22. kolejka Fortuny 1. Ligi: Nadmorskie zwycięstwa i piękny gol byłego Koroniarza

05-03-2024 13:40,
Mateusz Misztal

Kolejną już serię gier mają za sobą zawodnicy z zaplecza Ekstraklasy. Bardzo ciekawie w 22. kolejce zapowiadała się rywalizacja pomiędzy GKS-em Tychy, a Arką Gdynia, z której zwycięsko wyszli Gdynianie. Nie zawiodła też druga drużyna z Trójmiasta, Lechia Gdańsk. 

Przed podsumowaniem wybranych spotkań warto spojrzeć ogółem na spotkania z niedzieli. Zaczęliśmy o 12:40 od całkiem obiecującej rywalizacji w Łęcznej. Rozegrano tam derby Lubelszczyzny, które zakończyły się remisem 1:1.

Późniejsze spotkanie pomiędzy Polonią Warszawa, a Chrobrym zakończyło się takim samym rezultatem, choć przyznać trzeba, że działo się tu już trochę mniej. Doskonałą wisienką na torcie była rywalizacja z godziny 18. Dwie zamykające tabele drużyny: Zagłębie Sosnowiec i Podbeskidzie Bielsko-Biała. Bezbramkowy remis, 4 strzały na bramkę i 10 żółtych kartek, chyba nic więcej nie trzeba dodawać. Mocno remisowo - znajome z poprzedniej kolejki Ekstraklasy.

STAL RZESZÓW - MIEDŹ LEGNICA 1:3

Jedno z ciekawszych spotkań w tej kolejce. Rollercoaster przeżył Paweł Oleksy, który najpierw wpakował piłkę do własnej siatki, aby później odkupić winy i wyrównać na 1:1. Świetnie zaprezentował się były zawodnik Korony Kielce. Iwo Kaczmarski zameldował się na boisku w 69. minucie, a 5 minut później pięknym strzałem z lewej nogi dał prowadzenie Miedzi. Podwyższył je jeszcze Nemanja Mijuskovic golem z rzutu karnego.

GKS TYCHY - ARKA GDYNIA 0:1

Przed spotkaniem oba zespoły miały na koncie tyle samo punktów i przewodziły w ligowej tabeli. Był to więc mecz na wagę wysunięcia się na czoło wyścigu. Pierwsza połowa była wyrównana. W drugiej na delikatny przód wysunął się zespół Arki Gdynia, który wyszedł na prowadzenie w 51. minucie i utrzymał tą przewagę do samego końca. Strzelcem jedynego gola niezawodny ostatnio Karol Czubak.

ODRA OPOLE - WISŁA KRAKÓW 1:2

Po emocjach i awansie w Fortuna Pucharze Polski Wisła wróciła do ligowego grania w Opolu. W pierwszej połowie zawodnicy „Białej Gwiazdy” mieli problem ze stworzeniem klarownych sytuacji. W drugiej było lepiej i oddając dwa strzały celne, Wiślacy strzelili dwie bramki. Odra walczyła o punkty, jednak udało im się strzelić tylko jednego gola. W 94. minucie z karnego trafił Rafał Niziołek. 

LECHIA GDAŃSK - RESOVIA RZESZÓW 4:0

Na zakończenie kolejki Lechia przejechała się po Resovii. Już do przerwy było 4:0 dla Lechitów. Można zaryzykować stwierdzenie, że Gdańszczanie na drugą połowę wyszli na delikatnie zaciągniętym hamulcu. Kto wie jakim rezultatem by się to skończyło gdyby gospodarze zagrali tak koncertowo jak w pierwszej części.

Na koniec standardowo podsumujemy też frekwencję. Najlepiej pod tym względem spisali się kibice w Łęcznej i Tychach. Na meczu Górnika z Motorem było 6984 widzów, a na rywalizacji GKS-u z Arką 11 osób więcej (6955).

Standings provided by Sofascore

Fot. Maciej Urban

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

Industria Kielce rozpoczyna bezpośrednią walkę o 21-mistrzostwo Polski. Przed kieleckim hegemonem rozstrzygające starcia przeciwko Orlenowi Wiśle Płock.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała domowy mecz z Ruchem Chorzów 2:0. – chcę pomagać drużynie i sprawić, żeby grała tak dobrze jak tylko to możliwe – powiedział po spotkaniu Fredrik Krogstad, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała domowy mecz z Ruchem Chorzów 2:0. – Mieliśmy trochę szczęścia, ale myślę, że więcej miał go jednak Ruch, bo stworzyliśmy dużo sytuacji i ten wynik mógł być wyższy – powiedział po spotkaniu Jacek Podgórski, skrzydłowy „żółto-czerwonych”.
Po porażce z Koroną Kielce (0:2) trener Ruchu Chorzów nie krył swojego niezadowolenia z postawy swojego zespołu.
Suzuki Arena ponownie była świadkiem triumfu swojej drużyny. Korona Kielce ograła Ruch 2:0 dzięki czemu złapała odrobinę tlenu w walce o utrzymanie. Kielczanie nadal są w fatalnym położeniu, jednak zachowali szansę i kwestia być albo nie być w ekstraklasie rozstrzygnie się podczas multiligi 34. kolejki. – Wielkie podziękowania dla kibiców. Nie spodziewałem się, że będą nas tak mocno wspierać i w takiej liczbie. Dziękuję za to, bo wiara jest niesamowita – mówi trener Kamil Kuzera.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała domowy mecz z Ruchem Chorzów 2:0. Bramki dla „żółto-czerwonych” zdobyli Robert Dadok (samobójcza) oraz Jewgienij Szykawka.
Po raz ostatni w tym sezonie Korona rozgrywa mecz przed własną publicznością. Już po godzinie 17.00 okaże się, czy to była stypa, czy może jednak rywalizacja wlewająca w serca kibiców sporo nadziei. Wszak kielczanie rozpaczliwie walczą o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie. Dzisiejszym rywalem ekipy Kamila Kuzery jest Ruch Chorzów. Zapraszamy na relację tekstową NA ŻYWO!
To przedostatni mecz Korony Kielce w tym sezonie. Jeśli żółto-czerwoni przegrają u siebie z Ruchem Chorzów, przekreślą marzenia o pozostaniu na najwyższym szczeblu rozgrywek. Sprawdźcie ściągawkę, gdzie można obejrzeć sobotnie starcie.
Radomiak Radom prosi o dofinansowanie z miejskiej kasy, taką informację podaje serwis Weszlo.com.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra domowy mecz z Ruchem Chorzów. Ewentualna porażka będzie oznaczała spadek „żółto-czerwonych” z piłkarskiej elity.
Puszcza Niepołomice zremisowała 1:1 z Górnikiem Zabrze. Taki rezultat jeszcze bardziej komplikuje sytuację Korony Kielce.
W czwartkowy wieczór Łukasz Jabłoński prezes Korony Kielce był gościem regionalnego oddziału Telewizji Polskiej. W rozmowie zostały poruszone ważne tematy dotyczące funkcjonowania klubu.
Kielczanie przystępują do przedostatniego meczu PKO BP Ekstraklasy. Niestety, piłkarze Korony kwestię utrzymania klubu na najwyższym szczeblu rozgrywek oddali w ręce rywali. Mimo beznadziejnej sytuacji, trener nie traci wiary. – Musimy zrobić wszystko, by wypracować sobie możliwość gry naszego finału w Poznaniu – zaznacza Kamil Kuzera.
Po ostatnich wynikach zarówno Korony Kielce, jak i jej rywali walczących na utrzymanie, szansę na grę żółto-czerwonych w Ekstraklasie mocno spadły. Jak jednak wiemy, dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe. Przechodzimy więc do analizy kolejnego rywala, jakim jest Ruch Chorzów.
W rozgrywanej w środę (15 maja) 30. kolejce trzeciej ligi Czarni Połaniec pokonali w derbach regionu KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski, a Star Starachowice okazał się lepszy od Orląt Spomlek Radzyń Podlaski.
– O tytule zdecyduje to, w którym momencie sezonu jest dany zespół. Play-off jest teraz najważniejszy, ale rok temu mieliśmy cały sezon i dwa mecze z Płockiem w odstępie 4-5 miesięcy, a teraz 2-3 mecze są w ciągu dwóch tygodni – powiedział przed spotkaniem z Orlenem Wisłą Płock, Dani Dujszebajew rozgrywający Industrii Kielce.
– Jak zawsze mecz z Płockiem to nie jest niestety piłka ręczna, z ich strony jest to tylko walka – powiedział przed spotkaniem z Orlenem Wisłą Płock Igor Karacić rozgrywający Industrii Kielce.
Industria Kielce rozpoczyna bezpośrednią walkę o 21-mistrzostwo Polski. – Ty jak pojedziesz do Płocka i tam wygrasz jest okej, ale jak nie zwyciężysz, to jesteś pod ścianą i przewaga mentalna jest po ich stronie – powiedział przed pierwszym spotkaniem finałowym Tałant Dujszebajew, szkoleniowiec „żółto-biało-niebieskich”.
Paweł Malec poprowadzi sobotnie (18 maja) spotkanie Korony Kielce z Ruchem Chorzów. Dla 39-letniego arbitra będzie to trzeci pojedynek z udziałem „żółto-czerwonych” w karierze.
W sobotę, 22 czerwca w Kostomłotach Pierwszych odbędą się pierwsze w historii Mistrzostwa Gór Świętokrzyskich w biegach na nartorolkach. Impreza będzie podzielona na kilka kategorii wiekowych.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na własnym stadionie z Ruchem Chorzów. – Gramy o przyszłość nasza i klubu to jest w tej chwili najważniejsze – powiedział przed spotkaniem Adrian Dalmau, napastnik „żółto-czerwonych”.
Korona Kielce w najbliższą sobotę (18 maja) w przedostatniej kolejce PKO BP Ekstraklasy podejmie na własnym stadionie zdegradowany Ruch Chorzów. Kamil Kuzera wskazał dwójkę zawodników, którzy prawdopodobnie nie zagrają do końca sezonu.
Jewgienij Szykawka znalazł się w szerokiej kadrze reprezentacji Białorusi na czerwcowe zgrupowanie. Napastnik Korony może zagrać w meczach towarzyskich z Rosją i Izraelem.
23-letni bramkarz Industrii Kielce Miłosz Wałach przedłużył kontrakt z mistrzami Polski! To kolejny gracz, który w ostatnich tygodniach podpisał nową umowę z „żółto-biało-niebieskim” zespołem.
Po zdobyciu srebrnego medalu w Europe Trophy i Lotto Superlidze w 2023 roku, Global Pharma Orlicz 1924 wywalczył srebro w Pucharze Polski w 2024 roku. Finałowy turniej odbył się w sobotę w Suchedniowie.
Dwie kolejki przed końcem rozgrywek poznaliśmy pierwszą ekipę, która od nowego sezonu zagra w PKO BP Ekstraklasie. Po zaledwie rocznej przerwie do elity wraca bowiem Lechia Gdańsk. Punkt od awansu dzieli też inny klub z Trójmiasta, Arkę Gdynię.
Aleksandar Vuković oraz Niels Frederiksen poprowadzą ekstraklasowe zespoły w sezonie 2024/2025.
Przed szczypiornistami SMS-u Kielce kolejna edycja turnieju SMS Cup. Rywalizacja w Orlen Arenie odbędzie się już w najbliższy weekend.
Prawie 50 osób w minioną niedzielę zameldowało się w progach Kieleckiego Centrum Bilarda i Darta, by upamiętnić zmarłego kilka lat temu Mirosława Piróga, a więc przyjaciela i propagatora sportów bilardowych.
Właśnie dobiegła końca 32. kolejka w PKO BP Ekstraklasie. Czas więc na podsumowanie frekwencji na stadionach w tej serii gier.

Copyright © 2024 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group