Cieszymy się. W ogólnym rozrachunku ten wieczór jest pozytywny, chociaż mecz nudny jak flaki z olejem. Dziękujemy za Waszą uwagę i śledzenie relacji portalu CKsport.pl :)
Strona odświeża się automatycznie co 60 sek.
KONIEC MECZU!!! MEGA RADOŚĆ W KIELCACH. W KOŃCU ZWYCIĘSTWO KORONY W TYM SEZONIE. Cieszymy się, ale trzeba pracować.
Niby już mamy po czasie, ale sędzia jeszcze trzyma piłkarzy na boisku, kilka sekund uciekło przy strzelonym golu.
Ale wrzutkę teraz mieli piłkarze Mielca! Trojak wyblokował potencjalnego strzelca i to wyłącznie jego interwencja sprawiła, że nadal jest 2:1 dla Korony Kielce. Uffff.......
Gospodarze grają na czas, Błanik do narożnika, jednak nie udaje mu się nabić rywala.
Teraz pozostaje to już tylko utrzymać, nie skopać tego, nie schrzanić, nie popsuć. Panowie, w końcu trzeba to zrobić, na własnych zasadach.
A gol wyglądał tak, że w pole karne dograł Matuszewski, uderzył Błanik, rywale próbowali blokować ale na nic to się zdało. Piłka wpadła do siatki!!!
5 MINUT DOLICZONE.
JEST!!! KORONA KIELCE WYCHODZI NA PROWADZENIE 2:1! MAMY TO! O MATKO! W KOŃCU COŚ SIĘ NIE KOŃCZY TAK, JAK MOŻNA BYŁO PRZYPUSZCZAĆ! Jest Goool! Dawid Błanik WEJŚCIE SMOKA!!!
Korona niestety przyjmuję postawę minimalistyczną, a więc zdobyć jedną bramkę i obronić ten wynik za wszelką cenę. A powinna być choć krzta inicjatywy, by ten wynik podwyższyć.
Długosz plus Błanik za Nuno i Zwoźnego.
Stal z rzutem wolnym, dogranie do boku, przebitka w środek i łapie to Dziekoński.
Domański i jest gol. 1:1. Nie mamy słów... Uderzenie z dystansu i po temacie.
Nagamatsu faulowany na linii pola karnego? Tak się wydawało z poziomu trybun, ale sędzia głowny widział to inaczej.
Powolutku ten mecz zbliża się do końca. Korona nie musi grać widowiskowo, ale niech zdobywa punkty. Zdecydowanie interesują nas jedynie komplety oczek. Korona już nie raz, nie dwa, wypuszczała zwycięstwa w ostatniej chwili. Oby tym razem tak się nie stało.
W końcu jakaś dobra akcja Korony Kielce. Zwoźny do Trejo, Trejo do Zwoźnego i jakimś cudem przy strzale tego ostatniego mamy tylko rzut rożny.
Z takich obrazków rzuciła się jeszcze postać trenera Tułacza, który jest na trybunach w Kielcach. Pewnie próbuje rozgryźć Koronę przed meczem.
Oooo, dostaliśmy cynk od oglądających TV, że na stadionie jest Leandro, a więc były piłkarz Korony i Stali, który gorliwie rozmawiał na temat meczu z Nono :) Sympatyczny obrazek! Leandro, a więc 40-letni piłkarz posiadający polskie obywatelstwo, obecnie jest bez klubu. Może ktoś chętny do współpracy? :)
Korona z ciekawą akcją. Podciągnęła ekipę pod pole karne rywala, futbolówkę otrzymuje Nagamatsu! Niestety, zamiast szukać kolegów w centrum, postanowił oddać mega karkołomny strzał, który rzecz jasna zakończył się niepowodzeniem.
Gerbowski za Guillaumiera.


Szykawka z 25 metrów! Próba piękna, wykonanie dramatyczne.
Jak oceniacie występ Dalmau?
Kolejna zmiana w Koronie. Trejo za Dalmau.
Korona przed kolejną szansą! Szykawka podciągnął akcję gry, próbował na przebój ograć defensora rywali, było blisko, bo piłka jakimś fartem nie przeszła dalej w polu karnym, lecz jakimś cudem im się udało. Jeszcze Zwoźny przechwycił, dograł w pole karne, jednak goście wybijają na rożny. Ze stałego fragmentu gry z narożnika nic nie wyszło.
Jeśli nie widzieliście gola dla Korony, służymy pomocą!
Korona prowadzi! Rzut karny na początek drugiej połowy pewnie na bramkę zamienił Pedro Nuno! �
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) August 26, 2024
� Mecz trwa w CANAL+ SPORT3 i CANAL+ online: https://t.co/LrK3rlrTue pic.twitter.com/sDoGnydyer
Widzów: 11 057
PIĘKNA FREKWENCJA, GRATULUJEMY!!!



rozegranie krótko, po ziemi. Wyjście Shkurina na pozycję, jednak nie uderza z prawej, a szuka przekładki na lewą i to go gubi. Bo zamiast strzału i być może gola, goście wygrywają tylko kolejny rożny, z którego potem nic nie wyszło.
Rożny dla gości.
Assayag za Wolsztyńskiego. To oczywiście zmiana po stronie ekipy przyjezdnej.
Już wszystko wiemy. Japończyk za Belga. Remacle poza meczem.
Nagamatsu pojawi się na boisku. Za kogo?
I wracamy do punktu wyjścia, a więc do uporczywego grania na podania po stronie Stali Mielec.
Szansa przed Koroną, wystawka na środek, tuż przed polem karnym, niestety kielczanin przy próbie strzału zostaje zablokowany.
Stal przeszła do ataku pozycyjnego. Trudno jej teraz odebrać piłkę. Jednak wygląda to jak klasyczna gra pozycyjna w Polsce polegająca na spokojnym zdobywaniu jardów licząc, że a nuż po drodze coś się narodzi. Do niczego tym razem nie doszło. Stal traci i teraz to Korona będzie próbowała ją rozgrywać.
Stal chce ofensywnie. Wytworzyła się walka o futbolówkę znajdującą się przy linii końcowej. Goście próbują opanować, jednak sprawę wyjaśnia wślizg Koroniarza. Piłka dla Dziekońskiego.
Korona będzie po faulu dogrywać w pole karne. Nuno uniósł dwie ręce w powietrze. Piłka na dłuższy słupek, próba przegrania jej do środka, bez pozytywnego skutku.
Może w końcu ten mecz nabierze jakiegoś przyzwoitego rozpędu, że oba zespoły złapią odpowiednie tempo i zaczną grać :)
Zdecydowanie ładnie otwiera nam się ta połowa spotkania. Bardzo dobrze, bardzo dobrze! I oby tak dalej, żeby tylko Korona tego nie zaprzepaściła, a zdobycie gola było tylko początek kolejnych bramek na korzyść żółto-czerwonych w tej odsłonie starcia.
Nuno celebruje, jeszcze musiał poprawić piłkę na wapnie, bo za bardzo oddalił się od środka tego punku. Pedro Nuno, Nuno! I mamy 1:0 dla Korony Kielce. Piłkarz Korony rozbił to uderzenie na dwa tempa, naszedł idealnie na piłkę, strzelił i jest! Chociaż w środek, bardzo ryzykowanie... Nooo niech będzie!
Szykawka próbuje przejąć piłkę w polu karnym, wystawia nogę i otrzymał od tyłu silny strzał w stopę od Wołkowicza. Tym razem karny bezsprzecznie!
KARNY DLA KORONY! CO TU SIĘ DZEJE!
Ruszyli! Oby ta część widowiska była ciekawsza od tej pierwszej, która nie przyniosła nam niczego interesującego.
Piłkarze na boisku, ruszamy do gry!
Jest zmiana. Pięczek za Malarczyka.


Wracamy do Was po przerwie.
Hofmeister!!! Dogranie w pole karne, tam odnalazł się bardzo dobrze Szykawka! Jednak niestety, to uderzenie trzeba przemilczeć. I koniec pierwszej połowy!
Korona wrzuca w pole karne, Stal odbija. Kielczanie w posiadaniu futbolówki.
+2 minuty doliczone!
Teraz więcej Stali przy piłce. Centra w pole karne i znowu Korona Kielce odbija. Jednak widać wyraźnie, że goście podkręcili tempo przed końcem tej części meczu. Niczym w sportach walki kiedy to sportowcy rzucają się na siebie, by jeszcze podkreślić swoją przewagę w ostatnich sekundach rundy.
INTENSYWNOŚĆ. Gdzie ta intensywność Panowie... Oba teamy na ten moment nie daje nam nic wymiernego pod kątem sportowym.


W tym momencie więcej szans po stronie Mielca. Kilka wrzutek po stronie przyjezdnych, lecz każda z nich zostaje skasowana przez defensywę Korony Kielce. Ta nieźle dziś pracuje.
Hinokio oddaje strzał, mocno niecelny.
Nie da się ukryć, brakuje nam w tym meczu trochę intensywności. Korona teraz próbuje podkręcić, idzie akcja środkiem pola, po prostej stracie Domańskiego, Idziemy praktycznie 2 na 2 i przy finalnej wystawce kielczanie rozgrywają to tak źle, że piłka wpada pod nogi obrońcy przyjezdnych. Źle, źle! Szkoda, to mogło się udać! Wybiegający Szykawka aż złapał się za głowę z niedowierzania!
Stal próbuje wrzutki z lewej flanki, będąca na posterunku Korona wybija futbolówkę. Teraz jest aut dla gości, daleki wyrzut prosto w pole karne, przyjezdni próbują uderzyć, ale na nasze szczęście piłka grzęźnie w lesie nóg piłkarzy obu zespołów.
Matuszewski na 15. metr do Szykawki, ten chce przywalić z pierwszej! piękna próba, niestety wykonanie słabe, strzał zablokowany. Błąd Matuszewskiego, powinien posłać do kieleckiej dziewiątki mocniejszą piłkę, tak by nie dać rywalom szans na zastanowienie się i reakcję.
Stal znowu trochę postraszyła. Tymczasem Zwoźny na prawym skrzydle, dorzuca do Remacle'a! Aj! Akcja przerwana przez rywala. Tylko rożny dla Korony!
Przerzut na druga stronę, Matras przebija, piłka wylatuje na wolną pozycję na wprost bramki Dziekońskiego (około 15 metrów), Domański oddaje strzał z woleja!!! Całe szczęście, że zostało to zablokowane, inaczej nie byłoby z siatki czego zbierać!
Faul Korony. Stal z rzutem wolnym. Na wysokości pola bramkowego. Mocno na uboczu. Piłka bliżej autu jak pola karnego.




Ale trzeba oddać, że kielczanie co rusz próbują rozwijać swoje akcje. Z pozoru spotkanie jest pod kontrolą, jednak takie wrażenia bywają mocno złudne. Czekamy na konkrety!
Piłkarze Stali grający dziś w biało-niebieskich strojach próbują podciągnąć grę pod pole karne żółto-czerwonych. Bez skutku. Mało tego! Korona szybko notuje przechwyt i staje na uszach, by z tego coś wykreować. Było bisko, by złapać rywali na opuszczonych spodenkach, lecz tym razem goście w miarę szybko się połapali i ta szansa nie została wykorzystana, akcja umarła w zalążku.
Dogranie w pole karne Stali. Robi się zamieszanie. Jeszcze Matuszewski próbuje uderzać zewnętrzną częścią buta, lecz ta próba nie przynosi oczekiwanych owoców. Zaraz futbolówka wylatuje poza boisko i Stal wznawia od bramki.
Żółto-czerwoni w ataku pozycyjnym. Nabijają posiadanie. Akcję przerywa Matras faulujący Dalmau. Kielcanie dziś uformowani są w grze z dwoma napastnikami. Zdaje się, że zawsze tego oczekiwaliście.
Stal ze stałym fragmentem gry. Próba dogrania piłki w pole karne, nieudana. Piłkarze Korony Kielce skutecznie się bronią, wybijają futbolówkę przed siebie i tym samym zagrożenie zostaje zażegnane.
Generalnie, poza uderzeniem zawodnika Mielca nazywającego się Ilya Shkurin z 2. minuty, zbyt wiele podczas tego starcia się nie dzieje.


Niestety, rzut karny odwołany. Przy uderzeniu Matuszewskiego piłka dotknęła ręki piłkarza rywali w polu karnym, ale ta stanowiła punkt podparcia przy bloku, plus wcześniej odbiła się od pleców tego zawodnika. Nie jesteśmy ekspertami w tej dziedzinie, niemniej sądzimy że to podparcie już wystarczyło, by uznać przypadkowość zagrania.
Ajajaj! Jest VAR. Grozi nam zmiana decyzji :(
BĘDZIE RZUT KARNY!!! DLA KORONY KIELCE!
Szykawka w polu karnym! Szuka miejsca na uderzenie! Ale jest tylko rzut rożny dla kielczan.
Jak widzicie Stal nie jest w znacznie lepszym położeniu od Korony Kielce. To dopiero początek sezonu, niemniej sami doskonale wiemy, że łapać punkty trzeba już od pierwszej kolejki.
Jak tutaj ocenić to spotkanie na przestrzeni tych minut? Ciężko powiedzieć, bo na razie w istocie na boisku nie wydarzyło się zbyt wiele. Oba zespoły starają się podciągać grę pod bramkę rywala, co za moment spotyka się z odbiciem piłeczki w drugą stronę. Bez wyrazistych momentów. Taki czas rozbiegowy dla obu klubów. Choć oczywiście trzeba liczyć, że to żółto-czerwoni jako pierwsi wejdą na odpowiednie obroty.
Póki co w grze obu zespołów bez większych emocji. Ale poczekajmy, poczekajmy, może nawet nie warto mrugać, bo tutaj w każdym momencie wszystko może się wydarzyć!
Dziękujemy za zdjęcia z trybun.

Frekwencja pięknie dopisała, atmosfera na stadionie w Kielcach oczywiście jest super i pozostaje mieć nadzieję, że piłkarze dorównają temu widowisku.




Za moment zaczynamy!!
Trwają ostatnie przygotowania do dzisiejszego spotkania w wykonaniu Korony Kielce, dosłownie pozostały tylko szlify, ostatnie przedmeczowe piosenki zapowiadające sportowe widowisko. Po trybunach czujemy 11 tysięcy osób�




Skład Korony Kielce na ten mecz jest już znany. Czego można spodziewać się po tym zestawieniu wytypowanym przez trenera Jacka Zielińskiego?


Lada moment zaczynamy!!!


Jak zakończy się dzisiejsze spotkanie Korony Kielce ze Stalą? Czekamy na Wasze komentarze!!!
Do meczu niespełna godzina, a Koronny Licznik już teraz pokazuje, że jest nas wielu!!!
10579 KIBICÓW MA JUŻ BILET NA MECZ!
Składy obu zespołów. Tak prezentuje się Korona Kielce i Stal Mielec.






Wasze komentarze: