Nie będzie finałowej trylogii. Orlen Wisła Płock świętuje w Kielcach mistrzostwo Polski

26-05-2024 19:28,
Maciej Urban

Spotkanie pełne dramaturgii zakończone porażką Industrii Kielce. Po regulaminowym czasie gry było 20:20, doszło do zaciętego konkursu rzutów karnych, w którym "Nafciarze" okazali się lepsi (8:7). Trofeum mistrzostw Polski finalnie trafiło w ręce Orlen Wisły Płock. 

"Iskra" do niedzielnej rywalizacji przystąpiła w takim samym składzie, jaki przed tygodniem zameldował się w Płocku. W pierwszym meczu "Nafciarze" zwyciężyli po karnych 24:23 i biorąc pod uwagę, że finał toczony jest do dwóch wygranych, goście 26 maja mieli możliwość wywalczenia pierwszego od 13 lat mistrzostwa Polski. 

Początek meczu poprzedziło ogłoszenie kieleckiego klubu o przedłużeniu przez Arcioma Karaleka kontraktu z Industrią. Białoruski kołowy będzie związany z "Iskrą" co najmniej do 2028 roku. Oczywiście Karalek znalazł się w wyjściowym składzie na mecz z płocką Wisłą. Obok niego na parkiecie w 1. minucie zameldowali się także: Wolff, Nahi, A. Dujszebajew, D. Dujszebajew, Moryto, Karacić i Gębala. 

Pierwsza połowa 

Grę zainaugurowali goście. Tin Lucin oddał rzut jako pierwszy, ale świetną interwencją popisał się Wolff. Kilka chwil później kielczanie nie wykorzystali swojej akcji, piłkę przejęła Wisła i gola na 1:0 rzucił Zarabec. W 4. minucie na 1:1 trafił Karacić. 

Po dziesięciu minutach na tablicy wyników widniało 4:4. Goście zmuszeni byli grać przez cztery minuty w osłabieniu. Najpierw na ławkę kar odesłany został Leon Susnja, a niespełna dwie minuty później, za przeszkadzanie Industrii w wyprowadzaniu piłki z własnej połowy, ukarany został Gergo Fazekas. Podopieczni Tałanta Dujszebajewa nie wykorzystali niedowagi rywala, zwłaszcza że na dwie minuty z gry wyłączony został też Karalek. Po pierwszym w tej rywalizacji kwadransie było 4:5 na korzyść Orlen Wisły Płock. 

Walczące zespoły mocno stały w obronie nie pozwalając na zbyt wiele. Ale nie brakowało też ofensywnych błędów. Jak choćby wtedy, gdy wychodzący sam na sam z bramkarzem Moryto stracił równowagę, upadł i finalnie przestrzelił. Do 20. minuty gospodarze oddali aż cztery niecelne rzuty. Warto odnotować, że w ciągu 10 minut poprzedzających ostatnią tercję pierwszej odsłony tego meczu obie ekipy rzuciły łącznie 5 goli. 

Jak wyglądało ostatnie dziesięć minut tej części meczu? Mistrzowie Polski po raz pierwszy wyszli na przewagę (6:5) i stało się to za sprawą wkrętki Alexa Dujszebajewa. Chwilę później rezultat podskoczył do stanu 7:6. Goście ponownie grali w niedowadze (wykluczenie Abela Serdio), co "Iskra" spuentowała wyjściem na pierwsze dwubramkowe prowadzenie (gol Tournata na 8:6). Kolejne ważne zdarzenie miało miejsce w 27. minucie – za faul na Nahim usunięty z placu gry na dwie minuty został Przemysław Krajewski, a karnego na gola zamienił Moryto. Jego skuteczność w egzekwowaniu "siódemek" na tamten moment wynosiła 3/3, zaś Orlen Wisły – 0/3. Płocczanie mieli okazję poprawić ten wynik (faul i dwie minuty kary dla Karaleka), jednak tuż przed końcem pierwszej połowy ich rzut karny ponownie zastopował Wolff! Niemiec w ciągu 30 minut odnotował imponujące 55 procent skuteczności obron. Szczypiorniści zeszli do szatni przy rezultacie 10:9 dla żółto-biało-niebieskich. 

Druga połowa 

W 35. minucie kielczanie prowadzili 12:11. Ogromna w tym zasługa Andreasa Wolffa, który tego dnia spisywał się wręcz rewelacyjnie i niemal cały czas utrzymywał skuteczność obron powyżej 50 procent (14 odbitych rzutów). Dla porównania, grający w bramce płocczan Marcel Jastrzębski odnotował nieco mniej, bo 40 procent. 

W 41. minucie, przy wyniku 13:13, na ławkę kar odesłany został Leon Susnja. Kilkadziesiąt sekund wcześniej Industria mogła wyjść na prowadzenie, lecz w akcji sam na sam lepszy od Daniego Dujszebajewa okazał się Jastrzębski. Pięć minut później "Nafciarze" prowadzili 15:14. Mogli więcej, jednak karnego nie wykorzystał Krajewski, a akcję wcześniej kołowy gości obił poprzeczkę. 

Na 11 minut przed końcem (14:15) o czas poprosił Tałant Dujszebajew. Następnie arbitrzy zasądzili 2 minuty kary dla Mirsada Terzicia za nieprzepisowe powalenie Alexa Dujszebajewa. Grającej w niedowadze Wiśle nie udało się powstrzymać ataku Tomasza Gębali. "Iskra" mogła wyjść na prowadzenie, rzuciła nawet gola, lecz Nahi swój rzut podparł. W 53. minucie ponownie do siatki trafił Gębala doprowadzając do 16:16. Lada moment ponownie stał się bohaterem, tyle że negatywnym... Największy szczypiornista na parkiecie wyłapał karę 2 minut. To zmusiło mistrzów Polski do gry bez bramkarza. Poskutkowało, Industria rozegrała rewelacyjną akcję zakończoną skutecznym rzutem Arkadiusza Moryty! 

Pięć minut do końca, Orlen Wisła Płock prowadzi w Hali Legionów 18:17. Do wyrównania doprowadza Karacić, lecz już w następnej akcji "Nafciarze" ponownie wychodzą na jednobramkową przewagę, którą kilka sekund później niweluje Gębala. Emocje w Hali Legionów sięgają zenitu, zwłaszcza w momencie przyznania kary dwóch minut dla Dawida Dawydzika za przewinienie na Morycie. Na 39. sekund przed ostatnią syreną, przy wyniku 19:19, o czas poprosił Tałant Dujszebajew. Po wznowieniu Moryto wyskoczył w powietrze, w pozie Supermana złapał piłkę, a następnie wpakował ją do siatki! Płock miał 15 sekund na rozegranie swojej akcji i tuż przed końcem trafił na 20:20. 

RZUTY KARNE

Pierwsza seria: Arkadiusz Moryto 1, Michał Daszek 1. 

Druga seria: Szymon Wiaderny 1, Tin Lucin 1. 

Trzecia seria: Igor Karacić 1, Przemysław Krajewski 0 (przekroczona linia). 

Czwarta seria: Haukur Thrastarson 0, Niko Mindegia 0.

Piąta seria: Benoit Kounkoud 0, Gergo Fazekas 1. 

---

Szósta seria: Michał Daszek 1, Arkadiusz Moryto 1. 

Siódma seria: Tin Lucin 1, Szymon Wiaderny 1. 

Ósma seria: Przemysław Krajewski 1, Igor Karacić 1. 

Dziewiąta seria: Gergo Fazekas 1, Dani Dujszebajew 1. 

Dziesiąta seria: Lovro Mihić 1, Dylan Nahi 0.

Rzuty karne zakończyły się wynikiem 8:7 na korzyść Orlen Wisły Płock i zarazem pierwszym od 13 lat mistrzostwem Polski. Industria Kielce kończy ten sezon bez obrony tytułu. Tuż po zakończonym meczu grupka kibiców z Płocka wbiegła na parkiet, na co zareagowała ochrona. Po kilkuminutowym zamieszaniu goście wrócili na swój sektor, a za moment trybunę zabezpieczył kordon policji. 

Industria Kielce – Orlen Wisła Płock 27:28 (10:9)

Rzuty Karne: 7:8

Industria: Wolff, Wałach, Mestrić – A. Dujszebajew 3, D. Dujszebajew 3, Thrastarson, Karacic 5, Paczkowski, Gębala 3, Moryto 9, Kounkoud, Surgiel, Nahi, Wiaderny 2, Karalek, Tournat 1.

 

Wisła: Jastrzębski, Alilović – Fazekas 9, Samoila, Zarabec 3, Terzic, Mindegia, Lucin 5, Piroch, Mihić 2, Sroczyk, Daszek 2, Krajewski 3, Serdio 2, Dawydzik 2, Susnja

Fot. Patryk Ptak 

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

Bramkarz Korony Kielce Xavier Dziekoński zostanie wykupiony przez „żółto-czerwony” klub. Według informacji włoskich mediów może zostać szybko odsprzedany do zespołu z Półwyspu Apenińskiego!
Zawodnik Korony Kielce Adam Hańćko został powołany na zgrupowanie Talent Pro U-16. Jest to jedyny gracz klubowej akademii w tym gronie.
Sesja noworodkowa to jedno z najpiękniejszych i najbardziej emocjonujących wydarzeń w życiu każdej młodej rodziny. To magiczny czas, który warto uwiecznić na pięknych zdjęciach, by móc do nich wracać przez lata i przypominać sobie ten wyjątkowy moment. Dla osób, które chciałyby samodzielnie przeprowadzić sesję noworodkową w domowym zaciszu, przygotowaliśmy kilka pomysłów na rekwizyty i sposób ich użycia.
Przed nami ostatni akt rywalizacji polskich piłkarzy na EURO 2024. Podopieczni Michała Probierza zmierzą się jutro (we wtorek 25 czerwca) z Francją w trzecim meczu grupowym.
Dziś (w poniedziałek 24 czerwca) wystartuje sprzedaż karnetów na mecze Korony Kielce. „Żółto-czerwony” klub przygotował specjalną ofertę dla karnetowiczów z ubiegłego sezonu.
Drugi dzień rozstrzygających zmagań grupowych. Tym razem oczy fanów z całego świata skupią się na grupie B.
– Chciałbym rozegrać jak najwięcej meczów w wyjściowym składzie i dokładać do tego jak najwięcej asyst – zaznaczył Konrad Matuszewski, nowy uniwersalny gracz Korony po podpisaniu kontraktu z zespołem. Wychowanek Deko Włoszczowa udzielił swojego pierwszego wywiadu klubowym mediom.
– Karierę w Polsce rozpocząłem od trzeciej ligi, idąc przez drugą i pierwszą do mojego celu, którym była gra w elicie – wskazał Shuma Nagamatsu, nowy pomocnik Korony po podpisaniu kontraktu z zespołem. Japończyk udzielił swojego pierwszego wywiadu klubowym mediom.
W pierwszym meczu kontrolnym podczas letniego obozu przygotowawczego Korona Kielce zremisowała z Motorem Lublin 1:1. Swoją opinią po spotkaniu podzielił się Dawid Błanik, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W pierwszym meczu kontrolnym podczas letniego obozu przygotowawczego Korona Kielce zremisowała z Motorem Lublin 1:1. – To typowy okres przygotowawczy, pewnie będziemy wchodzić na coraz większe obroty i intensywność – wskazał Marcel Pięczek obrońca „żółto-czerwonych”.
Niedziela to pierwszy dzień trzeciej kolejki EURO 2024. Zmagania zakończy wówczas grupa A.
Jak Kamil Kuzera ocenia pierwsze ruchy kadrowe przed nowym sezonem? Na to pytanie trener „żółto-czerwonych” odpowiadał po zremisowanym 1:1 sparingu z Motorem Lublin.
Korona Kielce złożyła ofertę wypożyczenia Bartłomieja Smolarczyka z FC Dordrecht. Taką informację na swoim profilu na portalu „X” podał Tomasz Włodarczyk, redaktor naczelny serwisu meczyki.pl.
W pierwszym meczu kontrolnym podczas letniego obozu przygotowawczego Korona Kielce zremisowała z Motorem Lublin 1:1. – Graliśmy troszeczkę za wolno, wiem, że nogi są zmęczone, ale to musimy poprawić i będziemy mieli z tego pożytek – powiedział po spotkaniu Kamil Kuzera, trener „żółto-czerwonych”.
W pierwszym meczu kontrolnym podczas letniego obozu przygotowawczego Korona Kielce zremisowała z Motorem Lublin 1:1. Bramki zdobywali Mbaye Jacques Ndiaye oraz Oskar Sewerzyński.
Konrad Matuszewski został nowym zawodnikiem Korony Kielce. Kontrakt z pomocnikiem pochodzącym z naszego regionu będzie trwał do końca czerwca 2025 roku z opcją przedłużenia o kolejny sezon.
Shuma Nagamatsu został nowym zawodnikiem Korony Kielce. Japończyk podpisał z „żółto-czerwonym” klubem roczny kontrakt z opcją przedłużenia o kolejny sezon.
Ostatni mecz drugiej kolejki grupy E Belgia - Rumunia oraz starcia grupy F czekają na piłkarskich fanów w kolejnym dniu Mistrzostw Europy 2024.
Przed Koroną Kielce pierwszy przedsezonowy sparing. „Żółto-czerwonych” czeka pojedynek z Motorem Lublin w eksperymentalnym zestawieniu.
W drugim meczu podczas EURO 2024 Polacy przegrali z Austrią 1:3. Na listę strzelców wpisali się Krzysztof Piątek (dla Polski) oraz Gernot Trauner, Christoph Baumgartner i Marko Arnautović (z rzutu karnego).
Marcin Cebula ma zostać nowym-starym zawodnikiem Korony Kielce. „Żółto-czerwony” klub liczy na kolejne ruchy.
Europejska Federacja Piłki Ręcznej ogłosiła kluby, które zagrają w najbliższej edycji Ligi Mistrzów. W składzie szesnastu zespołów znalazła się Industria Kielce.
Jest reakcja Korony Kielce na brak kontynuacji współpracy z Suzuki Motor Poland. Pełniący obowiązki prezesa klubu Karol Jakubczyk wydał oświadczenie.
Drugi mecz Polaków na EURO 2024 już dziś! Podopieczni Michała Probierza do spotkania podejdą w pełnym składzie. Na boisku mogą pojawić się nieobecni w pojedynku z Holandią (1:2) Robert Lewandowski oraz Paweł Dawidowicz.
Suzuki Motor Poland nie będzie dłużej sponsorem Korony Kielce – poinformował ekstraklasowicz za pośrednictwem swojej strony internetowej.
Firma bukmacherska Betclic będzie od lipca tego roku sponsorem trzech poziomów rozgrywkowych w Polsce. W piłkarskich zmaganiach udział weźmie w sumie 108 zespołów.
– Bardzo chciałem tutaj zostać. Pieniądze pieniędzmi, ale mam pewne plany z tym klubem, z którym też jestem związany, bo jestem jego wychowankiem – powiedział po prolongacie umowy Piotr Malarczyk, stoper Korony Kielce.
Korona Kielce w sobotę rozegra premierowy mecz kontrolny przed sezonem 2024/2025. Piłkarze Kamila Kuzery zmierzą się z Motorem Lublin. Starcie żółto-czerwonych poprzedziła konferencja prasowa z udziałem trenera Kamila Kuzery.
Korona Kielce przedłużyła umowę z Piotrem Malarczykiem. Doświadczony stoper będzie występował w „żółto-czerwonych” barwach do czerwca 2025 roku.
Przed nami szósty dzień Mistrzostw Europy 2024. Jego zwieńczeniem będzie hitowe starcie potęg.

Copyright © 2024 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group