Dziękujemy za uwagę <3
Strona odświeża się automatycznie co 60 sek.
TAKOWA SIĘ NIE WYDARZY. KORONA WYGRYWA 2:0.
Czekamy spokojnie na zakończenie. Tutaj musiałaby się wydarzyć katastrofa.
Jeden duży plus - gra toczy się przede wszystkim pod bramką Ruchu.
3+ do regulaminowego czasu gry.
Zrobił się z tego teraz taki mecz, gdzie oba zespoły wyraźnie chca go skończyć.
Ruch - dośrodkowanie, strzał z głowy! Broni Dziekoński! Pewnie, bez problemu.
Jesteśmy winni sprostowania! Przy golu Szykawki asystował PODGÓRSKI.
Takac wchodzi na boisko za Remacle'a. No i Foszmańczyk, którego pamiętamy z gry w Koronie Kielce. Foszmańczyk zmienił Starzyńskiego.
Na boisko wejdzie zaraz Dalibor Takac.
Izraelski piłkarz przeciął podanie. Ruch dostał za to rzut rożny, którego nie wyegzekwował należycie. Strzał z dystansu przeleciał nad bramką Dziekońskiego.
Ruch przeprowadził świetną akcję. Dobre rozciągnięcie gry przy stracie piłki po stronie Korony Kielce zakończone próbą dośrodkowania. Na szczęście nieudaną, co jest zasługą Hofmeistera.
Jest lekkie zadymienie, jednak nie na tyle, żeby przerwać mecz po raz kolejny.
Jeszcze raz Korona Kielce.

Kibice Ruchu znów w akcji.

FORNALCZYK DOGRYWA NA NOGĘ SZYKAWKI, TEN Z PIERWSZEJ PAKUJE DO SIATKI!!! MAMY GOLA NA 2:0. KAPITALNA AKCJA. FORNALCZYK ŚWIETNIE TO ZROBIŁ OSZUKUJĄC OBROŃCĘ DRUŻYNY PRZECIWNEJ PROSTYMI SZTUCZKAMI. DOGRANIE ZE STOJĄCEJ PIŁKI NA NOGĘ SZYKIEGO I JEST BRAMECZKA!
Dobre dogranie na głowę Szykawki! Aj, za wysoko. Zabrakło umiejętności, żeby to skończyć.

Fornalczyk wchodzi za Trejo.
Dalekie dogranie, na głowę Szykawki, ale ciut za wysoko.
Gra toczy się pod bramką Ruchu. Będzie wrzut z autu.
Łukowski już dał o sobie znać. Dobre przejęcie pod bramką rywala i bomba! Niestety ta ugrzęzła w nogach oponentów.
Trzy zmiany: Zator, Łukowski i Szykawka za Kwietnia, Dalmau oraz Błanika.
OPRAWA Ruchu Chorzów:

Wygląda na to, że sędzia techniczny powiedział, że kartki nie ma.
Ale zrobiła nam się szarpanka z tego meczu. Mało widowiskowo. Ruch częściej przy piłce. Teraz na murawie siedzi Kwiecień, musiał dostać w twarz. Czeka medykow.
11324 KIBICÓW NA SUZUKI ARENIE! BRAWO!
Tam Kwiecień miał się dopuścić uderzenia łokciem, co wyraźnie nie mialo miejsca. Sędzia cofnął decyzję.
NIE MA KARTKI!!! VAR SPRAWDZONY, KWIECIEN MOCNO SIĘ UPIERAŁ I JAKBY UDAŁO SIĘ!
PODKREŚLAMY, KORONA GRA W KOMPLECIE!!! KWIECIEŃ NIE DOSTAŁ KARTKI.
Kwiecień druga żółta kartka.
Między innymi na boisku pojawił się Kozak, który potrafi sporo ze stałych fragmentów gry. Dobrze wrzuca, a pierwsza okazja na zdobycie gola dla gości była przed chwilą. Dogranie Kozaka z narożnika, przedłużenie do Dadocha, strzał! I musiał bronić Dziekoński. Bardzo ofiarnie i jednocześnie skutecznie.
Kolejna, bo już trzecia zmiana w szeregach chorzowskiego klubu. Sprawdźcie zmiany w naszej zakładce.
Kwiecień ma żółtą.
Podrzucamy powtórkę gola dla Korony:
��� ��� ������ ������!⚽� Robert Dadok trafia do własnej siatki, nie dając Stipicy żadnych szans na interwencję! Gospodarze dzielnie walczą o utrzymanie!�
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) May 18, 2024
� Transmisja meczu w CANAL+ SPORT3 i CANAL+ online: https://t.co/Dacm2GZGSl pic.twitter.com/YW1uMS3G7I
Teraz kolejna akcja Korony! Wydawało się, że po rożnym pilkę do siatki z główki wpakował Trojak, ale to tylko boczna siatka!!!
Trejo ciągnie akcję, podał do Remacle, ale ten niestety przeciągnął moment na oddanie strzału, dał się zepchnąć do linii końcowej i mamy rożny.
Rożny dla Ruchu, przechodzi w kontrę!
Ależ piłkę wyłożoną miał Dalmau! Piłka doścignęła Hiszpana wbiegającego w pole karne, jednak nie zdołał się do tego uderzenia złożyć! Niestety! To byłby gol jak nic.
Ruch pod bramką Korony, jest próba uderzenia, jednak wskutek interwencji piłkarza miejscowych gość został nabity i zacznie od bramki Dziekoński.
Piłka wybita za daleko, ale łapie to Remacle. Dogrywa, znowu z główki Dalmau! Piłka jednak odbita przez Stipicę. Jeszcze dobitka!!! Nie ma bramki!
Rożny dla Korony.
ZACZĘLIŚMY!
I DO SZATNI. Wracamy po przerwie.
Sporo zamieszania wyszło z tego pod polem karnym. Remalce dograł, Dalamu przebił głowa w pole bramkowe. Stipica się zamotał, łapał na raty, jednak ostatecznie nie stracił tej piłki.
Aut dla Korony przy polu karnym. Wrzucać będzie Podgórski.
Na razie spokojna końcówka pierwszej połowy. Wciąż gramy. Jednak bez polotu. Wilk syty.
+4 minuty doliczone.
To nie umniejsza oczywiście wkładowi Dalmau. Zdecydowanie pomógł całemu zdarzeniu. Bez niego Dadok nie zaliczyłby babola pakując futbolówkę do własnej siatki.
JEST GOL KORONY!!!! Świetne dogranie na bliższy słupek, Dalmau przeciął tor piłki głową przedłużając jej lot na dalszy słupek!!! I mamy gola!!! TERAZ OGLĄDADMY POWTÓRKĘ I JEST SAMOBÓJ! DADOK SKIEROWAŁ PIŁKĘ DO WŁASNEJ BRAMKI!
Pięczek będzie dogrywał.
Rożny Korony.
Ale Remacle dziś świetnie walczy. Dużo go jest i wszędzie. Dobrze, bardzo dobrze.
REMACLE! ZNOWU! Przełożenie piłki na lewą nogę, ma mnóstwo miejsca! Będzie gol? Nie!!! Piłka obok słupka! Niestety nie po tej stronie, po której byśmy chcieli!!!
Remacle po raz trzeci-czwarty próbuje akcji kończąc strzałem z dystansu, lecz bez skutku.
Ale to na razie nie oznacza, że Ruch robi na boisku więcej. Nic z tych rzeczy. Mniej tego cukru w cukrze po prostu ;)
Ruch nieco odepchnął presję Korony od własnej bramki. Rozmydlił nam się mecz w ostatnich minutach. Korona zeszła z interwałów.
Kibice protestują, bo po raz drugi z rzędu miało miejsce zdarzenie ze znamionami faulu na kieleckim zawodniku, przy zerowej reakcji arbitra.

Ciekawe te zmiany Korony swoją drogą. Zator na ławce, Malarczyk na Ławce, Szykawka na ławce, Trojak z nietypową rolą. W defensywie walczymy piątką, ale przy grze ofensywnej Trojak schodzi do boku wspierając Podgórskiego.
Kolejna dobra akcja. Korona szybko wyprowadza akcję ze środka pola przenosząc ją pod bramkę rywala. Jest dynamicznie. Tym razem grę podciągnął Trejo, rozdał na lewo do Błanika, ten poszukał uderzenia prawą nogą, lecz Stipica łapie to na raty prosto w koszyk.
Na ten moment mecz jest totalnie pod kontrolą Korony. Jednak brakuje bramki. Za dużo tych remisów w sezonie.
Korona mocno wygrywa na wysokim pressingu, jednak nie potrafi tego zwieńczyć golem. Kilka razy przeszkodził im w tym Stipica.
A teraz sam na sam Remacle z bramkarzem! Kielecki gracz przegrał ten pojedynek! Ruch nie zdążył się otrząsnąć z poprzedniej akcji, a już stracił piłkę, w pole karne wypuścił Remacle'a Trejo i wystarczyło dobrze uderzyć, najlepiej nad bramkarzem albo obok. Niestety Remacle dał się ograć. Aj szkoda! Byłoby 1:0.
Trojak dośrodkowuje do Dalmau, uderzenie! Z główki obok słupka! To dogranie poprzedzone było długim posiadaniem piłki przez Koronę.
Szymon Szymański był tym opatrywanym zawodnikiem. Zejdzie teraz z murawy. Na chwilę. Tymczasem Stipica wznawia.
W międzyczasie opatrywany jest zawodnik Ruchu. Nie wiemy z tej perspektywy który. Kielczanie wykorzystują czas na nawodnienie i dyskusje.
ZNOWU REMACLE! ZNOWU PIŁKA NAD BRAMKĄ!
Pięczek z dystansu mocno niecelnie! Wielka szkoda. Korona ostrzeliwuje bramkę rywala od czasu do czasu, jednak na tyle niegroźnie, że Stipica nie jest zbytnio angażowany. Praktycznie wszystkie uderzenia zablokowane albo poza światło.
Remacle indywidualnie! Kontra Korony zakończona jego strzałem, zablokowanym. Będzie aut dla Korony.
Ruchowi nie można odmówić woli walki. Jest granie, jest chęć zdobycia kolejnych punktów w tym sezonie ekstraklasy mimo pewnego spadku.
Podgórski dogrywa w pole karne, uderza Trejo! Ciężko uwierzyć, że to nie wpadło. Autostrada, zawodnik rodem z Meksyku miał mnóstwo miejsca, żeby uderzyć to idealnie. Tutaj do ideału zabrakło bardzo dużo. Aż się Podgorski z niedowierzania złapał za głowę.
OK, wróciliśmy do gry.
Widoczność nieco ograniczona. Chociaż trzeba przyznać, że w Zabrzu ten dym był bardziej nieznośny. Pewnie kwestia wiatru. Na ten moment w Kielcach wieje całkiem solidnie.






No to będziemy mieć przerwę.
Korona z problemami, zakotłowało się pod bramką kielczan, na szczęście udało się z tego wyjśc obronną ręką.
Ruch dogrywa, uderzenie z główki! Piłka nad poprzeczką Dziekońskiego. Kielecki piłkarz nie dotknął futbolówki, więc zaczniemy od własnej bramki. Wyglądało to bardzo niebezpiecznie.
Na zdjęciu delegacja z Chorzowa.

Dogranie z rożnego! Kwiecień!!!! Obok bramki! Obok! Znowu blisko, a jednak zbyt daleko, żeby się cieszyć z bramki.
Przechwyt Korony pod bramką rywala, Trejo szybko rehabilituje się za fatalny błąd przed własnym polem karnym. Szybkie dogranie z Remacle, ten zszedł na lewą, uderza!!! Zablokowane i rożny!
Korona próbuje wyjść ze swojej połowy. Gramy po trójkącie, dogranie do Trejo, a ten odegrał do tyłu tak źle, że zrodziła się z tego akcja dla Ruchu. Na szczęście udało się ten problem zażegnać. w miarę szybko.
Trener Kuzera dobrze powiedział. TEN SEZON NIE MOŻE SIĘ TAK SKOŃCZYĆ. Resztka nadziei się tli. Zobaczymy, co z tego będzie.

Pięczek dogrywa z rożnego, rywale wybijają i po akcji.
Trejo!!! Piłka obok spojenia. Mamy jeszcze rożny.
Dogranie w pole karne do Dalmau, ten odgrywa do Błanika, jest szansa na główkę do siatki!!! Aj, niestety lot piłki do Bałnika przerwał zawodnik Ruchu!

Żółta kartka dla piłkarza Ruchu, a konkretnie dla Vlkanovy za złapanie Remacla w pas. Taktycznie, mieliśmy okazję uruchomić dobrą akcję. Korona miała do dyspozycji cały środek. Niestety, Belg nie zdążył zagrać progresywnie.
Na murawie między innymi Dalmau, który ma tutaj sporo do udowodnienia.
Zaczęliśmy mecz. Korona Kielce jest z wysokim pressingiem. Widać determinację. Oby to trwało jak najdłużej i szkoda, że tej determinacji wyraźnie zabrakło w innych meczach. Często mówi się o gryzieniu trawy. Pojęcie dość nieoczywiste, ale bardzo dobrze oddające to, że po boisku trzeba mocno biegać i dawać z siebie wszystko. Innej drogi nie ma.



Jeszcze wybrzmiewa nam Europe w głośnikach. Finalne odliczanie. Bardziej finalnego odliczania już się mieć nie dało. Zobaczymy, czy Korona już dziś spadnie, czy podtrzyma szanse na pozostanie w elicie.
Zaraz zaczynamy.

Wygrać wszystko i liczyć, że Cracovia plus Puszcza i Warta przegrają wszystko do końca sezonu.
Jesteśmy na miejscu, składy już podane. I co? Jakaś tam nadzieja się tli. Ale sprawa iluzoryczna. Wystarczy spojrzeć w tabelę...







Wasze komentarze: