Jeśli Wam mało "emocji", zachęcamy do zapoznania się z naszym podsumowaniem: https://www.cksport.pl/pokazWiadomosc/29923_piorunujacy_poczatek_radomiaka_przerwal_serie_korony_rocha_bezwzglednym_egzekutorem.html
Strona odświeża się automatycznie co 60 sek.
Dziękujemy za uwagę, chociaż wiemy że nie było to łatwe ani w czytaniu, ani w oglądaniu. Drodzy Kibice Korony Kielce - życzymy Wam i sobie, abyśmy czegoś takiego nie musieli więcej oglądać.
Kibice już fetują. Jacek Zieliński nie przypomina człowieka, który miałby się włączyć do wspólnej zabawy. Widać potężne zdenerwowanie zarysowane na twarzy.
+3 minuty doliczonego czasu.
Za to księżyc w Radomiu bardzo ładny.

Ale test uczucie. Tracisz czwartą bramkę, wszyscy dookoła świętują, a ty jak ten palec samotny...
Makuszewski oddaje strzał, piłka prosto w ręce rywala.
Widzicie wykres momentum wyświetlający się w topie relacji? Pięknie oddaje dzisiejszą nieudolność Koroniarzy. Jedyny moment wyraźnej przewagi w tym meczu został zwieńczony golem, ale dla Radomiaka.

Nagamatsu. Żółta kartka.
Zator za Zwoźnego. Współczujemy Dominickowi. Wchodzić na boisko wiedząc, że to zmajstrowali jego koledzy, jest nie do odkręcenia.
Trzeba przyznać, że ładny hat-trick najlepszego strzelca ligi. Korona zbita na kwaśnie jabłko.
Rocha po raz kolejny, dostaje piłkę, wychodzi na pozycję, uderza i mamy bramkę. POGOROM. To jest POGROM.
Będzie kolejna zmiana. Wejdzie Zator.
Bruno Jordao, który wszedł w drugiej połowie za Donisa, żółta kartka.
Można rzec, że Korona nieco śmielsza. Ale to po prostu Radomiak nieco spuścił z intensywności.
Pierwsza ciekawa akcja w tym meczu. Wystawka do Nagamatsu, uderzenie z dystansu! Broni Kikolski.
�������� �����! ⭐ Kolejny gol napastnika @1910radomiak, który jest w świetnej formie w tym sezonie! �
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) September 20, 2024
� Mecz w Radomiu trwa w CANAL+ SPORT3, CANAL+ SPORT5 i CANAL+ online: https://t.co/LrK3rlrTue pic.twitter.com/PUmbXn3eAn
� Miło się patrzy na takie zachowanie w polu karnym @joaopeglow10❗️
— Ekstraklasowe Przemyślenia (@EPrzemyslenia) September 20, 2024
� @polski_ligowiec #RADKOR pic.twitter.com/80MqseqMKs
70' �| Dwie zmiany w ekipie Żółto-Czerwonych.
— Korona Kielce (@Korona_Kielce) September 20, 2024
⤴️ Trejo
⤵️ Dalmau
__
⤴️ Nagamatsu
⤵️ Remacle
__#RADKOR 3:0
Co za początek kolejki w wykonaniu @1910radomiak! � Najpierw do siatki trafił Leonardo Rocha, chwilę później znakomita podcinka João Peglowa! � Dodajmy, że portugalski napastnik jest cały i zdrowy! �
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) September 20, 2024
� Mecz Radomiaka z Koroną trwa w CANAL+ SPORT3, CANAL+ SPORT5 i CANAL+… pic.twitter.com/VDnKVbSw3a
Będą zmiany w Koronie Kielce. Są tez zmiany w Radomiu.
Dawno nie widzieliśmy tak bezzębnej i bezradnej Korony Kielce. Puszcza Niepołomice w pierwszej lidze, Warta Poznań w sezonie powrotny. Co tutaj jeszcze można wyliczyć?
Kielczanie wrzucają futbolówkę w pole karne, Radomiak wybija, po czym i tak się okazuje, że był spalony.
Donis zatrzymuje pędzącą Koronę i żółta kartka dla tego pana.
Tu nawet nie ma co mówić na temat aspektów czysto piłkarskich. Tego nie ma.
Ciężko znaleźć w tym meczu coś, czym może pochwalić się Korona Kielce. Przykry obraz. Ciężko to w jakikolwiek sposób skomentować.
Teraz rozpędza się Radomiak, Resta fauluje. Żółta kartka.
Korona przez chwilę złapała wiatr w żagle. Wyjście kilku żółto-czerwonych do akcji, podciągamy grę i starczyło nam na tyle wyobraźni, by oddać i tak zablokowany strzał z 20 metrów.
Po prostu nie ma grania. Radomiak się nie zatrzymuje.

Radomiak obija słupek! Dobitka! Futbolówka odbija się od żywej tarczy w postaci Pięczka!
Coraz trudniej uwierzyć, że da się ten mecz dźwignąć. Zwłaszcza, że Korona nie pokazała żadnych atutów. ŻADNYCH.
Fornalczyk szarpie. Kolejne jego uderzenie kończy się rykoszetem i w efekcie autem. Zaraz rozegranie piłki, wrzutka, Kikolski łapie.
Fornalczyk oddaje strzał zza pola karnego, lecz pewnym chwytem studzi jego zapały Kikolski.
Czy może być gorzej? Przekonamy się.
Jest stały fragment gry dla Radomiaka. Chyba rożny, ale z tej perspektywy ciężko dostrzec. Jest dośrodkowanie miejscowych, bodaj Rocha w powietrzu, strąca piłkę do siatki i jest kolejny gol dla Radomiaka. Korona pogrąża się coraz bardziej.
Wracamy do gry.
Szykawka i Nuno zostali w szatni. Są Formalczyk i Długosz. Lekarstwo na kieleckie problemy w tym starciu?
Koniec pierwszej połowy.
Koniec pierwszej połowy.
Co tu się teraz wydarzyło. Radomiak wychodzi niemal sam na sam z Dziekońskim. Bodaj Wolski nie da rady uderzyć bezpośrednio, próbuje łamać, jednak nikt tej piłki nie trącił. Ostatecznie miejscowi zamykają tę akcję strzałem z dystansu. Niecelnym, lecz piłka przeleciała dość blisko!
Kompletnie nic Koronie nie wychodzi. Teraz próba wyjścia do kontrataku przypominała kopanie się z koniem. Radomiak jest lepszym w każdym aspekcie. Miejmy nadzieję, że trochę się to zmieni, w przeciwnym razie będziemy cierpieć.
Rocha! Piłkarz w zielonym trykocie zauważa wysuniętego Dziekońskiego, więc postanawia uderzyć z linii wyznaczającej środek boiska. Ta sztuka się nie udała. Futbolówka znacząco obok.
Przez dłuższą chwilę, a więc minutę Radomiak oblegał pole karne Korony Kielce. Ostatecznie Wolski podczas walki o piłkę fauluje Koroniarza. I zaczniemy ze stojącej piłki.
Nie wiemy, czy Korona dziś utrzymała się przy piłce dłużej niż przez 5 sekund. Ciężko stwierdzić.
Na szczęście kończy się na rzucie rożny, gdyż strzał miejscowych został zablokowany.
Radomiak właśnie zamknął Koronę Kielce na jej własnej połowie. I teraz startuje do przeprowadzenia kolejnej akcji.
Wrzutka z daleka w pole karne Radomiaka, piłkę łapie Kikolski. Zerowe problemy z zakończeniem tej akcji.
Wrzutka z autu, w kieleckie pole karne. Jakimś cudem piłka spadła na stopę gracza Radomiaka, ale tak szybko jak do tego doszło, równie błyskawicznie futbolówka przeturlała się dalej. Cud uchronił Koronę przed kolejną stratą.

W międzyczasie Hofmeister zmienił buty... Albo jednego buta? No chyba tak.
Dośrodkowanie na głowę Dalmau, próba trafienia do siatki, ale nie udało się. Korona na razie wali głową w mur.
Oberwał Hofmeister. Wymagał interwencji fizjoterapeutów. Ale będzie żył.
Henrique żółta kartka. Nooo, dzieje się generalnie ostro w tym meczu.
Martin Remacle z żółtą kartką.
Wolski wychodzi na pozycję, ale przez zagranie został nieco wyrzucony ze światła bramki. To uderzenie nie mogło się udać.
OBOK BRAMKI. Bezpośredni strzał.
Będzie rzut wolny dla miejscowych. Blisko pola karnego, niemal na wprost. Ciężko może byc.
Korona oczywiście coś zdziałać próbuje, ale nie podpiera tego wystarczającą jakością. Jakby ciągle nie mogła uwierzyć, że to jest 2:0.
I następna akcja, której sprawcą jest Radomiak. Wrzutka, wybicie, dorzucenie, wybicie, próby strzału - tym razem niecelne.
Kolejne zamieszanie w polu karnym, kibice miejscowych dopatrzyli się gdzieś ręki kielczan w polu karnym, czego sędzia nie podziela. Nie ma karnego.
Obraz gry w zasadzie się nie zmienia. Korona nie wie, co się dzieje. Ciężko się nad tym obrazkiem wybitnie pastwić. Wygląda to tak, że Radomiak posyła mnóstwo piłek na dobieg, te pojedynki wygrywa, z czego robią się kłopoty.
Maraton strzelecki po stronie miejscowych! Strzał za strzałem, w końcu z dystansu przymierza Quattara i futbolówka leci obok słupka! Co tu się dzieje! Tego raczej się nie spodziewaliśmy. W najgorszych snach.
Korona, poza dwiema mglistymi okazjami, niewiele robi, by zmienić ten tragiczny obraz gry.
Piękna katastrofa! Radomiak wygrywa już 2:0! Peglow dostaje świetne podanie w polu karnym, chce uderzyć z pierwszej, ale strasznie źle to zrobił, bo nie trafił w futbolówkę. Co się dalej dzieje - mimo wszystko opanował piłkę, odprowadził ją na bok, nagle się odwrócił, jakby chciał centrować, a nie strzelać i Dziekoński dostaje piłkę za kołnierz.
Tak to wyglądało z naszej perspektywy.
No po prostu ciężko w to uwierzyć.
NIESAMOWITE, CO TUTAJ SIĘ STAŁO. Korona traci absurdalną bramkę. Kolejna wrzutka Radomiaka, Dziekoński wybiega, nie czyści tej wrzutki, zderza się po drodze z zawodnikiem miejscowych, piłka wtacza się do bramki i po sprawie. Dziekoński żółta kartka...
Radomiak nie pozwala Koronie zbyt długo utrzymać się przy piłce. Choć coś tam pod nasze nogi spada, to tracimy to na wysokości połowy boiska.
OK, jednak czas napisać coś o meczu. Jak na razie, ku uciesze miejscowych, to Radomiak jest stroną przeważającą, która naciska na kielczan od początku. Piłka co rusz ląduje w polu karnym, trzeba się z tego mocno wybraniać. Nie jest lekko.
Tak to mniej więcej widzimy
Ciekawa perspektywa nam towarzyszy. Jesteśmy niemal na murawie :)
A więc zaczęli!
Porcja przedmeczowych ciekawostek przygotowana przez Ekstraklasę do Waszej dyspozycji:
Raphael Rossi - jeśli zagra, pobije rekord Radomiaka Radom w liczbie występów w Ekstraklasie (obecnie: 99, tyle samo: Dawid Abramowicz; też - zostanie pierwszym zawodnikiem z liczbą 100 meczów w Radomiaku)
Leonardo Rocha - najwięcej goli strzelonych ogółem (6) i najwięcej procentowo goli drużyny w tym sezonie (60%) w lidze
Jeśli Radomiak Radom wygrywa w tym sezonie to 2:1 (2x)
Wszystkie mecze na stadionie Radomiaka Radom w tym sezonie rozstrzygnęły się różnicą 1 gola (2:1 - 1:2, 2:3; we wszystkich zarówno strzelał, jak i tracił gole)
Radomiak Radom - 15 meczów z rzędu bez remisu w Ekstraklasie (4 zwycięstwa, 11 porażek)
Korona Kielce zdobyła 7 punktów w 3 ostatnich meczach (też - 4 mecze z rzędu bez porażki)
Korona Kielce - w każdym z 4 ostatnich meczów traciła maksymalnie 1 gola (obecnie: 2 mecze z rzędu bez straty bramki)
Korona Kielce to 1 z 2 drużyn bez straty gola w pierwszych 30 minutach (też: Raków Częstochowa)
Adrian Dalmau strzelił 50% goli Korony Kielce w tym sezonie (3 z 6)
Korona Kielce nigdy nie przegrała z Radomiakiem Radom w Ekstraklasie (10 punktów w 4 meczach)
Oczywiście witamy z Radomia ;)
Jesteśmy obecni na potyczce miejscowego Radomiaka z Koroną. Jest to pierwszy mecz rozgrywany w ramach 9. serii gier, który miejmy nadzieję, obdaruje nas wieloma pozytywnymi emocjami.
Rzut oka na tabelę.
Znamy już składy obu zespołów:
Forma graficzna:
Forma pisemna:
Radomiak: Kikolski – Henrique, Cichocki, Rossi, Grzesik – Kaput, Donis, Peglow, Wolski, Ouattara – Rocha.
Ławka rezerwowych: Koptas – Cielemięcki, Jakubik, Jordão, Mammadov, Sarmiento, Ramos, Zimovski, Leandro.
Korona: Dziekoński – Zwoźny, Resta, Trojak, Pięczek, Matuszewski – Hofmeister, Nuno, Remacle – Szykawka, Dalmau.
Ławka rezerwowych: Zapytowski, Zator, Smolarczyk, Długosz, Nagamatsu, Kamiński, Błanik, Trejo, Fornalczyk.





Wasze komentarze: