 6 ostatnich meczach u siebie
Pau Resta (Korona Kielce) – 3 gole strzelone głową po stałych fragmentach gry w 5 ostatnich meczach (w tym 2 mecze z rzędu)
Dawid Błanik (Korona Kielce) - 3 mecze z rzędu z asystą po stałym fragmencie gry
Korona Kielce 6 z 7 ostatnich goli strzeliła po stałych fragmentach gry (w tym 3x rzut rożny)
Korona Kielce 6 z 8 ostatnich goli strzeliła po strzale głową (też: 4 gole po strzałach głową w 3 ostatnich meczach)
GKS Katowice: Tyle samo zwycięstw co porażek (po 12)
GKS Katowice: W jego 4 ostatnich meczach wyjazdowych bramki zdobywali tylko zwycięzcy (0:1 - 0:1 - 0:4 - 2:0)
GKS Katowice: Jego 3 ostatnie mecze rozstrzygnęły się różnicą 2 goli (3:1 – 2:0 – 1: 3)
GKS Katowice: 9 meczów z rzędu bez remisu (1 remis w 2025 roku - najmniej; tyle samo – Lech Poznań i Lechia Gdańsk)
GKS Katowice: najmniej goli straconych po stałych fragmentach gry (6), w tym najmniej goli straconych po stałych fragmentach gry bez rzutów karnych (4)
GKS Katowice: najmniej goli straconych po rzutach rożnych (2, tyle samo: Pogoń Szczecin i Stal Mielec)
Piłkarze GKS Katowice oddają najwięcej strzałów niezablokowanych (średnio 10,97/mecz)
Jacek Zieliński wyszedł z założenia, że zwycięskiego składu się nie zmienia. Zobaczymy, czy przyniesie to efekt ;)







Wasze komentarze: