[EHF LM #1] Ruszył nowy sezon
Za nami inauguracyjna kolejka rozgrywek Ligi Mistrzów. Falstart mistrza Polski oraz problemy wicemistrza zakończone wysokim zwycięstwem.
W Grupie A mistrz Polski Orlen Wisła Płock zagrała ze Sportingiem Lizbona. Mistrzowie Portugalii już do przerwy prowadziła 17:14 aby ostatecznie pokonać rywali 34:29. Dla „zielono-białych” był to powrót do Ligi Mistrzów po pięciu latach przerwy. Najskuteczniejszymi zawodnikami gospodarzy byli synowie trenera Ricardo Costy. Martim zdobył dziesięć goli, a Francisco sześć co stanowiło prawie połowie dorobku portugalskiej drużyny. Obaj są od lat uważani za jedne z największych talentów światowego handballa. Wisła nie miała oparcia w bramce, ponieważ Mirko Alilović i Viktor Hallgrímsson interweniowali przy dziewięciu z czterdziestu trzech rzutów oddanych w ich kierunku. Problemy „Nafciarzy” to też skuteczność, a właściwie jej brak, gdyż w ataku notowali odpowiednio 64% w pierwszej i 75% w drugiej połowie. Najlepszymi strzelcami mistrzów Polski byli Michał Daszek (7) i Gergö Fazekas (6).
Skrót z meczu @SCPModalidades 34:29 @SPRWisla�@ehfcl pic.twitter.com/kymNDYcvAC
— ORLEN Superliga (@orlen_superliga) September 11, 2024
Remember these two dates: � ��.��.���� - ��.��.����
— EHF Champions League (@ehfcl) September 12, 2024
It's been almost 5 years, 1747 days to see @SCPModalidades �� win another #ehfcl match again. ��� ��� ����'�� ���� �� ���� �. #CLM pic.twitter.com/xDMGgupuNg
Sporting CP (POR) – Orlen Wisła Płock (POL)
34:29 (17:14)
Sporting CP: Aly Abdelmotaleb Aly (7/28 - 25%), Kristensen (0/8 - 0%) – M. Costa 10, F. Costa 6, Gassama Cissokho 5, Suárez Diaz 3, Salvador 3, Þorkelsson 3, Höghielm 2, Gurri Aregay 1, Branquinho 1, Silva Oliveira, Portela, Martinez Cami Garcia, Gomez, Moga.
Orlen Wisła Płock: Alilović (5/23 - 22%), Hallgrímsson (4/20 - 20%) – Daszek 7, Fazekas 6, Krajewski 4, Janc 3, Mihić 3, Piroch 2, Szita 2, Zarabec 1, Dawydzik 1, Sroczyk, Panić, Susnja, Terzić, Cokan.
Paris Saint-Germain pokonało HC Eurofarm Pelister 31:29, chociaż do przerwy prowadziło wyżej bo 18:13. Podopieczni Raúla Gonzáleza niemal w całości stracili przewagę przez przestoje pomiędzy 41. a 45. minutą oraz w samej końcówce gdy Macedończycy doprowadzili do stanu 29:30. Ekipa Branislava Angelovskiego w drugiej części starcia poprawiła swoją skuteczność w ataku (76%) w porównaniu do 54% z pierwszej połowy. Najskuteczniejszym zawodnikiem francuskiej ekipy był Kamil Syprzak, który rzucił 11 goli. Po drugiej stronie brylowali Filip Kuzmanovski (8), Zarko Peshevski (6) i Dejan Manaskov (4).
Paris Saint-Germain Handball (FRA) – HC Eurofarm Pelister (MKD)
31:29 (18:13)
Paris Saint-Germain Handball: Palićka (10/39 - 26%) – Syprzak 11, Steins 5, Grebille 5, Omar Yahia 3, Sole 3, Prandi 3, Baijens 1, Marchan, Narcisse, Tønnesen, Karabatić, Peleka, Plantin, Loredon.
HC Eurofarm Pelister: Ivić (6/37 - 37%), Mitrevski – F. Kuzmanovski 8, Cehte 6, Peshevski 6, Manaskov 4, Tajnik 4, Petrović 1, C. Kuzmanovski, Borzas, Radivojević, Abutović, Gjorgovski, Petar Atanaseivikj, Cikatic, Pavle Atanasievikj.
Wyraźne roztrzygnięcie miało z kolei starcie Dinama Bukareszt z Fredericią Håndbold Klub. Gospodarze pokonali wicemistrzów Danii 37:28, prowadząc do przerwy 18:14. Pierwszą w historii bramkę w rozgrywkach Ligi Mistrzów dla gości zdobył Kasper Andersen i był to jedyny pozytyw tego spotkania dla ekipy ze Skandynawii. Od 20. minuty inicjatywę przejęli rywale i dzięki fantastycznej postawie byłych zawodników Industrii Kielce Vladimira Cupary (obronił trzynaście z trzydziestu ośmiu rzutów rywali, co dało mu 34-procentową skuteczność) oraz Haukura Thrastarsona (rzucił sześć bramek) podopieczni Davida Davisa pokonali rywali 37:28.
Dinamo Bukareszt (ROU) – Fredericia Håndbold Klub (DEN)
37:28 (18:14)
Dinamo Bukareszt: Iancu (1/3 - 33%), Cupara (13/38 - 34%) – Thrastarson 6, Inoue Langaro 5, Kasperek 5, Rosta 5, Kuduz 5, Djukić 2, Ladefoged Blazejewicz 2, Pascual Garcia 2, Akimenko 2, Lumbroso 1, Zeinelabedin Ali 1, Negru, Gomes, Militaru.
Fredericia Håndbold Klub: Frandsen (0/34 - 26%), Fries (2/10 - 20%) – Henneberg 8, Pevnov 4, Andersson Moberg 3, Taboada Dranquet 3, Andersen 2, Bisgaard 2, Kjeldgaard Andersen 2, Balstad 1, Jægerum 1, Ólafsson 1, Martinusen 1, Kristensen, Mossestad.
Po jedenastu latach do Ligi Mistrzów powróciło natomiast Füchse Berlin. Zawodnicy z Bundesligi szybko objęli znaczne prowadzenie 9:5. Dopiero w 29. minucie „Madziarzy” po bramce Casado doprowadzili do wyrównania (15:15). Dwanaście minut po wznowieniu gry Węgrzy uzyskali pierwszą czterobramkową przewagę po trafieniu Nedima Remiliego (18:22). Na 25 sekund przed końcową syreną miejscowi zbliżyli się na dystans jednej bramki po golu Lasse Bredekjaera Anderssona (31:32). Jednak w ostatnich akcjach obaj bramkarze skutecznie odbili rzuty rywali i wynik pozostał już niezmieniony.
Füchse Berlin (GER) – Veszprém HC (HUN)
31:32 (16:16)
Füchse Berlin: Milosavljev (17/49 - 35%) – Gidsel 10, Andersson 6, Wiede 3, Freihöfer 3, Reichmann 3, Lichtlein 2, Marsenić 2, Tollbring 1, Langhoff 1, Darj, Beneke, Herburger, Av Teigum, Drux.
Veszprém HC: Corrales (17/47 - 36%) – Remili 11, Fabregas 5, Descat 4, Vailupau 3, Casado 3, Cindrić 2, Elderaa 2, Sandell 1, Pechmalbec 1, Grahovac, Elisson, Ligetvári, Végh, Kosorotov.
Tabela grupy A po 1 kolejce Ligi Mistrzów:
W grupie B rozgrywany był, wybrany przez EHF hitem kolejki, mecz duńskiego Aalborga z francuskim HBC Nantes. Włodarze europejskiej centrali mieli dobre wyczucie, gdyż do przerwy gospodarze nieznacznie przegrywali 16:17, a dobrze w bramce francuzów spisywał się Ivan Pesić. W drugiej połowie nastąpił jednak przełom kiedy to podopieczni Maika Machulli fragment od 41. do 45 minuty wygrali 4:1. Do końca spotkania finaliści poprzedniej edycji rozgrywek podwyższali swoje prowadzenie i ostatecznie pokonali rywali 38:31. Thomas Arnoldsen, zdobył 11 goli na 11 rzutów i otrzymał tytuł MVP tego spotkania. Nie obyło się jednak bez kontrowersji, gdyż bramka zdobyta przez Duńczyka z rzutu wolnego została uznana nieprawidłowo, ponieważ zawodnik oderwał obie stopy od parkietu przy rzucie kończącym pierwszą połowę.
Gol Arnoldsena z rzutu wolnego bardzo ładny. Ale niezgodny z przepisami (bez kontaktu z podłożem w momencie rzutu).
— Maciej Wojs (@m_wojs) September 11, 2024
Jak to miało być po Euro i akcji z Prandim? Nie mieli specjalnie weryfikować tych sytuacji?
No ludzie kochani... pic.twitter.com/qp3MuVskLU
Aalborg Handbold (DEN) – HBC Nantes (FRA)
38:31 (16:17)
Aalborg Handbold: Norsten (11/42 - 26%) – Arnoldsen 11, Barthold 6, Thurin 6, Vlah 4, Möller 4, Hald Jensen 3, Martins 2, Bjørnsen 1, Munk 1, Nilsson, Wiesmach, Hoxer Hangaard, Larsen, Antonsen.
HBC Nantes: Pesić (9/32 - 28%), Biosca (3/16 - 19%) – Rivera Folch 7, Briet 5, Minne 4, Abdi 4, Milosavljević 3, Odriozola Yeregui 3, De la Breteche 2, Noam 2, Avelange Demouge 1, Yoshida, Bonnefond, Tournat, Gaber, Simonnet.
W Trondheim od zwycięstwa drogę po obronę tytułu rozpoczęła Barcelona. Katalończycy pokonali Kolstad Håndbold 35:30. Do przerwy zawodnicy Antonio Carlosa Ortegi Pereza prowadzili aż 20:13. Rozstrzygającym fragmentem spotkania był ten między 15. a 21. minutą, który to goście wygrali 5:2. Najskuteczniejszymi zawodnikami gospodarzy byli Magnus Søndenå i Erlend Johnsen, którzy pokonywali bramkarzy rywali sześciokrotnie, a dla gości najczęściej trafiał Dika Mem (7).
Kolstad Håndbold (NOR) – Barça (ESP)
30:35 (13:20)
Kolstad Håndbold: Bergerud (12/47 - 26%) – Søndenå 6, Johnsen 6, Lyse 5, Aalberg 3, Jóhannsson 3, Jeppsson 3, Sagosen 2, Óskarsson 1, Gudjonsson 1, Hald, Eck Aga, Stølefjell, Hernes Hovde.
Barça: Nielsen (12/34 - 35%), Perez de Vargas (4/11 - 36%) – Mem 7, Richardson 5, Frade 4, Moreno 4, Bengoechea 3, Janc 3, N'guessan 3, Gómez 3, Carlsbogard 1, Ortega Ezcurdia 1, Cikusa 1, Petrus, Makuć, Palomino Morón.
W czwartkowych potyczkach w grupie B niespodziewanie Magdeburg przegrał w Segedynie 29:31. Spotkanie miało emocjonujący przebieg, ponieważ do 27. minuty nieznaczną przewagę mieli miejscowi, jednak tuż przed przerwą „Gladiatorzy” rzucili trzy bramki z rzędu i do szatni zeszli prowadząc 18:17. Głównym bohaterem drugiej części spotkania był jednak bramkarz „niebiesko-białych” Roland Mikler (zanotował 50% skuteczności w tej połowie!). Choć przewaga wicemistrzów Węgier sięgała nawet siedmiu trafień to w 58. minucie Magdeburg zbliżył się na dystans ledwie dwóch (30:28). Do zniwelowania strat nie doszło i gospodarze ostatecznie wygrali to starcie 31:29.
OTP Bank - PICK Szeged (HUN) – SC Magdeburg (GER)
31:29 (17:18)
OTP Bank - PICK Szeged: Mikler (16/36 - 44%), Thulin (0/8 - 0%) – Sostarić 7, Bodó 4, Frimmel 4, Rød 4, Kukić 3, Smarason 2, Garciandia 2, Mackovsek 2, Bánhidi 1, Kalarash 1, Toto 1, Jelinić, Bogojević, Szilágyi.
SC Magdeburg: Hernandez Ferrer (6/25 - 24%), Portner (4/16 - 25%) – Magnusson 5, Weber 5, Musche 4, Jensen 3, Zehnder 2, Kristjansson 2, Pettersson 2, Persson 1, Zechel 1, Lagergren 1, Mertens 1, O'Sullivan 1, Damgaard Nielsen 1, Serradilla Cuenca.
W rozgrywanym w Hali Legionów starciu miejscowej Industrii Kielce z HC Zagrzeb gospodarze triumfowali 30:23. Spotkanie było bardzo wyrównane, ale od 51. minuty podopieczni Tałanta Dujszebajewa dominowali na parkiecie i wygrali fragment do końca potyczki aż 9:1. Więcej o przebiegu tego spotkania przeczytasz TUTAJ.
Industria Kielce (POL) – HC Zagrzeb (CRO)
30:23 (13:13)
Industria Kielce: Mestrić (7/18 - 39%), Cordalija (3/14 - 21%)– Olejniczak 4, Kounkoud 4, A. Dujszebajew 1, Karacić 5, Moryto 3, D. Dujszebajew 4, Surgiel 2, Gębala, Karalek 4, Rogulski 2, Monar 1, Nahi.
HC Zagrzeb: Grbavac (0/3 - 0%), Mandić (8/35 - 23%) – Kos 4, Walczak, Faljić 1, Klarica 5, Gojun, Srna 2, Ćavar 1, Molc, Pavlović, Dibirov 4, Bialiauski 1, Kavčič, Glavaš 4, Trivković 1.
Tabela grupy B po 1. kolejce Ligi Mistrzów:
Wyniki 1. kolejki Ligi Mistrzów:
That’s a wrap on Round 1 of the #ehfcl #clm � What a start to the new season!⚡️
— EHF Champions League (@ehfcl) September 12, 2024
What’s been the biggest surprise? �#handball pic.twitter.com/nYKySQxFYv
After long months of waiting, the ��� � ����� ✨ #ehfcl powered by ������� are back!
— EHF Champions League (@ehfcl) September 13, 2024
� Natán SUÁREZ - SPORTING CP
� Mathias GIDSEL - FÜCHSE BERLIN
� Filip KUZMANOVSKI – HC EUROFARM PELISTER
4️⃣ Ayoub ABDI – HBC NANTES
5️⃣ Timur DIBIROV - HC ZAGREB
Best one? pic.twitter.com/0rPMZVsL9H
✨ ��� � ����� ✨
— EHF Champions League (@ehfcl) September 13, 2024
1️⃣ Roland MIKLER – OTP BANK - PICK SZEGED
2️⃣ Dejan MILOSAVLJEV - FÜCHSE BERLIN
3️⃣ Rodrigo CORRALES - VESZPRÉM HC
4️⃣ Fabian NORSTEN – AALBORG HÅNDBOLD
5️⃣ Emil NIELSEN - BARÇA
Best GK in Round 1? #CLM pic.twitter.com/OoWQZgAOKd
https://t.co/SlPkYjf5wU pic.twitter.com/nz78VfupnI
— EHF Champions League (@ehfcl) September 13, 2024
Fot. Patryk Ptak