XI dzień Mistrzostw Świata: Pierwsza taka szansa od 36 lat!

30-11-2022 10:06,
Michał Gajos

Jedenasty dzień mundialu, to dla Polaków jedenastu bohaterów, którzy powalczą w środowy wieczór o zapisanie nowych kart historii na mistrzostwach świata. Ekipa Michniewicza zagra z Argentyną o awans i pierwsze miejsce w grupie. Kilka godzin wcześniej wyjaśni się również sytuacja w grupie D.  

Grupa D: Australia - Dania (Al-Wakrah, 30.11, godz. 16:00)

Zanim emocje związane z meczem Biało-Czerwonych, ostateczne rozstrzygnięcia zapadną w grupie D, której zespoły spotkają się w następnej fazie turnieju z polską grupą C. 

W walce o miejsce obok Francji są jeszcze trzy zespoły, więc Australia z Danią stoczą bezpośredni bój po 1/8 finału. 

Z lepszej pozycji podchodzi do tej potyczki ekipa Kangurów, która dzięki skromnemu zwycięstwu nad kadrą Tunezji zainkasowała trzy punkty, wyprzedzając swojego najbliższego oponenta o dwa "oczka".

Faworytem starcia będą jednak Duńczycy, a więc półfinaliści ubiegłych mistrzostw Europy. Zawodnicy trenera Hjulmanda, aby uniknąć przedwczesnego i zaskakującego odpadnięcia już na etapie rundy grupowej, muszą zgarnąć komplet punktów oraz liczyć na porażkę Tunezji z Francuzami.  

Grupa D: Tunezja - Francja (Al-Rajjan, 30.11, godz. 16:00)

Trójkolorowi, jako pierwsza drużyna tegorocznego mundialu, zapewnili sobie awans do fazy pucharowej. Podopieczni Deschampsa nie mogą jednak zlekceważyć ostatniego meczu w grupie, bowiem ciągle otwarta pozostaje kwestia pierwszego miejsca. 

Obrońcom trofeum wystarczy zaledwie punkt, aby po spotkaniu oczekiwać na rywala z drugiej lokaty grupy C. 

Zadania Francuzom nie ułatwi z pewnością Tunezja, która do samego końca zachowała szanse na udział w 1/8 finału. Sytuacja piłkarzy z północy Afryki jest dość skomplikowana, ale nie beznadziejna. Orły Kartaginy dopną swego jeśli zgarną komplet punktów, a Australia zremisuje z Danią. 

Możliwe scenariusze układu tabeli w grupie D:

Francja i Australia wygrywają:

1. Francja - 9 punktów

2. Australia - 6 punktów

3. Dania lub Tunezja - 1 punkt (zdecyduje bilans bramkowy)

4. Tunezja lub Dania - 1 punkt (zdecyduje bilans bramkowy)

Francja wygra, a Australia zremisuje z Danią

1. Francja - 9 punktów

2. Australia - 4 punkty

3. Dania - 2 punkty 

4. Tunezja - 1 punkt

Francja i Dania wygrają: 

1. Francja - 9 punktów

2. Dania - 4 punkty

3. Australia - 3 punkty

4. Tunezja - 1 punkt

Padną dwa remisy:

1. Francja - 7 punktów

2. Australia - 4 punkty

3. Dania - 2 punkty 

4. Tunezja - 2 punkty

Francja zremisuje, a Dania wygra z Australią:

1. Francja - 7 punktów

2. Dania - 4 punkty

3. Australia - 3 punkty 

4. Tunezja - 2 punkty

Francja zremisuje, a Australia wygra z Danią:

1. Francja - 7 punktów

2. Australia - 6 punktów

3. Tunezja - 2 punkty

4. Dania - 1 punkt 

Francja przegra, a Dania zremisuje z Australią:

1. Francja - 6 punktów

2. Tunezja lub Australia - 4 punkty (o awansie zdecyduje bilans bramkowy)

3. Tunezja lub Australia - 4 punkty (o awansie zdecyduje bilans bramkowy)

4. Dania - 2 punkty

Francja przegra, a Dania wygra z Australią:

1. Francja - 6 punktów

2. Dania lub Tunezja - 4 punkty (o awansie zdecyduje bilans bramkowy)

3. Dania lub Tunezja - 4 punkty (o awansie zdecyduje bilans bramkowy)

4. Australia - 3 punkty

Francja przegra, a Australia pokona Danię:

1. Francja lub Australia - 6 punktów (o awansie zdecyduje bilans bramkowy)

2. Francja lub Australia - 6 punktów (o awansie zdecyduje bilans bramkowy)

3. Tunezja - 4 punkty 

4. Dania - 1 punkt

Grupa C: Polska - Argentyna (Doha, 30.11, godz. 20:00)

Prawdopodobnie najważniejszy mecz seniorskiej reprezentacji narodowej od ćwierćfinału mistrzostw Europy w 2016 roku. Biało-Czerwoni już wyrwali się z ram przykrej rzeczywistości na mundialach ostatnich dekad, w końcu ostatnie spotkanie fazy grupowej nie będzie tym o honor. 

Ekipa Michniewicza powalczy o pierwszą od 36 lat (finałów w 1986 roku) fazę pucharową dla naszego kraju. Aby to się spełniło Polacy muszą spełnić jeden podstawowy warunek - nie przegrać z Argentyną, choć i porażka nie będzie musiała oznaczać pożegnania z Katarem. 

Grupa C: Arabia Saudyjska - Meksyk (Lusajl, 30.11, godz. 20:00)

Oba zespoły ciągle wierzą w awans do 1/8 finału. Bliżej tego osiągnięcia jest Arabia Saudyjska, która do zrealizowania celu potrzebuje zwycięstwa nad Meksykiem. Z kolei El Tri nie mogą sobie pozwolić na kolejną utratę punktów.

Piłkarze Gerarda Taty Martino mogą być sprzymierzeńcem dla Biało-Czerwonych przy ewentualnej porażce Polaków z Argentyną, ale również ekipą, która wyrzuci ich za burtę. 

Wszystko będzie zależało o tego w jakim stosunku Meksykanie pokonają Saudyjczyków. Obecnie bilans bramkowy przemawia za graczami Michniewicza - 2:0 (Polska), 0:2 (Meksyk). 

Dokładną analizę możliwych scenariuszy dotyczącej Biało-Czerwonych i losów całej grupy przeprowadziliśmy w TYM miejscu. 

fot. Paula Duda / Łączy Nas Piłka 

 

 

Ostatnie wiadomości

Na co stać Koronę Kielce? Na to pytania szukali odpowiedzi uczestnicy audycji Punkt Widzenia Radia Kielce. Wśród gości Rafała Szymczyka znalazł się nasz dziennikarz, Maciej Urban.
Dziś, tj. piątek 27 stycznia, rusza runda rewanżowa PKO Ekstraklasy. Korona Kielce na boisko wróci w niedzielę, kiedy zmierzy się w Warszawie z Legią. Do ekipy złocisto-krwistych dołączyło tej zimy pięciu nowych graczy. Czy będzie można określić ich mianem wzmocnień? Murawa zweryfikuje. Na papierze jest obiecująco, ale bez szału.
Ferie z Koroną Kielce? Klub wychodzi naprzeciw najmłodszym kibicom, którzy 6 lutego będą mogli obejrzeć spotkanie z Cracovią na Suzuki Arenie za symboliczną złotówkę.
Syn Jakuba Kotarzewskiego, byłego piłkarza i wychowanka Korony Kielce, walczy o normalne życie. Leoś zmaga się z niezwykle rzadką chorobą genetyczną [link do zbiórki].
W pierwszych dniach lutego w stolicy województwa świętokrzyskiego odbędą się Mistrzostwa Świata w Bilard 9 bil. Do Kielc przyjedzie 128 najlepszych bilardzistów z aż sześciu kontynentów i choć turniej jest bardzo mocno obsadzony, niemałe szanse na sukces mają reprezentanci Polski.
To już ostatnie odliczanie. Korona Kielce lada moment wróci do gry. Na pierwszy ogień ogromne wyzwanie, bo mecz z Legią Warszawa i początek wyboistej drogi po utrzymanie. – Bardzo fajny okres przygotowawczy za nami. Był to ciężki czas. Dużo pracy zostało wykonane. Wszystko zweryfikuje boisko. Ale kim byśmy byli, jeśli nie podejmiemy rękawic – mówi Jacek Kiełb.
Do inauguracji rundy wiosennej coraz bliżej. Korona Kielce rozpocznie rywalizację w niedzielę meczem z Legią Warszawa. – Nie mogę się już doczekać. Chcę zobaczyć na co stać nasz zespół – mówi przed spotkaniem Kamil Kuzera.
Korona Kielce już w najbliższą niedzielę zainauguruje rundę wiosenną meczem w Warszawie z Legią. Kto wsiądzie do autokaru z kursem do stolicy, a kogo zabraknie przy Łazienkowskiej?
Spekulacje krążące po mediach w ostatnich dniach znalazły swoje potwierdzanie. Korona Kielce zakontraktowała nowego zawodnika. Jest nim 30-letni rumuński lewy obrońca, Marius Briceag.
Industria Kielce walczy o przetrwanie, ale czas potrzebny na poszukiwanie nowego sponsora tytularnego, który byłby w stanie dźwignąć klub z kryzysu, nieubłaganie się kończy. Nie dziwi więc fakt, że wielu zawodników i sztab trenerski otrzymali oferty pracy od innych europejskich zespołów. – Oczywiście, otrzymujemy oferty, ale nie zamierzamy zabierać głosu w ich temacie – mówi dla Radia eM Kielce szkoleniowiec żółto-biało-niebieskich, Tałant Dujszebajew.
SiejoTV, a więc autorski projekt, Michała Siejka, byłego pracownika Korony Kielce i twórcy Korona TV, szykuje ciekawy materiał. Pod ostrzałem pytań kielczanina stanie prezes żółto-czerwonych, Łukasz Jabłoński.
Czas nie jest sprzymierzeńcem Industrii Kielce. Klub od kilku miesięcy żyje na krawędzi. Poszukiwania nowego sponsora wydają się ciągnąć w nieskończoność donikąd. Granicznym terminem, kluczowym dla przyszłości mistrzów Polski, jest przełom stycznia i lutego. Dalsza stagnacja będzie oznaczała wykruszanie się kadry zawodników, którzy mają na stołach oferty od nowych pracodawców.
Choć w kolejnej fazie rozgrywek nie zameldowali się Polacy, na brak emocji podczas odbywających się mistrzostw świata nie można będzie narzekać. Zwłaszcza jeśli jest się fanem Industrii Kielce, gdyż o półfinał powalczy aż ośmiu jej szczypiornistów.
– Jedynym podmiotem szkolącym młodzież, który znajduje się w oficjalnych strukturach naszego klubu jest Akademia Korona – czytamy oświadczeniu zarządu Korony Kielce. Żółto-czerwoni błędnie są łączeni z niezależnym tworem, jakim jest szkółka KKP Korona.
Mistrzostwa Świata w piłce ręcznej wkraczają w decydującą fazę. W miniony poniedziałek poznaliśmy komplet par ćwierćfinałowych. O awans do strefy medalowej powalczy siedmiu zawodników Industrii Kielce w szeregach trzech reprezentacji.
Przerwa, przerwa i po przerwie. Korona Kielce wraca na boiska PKO Ekstraklasy. Industria walczy o życie, a jej zawodnicy o mistrzostwo świata. To tematy przewodnie programu Cały Ten Sport, Radia eM, z udziałem Maciej Urbana oraz Michała Gajosa z portalu CKsport.pl.
Tuż przed wznowieniem rundy wiosennej w PKO Ekstraklasie Korona dopięła kolejny ruch kadrowy. Z kielczanami pożegnał się Adam Frączczak, który w listopadzie tamtego roku został wystawiony przez klub na listę transferową.
Jak informuje dziennikarz Meczyków Tomasz Włodarczyk, Korona Kielce ma pozyskać tej zimy jeszcze jednego zawodnika. Jest nim lewy obrońca, Marius Briceag.
Wielkimi krokami przybliżamy się do bilardowych mistrzostw świata, które już 1-5 lutego będą miały miejsce w Kielcach. To najważniejsza globalna impreza w tej dyscyplinie, a splendoru dodaje jej fakt, że będzie ona realizowana przez organizację Matchroom, a następnie transmitowana w największych sportowych platformach streamingowych jak DAZN, czy Sky Sports.
Reprezentacja Polski wygrała w swoim ostatnim meczu mistrzostw świata z kadrą Iranu 26:22. W szeregach biało-czerwonych zagrało czterech szczypiornistów Industrii Kielce.
Reprezentacja Polski już o godz. 18 zmierzy się w ostatnim meczu mistrzostw świata z kadrą Iranu. To koniec ery Patryka Rombla?
Udany powrót na parkiet podopiecznych Pawła Tetelewskiego. Suzuki Korona Handball pokonała KPR Marcovię Radzymin 35:34. Jednak, jak wskazuje wynik, nie obyło się bez nerwów.
Korona Kielce dała pozytywny sygnał przed startem rundy wiosennej PKO Ekstraklasy. Podobnie jak jej najlepszy strzelec, Jakub Łukowski, który wpisał się na listę strzelców w ostatnim meczu kontrolnym tej zimy przeciwko Bruk-Bet Termalice (2:1).
Korona Kielce wygrywa mecz kontrolny z Termalicą Bruk-Bet Nieciecza 2:1. – Za nami bardzo ciężki okres przygotowawczy, podczas którego wykonaliśmy dużo pracy. Dziś było jeszcze wolno, ale w końcu potrafiliśmy się wkręcić w mecz – zauważa trener Kamil Kuzera.
Sporo radości dali nam w piątek Biało-Czerwoni, którzy pewnie rozprawili się z Czarnogórą 27:20 podczas odbywających się w Polsce i Szwecji mistrzostw świata. Pozostaje pytanie, jak ten mecz będzie wspominał Arkadiusz Moryto, który w pierwszej połowie ujrzał czerwoną kartkę.
Wielkimi krokami zbliża się powrót Korony Kielce do PKO Ekstraklasy. Na tydzień przed pierwszym meczem żółto-czerwoni zmierzyli się na własnym terenie z pierwszoligową Bruk-Bet Termalicą Nieciecza. Kielczanie, po trudnej rywalizacji, wygrali 2:1.
29 stycznia Korona Kielce wróci do gry w PKO Ekstraklasie. Przed beniaminkiem niezwykle karkołomne zadanie, aby utrzymać najwyższą klasę rozgrywkową w stolicy województwa świętokrzyskiego. Głos przed rozpoczęciem rundy zabrali również kibice żółto-czerwonych w oficjalnym oświadczeniu.
Biało-Czerwoni przystąpili do tego spotkania tak, jakby porażek z Francją, Słowenią i Hiszpanią po prostu nie było. Zmotywowani Polacy pokonali na parkiecie krakowskiej Tauron Areny Czarnogórę 27:20. Bohaterem tej rywalizacji byli szczypiorniści Industrii Kielce, a zwłaszcza fenomenalny Mateusz Kornecki.
Reprezentacja Polski, po przegranym meczu z kadrą Hiszpanii, straciła szanse na awans do ćwierćfinału mundialu. Turniej trwa jednak dla nich dalej. W piątek starcie z Czarnogórą, której barw broni Branko Vujović.
ŁKS Łagów upada. A wraz z nim szanse świętokrzyskiej piłki na powrót do rozgrywek centralnych i wyjście z okrutnego marazmu, w jakich znalazł się miejscowy futbol.

Copyright © 2023 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group