Strona odświeża się automatycznie co 60 sek.
Kolejna wrzutka, kolejna główka i kolejna interwencja Mamli. To wręcz urocze, że kielczanie dziś dali sobie wpakować gola jedynie z karnego i to kontrowersyjnego.
Konstantyn za Błanika, który pięknie wkomponował się w ten zespół w końcówce sezonu. Za nim mieszane występy, ale końcówkę ma naprawdę bardzo udaną, co docenia trener Zieliński.
Jest podanie w pole karne Korony. Odwraca się na pięcie Imazu, przedłuża to podanie uderzeniem i broni to RAFAŁ MAMLA! Brawo Ciężka dla niego sytuacja!
Obok szykuje się do wejścia Konstantyn. Ale na razie czeka, bo trwa okupacja kieleckiego poletka.
Na szczęście nie. Korona raczej to kontroluje, Jaga kładzie się przy pierwszym lepszym kontakcie, jednak teraz to rywale przejmują i próbują strzelać - głupia strata Strzebońskiego, rozpędzona Jagiellonia wchodzi na przedpole, uderza! Blok!
Ostatnie podrygi Jagiellonii. Będzie wrzutka z autu w kieleckie pole karne. Będzie mocno i daleko, ale czy skutecznie?!
Ciężkie chwile Jagiellonii.

Strzeboński oraz Nuno zmieniają Długosza oraz Remacle'a.
JAGA STRZAŁ Z DYSTANSU! PETARDA, JEDNAK POZA ŚWIATŁEM BRAMKI.
Korona wybiega z kontrą i... faul. Żółta kartka od sędziego dla Romanczuka, który przerwał akcję.
Teraz Trojak! Uderzenie nad poprzeczką! Maraton! Ale to pięknie wygląda! Jaga próbuje, ale nie może, za to Korona bawi się z rywalem jak dziecko z pieskiem. I to bardzo potulnym.
Korona bliska strzelenia czwartego gola!!! Ale niestety, tym razem wrzawa na trybunach była przedwczesna.
ZWOŹNY I BĄK. Za Fornalczyka i Szykawkę. Gromkie brawa, naprawdę duże. Fajny spektakl się zrodził dziś w Kielcach. Choć ofc jeszcze nie koniec. Gramy!
Teraz szansa dla Remacle! Korona okupuje pole karne rywali! Jest wolna piłka na przedpolu, uderza Belg! Nad poprzeczką!
Soteriou staranowany na kieleckiej połówce. Podnosi się i wracamy do gry. Korona wznawia ze stojącej na własnej połowie.
Jagiellonia walczy o rzut karny. Po kontakcie z Koroniarzem, a konkretnie z Soteriou zwalił się jak rażony piorunem jeden z gości. Jednak Kwiatkowski od razu pokazał, że nie ma tematu i gramy dalej.
Widzimy, że w naszej relacji coś się skraszowało :) Dlaczego? Po prostu po bramce Fornalczyka net zaczął się niemiłosiernie zacinać. Z całą pewnością wszyscy tak mocno chcieli zobaczyć powtórkę tego cudownego strzało, że zablokowali BTS :)
I faul dla Korony Kielce. Błanik dorzuca, jednak to było zbyt głębokie.
Moutinho żółta kartka.

Wygląda na to, że Korona ma dużą kontrolę nad tym meczem.
Wygląda na to, że Korona ma dużą kontrolę nad tym meczem.
Wygląda na to, że Korona ma dużą kontrolę nad tym meczem.
Wygląda na to, że Korona ma dużą kontrolę nad tym meczem.
14165 osób
BRAWO! Wspaniały wynik!!!
Jaga uderzea bezpośrednio, jest wyblok i powtórka w postaci bomby, która na szczescie przeleciała obok słupka.
Ale w międzyczasie Pululu się położył na murawie, potrzebuje pomocy ze strony fizjo.
Natomiast teraz będziemy mieć wolny dla Jagi. Dosłownie tuż przed polem karny, na skraju, przy lewym narożniku pola karnego. Może być uderzenie, może być wrzutka.
Taką Koronę to aż chce się oglądać.
FORNALCZYK! ALE ZAPAKOWAŁ BRAMKĘ! LUDZIE ŁAPIĄ SIĘ ZA GŁOWY! CO ON TUTAJ ZROBIŁ!!!! Najpierw walka w lewym narożniku o piłkę, następnie zejście do środka, bomba i mamy kolejnegoo gola na koncie!!!
Korona fajnie rozegrała aut. Długosz do Nono, ten z pierwszej do Remacla, a Belg mocny przerzut na lewą stronę do niepilnowanego Fornalczyka. Szkoda, że tu nie było powazniejszej akcji, gdyż Fornal próbował strzelać z bardzo niewygodnej pozycji i wystrzelił piłkę poza boisko.
Korona fajnie rozegrała aut. Długosz do Nono, ten z pierwszej do Remacla, a Belg mocny przerzut na lewą stronę do niepilnowanego Fornalczyka. Szkoda, że tu nie było powazniejszej akcji, gdyż Fornal próbował strzelać z bardzo niewygodnej pozycji i wystrzelił piłkę poza boisko.
Jednak pozostał po tym rożny dla gości. Jest dogranie na dalszy słupek, kielczanie to odbijają, a potem jeszcze faul na żółto-czerwonym z Kielc sprawia, że możemy wznowić ze stojącej piłki.
Jaga postanowiła coś z tym wynikiem zrobić, dlatego stara się okupować połowe żółto-czerwonych. Chwilowo zaliczyła stratę, teraz odzyskuje i robi kontrę! Pululu praktycznie sam na sam z Mamlą! Kielecki bramkarz to jakimś cudem broni!!!

Kibice w ekstazie. Krzyczą KIELCE KIELCE KORONA!
Znowu szansa dla Korony! Strzał z dystansu i łapie to Abramowicz!
PAU RESTA! DOGRANIE W POLE KARNE, GŁÓWKA I GOL! ALEŻ TO MUSI BOLEĆ. TUŻ PO PRZERWIE, TUŻ PRZED PRZERWĄ! NIESAMOWITE!!! GOOOOOL!
Będzie wrzutka z lewej strony w pole karne. To efekt faulu na Fornalczyku.
Można rzec, że wrócił nam status quo z pierwszej połowy, a więc wynikowo zaczynamy ten mecz z czystą kartą, choć z pewnością to kielczanie są mocniej zbudowani tym, że udało im się wrócić do gry.
Wracamy do gry! Korona Kielce kontra Jaga! Tym razem żółto-czerwoni atakują na WDK.
No i to gol Szykawki! Brawo. W końcu się przełamał!!!
SZYKAWKA STRZELCEM BRAMKI.
NA SZCZĘŚCIE NIC! KORONA STRZELA GOLA DO SZATNI I MAMY KONIEC PIERWSZEJ POŁOWY. BRAWO, BRAWO!!!
Co tam się dzieje znowu?
Jednak moment moment, czekamy. Coś sędzia nasłuchuje...
Piąstkuje Abramowicz. Zaraz dogranie ponowione! Ale kielczanie odbijają się od muru Białegostoku - ktoś sugeruje faul, ale gramy dalej! Znowu wrzutka! Chyba skacze do piłki Resta!!! STRZAŁ I GOOOOL!!! KORONA KIELCE!
Wrzutka! A w zasadzie strzał! bierze to na twarz Churlinov! Jest rożny dla Korony.
Fornalczyk! Jaki on jest sprytny! To niesamowite ile ten chłopak potrafi. Wywiódł w pole dwóch rywali robiąc przy nich piruet i pognał na pole karne rywala. Podał Do Matuszewskiego, ten wypuścił go na dobieg i faul! Jest wolny dla Korony przy linii końcowej.
Żółta kartka dla kogoś ze sztabu. Ale czyjego? Gości.
Matuszewski!!! Odbiór przy szesnastce od Pululu, przerzut na lewą, Matuszewski uderza!!! Łapie to Ambramowicz.
I mamy doliczone 5 minut.
Szybka zmiana Costa za Kubickiego.
Gra przerwana, Kubicki leży na połowie Korony i zwija się z bólu.
Nooo nie widzieliśmy potem powtórki z tego zdarzenia, więc ciężko ocenić co tam się wydarzyło. OK. Lecimy dalej.
Długosz opuścił boisko, a sędzia zarządził rzut sędziowski. Ech.
Jest sytuacja stykowa w polu karnym! Kibice krzyczą, mają pretensje. Jest zderzenie dwóch zawodników. Wbiegają na murawę dwie ekipy medyczne. No i... Kibice oraz piłkarze domagają się karnego, a Kwiatkowski niewzruszony. Oczywiście poszła już wiązanka obrażająca PZPN.
Fornalczyk! Mija dwóch ludzi w polu karnym, ale trzeciego nie dał już rady. Wszystko fajnie, jednak to powinno mieć jakiś plan. Bo tak kiwać to można się do samej linii bramkowej, ale to nawet w Fifie ciężko takie bramki wpadają. To nie symulacja. W prawdziwym życiu to raczej tak nie działa.
Trojak dobra laga do Szykawki, jednak ciut za daleko. Pierwszy dopadł do niej Abramowicz.
Kibice się uaktywnili jeszcze mocniej, teraz krzyczą, by Jagiellonii strzelić gola - w znacznie mniej cenzuralny sposób. Co do faulu - ten jest niezaprzeczalny. Trojak miał pretensje do Pululu za to zagranie i za to został odepchnięty.
Żółta kartka dla Pululu za faul na Trojaku. Jeszcze zaraz odepchnął Trojaka, ciekawe za co.
Może chcą w ten sposób wyprowadzić Fornala z równowagi, wiedzą że to człowiek-gorączka jest, więc najlepszym rozwiązaniem jest wprowadzić go w taki stan, po którym ciężko mu będzie normalnie grać.
Romanczuk powalił Fornalczyka, ale faulu nie ma. Przynajmniej tak sądzi Kwiatkowski.
Fajna ta frekwencja na stadionie. Dużo ludzi, dwupoziomowy młyn. To powinno być normą, niezależnie od pogody i warunków przyrody, tabeli, sponsorów itd. Tylko w ten sposób jesteśmy w stanie budować w Kielcach dobry klub.
Tym razem ciąg dalszy ofensywy ze strony Korony Kielce. Aut, blisko pola karnego. Dorzut Nono na Maruszewskiego, ten próbuje przedłużyć, jednak robi się z tego świeca, która wpada prosto w ręce golkipera gości. I po kolejnej akcji.
Churlinov pada na murawę przy linii autowej. Kibice z Kielc zarzucają mu symulkę. Trener Jacek Zieliński także nie jest zadowolony, ale jednak sędzia pozostaje niewzruszony. Ktoś dostał zółtą kartkę... Matuszewski. OK. Już wszystko jasne. Sprawdziliśmy w laptopie kolegi :)
Korona dogrywa na dalszy słupek, jest próba przecięcia tego dośrodkowania przez Koroniarzy, ale najwyżej do futbolówki skacze zawodnik drużyny przeciwnej tym samym kończąc zapędy żółto-czerwonych.
Tymczasem Fornalczyk! Uderzenie na bramkę rywala, konkretnie tuż przy słupku, jest blok ze strony rywali i rożny.
Co bardziej rozgrzani kibice Jagi rozebrali się topless, jednak jak na razie jeszcze za chłodno, zwłaszcza w cieniu.
No i niestety. Ta loteriada tym razem na korzyść Jagiellonii. Pululu zapakował piłkę z impetem w swój prawy róg. Mamla poleciał także w prawo, ale w swoje... A więc Panowie minęli się i to na korzyść gości. Niestety. Ale to dopiero początek meczu, jednak Korona w tym momencie nie ma za bardzo czego bronić i jeśli konsekwentnie będzie się trzymać planu totalnej defensywy, może z tego chleba nie być.
Co wskaże Kwiatkowski? Co pokaże? Już idzie... Czy będzie ręka w górze dająca znać, że jest pośredni? NIE, RZUT KARNY. Decyzja podtrzymana!!!
KWIATKOWSKI TY... NIE MA, NIE MA. Nooo tak być może nie ma :)
Doskonale znany tutaj przy prasówce starszy Pan, który zawsze ma wiele do powiedzenia, krzyczy że NIE MA, NIE MA. A więc wierzymy mu na słowo. Nic nam nie pozostało.
Widzieliśmy powtórkę z laptopa... Radia Kielce, tam musi być VAR. I rzeczywiście jest. Sędzia idzie do okienka, by sprawdzić, co tam właściwie się wydarzyło. Naszym zdaniem podstawą do cofnięcia tej decyzji będzie spalony.
Remacle miał przy mijance kopnąć jednego z rywali. Jednak sędzia powinien obejrzeć VAR, czy tam przypadkiem nie było spalonego. To przede wszystkim.
Tymczasem... faul w polu karnym Korony i mamy rzut karny. Sędzia nie ma wątpliwości. Kwiatkowski zamaszystym ruchem wskazał na wapno. Co tam się właściwie stało?
Kibice krzyczą TYLKO ZWYCIĘSTWO, KORONO TYLKO ZWYCIĘSTWO. Oby, chociaż Korona Kielce w tym momencie ma jedynie matematyczne szanse na spadek, to jednak tych punktów warto na koniec sezonu mieć jak najwięcej. Raz że to kolejni sponsorzy, którzy chcieliby partycypować w takim projekcie, dwa - więcej kasy z telewizji. Kolejna sprawa jest oczywista - musimy wyzbyć się w kontekście utrzymania nawet tej mistycznej matematyki.
Fornalczyk miesza na skrzydle nie dając złapać piłki nawet dwóm rywalom, przytrzymuje grę na połowie rywala, potem rozprowadzenie gry na Remacla, a Belg, no cóż - podaje rywalowi. I koniec tej akcji.
Ale jest okazja dla Jagi, by ten wynik zmienić. Wrzutka w pole karne, uderzenie Romanczuka, piłka uderza w spojenie słupka z poprzeczką!!! Noo! Najgroźniejsza akcja gości w tym meczu. Korona ciekawej akcji jeszcze nie odnotowała. Więc mamy wyraźny sygnał, by wziąć się za grę.
Odrobina stagnacji. Jagiellonia gra powoli, tak jakby próbowała uśpić Koronę w defensywie. Często taki rozrzut interwałowy potrafi być groźny, bo przeszkadza między innymi w koncentracji. Jednak póki co, kielczanie grają w obronie monolitycznie. Tak, jak już przyzwyczaili nas do tego w rundzie wiosennej.
I tak to się żyje na tym stadionie. Jagiellonia kombinuje, teraz wymiana piłki między Wojtyszkiem a Churlinovem, jednak nie udało się tego skleić na tyle dobrze, by zagrozić kieleckiemu klubowi.
Kielczanie teraz wychodzą mocno na rywali zmuszając Abramowicza do zagrania na aut. Żółto-czerwoni Zielińskiego chcą szybko wznowić i zaskoczyć przeciwnika, jednak ta próba kończy się totalną klapą.
Dogranie w kieleckie pole karne! Wślizgiem próbują to zamykać Churlinov i Imaz, jednak żaden z nich nie dojechał w odpowiednim momencie!!! Gdzieś na środku biega także Pululu i szuka możliwości skarcenia Korony za najmniejszy błąd.
Korona szuka okazji na kontrataki, jednak Jaga bardzo czujnie w przechwycie, właśnie zgasiła w środku pola szansę Szykawki na zabranie się z piłką w głąb pola.
Co tam panowie powiedzieli sobie na ucho? :)
Na ten moment nieznaczna przewaga taktyczna po stronie Jagiellonii, która ma przewagę w polu.
Ale teraz! Dośrodkowanie w pole karne, taki centrostrzał, który prawie zaskoczył Koroniarzy! Bodaj Remacle wybił to z linii bramowej! Ale zrobiło się gorąco!
Próba uderzenia po rożnym na krótki słupek nie powiodła się. Nadal 0:0.
MAMLA BRONI STRZAŁ Z OSTREGO KĄTA. BĘDZIE ROŻNY!
Korona tradycyjnie na żółto-czerwono, natomiast Jagiellonia na zielono z czerwonymi napisami. Wygląda to dość... nieczytelnie. Ważne, żeby Jaga była równie niewyraźna na boisku. Teraz pierwsze dogranie ze skraju boiska w ich pole karne, ale łapie to spokojnie Abramowicz.
No dobrze, zaczynamy!!!


Na Exbud Arenie mają zjawić się prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Cezary Kulesza oraz selekcjoner reprezentacji narodowej Michał Probierz. Czy podziała to mobilizująco na kielczan?
– Myślę, że wizyta selekcjonera na każdym pojedynku działa mobilizująco na zawodników. Szczególnie tych polskich, będących w kręgu zainteresowań lub będących poza nim, a chcących do niego wskoczyć. Uważam, że dla nas największą mobilizacją jest gra przy pełnej publiczności i przyjazd aktualnego mistrza Polski. Chcemy postawić się mistrzom. To, że będzie selekcjoner, to super i dobra wiadomość dla niektórych graczy, ale bardziej skupiamy się na tym, „iż szlachectwo zobowiązuje”, to, że gramy z „Jagą” – wskazał przed meczem Jacek Zieliński, szkoleniowiec kielczan.
Fot. Archiwum CKsport.pl
Dziś swój setny mecz w „żółto-czerwonych” barwach rozegra kapitan kieleckiego zespołu Miłosz Trojak. Dotychczas w 99. konfrontacjach zdobył cztery gole i zanotował cztery asyst. Zobaczył także dziewiętnaście żółtych kartek. Występem przeciwko Jagiellonii wyprzedzi w klasyfikacji historycznej Kamila Sylwestrzaka i zrówna się z Adnanem Kovačeviciem.


Fot. Grzegorz Ksel
Z kolei 52. spotkanie w pierwszej drużynie rozegra wychowanek kieleckiego klubu Wiktor Długosz.
Minione spotkanie z Piastem Gliwice było natomiast 40 rywalizacją w barwach Korony Mariusza Fornalczyka (3 gole i 2 asysty).
[RAPORT KARTKOWY] Raków liczniej osłabiony niż Jagiellonia, a w Lechu rośnie liczba zagrożonych. Końcówka sezonu zapowiada się pasjonująco.
— EkstraStats (@EkstraStats) April 24, 2025
Jeżeli doceniacie naszą pracę i macie ochotę postawić nam kawę, zapraszamy tutaj ➡️ https://t.co/bzCPaODbS2 #nieobecni pic.twitter.com/Yr2SdEhTmr
Sławomir Abramowicz znajduje się w trójce najczęściej grających polskich zawodników w sezonie 2024/2025
� Którzy polscy piłkarze spędzili w tym sezonie najwięcej minut na boisku? ⌚️
— Cezary Kawecki | Statystyki piłkarskie � (@CezaryKawecki) April 24, 2025
W czołówce tylko dwóch bramkarzy i aż czterech ekstraklasowych pucharowiczów (@Jagiellonia1920 i @LegiaWarszawa).
Wynik Abramowicza daje w przeliczeniu prawie 71 godzin, czyli niemal trzy dni. � pic.twitter.com/PQM5NhPBRp
Ciekawostki przygotowane przez Ekstraklasę:
Korona Kielce: 4 zwycięstwa w 5 ostatnich meczach u siebie
Korona Kielce 4 ostatnie gole strzeliła po stałych fragmentach gry: 2x rzut wolny, 2x rzut rożny (oba gole po rożnych strzelił głową Pau Resta)
Adrian Dalmau (Korona Kielce) – 5 goli strzelonych po 75. minucie (1 z 3 zawodników z minimum 5 golami strzelonymi w tym okresie; też - Efthymis Koulouris i Benjamin Kallman)
Dawid Błanik (Korona Kielce) - 2 mecze z rzędu z asystą po stałym fragmencie gry
Korona Kielce W 6 ostatnich meczach: 2x zwycięstwa (oba 2:1) - 2x remis (oba 1:1) - 2x porażka (obie różnicą 2 goli)
Korona Kielce 46,4% goli strzeliła po 75. Minucie (najwięcej procentowo)
Jagiellonia Białystok: Najwięcej goli strzelonych w I połowach (30, tyle samo: Lech Poznań; to 60% goli tej drużyny, najwięcej procentowo); w tym 8 z 9 ostatnich goli strzeliła w I połowach (wyjątek - samobój Radosława Murawskiego z Lechem Poznań)
Jagiellonia Białystok: Najwięcej goli strzelonych do 15. Minuty (11) i do 30. Minuty (18)
Jagiellonia Białystok: 1 gol stracony w 3 ostatnich meczach na wyjeździe (1:0 - 0:1 - 1:0)
Jagiellonia Białystok: Najwięcej meczów z golem strzelonym (27 z 29 rozegranych; w 2 ostatnich sezonach strzelała gola w 59 z 63 meczów rozegranych)
Jagiellonia Białystok: Najwyższa konwersja strzałów na gole (12,9%)
Jagiellonia Białystok: Najwięcej goli strzelonych po strzałach lewą nogą (20, tyle samo: Lech Poznań






Wasze komentarze: