Prezes Łukasz Jabłoński w TVP3 Kielce o ewentualnym spadku: O dalszych losach Korony zdecyduje właściciel

17-05-2024 20:45,
Piotr Okła

W czwartkowy wieczór Łukasz Jabłoński prezes Korony Kielce był gościem regionalnego oddziału Telewizji Polskiej. W rozmowie zostały poruszone ważne tematy dotyczące funkcjonowania klubu. 

Rozmowa w TVP została przeprowadzona jeszcze przed meczem żółto-czerwonych z Ruchem. Kielczanie to starcie wygrali 2:0. Aby się utrzymać, Korona musi wygrać z Lechem i liczyć na potknięcie Warty, Puszczy lub Radomiaka. – Z ręką na sercu jestem w stanie powiedzieć, że wierzę w nasze utrzymanie. Powiedziałem to samo w szatni i było to szczere. Chociaż byłby jakiś promil szansy, to będę wierzył do końca. Ten sezon pokazał, że w naszej lidze może się wydarzyć wszystko. Oczywiście jeśli będziemy analizować nasze dotychczasowe wyniki, to możemy raczej być pesymistami, natomiast stawiamy grubą kreskę na tym co było – wskazał sternik Korony.

W ostatnich tygodniach, szczególnie w przestrzeni internetowej, pojawiają się opinie o błędzie, jakim miałoby być pozostawienie Kamila Kuzery na stanowisku trenera pierwszej drużyny. Czy powodem braku zmiany na tym stanowisku są finanse, brak ewentualnego następcy czy może wysoki kredyt zaufania, którym darzą byłego piłkarza władze klubu?

– Wszystko z wymienionych. Należałoby wrócić do czerwca ubiegłego roku i mojej rozmowy z Bogdanem Wentą gdzie powiedziałem: Panie Prezydencie nie jestem w stanie znaleźć więcej sponsorów, tak żeby Korona była niezależna od budżetu miasta i żeby sama walczyła o byt w ekstraklasie. Wtedy poprosiłem Prezydenta o znalezienie innej osoby na to stanowisko (prezesa klubu - przyp. red.), zagwarantowałem również, że będę do ewentualnej dyspozycji takiej osoby. Uważam, że trzeba wiedzieć kiedy odpuścić i uznałem, że to najlepszy moment na to, żeby do Korony wszedł ktoś inny. Prezydent wówczas poprosił mnie o to, abym nie zostawiał go z tym samego, uwierzył w to, o czym mu powiedziałem, o tym jak widzę Koronę w kolejnym sezonie i zapewnił mnie, co zrobili również radni, podejmując uchwałę intencyjną, o tym, że będzie wsparcie w określonej kwocie dla Korony. Niestety ta uchwała nie została zrealizowana i dzisiaj najbardziej boli mnie to, że nikt już o tym nie pamięta. Tych pieniędzy brakuje w Koronie i jest to olbrzymi problem. – I uzupełnił. – Żeby znowuż nie zrzucać winy wyłącznie na finanse, to też przyznam się, że wierzę w warsztat Kamila Kuzery. W poprzednim sezonie dokonał cudu, utrzymując nas w Ekstraklasie. Teraz gramy poniżej oczekiwań a patrząc z drugiej strony gdy analizowaliśmy tę sytuację z dyrektorem sportowym (Pawłem Golańskim - przyp.red.) nie mieliśmy gwarancji, że ktokolwiek inny, kto pojawi się w klubie, będzie lepszym trenerem i da lepszy impuls. Z drugiej strony musimy cofnąć się też do zimowej przerwy, bo my do tego momentu graliśmy bardzo dobrą piłkę i można było wtedy stwierdzić, że brakuje nam po prostu szczęścia. Wymiana trenera w takich okolicznościach byłaby potwierdzeniem patologi piłki, że nie daje się szansy na kontynuowanie pracy, nie daje się szansy na wyjście z kryzysu – zaznaczył.

Czy na ostatnie decyzje miało wpływ kandydowanie Łukasza Jabłońskiego do sejmiku województwa świętokrzyskiego? – Moje kandydowanie wewnątrz klubu nie było zauważalne. W marcu prezydent Wenta zwołuje nadzwyczajne zgromadzenie akcjonariuszy i dokonuje zmian w radzie nadzorczej w jakimś sensie, paraliżując ten schemat, który był w Koronie. Już wówczas było wiadomo, że miasto w pełni nie spełni uchwały intencyjnej, więc w klubie brakuje pieniędzy. Możemy oceniać to z perspektywy kibiców i zawodu sportowego natomiast musimy brać też pod uwagę coś takiego jak odpowiedzialność członka zarządu Pomimo sytuacji, w jakiej teraz się znajdujemy, to uważam, że klub zasłużył na utrzymanie. Na to zasłużył Kamil Kuzera, Paweł Golański, kibice, wszyscy pracownicy klubu i też piłkarze – podkreślił.

Czy po ewentualnym spadku z ligi prezes kieleckiego klubu pozostanie na swoim stanowisku? – O dalszych losach Korony zdecyduje właściciel. Przedstawicielem właściciela jest pani prezydent Agata Wojda i finalnie to ona zdecyduje jak będzie wyglądała Rada Nadzorcza. Próbowałem nawiązać z nią kontakt, w jedynym z wywiadów poprosiła, żeby nie rozmawiać ze sobą za pośrednictwem mediów tradycyjnych czy społecznościowych. Czekam więc cierpliwie i kulturalnie na to spotkanie. Mam świadomość, że na liście priorytetów nowej pani prezydent Korona nie jest na pierwszym miejscu. Jestem człowiekiem bardzo świadomym i nie mogę mieć pretensji o to, że takie spotkanie nie miało jeszcze miejsca – powiedział Łukasz Jabłoński. 

Jak poradzą sobie „żółto-czerwoni” w przypadku spadku z najwyższej klasy rozgrywkowej? – W Ekstraklasie mamy większe pieniądze z tytułu praw telewizyjnych, a także zdecydowanie większe wydatki. Powrócę do tego ponownie, zadając pytanie: Jakie oczekiwania będzie miała pani prezydent i jak będzie widziała przyszłość Korony? Od tego należy zacząć. Gdy pojawiłem się w klubie, to prezydent Wenta wyznaczył cele, jakimi były awans do Ekstraklasy i utworzenie akademii. To zostało zrealizowanie. Teraz pytanie zostaje takie: Jaki obraz Korony będzie widziała nowa prezydent? To ona stwierdzi po wysłuchaniu zarządu, bo nie jest w temacie piłki i prowadzenia klubu sportowego, ponieważ to specyficzna branża i stwierdzi, w którą stronę mamy iść – zakończył prezes kieleckiego klubu. 

Cały wywiad Dominika Masieraka z Łukaszem Jabłońskim dostępny jest TUTAJ.

Fot. Grzegorz Ksel

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

Bramkarz Korony Kielce Xavier Dziekoński zostanie wykupiony przez „żółto-czerwony” klub. Według informacji włoskich mediów może zostać szybko odsprzedany do zespołu z Półwyspu Apenińskiego!
Zawodnik Korony Kielce Adam Hańćko został powołany na zgrupowanie Talent Pro U-16. Jest to jedyny gracz klubowej akademii w tym gronie.
Sesja noworodkowa to jedno z najpiękniejszych i najbardziej emocjonujących wydarzeń w życiu każdej młodej rodziny. To magiczny czas, który warto uwiecznić na pięknych zdjęciach, by móc do nich wracać przez lata i przypominać sobie ten wyjątkowy moment. Dla osób, które chciałyby samodzielnie przeprowadzić sesję noworodkową w domowym zaciszu, przygotowaliśmy kilka pomysłów na rekwizyty i sposób ich użycia.
Przed nami ostatni akt rywalizacji polskich piłkarzy na EURO 2024. Podopieczni Michała Probierza zmierzą się jutro (we wtorek 25 czerwca) z Francją w trzecim meczu grupowym.
Dziś (w poniedziałek 24 czerwca) wystartuje sprzedaż karnetów na mecze Korony Kielce. „Żółto-czerwony” klub przygotował specjalną ofertę dla karnetowiczów z ubiegłego sezonu.
Drugi dzień rozstrzygających zmagań grupowych. Tym razem oczy fanów z całego świata skupią się na grupie B.
– Chciałbym rozegrać jak najwięcej meczów w wyjściowym składzie i dokładać do tego jak najwięcej asyst – zaznaczył Konrad Matuszewski, nowy uniwersalny gracz Korony po podpisaniu kontraktu z zespołem. Wychowanek Deko Włoszczowa udzielił swojego pierwszego wywiadu klubowym mediom.
– Karierę w Polsce rozpocząłem od trzeciej ligi, idąc przez drugą i pierwszą do mojego celu, którym była gra w elicie – wskazał Shuma Nagamatsu, nowy pomocnik Korony po podpisaniu kontraktu z zespołem. Japończyk udzielił swojego pierwszego wywiadu klubowym mediom.
W pierwszym meczu kontrolnym podczas letniego obozu przygotowawczego Korona Kielce zremisowała z Motorem Lublin 1:1. Swoją opinią po spotkaniu podzielił się Dawid Błanik, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W pierwszym meczu kontrolnym podczas letniego obozu przygotowawczego Korona Kielce zremisowała z Motorem Lublin 1:1. – To typowy okres przygotowawczy, pewnie będziemy wchodzić na coraz większe obroty i intensywność – wskazał Marcel Pięczek obrońca „żółto-czerwonych”.
Niedziela to pierwszy dzień trzeciej kolejki EURO 2024. Zmagania zakończy wówczas grupa A.
Jak Kamil Kuzera ocenia pierwsze ruchy kadrowe przed nowym sezonem? Na to pytanie trener „żółto-czerwonych” odpowiadał po zremisowanym 1:1 sparingu z Motorem Lublin.
Korona Kielce złożyła ofertę wypożyczenia Bartłomieja Smolarczyka z FC Dordrecht. Taką informację na swoim profilu na portalu „X” podał Tomasz Włodarczyk, redaktor naczelny serwisu meczyki.pl.
W pierwszym meczu kontrolnym podczas letniego obozu przygotowawczego Korona Kielce zremisowała z Motorem Lublin 1:1. – Graliśmy troszeczkę za wolno, wiem, że nogi są zmęczone, ale to musimy poprawić i będziemy mieli z tego pożytek – powiedział po spotkaniu Kamil Kuzera, trener „żółto-czerwonych”.
W pierwszym meczu kontrolnym podczas letniego obozu przygotowawczego Korona Kielce zremisowała z Motorem Lublin 1:1. Bramki zdobywali Mbaye Jacques Ndiaye oraz Oskar Sewerzyński.
Konrad Matuszewski został nowym zawodnikiem Korony Kielce. Kontrakt z pomocnikiem pochodzącym z naszego regionu będzie trwał do końca czerwca 2025 roku z opcją przedłużenia o kolejny sezon.
Shuma Nagamatsu został nowym zawodnikiem Korony Kielce. Japończyk podpisał z „żółto-czerwonym” klubem roczny kontrakt z opcją przedłużenia o kolejny sezon.
Ostatni mecz drugiej kolejki grupy E Belgia - Rumunia oraz starcia grupy F czekają na piłkarskich fanów w kolejnym dniu Mistrzostw Europy 2024.
Przed Koroną Kielce pierwszy przedsezonowy sparing. „Żółto-czerwonych” czeka pojedynek z Motorem Lublin w eksperymentalnym zestawieniu.
W drugim meczu podczas EURO 2024 Polacy przegrali z Austrią 1:3. Na listę strzelców wpisali się Krzysztof Piątek (dla Polski) oraz Gernot Trauner, Christoph Baumgartner i Marko Arnautović (z rzutu karnego).
Marcin Cebula ma zostać nowym-starym zawodnikiem Korony Kielce. „Żółto-czerwony” klub liczy na kolejne ruchy.
Europejska Federacja Piłki Ręcznej ogłosiła kluby, które zagrają w najbliższej edycji Ligi Mistrzów. W składzie szesnastu zespołów znalazła się Industria Kielce.
Jest reakcja Korony Kielce na brak kontynuacji współpracy z Suzuki Motor Poland. Pełniący obowiązki prezesa klubu Karol Jakubczyk wydał oświadczenie.
Drugi mecz Polaków na EURO 2024 już dziś! Podopieczni Michała Probierza do spotkania podejdą w pełnym składzie. Na boisku mogą pojawić się nieobecni w pojedynku z Holandią (1:2) Robert Lewandowski oraz Paweł Dawidowicz.
Suzuki Motor Poland nie będzie dłużej sponsorem Korony Kielce – poinformował ekstraklasowicz za pośrednictwem swojej strony internetowej.
Firma bukmacherska Betclic będzie od lipca tego roku sponsorem trzech poziomów rozgrywkowych w Polsce. W piłkarskich zmaganiach udział weźmie w sumie 108 zespołów.
– Bardzo chciałem tutaj zostać. Pieniądze pieniędzmi, ale mam pewne plany z tym klubem, z którym też jestem związany, bo jestem jego wychowankiem – powiedział po prolongacie umowy Piotr Malarczyk, stoper Korony Kielce.
Korona Kielce w sobotę rozegra premierowy mecz kontrolny przed sezonem 2024/2025. Piłkarze Kamila Kuzery zmierzą się z Motorem Lublin. Starcie żółto-czerwonych poprzedziła konferencja prasowa z udziałem trenera Kamila Kuzery.
Korona Kielce przedłużyła umowę z Piotrem Malarczykiem. Doświadczony stoper będzie występował w „żółto-czerwonych” barwach do czerwca 2025 roku.
Przed nami szósty dzień Mistrzostw Europy 2024. Jego zwieńczeniem będzie hitowe starcie potęg.

Copyright © 2024 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group