XXI dzień Mistrzostw Świata: Maroko sprawi kolejną sensację? W grze także obrońcy trofeum

10-12-2022 10:18,
Michał Gajos

Drugi dzień ćwierćfinałów na katarskim turnieju. W sobotę (10.12) o udział w strefie medalowej powalczy Maroko, Portugalia, Francja oraz Anglia. 

Ćwierćfinał III: Maroko - Portugalia (Doha, 10.12, godz. 16:00)

W trzecim ćwierćfinale dojdzie do pojedynku zwycięzców grup F i H. Maroko zaskoczyło piłkarski świat, wyprzedzając w pierwszej fazie mundialu takie zespoły jak: Chorwacja, Belgia, czy Kanada. Lwy Atlasu napędzone najlepszym wynikiem ostatnich 36 lat, nie przestraszyły się również 1/8 finału i starcia z Hiszpanami. 

Podopieczni trenera Regragui'ego odłożyli w kąt swój arsenał ofensywny z korzyścią dla gry obronnej. Marokańczycy, po raz kolejny, na tym turnieju zaprezentowali się z kapitalnej strony na tle defensywnym. Organizacja, odpowiedzialność i nieprzyjemna gra w kontakcie skutecznie wytrącała z rytmu ekipę La Furia Roja.  

Afrykanie zachowali czujność i czyste konto przez pełne 120 minut, aby w serii jedenastek, wykorzystać wyśmienitego Yassina Bono w bramce, który trzema skutecznymi interwencjami otworzył wrota do ćwierćfinału kolegom egzekwującym "jedenastki". 

Teraz zawodników z północy Czarnego Lądu czeka potyczka z drugim przedstawicielem Półwyspu Iberyjskiego. Portugalia, bo o niej mowa, pokazała najbardziej efektowny futbol w poprzedniej fazie imprezy. Gracze Santosa bawili się na boisku z reprezentacją Szwajcarii, wygrywając aż 6:1.

Królem wieczoru został selekcjoner mistrzów Europy z 2016 roku, który zestawił pierwszą jedenastkę swojej drużyny bez jej lidera, kapitana i największej gwiazdy, Cristiano Ronaldo. Miejsce CR7 zajął Goncalo Ramos - i nie jest to sformułowanie nad wyraz. 21-letni napastnik Benfici dosłownie wskoczył w buty jednego z najlepszych piłkarzy w historii, zdobywając w swoim debiucie od pierwszej minuty na mundialu trzy bramki.  

Portugalczycy postraszyli konkurencję, wysuwając się na czoło głównych faworytów do mistrzostwa. Choć historia tego czempionatu nauczyła, że termin "faworyt" ma wspólny mianownik z reprezentacjami Niemiec, Belgii, Hiszpanii, czy Brazylii - już na tym turnieju nie obowiązuje. 

Pierwszy gwizdek spotkania na Al-Thumama o godz. 16.

Ćwierćfinał IV: Anglia - Francja (Al-Chaur, 10.12, godz. 20:00)

Rywalizacja w 1/4 finału zakończy się prawdziwym europejskim szlagierem. Starcia Anglii z Francją, to 31 wspólnych meczów. Bilans przemawia zdecydowanie na korzyść Synów Albionu, którzy triumfowali do tej pory 17-krotnie, a dwie z tych wygranych potyczek odbyły się w ramach mistrzostw globu.

Były to jednak grupowe zmagania, więc sobotni mecz będzie pierwszym, w historii tych starć, na poziomie fazy play-off. Obie ekipy stoją przed szansą powtórzenia osiągnięć sprzed czterech lat - wkroczenia do strefy medalowej. 

Bukmacherzy widzą to spotkanie, jako bardzo wyrównane, jednak mimo wszystko bliżej zwycięstwa wskazują Trójkolorowych. Obrońcy tytułu wylądowali na tym etapie turnieju po zwyciężeniu grupy D oraz wyeliminowani w 1/8 reprezentacji Polski (3:1). 

Z kolei ekipa Garetha Southgate'a wyprzedziła w pierwszej fazie imprezy Walię, USA oraz Iran, a po wyjściu z grupy B gładko pokonała Senegal 3:0. 

Absolutny klasyk Starego Kontynentu zostanie rozegrany na Al Bayt Stadium. Jego początek o godz. 20:00. 

fot. Paula Duda / Łączy Nas Piłka 

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

Industria Kielce rozpoczyna bezpośrednią walkę o 21-mistrzostwo Polski. Przed kieleckim hegemonem rozstrzygające starcia przeciwko Orlenowi Wiśle Płock.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała domowy mecz z Ruchem Chorzów 2:0. – chcę pomagać drużynie i sprawić, żeby grała tak dobrze jak tylko to możliwe – powiedział po spotkaniu Fredrik Krogstad, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała domowy mecz z Ruchem Chorzów 2:0. – Mieliśmy trochę szczęścia, ale myślę, że więcej miał go jednak Ruch, bo stworzyliśmy dużo sytuacji i ten wynik mógł być wyższy – powiedział po spotkaniu Jacek Podgórski, skrzydłowy „żółto-czerwonych”.
Po porażce z Koroną Kielce (0:2) trener Ruchu Chorzów nie krył swojego niezadowolenia z postawy swojego zespołu.
Suzuki Arena ponownie była świadkiem triumfu swojej drużyny. Korona Kielce ograła Ruch 2:0 dzięki czemu złapała odrobinę tlenu w walce o utrzymanie. Kielczanie nadal są w fatalnym położeniu, jednak zachowali szansę i kwestia być albo nie być w ekstraklasie rozstrzygnie się podczas multiligi 34. kolejki. – Wielkie podziękowania dla kibiców. Nie spodziewałem się, że będą nas tak mocno wspierać i w takiej liczbie. Dziękuję za to, bo wiara jest niesamowita – mówi trener Kamil Kuzera.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała domowy mecz z Ruchem Chorzów 2:0. Bramki dla „żółto-czerwonych” zdobyli Robert Dadok (samobójcza) oraz Jewgienij Szykawka.
Po raz ostatni w tym sezonie Korona rozgrywa mecz przed własną publicznością. Już po godzinie 17.00 okaże się, czy to była stypa, czy może jednak rywalizacja wlewająca w serca kibiców sporo nadziei. Wszak kielczanie rozpaczliwie walczą o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie. Dzisiejszym rywalem ekipy Kamila Kuzery jest Ruch Chorzów. Zapraszamy na relację tekstową NA ŻYWO!
To przedostatni mecz Korony Kielce w tym sezonie. Jeśli żółto-czerwoni przegrają u siebie z Ruchem Chorzów, przekreślą marzenia o pozostaniu na najwyższym szczeblu rozgrywek. Sprawdźcie ściągawkę, gdzie można obejrzeć sobotnie starcie.
Radomiak Radom prosi o dofinansowanie z miejskiej kasy, taką informację podaje serwis Weszlo.com.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra domowy mecz z Ruchem Chorzów. Ewentualna porażka będzie oznaczała spadek „żółto-czerwonych” z piłkarskiej elity.
Puszcza Niepołomice zremisowała 1:1 z Górnikiem Zabrze. Taki rezultat jeszcze bardziej komplikuje sytuację Korony Kielce.
W czwartkowy wieczór Łukasz Jabłoński prezes Korony Kielce był gościem regionalnego oddziału Telewizji Polskiej. W rozmowie zostały poruszone ważne tematy dotyczące funkcjonowania klubu.
Kielczanie przystępują do przedostatniego meczu PKO BP Ekstraklasy. Niestety, piłkarze Korony kwestię utrzymania klubu na najwyższym szczeblu rozgrywek oddali w ręce rywali. Mimo beznadziejnej sytuacji, trener nie traci wiary. – Musimy zrobić wszystko, by wypracować sobie możliwość gry naszego finału w Poznaniu – zaznacza Kamil Kuzera.
Po ostatnich wynikach zarówno Korony Kielce, jak i jej rywali walczących na utrzymanie, szansę na grę żółto-czerwonych w Ekstraklasie mocno spadły. Jak jednak wiemy, dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe. Przechodzimy więc do analizy kolejnego rywala, jakim jest Ruch Chorzów.
W rozgrywanej w środę (15 maja) 30. kolejce trzeciej ligi Czarni Połaniec pokonali w derbach regionu KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski, a Star Starachowice okazał się lepszy od Orląt Spomlek Radzyń Podlaski.
– O tytule zdecyduje to, w którym momencie sezonu jest dany zespół. Play-off jest teraz najważniejszy, ale rok temu mieliśmy cały sezon i dwa mecze z Płockiem w odstępie 4-5 miesięcy, a teraz 2-3 mecze są w ciągu dwóch tygodni – powiedział przed spotkaniem z Orlenem Wisłą Płock, Dani Dujszebajew rozgrywający Industrii Kielce.
– Jak zawsze mecz z Płockiem to nie jest niestety piłka ręczna, z ich strony jest to tylko walka – powiedział przed spotkaniem z Orlenem Wisłą Płock Igor Karacić rozgrywający Industrii Kielce.
Industria Kielce rozpoczyna bezpośrednią walkę o 21-mistrzostwo Polski. – Ty jak pojedziesz do Płocka i tam wygrasz jest okej, ale jak nie zwyciężysz, to jesteś pod ścianą i przewaga mentalna jest po ich stronie – powiedział przed pierwszym spotkaniem finałowym Tałant Dujszebajew, szkoleniowiec „żółto-biało-niebieskich”.
Paweł Malec poprowadzi sobotnie (18 maja) spotkanie Korony Kielce z Ruchem Chorzów. Dla 39-letniego arbitra będzie to trzeci pojedynek z udziałem „żółto-czerwonych” w karierze.
W sobotę, 22 czerwca w Kostomłotach Pierwszych odbędą się pierwsze w historii Mistrzostwa Gór Świętokrzyskich w biegach na nartorolkach. Impreza będzie podzielona na kilka kategorii wiekowych.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zmierzy się na własnym stadionie z Ruchem Chorzów. – Gramy o przyszłość nasza i klubu to jest w tej chwili najważniejsze – powiedział przed spotkaniem Adrian Dalmau, napastnik „żółto-czerwonych”.
Korona Kielce w najbliższą sobotę (18 maja) w przedostatniej kolejce PKO BP Ekstraklasy podejmie na własnym stadionie zdegradowany Ruch Chorzów. Kamil Kuzera wskazał dwójkę zawodników, którzy prawdopodobnie nie zagrają do końca sezonu.
Jewgienij Szykawka znalazł się w szerokiej kadrze reprezentacji Białorusi na czerwcowe zgrupowanie. Napastnik Korony może zagrać w meczach towarzyskich z Rosją i Izraelem.
23-letni bramkarz Industrii Kielce Miłosz Wałach przedłużył kontrakt z mistrzami Polski! To kolejny gracz, który w ostatnich tygodniach podpisał nową umowę z „żółto-biało-niebieskim” zespołem.
Po zdobyciu srebrnego medalu w Europe Trophy i Lotto Superlidze w 2023 roku, Global Pharma Orlicz 1924 wywalczył srebro w Pucharze Polski w 2024 roku. Finałowy turniej odbył się w sobotę w Suchedniowie.
Dwie kolejki przed końcem rozgrywek poznaliśmy pierwszą ekipę, która od nowego sezonu zagra w PKO BP Ekstraklasie. Po zaledwie rocznej przerwie do elity wraca bowiem Lechia Gdańsk. Punkt od awansu dzieli też inny klub z Trójmiasta, Arkę Gdynię.
Aleksandar Vuković oraz Niels Frederiksen poprowadzą ekstraklasowe zespoły w sezonie 2024/2025.
Przed szczypiornistami SMS-u Kielce kolejna edycja turnieju SMS Cup. Rywalizacja w Orlen Arenie odbędzie się już w najbliższy weekend.
Prawie 50 osób w minioną niedzielę zameldowało się w progach Kieleckiego Centrum Bilarda i Darta, by upamiętnić zmarłego kilka lat temu Mirosława Piróga, a więc przyjaciela i propagatora sportów bilardowych.
Właśnie dobiegła końca 32. kolejka w PKO BP Ekstraklasie. Czas więc na podsumowanie frekwencji na stadionach w tej serii gier.

Copyright © 2024 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group