Dujszebajew przed finałem z Wisłą: nie rozumiem takich rzeczy jak gra pierwszego meczu na wyjeździe

16-05-2024 18:45,
Piotr Okła

Industria Kielce rozpoczyna bezpośrednią walkę o 21-mistrzostwo Polski. –  Ty jak pojedziesz do Płocka i tam wygrasz jest okej, ale jak nie zwyciężysz, to jesteś pod ścianą i przewaga mentalna jest po ich stronie – powiedział przed pierwszym spotkaniem finałowym Tałant Dujszebajew, szkoleniowiec „żółto-biało-niebieskich”.

Od kilku tygodni trener aktualnych mistrzów Polski wskazuje na problemy z odpowiednim ustaleniem planu gier w Orlen Superlidze i Orlen Pucharze Polski.

– Są różne sytuacje, oczywiście o przepisach gry dwóch Polaków na parkiecie ja nie będę mówił, bo nie jest to mój obowiązek. Jest lepszy sposób na przyszłość, jeśli chcemy, aby młodzi zawodnicy grali w klubach i reprezentacji. Obecnie jest to przepis stworzony przeciw nam i Płockowi. Po pierwsze dla mnie to nie jest wyjście dla piłki ręcznej w Polsce. Po drugie każdy może mieć kontuzje i z tego powodu nie będziemy płakali. Po trzecie Wisła miała więcej czasu do przygotowania w porównaniu do nas, którzy graliśmy z Magdeburgiem – przyznał. 

– Nie zgadzamy się z takim układem kalendarza, ale tak już jest i koniec. Po czwarte nie rozumiem takich rzeczy jak gra pierwszego meczu na wyjeździe kiedy jesteśmy pierwsi w lidze. To nie jest wyrównanie i dawanie szansy zespołowi, który był niżej w tabeli, a dawanie mu przewagi. Teraz każdy może powiedzieć, że później gramy dwa mecze u nas, ale trzeba spojrzeć na przykład na NBA, gdzie gra się pierwsze spotkanie u lepszej drużyny. Ty jak pojedziesz do Płocka i tam wygrasz jest okej, ale jak nie zwyciężysz, to jesteś pod ścianą i przewaga mentalna jest po ich stronie. To są takie bzdury, o których mówię, a oni od razu będą oceniać, że krytykuję. Ja polecam naszym władzom, żeby myśleli trochę. Puchar Polski, co to było? To samo. Mówią, że: My chcemy, żeby było jak najlepiej. Potem zagracie dwa mecze w domu jeśli przegracie. My nie gramy w piątek i sobotę czy niedzielę, my później gramy ewentualnie w środę jeśli będzie potrzeba. Na dziś mamy 50 na 50 procent szans na zwycięstwo. Jakbyśmy grali systemem dom-wyjazd-dom to byłoby 51 do 49 dla nas. Prawo gry pierwszego meczu w Orlen Arenie wyrównuje szanse – analizował Kirgiz.

I po chwili kontynuował wątek przepisu o obecności dwóch Polaków na parkiecie. – Nie rozumiem tego przepisu. To nie do pomyślenia, że gdy gram finał Pucharu Polski muszę myśleć o tym, że pełnego meczu nie może zagrać Andreas Wolff czy Dylan Nahi. To jest bzdura. W sumie, mogę ustawić skład bez Polaka i wygram w sądzie, bo to jest Europa. Prawo Bosmana zostało wprowadzone, aby nie było takich ograniczeń dla innych Europejczyków. Co dopiero gdy chce wstawić kogoś spoza Unii – Arcziego Karaleka czy Hassana Kaddaha. Kibice płacą za to i chcieliby zobaczyć spektakl, i oglądać najlepszych, a my nie możemy tak grać. Przy tylu kontuzjach nie mogę wpuścić teraz na parkiet swojego najlepszego składu. To samo ma Płock. Kiedy nie mamy Michała Olejniczaka i Szymona Sićki to jest jeszcze trudniejsza sytuacja. Nie płaczemy, będziemy robić wszystko, aby wygrać i żeby na boisku pojawiło się dwóch Polaków. To dodatkowy ból głowy, który daje nam Superliga i Związek – tłumaczył szkoleniowiec.

W ostatnich dniach kielczanie występowali w kadrach nardowych. Czy będzie miało to wpływ na kształt zestawienia w najbliższym spotkaniu? – Na reprezentację pojechali Igor Karacić, Dylan Nahi, Benoit Kounkoud czy Nicolas Tournat, oni nie grali nic, ale ich trener ich prowadził. Oni wszyscy są zmęczeni, nie tylko ci co grali, a oni są do tego zmęczeni mentalnie. Wszyscy są zmęczeni, to już jest koniec sezonu, zostały nam ewentualne trzy mecze w przeciągu dwóch tygodni, więc musimy złapać nóż w zęby i walczyć. Nie musimy płakać, wszyscy, którzy z nami pracowali mogli potrenować i odpocząć a teraz wyglądają lepiej – wskazał.

Były selekcjoner reprezentacji Polski podkreślił, że w Płocku do gry powróci Tomasz Gębala. – Najprawdopodobniej tak, na dziś trenuje na pełnych obrotach. Mam nadzieję, że w niedziele nam pomoże – poinformował.

W ostatnim starciu między tymi drużynami na Mazowszu lepsi okazali się kielczanie (34:29), jednak kilkanaście dni temu w finale Orlen Pucharu Polski triumfowali „Nafciarze” (20:29). – Element zaskoczenia polega na tym, że moi zawodnicy mający tyle meczów w sezonie mieli świeżość oraz radość z meczu. To będzie zaskoczenie dla rywala. Nie mamy szans na przygotowanie, musiałem regenerować wszystkich, którzy byli kontuzjowani. Teraz przyjechali gracze, którzy zagrali po dwa mecze w kadrze. Haukur Thrastarson nie trenuje i na pewno nie zagra, może być w składzie, ale nie wystąpi. Jest jednak szansa, że za tydzień w Kielcach już zagra. Mam inne kłopoty niż każdy widzi, muszę zobaczyć co z ręką Karacicia, jak z kręgosłupem Nicolasa Tournata, czy jak wygląda kolano u kogoś innego. Muszę zrobić tak, aby wyjść na parkiet i powalczyć – zakończył Tałant Dujszebajew.

Niedzielne (19 maja) spotkanie w płockiej Orlen Arenie rozpocznie się o godzinie 15.00.

Fot. Anna Benicewicz-Miazga

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

Bramkarz Korony Kielce Xavier Dziekoński zostanie wykupiony przez „żółto-czerwony” klub. Według informacji włoskich mediów może zostać szybko odsprzedany do zespołu z Półwyspu Apenińskiego!
Zawodnik Korony Kielce Adam Hańćko został powołany na zgrupowanie Talent Pro U-16. Jest to jedyny gracz klubowej akademii w tym gronie.
Sesja noworodkowa to jedno z najpiękniejszych i najbardziej emocjonujących wydarzeń w życiu każdej młodej rodziny. To magiczny czas, który warto uwiecznić na pięknych zdjęciach, by móc do nich wracać przez lata i przypominać sobie ten wyjątkowy moment. Dla osób, które chciałyby samodzielnie przeprowadzić sesję noworodkową w domowym zaciszu, przygotowaliśmy kilka pomysłów na rekwizyty i sposób ich użycia.
Przed nami ostatni akt rywalizacji polskich piłkarzy na EURO 2024. Podopieczni Michała Probierza zmierzą się jutro (we wtorek 25 czerwca) z Francją w trzecim meczu grupowym.
Dziś (w poniedziałek 24 czerwca) wystartuje sprzedaż karnetów na mecze Korony Kielce. „Żółto-czerwony” klub przygotował specjalną ofertę dla karnetowiczów z ubiegłego sezonu.
Drugi dzień rozstrzygających zmagań grupowych. Tym razem oczy fanów z całego świata skupią się na grupie B.
– Chciałbym rozegrać jak najwięcej meczów w wyjściowym składzie i dokładać do tego jak najwięcej asyst – zaznaczył Konrad Matuszewski, nowy uniwersalny gracz Korony po podpisaniu kontraktu z zespołem. Wychowanek Deko Włoszczowa udzielił swojego pierwszego wywiadu klubowym mediom.
– Karierę w Polsce rozpocząłem od trzeciej ligi, idąc przez drugą i pierwszą do mojego celu, którym była gra w elicie – wskazał Shuma Nagamatsu, nowy pomocnik Korony po podpisaniu kontraktu z zespołem. Japończyk udzielił swojego pierwszego wywiadu klubowym mediom.
W pierwszym meczu kontrolnym podczas letniego obozu przygotowawczego Korona Kielce zremisowała z Motorem Lublin 1:1. Swoją opinią po spotkaniu podzielił się Dawid Błanik, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W pierwszym meczu kontrolnym podczas letniego obozu przygotowawczego Korona Kielce zremisowała z Motorem Lublin 1:1. – To typowy okres przygotowawczy, pewnie będziemy wchodzić na coraz większe obroty i intensywność – wskazał Marcel Pięczek obrońca „żółto-czerwonych”.
Niedziela to pierwszy dzień trzeciej kolejki EURO 2024. Zmagania zakończy wówczas grupa A.
Jak Kamil Kuzera ocenia pierwsze ruchy kadrowe przed nowym sezonem? Na to pytanie trener „żółto-czerwonych” odpowiadał po zremisowanym 1:1 sparingu z Motorem Lublin.
Korona Kielce złożyła ofertę wypożyczenia Bartłomieja Smolarczyka z FC Dordrecht. Taką informację na swoim profilu na portalu „X” podał Tomasz Włodarczyk, redaktor naczelny serwisu meczyki.pl.
W pierwszym meczu kontrolnym podczas letniego obozu przygotowawczego Korona Kielce zremisowała z Motorem Lublin 1:1. – Graliśmy troszeczkę za wolno, wiem, że nogi są zmęczone, ale to musimy poprawić i będziemy mieli z tego pożytek – powiedział po spotkaniu Kamil Kuzera, trener „żółto-czerwonych”.
W pierwszym meczu kontrolnym podczas letniego obozu przygotowawczego Korona Kielce zremisowała z Motorem Lublin 1:1. Bramki zdobywali Mbaye Jacques Ndiaye oraz Oskar Sewerzyński.
Konrad Matuszewski został nowym zawodnikiem Korony Kielce. Kontrakt z pomocnikiem pochodzącym z naszego regionu będzie trwał do końca czerwca 2025 roku z opcją przedłużenia o kolejny sezon.
Shuma Nagamatsu został nowym zawodnikiem Korony Kielce. Japończyk podpisał z „żółto-czerwonym” klubem roczny kontrakt z opcją przedłużenia o kolejny sezon.
Ostatni mecz drugiej kolejki grupy E Belgia - Rumunia oraz starcia grupy F czekają na piłkarskich fanów w kolejnym dniu Mistrzostw Europy 2024.
Przed Koroną Kielce pierwszy przedsezonowy sparing. „Żółto-czerwonych” czeka pojedynek z Motorem Lublin w eksperymentalnym zestawieniu.
W drugim meczu podczas EURO 2024 Polacy przegrali z Austrią 1:3. Na listę strzelców wpisali się Krzysztof Piątek (dla Polski) oraz Gernot Trauner, Christoph Baumgartner i Marko Arnautović (z rzutu karnego).
Marcin Cebula ma zostać nowym-starym zawodnikiem Korony Kielce. „Żółto-czerwony” klub liczy na kolejne ruchy.
Europejska Federacja Piłki Ręcznej ogłosiła kluby, które zagrają w najbliższej edycji Ligi Mistrzów. W składzie szesnastu zespołów znalazła się Industria Kielce.
Jest reakcja Korony Kielce na brak kontynuacji współpracy z Suzuki Motor Poland. Pełniący obowiązki prezesa klubu Karol Jakubczyk wydał oświadczenie.
Drugi mecz Polaków na EURO 2024 już dziś! Podopieczni Michała Probierza do spotkania podejdą w pełnym składzie. Na boisku mogą pojawić się nieobecni w pojedynku z Holandią (1:2) Robert Lewandowski oraz Paweł Dawidowicz.
Suzuki Motor Poland nie będzie dłużej sponsorem Korony Kielce – poinformował ekstraklasowicz za pośrednictwem swojej strony internetowej.
Firma bukmacherska Betclic będzie od lipca tego roku sponsorem trzech poziomów rozgrywkowych w Polsce. W piłkarskich zmaganiach udział weźmie w sumie 108 zespołów.
– Bardzo chciałem tutaj zostać. Pieniądze pieniędzmi, ale mam pewne plany z tym klubem, z którym też jestem związany, bo jestem jego wychowankiem – powiedział po prolongacie umowy Piotr Malarczyk, stoper Korony Kielce.
Korona Kielce w sobotę rozegra premierowy mecz kontrolny przed sezonem 2024/2025. Piłkarze Kamila Kuzery zmierzą się z Motorem Lublin. Starcie żółto-czerwonych poprzedziła konferencja prasowa z udziałem trenera Kamila Kuzery.
Korona Kielce przedłużyła umowę z Piotrem Malarczykiem. Doświadczony stoper będzie występował w „żółto-czerwonych” barwach do czerwca 2025 roku.
Przed nami szósty dzień Mistrzostw Europy 2024. Jego zwieńczeniem będzie hitowe starcie potęg.

Copyright © 2024 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group