Niemoc w tie-breaku. Było tak blisko... Effector przegrywa szósty mecz z rzędu

26-10-2014 17:38,

Niezwykle blisko wywalczenia pierwszego zwycięstwa w tym sezonie PlusLigi byli w niedzielę siatkarze Effectora Kielce. Niestety, podopieczni Dariusza Daszkiewicza po tie-breaku przegrali na wyjeździe z BBTS-em Bielsko-Biała. Czego zabrakło? Przede wszystkim odpowiedniej koncentracji, bo siatkarsko przyjezdni na pewno gorsi nie byli.

Mecz rozpoczął się dla kielczan bardzo dobrze. Mimo że sam początek należał do gospodarzy, to potem ekipa Effectora złapała odpowiedni rytm. Po kilkunastu minutach gry kielczanie wyszli na prowadzenie (16:15), którego nie oddali już do końca tej partii. Ostatecznie wygrali ją czterema punktami.

Drugi set miał podobny scenariusz, ale tym razem główne skrzypce zaczęli grać gospodarze. Odkąd zniwelowali stratę i wyszli na prowadzenie 15:14, to konsekwentnie szli do przodu. Effector próbował coś wskórać, ale nie potrafił zbyt wiele zrobić. BBTS wygrał 25:19.

Trzeci set był niezwykle wyrównany, chyba najciekawszy w całym spotkaniu. I na pewno kielczanie zapamiętają go na długo... Bo przyjezdni prowadzili już 22:20, ale dali sobie odebrać tę przewagę. Od tego momentu nie zdobyli już żadnego punktu, bielszczanie zaś pięć.

W czwartej partii spotkania swojego zespołu nie poznawał trener Piotr Gruszka. Gospodarze popełniali dziecinne błędy, które Effector bezlitośnie wykorzystywał. W pewnym momencie kielczanie prowadzili już siedmioma punktami (18:11). i choć BBTS nieco zniwelował tę różnicę, to nie był już w stanie przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. Skończyło się wygraną gości 25:21.

I gdy wydawało się, że kielcxzanie pójdą za ciosem, ogarnęła ich niemoc. Bielszczanie za to grali jak z nut. I prowadzili: kolejno 3:0, 6:1, 8:2 i 10:3. Dopiero wtedy ekipa Daszkiewicz ruszyła do przodu. I zaczęła odrabiać straty. 10:5, 11:6, 12:9. 13:11. Niestety, to był max. Ostatecznie BBTS Bielsko-Biała wygrał tę partię 15:11 i cały pojedynek 3:2.

Kolejny mecz Effector Kielce rozegra już w środę, gdy w hali "Pod Basztami" w Chęcinach zmierzy się z Cuprumem Lublin. Ten mecz rozpocznie się o godz. 18.

Zobacz zapis relacji NA ŻYWO

BBTS Bielsko-Biała – Effector Kielce 3:2 (21:25, 25:19, 25:22, 21:25, 15:11)

BBTS: Polański, Ferens, Pilarz, Gonzales, Sobala, Kapelus i Dębiec (libero)

Effector: Maćkowiak, Janusz, Staszewski, Buchowski, Bieniek, Krzysiek, Kaczmarek (libero) oraz Miseikis, Pająk, Penchev

MVP: Jose Luis Gonzales

fot. BBTS Bielsko-Biała

Wasze komentarze

niko2014-10-26 20:01:01
Panie Daszkiewicz panu podziękujemy jak i pupilowi Staszewskiemu... Cała Polska śmieje sie z jego zagrywek...
Pacheta2014-10-27 09:35:47
Przyznam, że pierwszy raz w tym sezonie widziałem chłopaków a akcji i niestety.... miejsce w tabeli odzwierciedla poziom jaki prezentują. Ten jeden punkt, to tylko prezent od Bielska. Też bardzo słabego Bielska... Najgorsze jest to, że teraz jeszcze Cuprum (w bardzo wątpliwym zasięgu...) a później to już pod rząd same najmocniejsze zespoły. I gdzie szukać punktów? Serwy, przyjęcie, rozegranie, atak.... wszystko wyglądało bardzo źle. Czyżby jeden zawodnik (Jungiewicz) stanowił o sile tego zespołu?
Omg2014-10-27 09:42:43
No zagrywka ma śmieszną ale cóż nie obwiniamy Staszewskiego, tylko trenera a w SZCZEGÓLNOŚCI WŁADZY KLUBU !!!!!!!!!!!!
kat2014-10-27 13:47:20
Daszkiewicz jedź już Pan do domu albo do szkoły idź uczyć. To co ten Pan wyprawia woła o pomstę do nieba. U niego każdy siatkarz się uwstecznia. Podziękujmy już D.D i całemu zarządowi Effectora. A co do Staszewskiego - on zagrywa tak jak mu trener każe.
Alek2014-10-28 06:44:22
Staszewski Buchowski to sie nadają do noszenia worków na budowie

Ostatnie wiadomości

Korona Kielce zaprezentowała w Gdańsku przede wszystkim kolektyw, wygrywając z Lechią dzięki sile drużyny. Jednak uznanie kibiców wzbudził występ głównie dwóch zawodników Leszka Ojrzyńskiego, którzy stoczyli wyrównaną walkę w naszej sondzie o miano zawodnika meczu.
Suzuki Korona Handball Kielce w poniedziałek 8 sierpnia rozpoczyna przygotowania do nowego sezonu. W nadchodzących rozgrywkach 1. ligi trener Paweł Tetelewski będzie dysponował odmłodzoną kadrą zawodniczek.
Zwycięstwo Korony Kielce w Gdańsku z miejscową Lechią, i styl w jakim żółto-czerwoni zaprezentowali się na Pomorzu, wywołało duży optymizm wśród kibiców. Ci, za pośrednictwem mediów społecznościowych, mobilizują się do zapełnienia Suzuki Areny w najbliższym spotkaniu z Wartą Poznań.
Druga drużyna Korony Kielce zremisowała bezbramkowo z Podhalem Nowy Targ na inaugurację sezonu 22/23 III Ligi. W składzie żółto-czerwonych pojawił się Dawid Błanik i Filipe Oliveira.
Michał Macek odbędzie dwa mecze kary za niesportowe zachowanie, którego dopuścił się w drugiej połowie spotkania Lechii Gdańsk z Koroną Kielce.
Zdyscyplinowana i skupiona Korona Kielce wygrała na wyjeździe z Lechią Gdańsk 1:0. Rywale zagrali tak, jak pozwoliła im na to kielecka drużyna, a więc bezradnie i bez inicjatywy. Kto wśród żółto-czerwonych był najjaśniejszą postacią tego meczu?
Drugie zwycięstwo z rzędu padło w sobotę łupem Korony Kielce. Drużyna prowadzona przez Leszka Ojrzyńskiego w Gdańsku pewnie ograła tamtejsza Lechię 1:0. Kielczanie zagrali dobrze taktycznie i praktycznie przez cały czas kontrolowali przebieg spotkania.
Kolejne przekonujące zwycięstwo Korony Kielce. Żółto-czerwoni ograli na wyjeździe Lechię Gdańsk zdobywając bramkę jeszcze w pierwszej połowie. – Jaka była recepta na Gdańsk? Na pewno solidnie zagrać w obronie, wąsko i blisko siebie, a także atakować pressingiem. Wiadomo, że robimy to dobrze i wychodziło nam to już w poprzednich meczach – tłumaczy Grzegorz Szymusik, piłkarz Korony.
Lechia Gdańsk musiała uznać wyższość Korony Kielce na boisku, oraz w końcowym rezultacie sobotniego spotkania. Tegoroczny reprezentant naszej ligi w eliminacjach do europejskich pucharów, zagrał mocno poniżej oczekiwań.
Korona Kielce wywozi z Gdańska komplet oczek. Żółto-czerwoni po dobrym meczu, pokonali Lechię 1:0. Zawodnicy świetnie realizowali plan Leszka Ojrzyńskiego.
Korona Kielce wygrała 1:0 na wyjeździe z Lechią Gdańsk. Żółto-czerwoni zaprezentowali się ze świetnej strony na Pomorzu, prezentując wyrachowany i zorganizowany futbol. Jedyna bramka w meczu padła po bramce samobójczej Michała Nalepy.
Piłkarzy Korony Kielce czeka kolejne nie lada wyzwanie. Drużyna Leszka Ojrzyńskiego tym razem powalczy o pierwsze wyjazdowe punkty w tym sezonie PKO Ekstraklasy. Rywalem jest wymagająca Lechia Gdańsk. Zapraszamy na relacje tekstową z tego wydarzenia!
Mistrzowie Polski przystąpili do pięciotygodniowego okresu treningowego, którego celem jest zbudowanie formy pod występy w PGNiG Superlidze oraz Lidze Mistrzów. – Nowy sezon, to oczywiście nowe marzenia. Patrzymy tylko do przodu – mówi kielecki szkoleniowiec, Tałant Dujszebajew.
Korona jedzie do Gdańska na mecz z Lechią. Pojedynek ten będzie 24. w ekstraklasie. Kielczanie powalczą o podreperowanie bilansu zwycięstw, grającego na ich korzyść - informujemy, gdzie obejrzeć mecz w telewizji.
Już w sobotę 6 sierpnia Korona Kielce zmierzy się na wyjeździe z Lechią Gdańsk. Obie ekipy stoczą 24. pojedynek w swojej historii.
Na początku lipca Korona Kielce poinformowała o nawiązaniu współpracy jej akademii ze Stowarzyszeniem Dziecięca Akademia Piłkarska (DAP Kielce). To ósmy klub, który włączył się do struktur szkolenia żółto-czerwonych. O szczegółach tej kooperacji porozmawialiśmy z przedstawicielami obu stron.
Jakub Górski trafi na wypożyczenie do Chrobrego Głogów, informuje portal 90minut.pl. Wychowanek Korony spędzi w drużynie pierwszoligowca najbliższy sezon.
Mistrzowie Polski rozpoczęli przygotowania do nowego sezonu PGNiG Superligi oraz Ligi Mistrzów. Kielczanie mają ponad miesiąc na zrobienie formy do nowego sezonu. W nowej odsłonie rozgrywek Łomżę Industria Kielce będzie wspierało kilku nowych graczy, w tym Benoit Kounkoud.
Łukasz Kuźma z Białegostoku wybrany rozjemcą meczu 4. kolejki PKO Ekstraklasy pomiędzy Lechią Gdańsk a Koroną Kielce. Będzie to drugi mecz żółto-czerwonych prowadzony przez tego sędziego.
Tym razem najbardziej interesująca nas statystyka była bezlitosna dla Śląska Wrocław, który na Suzuki Arenie dał sobie wbić trzy bramki w zamian zdobywając tylko jedną. Drużyna prowadzona przez trenera Leszka Ojrzyńskiego bardzo mocno zapracowała sobie na to zwycięstwo.
W sobotę 6 sierpnia Korona Kielce zagra swój czwarty meczy w PKO Ekstraklasie. Żółto-czerwoni pojadą do Gdańska, gdzie zmierzą się z miejscową Lechią. Trener Leszek Ojrzyński, pomimo zwycięstwa w ostatniej serii gier, nie wyklucza zmian w składzie.
Był najlepszym graczem na boisku w meczu ze Śląskiem Wrocław. Dał nadzieję, że do Kielc trafiła długo wyczekiwana "dziewiątka". Bartosz Śpiączka przed meczem z Lechią Gdańsk oraz resztą sezonu, liczy na poprawę swojego najlepszego dorobku bramkowego.
W sobotę 6 sierpnia na stadionie w Gdańsku zmierzą się dwie ekipy, który wygrały swoje stracie w 3. serii gier. Lechia podejmie Koronę, ale kielczan czeka ciężka przeprawa, jak przewiduje trener Leszek Ojrzyński.
Rewelacyjnie spisali się zawodnicy z województwa świętokrzyskiego w zakończonych właśnie w Bułgarii Mistrzostwach Europy Juniorów w Bilard.
Jeszcze kilka dni temu przeżywaliśmy na Suzuki Arenie starcie między miejscową Koroną Kielce, a Śląskiem Wrocław. To spotkanie kielczanie wygrali 3:1, na co złożyła się praca całego zespołu i przebłyski geniuszu kilku zawodników. Który z nich najbardziej oczarował kielecką publiczność?
Korona Kielce w ostatnim meczu wygrała na własnym terenie ze Śląskiem Wrocław 3:1, a na kielecki bilans bramkowy złożyły się dwa trafienia Bartosza Śpiączki oraz Jakuba Łukowskiego. Jedna z nich zapadła w pamięć kibicom szczególnie mocno.
Poznaliśmy termin meczu 7. kolejki PKO Ekstraklasy, w której Korona Kielce zmierzy się z Radomiakiem Radom. Spotkanie zostanie rozegrane w sobotę 27 sierpnia.
Wielki transfer Wieczystej Kraków. Klub, robiący furorę na niższych szczeblach rozgrywek, zakontraktował Denysa Favorova. Ukraiński obrońca jeszcze nie tak dawno łączony był z Koroną Kielce.
Zawodnicy Łomży Industria Kielce rozpoczęli przygotowania do sezonu. Wśród nowych zawodników był Nedim Remili, który związał się z mistrzami Polski czteroletnim kontraktem.
Mistrzowie Polski, po kilku tygodniach przerwy, wracają do pracy. Szczypiorniści Łomży Industria Kielce ma przed sobą ponad miesiąc treningów, jaki zwieńczony zostanie startem w PGNiG Superlidze przypadającym na 3 września.

Projekt i wykonanie: CK Media Group