Dujszebajew: Jestem bardzo zadowolony z wyniku

14-02-2015 15:37,
Redakcja

Cieszę się ze zwycięstwa, bo wygraliśmy z drużyną, do której mam wielki szacunek. Dunkierka jest mistrzem Francji, w tamtym sezonie  zwyciężyli w lidze takimi zespołami jak PSG, Montpellier i Chambery – powiedział po sobotnim meczu Tałant Dujszebajew, trener Vive Tauron Kielce.

Marin Sego (zawodnik Vive):  Cieszymy się, że wygraliśmy i że ten mecz zakończył się dla nas bez kolejnych kontuzji. Jestem zadowolony, że wszyscy zagraliśmy dobre spotkanie.

Talant Dujszebajew (trener Vive): Jestem bardzo zadowolony z wyniku meczu, ponieważ mamy w drużynie wiele kontuzji. Obie drużyny zmagały się ze swoimi problemami, nie chcieliśmy ryzykować, dlatego sporo zawodników nie zagrało. Cieszę się ze zwycięstwa, bo wygraliśmy z drużyną, do której mam wielki szacunek. Dunkierka jest mistrzem Francji, w tamtym sezonie  zwyciężyli w lidze takimi zespołami jak PSG, Montpellier i Chambery. Życzę im powodzenia w kolejnym meczu i chciałbym żeby wykonali swój plan.

Patrick Cazal (trener Dunkierki): Co mogliśmy dzisiaj zrobić? Aktualnie mam bardzo młodych zawodników. Dzisiaj zabrakło rygoru,  dokładności.  W obu zespołach nie brakuje kontuzji. Kielce mają już zapewnione pierwsze miejsce w grupie, więc może nie mieli już satysfakcji z gry na sto procent. Wiedzieliśmy, że dla nich ten mecz nic nie zmieni – wygrają grupę. Dla nas zwycięstwo mogło być bardzo ważne, ale myślę, że mamy więcej szans w kolejnym meczu i na tym się skupiamy. Bardzo ważnym spotkaniem będzie dla nas pojedynek z Kaddetten przy własnej publiczności.

Mohamed Mokrani (zawodnik Dunkierki): Brawo dla Kielc, mamy bardzo dużo kontuzjowanych zawodników w składzie. Przyjechaliśmy z zamiarem zagrania dobrego meczu, powalczenia.  Ciężko jednak mówić o zwycięstwie, gdy drużyna przeciwna odskakuje nam na pięć-sześć bramek. Przeciwko takiemu zespołowi nie można popełniać błędów, my jednak to zrobiliśmy i stąd ten wynik.

Projekt i wykonanie: CK Media Group