Gil: Byliśmy w czarnej dziurze

03-10-2010 11:48,

- Budując tę drużynę, starałem się dobrać takich zawodników, którzy na parkiecie oddadzą serce i będą walczyć do upadłego. Mecz z Hawajskimi Koszulami utwierdził mnie w przekonaniu, że dokonałem trafnych wyborów - mówi szkoleniowiec UMKS-u, Rafał Gil.

Drugie z rzędu ligowe zwycięstwo odnieśli w sobotnie popołudnie koszykarze kieleckiego UMKS-u. Sukces podopiecznym Rafała Gila nie przyszedł jednak łatwo. Przez pierwsze 20 minut kielczanie grali świetnie, dominowali na boisku i - co tu dużo mówić - deklasowali swoich rywali. Później jednak... -  Stwierdziliśmy, że nudno jest wygrać mecz różnicą 40 punktów, więc postanowiliśmy dać trochę emocji kibicom - śmieje się szkoleniowiec UMKS-u, Rafał Gil. Dobroduszność jego podopiecznych polegała na tym, że - zamiast powiększać przewagę - zaczęli oni grać nieskutecznie i niedokładnie, przez co najpierw stracili prowadzenie, a później musieli gonić wynik. Jeszcze na dwie minuty przed końcem meczu to goście byli bliżsi zwycięstwa, ale dzięki świetnej grze w ostatnich sekundach Krzysztofa Dziury oraz Artura Busza, ostatecznie to zawodnicy z Kielc wygrali to spotkanie, 84:77.

Skąd jednak taka metamorfoza koszykarzy UMKS-u? - W nasze szeregi wkradło się chyba jakieś rozluźnienie i stąd taki, a nie inny przebieg tego meczu - już na poważnie przyznaje Gil. - Jeszcze w drugiej kwarcie daliśmy się dojść na siedem punktów różnicy, nasi rywale uwierzyli we własne siły i zrobiło się nieciekawie. Później graliśmy dobrze w obronie, naciskaliśmy na przeciwników, ale ci na dwie-trzy sekundy przed końcem akcji - po jakiś szalonych rzutach - i tak zdobywali punkty. Żory miały dużo szczęścia, niewiele im brakowało do zwycięstwa, ale - na nieszczęście dla nich - nie posiadały w swoich szeregach Krzysia Dziury. Jego trójki w końcówce pozwoliły nam złapać oddech, zyskaliśmy motywację do jeszcze lepszej obrony, natomiast rywale zaczęli się gubić - ostatnie ich trzy, cztery akcje kończyły się stratami - dodaje.

W ostatnich sekundach sobotniego meczu kielczanie pokazali na boisku niesamowity charakter. Pomimo tego, że gra koszykarzom UMKS-u się nie układała, to oni - głównie wolą walki i determinacją - zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. - Budując tę drużynę, staraliśmy się dobrać takich zawodników, którzy na boisku oddadzą serce i którzy będą walczyć do samego końca. W sobotnim meczu ci chłopcy udowodnili, że dokonaliśmy trafnych wyborów – zauważa Gil.

I dodaje. - Na pewno to spotkanie jeszcze bardziej scementuje zespół i da nam więcej siły na kolejne pojedynki. Nie powiedziałbym jednak, że gra mnie nie cieszy. Zagraliśmy wiele widowiskowych akcji, pokazaliśmy kilka efektownych wsadów, wrzutek, a to co może martwić to ten przestój w ataku. Byliśmy już - żeby nie powiedzieć brzydko - w czarnej dziurze, no ale mamy Krzysia Dziurę i teraz możemy cieszyć się ze zwycięstwa.

Oprócz wspomnianego Dziury na specjalne wyróżnienie po sobotnim pojedynku zasługuje inny gracz UMKS-u, Artur Busz. - Na pewno Artur rozegrał bardzo dobry mecz. Dobrze wszedł w to spotkanie, a i później prezentował się całkiem nieźle. Oprócz niego, oraz chwalonego już przeze mnie Krzyśka Dziury, na wyróżnienie zasługują wszyscy pozostali chłopcy. Każdy z nich oddał w tym meczu serce. Jeżeli będziemy grać na 100 procent swoich możliwości, to wynik sam przyjdzie, a my nie będziemy się  musieli oglądać na to co robią inni - zaznacza Gil.

Już w najbliższą sobotę koszykarze z Kielc staną przed szansą odniesienia trzeciego ligowego zwycięstwa z rzędu. Aby tak się stało, UMKS musi pokonać w Lublinie beniaminka drugiej ligi, NOVUM Lublin. Szkoleniowiec kieleckiej drużyny przestrzega jednak przed tym rywalem. - Graliśmy z nimi w turnieju przed rozpoczęciem sezonu, przegraliśmy dosyć dużo, bo różnicą kilkunastu punktów. Jest to dobra drużyna, składająca się z młodych zawodników, wspartych kilkoma doświadczonymi graczami. Grają ciekawą koszykówkę, dobrze prezentują się zwłaszcza w obronie. Ostatnio grało nam się z nimi ciężko, ale teraz postaramy się jakoś specjalnie przygotować do tego spotkania i - mam nadzieję - przywieziemy do Kielc dwa punkty – kończy z nadzieją.

fot. Paula Duda

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

mentos2010-10-03 19:33:24
Czarna dziura??? Mniam:)
:02010-10-03 19:37:59
ja bym powiedział, że byli w czarnej d... ;P :)

Ostatnie wiadomości

Rozdmuchane i przeskalowane – tak w największym skrócie można podsumować oskarżenia, jakie padły pod adresem Benoita Kounkouda na początku roku. Szczypiornista był podejrzewany o próbę gwałtu na 20-latce, co jednak nie znalazło potwierdzenia w faktach.
Od czwartku do soboty Kielce ponownie staną się bilardową stolicą Polski. W dniach 18-20 kwietnia w Galerii Echo dobędzie się 2 zjazd tegoroczny zjazd Bilardowej Ekstraklasy.
Industria Kielce w półfinale Orlen Superligi zagra z KGHM Chrobrym Głogów.
Ciągnący się od miesięcy uraz Mateusza Czyżyckiego nie ustępuje. W środę trener Kamil Kuzera poinformował, że 26-latka w tym sezonie na murawie już nie zobaczymy. Wszystko wskazuje na to, że gracza Korony Kielce czeka zabieg.
Korona Kielce w 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy zagra na własnym stadionie z Radomiakiem Radom. – Ambicją, wolą walki i zaangażowaniem musimy wygrać mecz z Radomiakiem – powiedział przed spotkaniem Bartosz Kwiecień, obrońca „żółto-czerwonych”.
To już końcówka biletów dostępnych na mecz Magdeburg - Industria Kielce. Klub pozyskał dodatkową i zarazem ostatnią pulę wlotek na to starcie.
Jak przekazał prezes Cracovii, Mateusz Dróżdż, Puszcza Niepołomice tylko do końca obecnego roku będzie mogła korzystać z obiektu w Krakowie. – Gdyby nie pracownicy Cracovii, to Puszcza nie byłaby w stanie zorganizować meczu. Chcemy im pomóc, ale nasz stadion to nasz dom - mówi prezes krakowskiego klubu.
Zajmująca miejsce spadkowe Korona Kielce zmierzy się w piątek na Suzuki Arenie z Radomiakiem Radom. – Wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że mieliśmy inne oczekiwania. Miało to inaczej wyglądać, chcieliśmy czegoś innego – mówi podczas konferencji trener Kamil Kuzera.
Korona Kielce w 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy zagra na własnym stadionie z Radomiakiem Radom. O kwestiach kadrowych przed tym ważnym pojedynkiem szerzej opowiedział Kamil Kuzera, trener „żółto-czerwonych”.
Rozlosowano grupy turnieju olimpijskiego szczypiornistów. Do walki o medale może stanąć nawet ośmiu graczy Industrii Kielce.
Polonia Kielce zakontraktowała zawodnika z Iranu. Jest nim Mohamad Ali Rouintanesfahani, a więc były reprezentant swojego kraju.
Kolejna kolejka PKO BP Ekstraklasy upłynęła pod znakiem wielu rozczarowań. Jednymi z rozczarowanych mogli być kibice Korony Kielce, a także kilku drużyn walczących o Mistrzostwo Polski. Rozczarowani nie mogą być też statystycy, gdyż ponownie pod względem frekwencyjnym było nieźle.
Korona Kielce wypełniła limit rozegrania 3 000 minut przez młodzieżowców w trwającym sezonie. „Żółto-czerwoni” mają również szansę na nagrodę z Pro Junior System.
Kolejny gol zawodnika wypożyczonego z Korony Kielce oraz debiut byłego trenera „żółto-czerwonych” w drużynie kandydata do awansu. Za nami 28. kolejka 2 ligi.
Zmiany na miejscu spadkowym oraz zadyszka czołówki. Tak minęła 28. kolejka PKO BP Ekstraklasy.
Po trzy spotkania w piątek, sobotę oraz niedzielę rozegrali zawodnicy klubów z zaplecza Ekstraklasy. Ciekawie było m.in. w Gdańsku i Lublinie, gdzie niezłym spotkaniom towarzyszyła spora liczba kibiców na trybunach.
MTB Cross kolejny raz rozpoczyna sezon Świętokrzyskiej Ligi Rowerowe w Daleszycach. Na starcie wyścigu stanęło blisko 500 zawodników.
W 23. kolejce świętokrzyskiej IV ligi obejrzeliśmy kolejne spotkania kieleckich drużyn. Korona II Kielce zmierzyła się na wyjeździe z Wierną Małogoszcz, a Orlęta podjęły na własnym stadionie Arkę Pawłów.
Pięć spotkań rozegrały w ostatnim tygodniu drużyny z naszego regionu występujące na niższych szczeblach rozgrywkowych. Jak sobie poradziły?
Piłkarza Korony Kielce Marcusa Godinho czeka operacja zerwanego więzadła. To pokłosie zdarzenia, które miało miejsce w ostatnim meczu z Wartą Poznań.
Za nami 25. kolejka trzeciej ligi grupy czwartej. Star Starachowice przegrał w Krakowie z Garbarnią, KSZO zremisował w domowym starciu z Wisłoką Dębica, a Czarni Połaniec wywieźli punkt z Chełma.
Industria Kielce wygrała drugi ćwierćfinałowy mecz Orlen Superligi z MMTS-em Kwidzyn 40:25. – Myślę, że bardzo cieszymy się z tego, że spokojnie rozwiązaliśmy mecz i nie daliśmy przeciwnikowi zbyt wiele przestrzeni na pokazanie swoich umiejętności – powiedział po spotkaniu Paweł Paczkowski, rozgrywający „żółto-biało-niebieskich”.
Industria Kielce wygrała drugi ćwierćfinałowy mecz Orlen Superligi z MMTS-em Kwidzyn 40:25. – Uniknęliśmy tym samym długiej podróży do Kwidzyna, na czym też nam zależało, żeby móc w przyszłym tygodniu potrenować i przygotować się na kolejnego przeciwnika – powiedział po spotkaniu Krzysztof Lijewski, drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.
Industria Kielce wygrała drugi ćwierćfinałowy mecz Orlen Superligi z MMTS-em Kwidzyn 40:25. Najwięcej bramek dla kielczan, osiem, zdobył Szymon Wiaderny. Dzięki temu triumfowi mistrzowie Polski awansowali do 1/2 finału rozgrywek.
Suzuki Korona Handball Kielce przegrała we własnej hali w meczu 21. kolejki Ligi Centralnej Kobiet z SPR-em Pogonią Szczecin 27:28. Najskuteczniejszą zawodniczką kielczanek była Magdalena Berlińska, zdobywczyni ośmiu bramek.
– Warta niczym nas nie zaskoczyła. Wiedzieliśmy, co będą chcieli grać i to nie jest drużyna, która stara się budować od tyłu, tylko dąży do strzelenia bramki najprostszymi środkami. To im się udało odbierając wysoko piłkę – komentuje Xavier Dziekoński, zawodnik kieleckiego klubu po meczu z Wartą.
Korona nie sprostała zadaniu w Grodzisku Wielkopolskim i przegrała z grającą tam na co dzień Wartą 0:1. – Nie wiem jak ocenić ten mecz. Wiedzieliśmy jaki jest ważny, jaka jest jego stawka. Chcieliśmy tutaj wygrać za wszelką cenę – stwierdza po meczu Marcel Pięczek, piłkarz kieleckiego klubu.
Industria Kielce rozegra w sobotę (13 kwietnia) drugi mecz ćwierćfinału Orlen Superligi. Jeśli „żółto-biało-niebiescy” wygrają starcie z MMTS-em awansują do kolejnej fazy rozgrywek.
W 28. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała wyjazdowy mecz z Wartą Poznań 0:1. Po spotkaniu swój zespół chwalił trener gospodarzy Dawid Szwarga.
W 28. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce przegrała wyjazdowy mecz z Wartą Poznań 0:1. Po spotkaniu wyraźnie niezadowolony z postawy swoich zawodników był trener drużyny gości Kamil Kuzera.

Copyright © 2024 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group