XIII dzień Mistrzostw Świata: Kto do Brazylii i Portugalii?

02-12-2022 10:19,
Michał Gajos

Trzynasty dzień mundialu. Dla kogo ta liczba okaże się pechowa, a komu przyniesie szczęście i awans do 1/8 finału. Zostały dwie niewiadome. 

Grupa H: Korea Południowa - Portugalia (Ar-Rajjan, 02.11, godz. 16:00)

Już pewna awansu Portugalia zmierzy się z marzącą o strefie pucharowej Koreą Południową. I choć Europejczycy są już pewni gry w najlepszej szesnastce turnieju, to ciągle muszą walczyć o utrzymanie pierwszego miejsca w grupie. 

Podopiecznym trenera Santosa potrzebny jest remis, dlatego szkoleniowiec mistrzów Europy z 2016 roku ma tego dnia dać odpocząć trzonowi swojego zespołu. 

Azjatów w grze utrzyma wyłącznie zwycięstwo. Będzie to jednak jedna ze składowych łańcucha wiążącego ich z 1/8 finału. Son i spółka będą nasłuchiwali komunikatów z drugiego spotkania w Al-Wakra, gdzie Ghana nie może pokonać Urugwaju. 

Grupa H: Ghana - Urugwaj (Al-Wakra, 02.12, godz. 16:00)

Jedna z najbardziej charakterystycznych par w najnowszej historii mundialu. Takie zestawienie drużyn przywołuje wspomnienia o mistrzostwach z RPA w 2010 roku. 

Oba zespołu spotkały się w ćwierćfinale tamtej imprezy, a dramatyczne i kultowe już sceny rozegrały się w doliczonym czasie dogrywki przy stanie 1:1. Piłkarze z Czarnego Lądu otrzymali rzut karny, po tym jak Luis Suarez wybił piłkę rękoma tuż z linii bramkowej. 

Ghańczycy stali przed progiem historycznego osiągnięcia, jakim mógł być pierwszy w historii afrykańskiego futbolu półfinał mistrzostw globu. Drzwi zamknęły się jednak tuż przed ich nosami, raniąc serca Czarnych Gwiazd, po tym jak Asamoah Gyan przestrzelił z jedenastu metrów, a następnie jego koledzy ulegli w serii rzutów karnych 2:4.

Ghana po 12 latach może dokonać wyczekiwanego rewanżu. Zawodnicy Otto Addo mogą wyrzucić południowoamerykańską drużynę z turnieju, kosztem własnego sukces i awansu do kolejnej fazy.

Możliwe scenariusze w grupie H:

Portugalia i Ghana wygrają:

1. Portugalia - 9 punktów

2. Ghana - 6 punktów

3. Urugwaj lub Korea Południowa - 1 punkt (bilans bramkowy)

4. Urugwaj lub Korea Południowa - 1 punkt (bilans bramkowy)

Portugalia wygra, a Ghana zremisuje z Urugwajem:

1. Portugalia - 9 punktów

2. Ghana - 4 punkty

3. Urugwaj - 2 punkty

4. Korea Południowa - 1 punkt 

Portugalia wygra, a Urugwaj pokona Ghanę:

1. Portugalia - 9 punktów

2. Urugwaj - 4 punkty 

3. Ghana - 3 punkty

4. Korea Południowa - 1 punkt 

Padną dwa remisy:

1. Portugalia - 7 punktów

2. Ghana - 4 punkty

3. Urugwaj lub Korea Południowa - 2 punkty (bilans bramkowy)

4. Urugwaj lub Korea Południowa - 2 punkty (bilans bramkowy)

Portugalia zremisuje, a Ghana pokona Urugwaj:

1. Portugalia - 7 punktów

2. Ghana - 6 punktów

3. Korea Południowa - 2 punkty 

4. Urugwaj - 1 punkt 

Portugalia zremisuje, a Urugwaj pokona Ghanę:

1. Portugalia - 7 punktów

2. Urugwaj - 4 punkty

3. Ghana - 3 punkty 

4. Korea Południowa - 2 punkty 

Korea wygra Portugalią, a Ghana zremisuje z Urugwajem:

1. Portugalia - 6 punktów

2. Ghana lub Korea Południowa - 4 punkty (o awansie zdecyduje bilans bramkowy)

3. Ghana lub Korea Południowa - 4 punkty (o awansie zdecyduje bilans bramkowy)

4. Urugwaj - 2 punkty 

Korea wygra Portugalią, a Ghana pokona Urugwaj:

1. Portugalia lub Ghana - 6 punktów (o 1. miejscu zdecyduje bilans bramkowy)

2. Portugalia lub Ghana - 6 punktów (o 1. miejscu zdecyduje bilans bramkowy)

3. Korea Południowa - 4 punkty 

4. Urugwaj - 1 punkt

Korea pokona Portugalię, a Urugwaj Ghanę:

1. Portugalia - 6 punktów 

2. Korea lub Urugwaj - 4 punkty (o awansie zdecyduje bilans bramkowy)

3. Korea lub Urugwaj - 4 punkty (o awansie zdecyduje bilans bramkowy)

4. Ghana - 3 punkty

Grupa G: Serbia - Szwajcaria (Doha, 02.12, godz. 20:00)

Najciekawiej zapowiadające się starcie tego dnia. Zwycięstwo równa się awans, strata punktów dla Serbów będzie oznaczała powrót do domu.

Ci przystąpią do tego meczu po bezsprzecznej porażce 0:2 z Brazylią oraz zremisowanym na własne życzenie spotkaniu z Kamerunem (3:3).

Szwajcarzy z kolei mają na swoim koncie bardzo realistyczny i zadowalający dorobek punktowy, który w ciemno wzięliby przed startem imprezy. Helweci zainkasowali komplet "oczek" w starciu z Afrykanami (1:0), ale uznali wyższość w pojedynku z Canarinhos (0:1). 

Grupa G: Kamerun - Brazylia (Lusajl, 02.12, godz. 20:00)

Brazylia zrobiła swoje. Sześć punktów, po dwóch spotkaniach, a teraz redukcja biegów i dojazd najpierwszym miejscu do fazy pucharowej mundialu. Aby tak się stało Canarinhos nie mogą zlekceważyć Kamerunu i nie pozwolić sobie na porażkę. 

Po drugiej strony barykady stanie zresztą ekipa, której nie sposób bagatelizować. Nieposkromione Lwy do 63. minuty ostatniego spotkania z Serbią byli poza turniejem. Gracze z Czarnego Lądu przegrywali już bowiem 1:3, ale wtedy na placu zawodów zameldował się Vincent Aboubakar, który najpierw złapał kontakt swoim trafieniem, a następnie, asystując przy golu Choupo-Motinga, przyczynił się do podniesienia cennego remisu. 

Aby zrealizować marzenia o awansie do 1/8 finału Kamerun musi jednak pokonać Brazylię, a także liczyć na korzystne rozstrzygnięcia w równolegle trwającym meczu. 

Możliwie scenariusze w grupie G:

Brazylia i Szwajcaria wygrają:

1. Brazylia - 9 punktów

2. Szwajcaria - 6 punktów

3. Kamerun lub Serbia - 1 punkt (o miejscu przesądzi bilans bramkowy)

4. Kamerun lub Serbia - 1 punkt (o miejscu przesądzi bilans bramkowy)

Brazylia wygra, a Szwajcaria zremisuje:

1. Brazylia - 9 punktów

2. Szwajcaria - 4 punkty

3. Serbia - 2 punkty 

4. Kamerun - 1 punkt 

Brazylia wygra, a Serbia pokona Szwajcarię:

1. Brazylia - 9 punktów

2. Serbia - 4 punkty

3. Szwajcaria - 3 punkty 

4. Kamerun - 1 punkt 

Padną dwa remisy:

1. Brazylia - 7 punktów

2. Szwajcaria - 4 punkty

3. Kamerun - 2 punkt (Kamerun przed Serbią z uwagi na korzystniejszy bilans bramkowy)

4. Serbia - 2 punkty 

Brazylia zremisuje, a Serbia pokona Szwajcarię:

1. Brazylia - 7 punktów

2. Serbia - 4 punkty

3. Szwajcaria - 3 punkty 

4. Kamerun - 2 punkty

Brazylia zremisuje, a Szwajcaria pokona Serbię:

1. Brazylia - 7 punktów

2. Szwajcaria - 4 punkty

3. Kamerun - 2 punkty 

4. Serbia - 1 punkty 

Brazylia przegra z Kamerunem, a Szwajcaria zremisuje z Serbią:

1. Brazylia - 6 punktów

2. Szwajcaria lub Kamerun - 4 punkty (O awansie zdecyduje bilans bramkowy)

3. Szwajcaria lub Kamerun - 4 punkty (O awansie zdecyduje bilans bramkowy)

4. Serbia - 2 punkty 

Brazylia przegra z Kamerunem, a Serbia pokona Szwajcarię:

1. Brazylia - 7 punktów

2. Serbia lub Kamerun - 4 punkty (O awansie zdecyduje bilans bramkowy)

3. Serbia lub Kamerun - 4 punkty (O awansie zdecyduje bilans bramkowy)

4. Szwajcaria - 3 punkty  

Brazylia przegra z Kamerunem, a Szwajcaria pokona Serbię:

1. Brazylia lub Szwajcaria - 6 punktów (O 1. miejscu zdecyduje bilans bramkowy)

2. Brazylia lub Szwajcaria - 6 punktów (O 1. miejscu zdecyduje bilans bramkowy)

3. Kamerun - 4 punkty 

4. Serbia - 1 punkt 

fot. Paula Duda / Łączy Nas Piłka 

Ostatnie wiadomości

Na co stać Koronę Kielce? Na to pytania szukali odpowiedzi uczestnicy audycji Punkt Widzenia Radia Kielce. Wśród gości Rafała Szymczyka znalazł się nasz dziennikarz, Maciej Urban.
Dziś, tj. piątek 27 stycznia, rusza runda rewanżowa PKO Ekstraklasy. Korona Kielce na boisko wróci w niedzielę, kiedy zmierzy się w Warszawie z Legią. Do ekipy złocisto-krwistych dołączyło tej zimy pięciu nowych graczy. Czy będzie można określić ich mianem wzmocnień? Murawa zweryfikuje. Na papierze jest obiecująco, ale bez szału.
Ferie z Koroną Kielce? Klub wychodzi naprzeciw najmłodszym kibicom, którzy 6 lutego będą mogli obejrzeć spotkanie z Cracovią na Suzuki Arenie za symboliczną złotówkę.
Syn Jakuba Kotarzewskiego, byłego piłkarza i wychowanka Korony Kielce, walczy o normalne życie. Leoś zmaga się z niezwykle rzadką chorobą genetyczną [link do zbiórki].
W pierwszych dniach lutego w stolicy województwa świętokrzyskiego odbędą się Mistrzostwa Świata w Bilard 9 bil. Do Kielc przyjedzie 128 najlepszych bilardzistów z aż sześciu kontynentów i choć turniej jest bardzo mocno obsadzony, niemałe szanse na sukces mają reprezentanci Polski.
To już ostatnie odliczanie. Korona Kielce lada moment wróci do gry. Na pierwszy ogień ogromne wyzwanie, bo mecz z Legią Warszawa i początek wyboistej drogi po utrzymanie. – Bardzo fajny okres przygotowawczy za nami. Był to ciężki czas. Dużo pracy zostało wykonane. Wszystko zweryfikuje boisko. Ale kim byśmy byli, jeśli nie podejmiemy rękawic – mówi Jacek Kiełb.
Do inauguracji rundy wiosennej coraz bliżej. Korona Kielce rozpocznie rywalizację w niedzielę meczem z Legią Warszawa. – Nie mogę się już doczekać. Chcę zobaczyć na co stać nasz zespół – mówi przed spotkaniem Kamil Kuzera.
Korona Kielce już w najbliższą niedzielę zainauguruje rundę wiosenną meczem w Warszawie z Legią. Kto wsiądzie do autokaru z kursem do stolicy, a kogo zabraknie przy Łazienkowskiej?
Spekulacje krążące po mediach w ostatnich dniach znalazły swoje potwierdzanie. Korona Kielce zakontraktowała nowego zawodnika. Jest nim 30-letni rumuński lewy obrońca, Marius Briceag.
Industria Kielce walczy o przetrwanie, ale czas potrzebny na poszukiwanie nowego sponsora tytularnego, który byłby w stanie dźwignąć klub z kryzysu, nieubłaganie się kończy. Nie dziwi więc fakt, że wielu zawodników i sztab trenerski otrzymali oferty pracy od innych europejskich zespołów. – Oczywiście, otrzymujemy oferty, ale nie zamierzamy zabierać głosu w ich temacie – mówi dla Radia eM Kielce szkoleniowiec żółto-biało-niebieskich, Tałant Dujszebajew.
SiejoTV, a więc autorski projekt, Michała Siejka, byłego pracownika Korony Kielce i twórcy Korona TV, szykuje ciekawy materiał. Pod ostrzałem pytań kielczanina stanie prezes żółto-czerwonych, Łukasz Jabłoński.
Czas nie jest sprzymierzeńcem Industrii Kielce. Klub od kilku miesięcy żyje na krawędzi. Poszukiwania nowego sponsora wydają się ciągnąć w nieskończoność donikąd. Granicznym terminem, kluczowym dla przyszłości mistrzów Polski, jest przełom stycznia i lutego. Dalsza stagnacja będzie oznaczała wykruszanie się kadry zawodników, którzy mają na stołach oferty od nowych pracodawców.
Choć w kolejnej fazie rozgrywek nie zameldowali się Polacy, na brak emocji podczas odbywających się mistrzostw świata nie można będzie narzekać. Zwłaszcza jeśli jest się fanem Industrii Kielce, gdyż o półfinał powalczy aż ośmiu jej szczypiornistów.
– Jedynym podmiotem szkolącym młodzież, który znajduje się w oficjalnych strukturach naszego klubu jest Akademia Korona – czytamy oświadczeniu zarządu Korony Kielce. Żółto-czerwoni błędnie są łączeni z niezależnym tworem, jakim jest szkółka KKP Korona.
Mistrzostwa Świata w piłce ręcznej wkraczają w decydującą fazę. W miniony poniedziałek poznaliśmy komplet par ćwierćfinałowych. O awans do strefy medalowej powalczy siedmiu zawodników Industrii Kielce w szeregach trzech reprezentacji.
Przerwa, przerwa i po przerwie. Korona Kielce wraca na boiska PKO Ekstraklasy. Industria walczy o życie, a jej zawodnicy o mistrzostwo świata. To tematy przewodnie programu Cały Ten Sport, Radia eM, z udziałem Maciej Urbana oraz Michała Gajosa z portalu CKsport.pl.
Tuż przed wznowieniem rundy wiosennej w PKO Ekstraklasie Korona dopięła kolejny ruch kadrowy. Z kielczanami pożegnał się Adam Frączczak, który w listopadzie tamtego roku został wystawiony przez klub na listę transferową.
Jak informuje dziennikarz Meczyków Tomasz Włodarczyk, Korona Kielce ma pozyskać tej zimy jeszcze jednego zawodnika. Jest nim lewy obrońca, Marius Briceag.
Wielkimi krokami przybliżamy się do bilardowych mistrzostw świata, które już 1-5 lutego będą miały miejsce w Kielcach. To najważniejsza globalna impreza w tej dyscyplinie, a splendoru dodaje jej fakt, że będzie ona realizowana przez organizację Matchroom, a następnie transmitowana w największych sportowych platformach streamingowych jak DAZN, czy Sky Sports.
Reprezentacja Polski wygrała w swoim ostatnim meczu mistrzostw świata z kadrą Iranu 26:22. W szeregach biało-czerwonych zagrało czterech szczypiornistów Industrii Kielce.
Reprezentacja Polski już o godz. 18 zmierzy się w ostatnim meczu mistrzostw świata z kadrą Iranu. To koniec ery Patryka Rombla?
Udany powrót na parkiet podopiecznych Pawła Tetelewskiego. Suzuki Korona Handball pokonała KPR Marcovię Radzymin 35:34. Jednak, jak wskazuje wynik, nie obyło się bez nerwów.
Korona Kielce dała pozytywny sygnał przed startem rundy wiosennej PKO Ekstraklasy. Podobnie jak jej najlepszy strzelec, Jakub Łukowski, który wpisał się na listę strzelców w ostatnim meczu kontrolnym tej zimy przeciwko Bruk-Bet Termalice (2:1).
Korona Kielce wygrywa mecz kontrolny z Termalicą Bruk-Bet Nieciecza 2:1. – Za nami bardzo ciężki okres przygotowawczy, podczas którego wykonaliśmy dużo pracy. Dziś było jeszcze wolno, ale w końcu potrafiliśmy się wkręcić w mecz – zauważa trener Kamil Kuzera.
Sporo radości dali nam w piątek Biało-Czerwoni, którzy pewnie rozprawili się z Czarnogórą 27:20 podczas odbywających się w Polsce i Szwecji mistrzostw świata. Pozostaje pytanie, jak ten mecz będzie wspominał Arkadiusz Moryto, który w pierwszej połowie ujrzał czerwoną kartkę.
Wielkimi krokami zbliża się powrót Korony Kielce do PKO Ekstraklasy. Na tydzień przed pierwszym meczem żółto-czerwoni zmierzyli się na własnym terenie z pierwszoligową Bruk-Bet Termalicą Nieciecza. Kielczanie, po trudnej rywalizacji, wygrali 2:1.
29 stycznia Korona Kielce wróci do gry w PKO Ekstraklasie. Przed beniaminkiem niezwykle karkołomne zadanie, aby utrzymać najwyższą klasę rozgrywkową w stolicy województwa świętokrzyskiego. Głos przed rozpoczęciem rundy zabrali również kibice żółto-czerwonych w oficjalnym oświadczeniu.
Biało-Czerwoni przystąpili do tego spotkania tak, jakby porażek z Francją, Słowenią i Hiszpanią po prostu nie było. Zmotywowani Polacy pokonali na parkiecie krakowskiej Tauron Areny Czarnogórę 27:20. Bohaterem tej rywalizacji byli szczypiorniści Industrii Kielce, a zwłaszcza fenomenalny Mateusz Kornecki.
Reprezentacja Polski, po przegranym meczu z kadrą Hiszpanii, straciła szanse na awans do ćwierćfinału mundialu. Turniej trwa jednak dla nich dalej. W piątek starcie z Czarnogórą, której barw broni Branko Vujović.
ŁKS Łagów upada. A wraz z nim szanse świętokrzyskiej piłki na powrót do rozgrywek centralnych i wyjście z okrutnego marazmu, w jakich znalazł się miejscowy futbol.

Copyright © 2023 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group