Od rozbicia Polonii, po klęskę na Łazienkowskiej. Jak Korona Kielce inaugurowała Ekstraklasę?

12-07-2022 13:17,
Wiktor Chrabąszcz

Za kilka dni Korona powróci do piłkarskiej elity. Na Suzuki Arenę przyjedzie Legia Warszawa, która będzie chciała powetować sobie niepowodzenia z ostatniej kampanii. Z tej okazji przygotowaliśmy zestawienie wszystkich meczów, którymi żółto-czerwoni inaugurowali sezony Ekstraklasy. Zapraszamy!

Podróż zaczniemy od 31 maja 2005 roku. GKS Bełchatów podejmował wtedy Kolporter Koronę Kielce w ramach 31. kolejki II ligi. Oba zespoły radziły sobie w tym sezonie bardzo dobrze, a ewentualna wygrana pieczętowała awans kieleckiej drużyny do elity. Gospodarze mieli w swoich szeregach przyszłe gwiazdy polskiej piłki z Łukaszem Gargułą i Radosławem Matusiakiem na czele.

Cała otoczka meczu i presja nie przytłoczyła jednak żółto-czerwonych, którzy po bramkach Grzegorza Bonina i Dariusza Kozubka zwyciężyli w Bełchatowie 2:1 i tym samym przypieczętowali historyczny awans do I ligi.

2005/2006

Niecałe dwa miesiące później przyszedł czas na długo wyczekiwany debiut Korony Kielce w elicie. Na stadion przy ulicy Szczepaniaka przyjechała Cracovia, która poprzedni sezon I ligi zakończyła na wysokim 5 miejscu. Kielecki obiekt pękał w szwach, ponieważ na trybunach zjawił się nadkomplet ludzi, aby podziwiać zmagania podopiecznych Ryszarda Wieczorka.

Sam mecz jednak nie sprostał oczekiwaniom fanów. Sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo, a w pierwszej połowie nie odnotowaliśmy żadnego celnego strzału. W 64. minucie spotkania zawodnik gości Marek Baster został ukarany czerwoną kartką. Po tej sytuacji Korona starała się przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Najlepszą okazję w tym meczu miał Marcin Kaczmarek, niestety jego uderzenie z pola karnego przeleciało obok bramki strzeżonej przez Marcina Cabaja.

Z przebiegu meczu Korona była zespołem lepszym, ale niestety musiała zadowolić się podziałem punktów w swoim debiucie w I lidze.

2006/2007

W swoim pierwszym sezonie w elicie Korona wyrobiła swoją markę. Strata zaledwie dwóch punktów do podium rozbudziła apetyty kielczan i w kolejnej kampanii wzrosły oczekiwania wobec koroniarzy. 

W 1. kolejce sezonu 2006/2007 Kolporter Korona Kielce udała się do Gdyni na mecz z tamtejszą Arką. Ten pojedynek to była demonstracja siły podopiecznych Ryszarda Wieczorka. Bonin raz, Robak dwa, Golański trzy i było po Arce. Kielczanie nie pozwalali gdynianom praktycznie na nic i odnieśli zdecydowane zwycięstwo 3:0.

Ten sezon cały czas mocno siedzi w pamięci kieleckich fanów, którzy zastanawiają się, co by było gdyby Korony nie dopadł kryzys w rundzie wiosennej.

2007/2008

Na inaugurację kampanii 2007/2008 Koronę Kielce czekało prawdziwe wyzwanie. Naprzeciw kielczan stanęli zawodnicy świeżo upieczonego wicemistrza Polski, którzy przegrali tytuł w dramatycznych okolicznościach z Zagłębiem Lubin.

Wiosenny kryzys z poprzedniego sezonu sprawił, że z pracą szkoleniowca Korony Kielce pożegnał się Ryszard Wieczorek. Mecz z GKS-em Bełchatów był debiutem Jacka Zielińskiego II w roli trenera żółto-czerwonych.

Niestety tego meczu Korona Kielce nie może zaliczyć do udanych. Bełchatowianie już w pierwszej połowie ustalili wynik spotkania po bramkach Carlo Costlyego i Jacka Popka. Kielczanie, mimo szczerych chęci, nie byli w stanie zdobyć bramki kontaktowej i musieli uznać wyższość rywala.

Sezon 2007/2008 był ostatnim pod szyldem Kolportera, a Korona za udział w aferze korupcyjnej, mimo zajętego 7. Miejsca, została zdegradowana do I ligi (dawniej II ligi polskiej). 

Po zakończonej kampanii z klubem pożegnał się szkoleniowiec Jacek Zieliński II.

2009/2010 

Na szczęście tylko rok trwał rozbrat Korony Kielce z Ekstraklasą. Dzięki trzeciemu miejscu na zapleczu elity i karnej degradacji Widzewa Łódź kielczanie wrócili na salony, jednak tym razem już bez mocnego prywatnego sponsora.

Nie było już mowy o pucharach jak w przypadku lat 2005-2008, a częściej wspominało się o chęci pozostania na najwyższym szczeblu rozgrywek.

Pierwszy sprawdzian dla kieleckiej ekipy wydawał się bardzo trudny. Na Arenę Kielc przyjechała Polonia Warszawa, która w poprzednim sezonie zapewniła sobie udział w I rundzie kwalifikacyjnej Ligi Europy.

Zanim doszło do starć czarnych koszul z koroniarzami, Polonia zdążyła odprawić już dwóch rywali z europejskich rozgrywek. Mimo że wygrane z Budućnost Podgorica i A.C. Juvenes/Dogana nie spędzały snu z powiek kieleckich fanów, to wciąż nie było do końca wiadomo, na co stać Koronę Kielce.

Kielczanie na tę niepewność odpowiedzieli w najlepszy możliwy sposób, gromiąc Polonię Warszawa. Podopieczni Marka Motyki nie pozostawili żadnych złudzeń Polonii i rozbili stołeczną ekipę 4:0. Bramki w tym meczu zdobywali Edi Andradina, Krzysztof Gajtkowski, Jacek Markiewicz i Cezary Wilk. Dzięki temu zwycięstwu kielczanie byli liderami Ekstraklasy po pierwszej serii gier.

Z racji tego, że jest to tekst tylko o inauguracjach, nie będziemy przytaczać co wydarzyło się w drugim meczu tego sezonu, napomnimy tylko, że w Kielcach pojawił się Robert Lewandowski :D 

2010/2011

Rok później na inaugurację Ekstraklasy do Kielc przyjechał rywal, który wybitnie kielczanom nie leżał. Zagłębie Lubin działało na Koronę jak kryptonit na Supermena. Przed tym starciem obie ekipy dziesięciokrotnie mierzyły się ze sobą w ostatnich 5 latach i bilans nie pozostawiał złudzeń. Pięciokrotnie z tych starć zwycięsko wychodzili piłkarze Zagłębia, a w kolejnych pięciu meczach padł wynik remisowy.

Jednakże Zagłębie Lubin daleko już było od swojej formy z mistrzowskiego sezonu i nawet w poprzedniej kampanii dwukrotnie udało się kielczanom wywalczyć remis z miedziowymi. 

W pierwszej połowie mecz z Zagłębiem nie porywał fanów zgromadzonych przy Ściegiennego 8, ale kiedy w 66. minucie do siatki trafił Andrzej Niedzielan, wydawało się, że klątwa zostanie przełamana. Niestety już 10 minut później do wyrównania doprowadził Mateusz Bartczak i zespoły podzieliły się punktami.

Na pierwsze zwycięstwo z Zagłębiem przyjdzie Koronie czekać do sezonu 2012/2013.

2011/2012

Kiedy pojawiła się informacja o objęciu posady szkoleniowca Korony Kielce przez Leszka Ojrzyńskiego, większość fanów kpiła z tej decyzji. Głównymi argumentami było, że Ojrzyński niechciany był nawet w niższych klasach rozgrywkowych, a nagle bez wyraźnej przyczyny zatrudniony został w klubie z Ekstraklasy.

Leszek Ojrzyński wiedział, że jest tylko jeden sposób, aby przekonać niedowiarków i jest nim regularne punktowanie w elicie.

Pierwszy mecz sezonu 2011/2012 Korona Kielce rozegrała na stadionie przy Kałuży z miejscową Cracovią. Dodatkowo w drużynie pasów w tym meczu debiutował najlepszy strzelec Korony z poprzedniego sezonu, Andrzej Niedzielan.

W 11. minucie rzut karny na bramkę zamienił Alexandru Suvorov i Cracovia wyszły na prowadzenie, a przeciwnicy trenera Ojrzyńskiego triumfowali w swoich domach. 

Na szczęście po przerwie zobaczyliśmy inny obraz gry koroniarzy. W 62. minucie Vuković nie pomylił się z jedenastu metrów i tym samym doprowadził do wyrównania. Co więcej, kiedy sędzia pokazywał na tablicy świetlnej 4 minuty doliczone, sam na sam z bramkarzem wybiegł Michał Zieliński i z zimną krwią zamienił tę okazję na bramkę. Zwycięstwo na boisku Cracovii zdecydowanie poprawiło nastroje wokół Korony Kielce.

2012/2013

W sezonie 2011/2012 bardzo blisko było osiągnięcia historycznego wyniku i awansu do europejskich pucharów. Niestety porażki z Widzewem Łódź i Legią Warszawa na koniec tamtej kampanii przekreśliły na to szansę, ale trzeba przyznać, że z perspektywy całego sezonu Korona i tak zrobiła wynik grubo ponad stan.

Los bardzo szybko ponownie zestawił ze sobą ekipy Korony Kielce i Legii Warszawa, ponieważ już w pierwszej kolejce podopieczni Leszka Ojrzyńskiego udali się na Łazienkowską.

W meczu kończącym poprzednią kampanię kielczanie przegrali 0:1, ale trzeba przyznać, że był to najniższy wymiar kary, ponieważ Korona nie potrafiła stworzyć zagrożenia pod bramką stołecznej drużyny. 

Tym razem było inaczej, co i tak nie wyszło kielczanom na dobre, gdyż Korona potrafiła stwarzać sobie sytuacje bramkowe, ale nie znalazła sposobu na pokonanie Dusana Kuciaka. Na domiar złego legioniści byli dużo skuteczniejsi niż ostatnim razem i pokonali koroniarzy 4:0 po hat-tricku Daniela Ljuboi i samobójczym trafieniu Pavola Stano.

Co gorsze, wyjazdowe porażki z Legią Warszawa zapoczątkowały trwającą około 1,5 roku niemoc kieleckich piłkarzy w meczach poza własnym stadionem.

2013/2014

W kolejnym sezonie Koronę Kielce ponownie czekała ciężka inauguracja. Do Kielc przyjechała ekipa Śląska Wrocław, która w dwóch poprzednich sezonach wywalczyła mistrzostwo i brązowy medal Ekstraklasy.

W pierwszej połowie dość niespodziewanie to kielczanie byli stroną dominującą. Koroniarze notorycznie tworzyli zagrożenie pod bramką Gikiewicza, ale zarówno po strzałach Gołębiewskiego, jak i Kiełba, to bramkarz gości wychodził z tych sytuacji zwycięsko. 

Druga połowa to już szturm gości, jednak kielczanie udowodnili, że w defensywie też prezentują się dobrze. Obrońcy i Zbigniew Małkowski blokowali strzały Kaźmierczaka, Mili i Paixao.

Największą kontrowersją tej rywalizacji pozostaje sytuacja z 65. minuty. Wtedy do bramki gości trafił Łukasz Sierpina, ale sędzia Marcin Borski uznał, że pomocnik Korony znajdował się na pozycji spalonej. Okazało się, że zrobił to niesłusznie, ponieważ powtórki telewizyjne wyraźnie pokazały, że Sierpina na spalonym nie był.

Do końca spotkania żadna ze stron nie była w stanie zadać decydującego ciosu i obie ekipy podzieliły się punktami.

2014/2015

Rok później kielczanie również mogliby sobie wymarzyć lepszego przeciwnika na start. Na inaugurację sezonu 2014/2015 koroniarze musieli udać się do Bydgoszczy na mecz z Zawiszą. W poprzedniej kampanii Zawisza, jako beniaminek, wygrał Puchar Polski, a ligowe zmagania zakończył na wysokim 6. miejscu. 

Co więcej, mecz ten był szczególny, ponieważ jeden z autorów sukcesu Zawiszy, Ryszard Tarasiewicz, objął latem stery w Koronie Kielce.

Mecz toczył się w dość sennej atmosferze i dużym upale. Pierwsza połowa nie przyniosła kibicom ani bramek, ani za dużo emocji. W drugiej odsłonie się to zmieniło, ale niestety nie w taki sposób, w jaki życzyłaby sobie tego Korona. 

Zawisza Bydgoszcz strzelił dwie bramki po fatalnych błędach w obronie kieleckiej ekipy. W pierwszej sytuacji Boliguibia Ouattara nie zrozumiał się z Wojciechem Małeckim, co wykorzystał Jorge Kadu i otworzył wynik spotkania. Potem Kamil Sylwestrzak nieporadnie wykopał piłkę i trafiła ona pod nogi Luisa Carlosa, która zdobył drugą bramkę dla Zawiszy.

2015/2016

Kolejny sezon i kolejny pucharowicz. Tym razem do Kielc przyjechała dowodzona przez Michała Probierza Jagiellonia Białystok.

Po meczu II rundy kwalifikacyjnej z Omonią Nikozja szkoleniowiec gości zdecydował się wymienić niemal cały skład na spotkanie z Koroną Kielce, co było wielką szansą dla podopiecznych Marcina Brosza na zdobycz punktową.

Ten mecz kieleccy fani z pewnością zapamiętali ze względu na kuriozalne bramki Michała Przybyły. Najpierw w 10. minucie spotkania dostał piłką od bramkarza Jagielloni, a futbolówka po uderzeniu go w brzuch wpadła do siatki. W drugiej połowie Przybyła skiksował w polu karnym, ale dzięki temu piłka zmyliła Krzysztofa Barana i wtoczyła się do siatki gości. 

W międzyczasie dwie bramki zdobyli również piłkarze Jagielloni. Do siatki Korony trafili Łukasz Sekulski i Piotr Grzelczak.

Gdy wydawało się, że obie drużyny podzielą się punktami, decydujący cios wyprowadziła Korona. Kamil Sylwestrzak najlepiej odnalazł się w polu karnym i strzałem głową rozstrzygnął wynik spotkania.

2016/2017

Inauguracja sezonu 2016/2017 to znowu potyczka z medalistą Ekstraklasy. Zagłębie Lubin było w tamtym okresie bardzo mocnym klubem. Najlepiej o tym świadczy fakt, że trzy dni przed meczem z Koroną lubinianie zremisowali w Belgradzie z Partizanem.

Niestety w tym przypadku kielczanie nie sprawili niespodzianki. Zanim kibice zdążyli się rozsiąść w fotelach, Zagłębie już prowadziło 1:0. W 48. sekundzie spotkania do siatki trafił Łukasz Piątek, który wykorzystał niefrasobliwość obrońców Korony we własnym polu karnym. Kilkanaście minut później fatalną interwencją popisał się Dimitrij Wierchowcow. Białorusin faulował zawodnika gospodarzy we własnym polu karnym, a jedenastkę na bramkę zamienił Krzysztof Janus 

Dalej było tylko gorzej. Kielczanie przed przerwą stracili jeszcze dwie bramki. Autorami trafień dla Zagłębia byli Maciej Dąbrowski i Krzysztof Piątek. W drugiej połowie gospodarze ewidentnie zdjęli nogę z gazu, mając na uwadze mecz rewanżowy z Partizanem i spotkanie zakończyło się wynikiem 4:0.

2017/2018

Pierwszy sezon pod wodzą Gino Lettieriego. Podczas okresu przygotowawczego dochodziły różne głosy o konflikcie drużyny ze sztabem szkoleniowym. Przez „aferę klapkową” z Koroną pożegnał się jeden z najlepszych strzelców kielczan w poprzednim sezonie, Miguel Palanca. Nawet najzagorzalszym fanom kieleckiej ekipy ciężko było wtedy uwierzyć, że będzie dobrze, zwłaszcza patrząc na tajemniczych piłkarzy, którzy napływali do klubu.

Co więcej, na inauguracje sezonu kielczanie ponownie zostali sparowani z Zagłębiem Lubin, z którym koroniarzom zawsze się ciężko grało.

Jednakże na boisku Korona prezentowała się całkiem nieźle. Kielczanie umiejętnie operowali piłką i w kilku sytuacjach zabrakło tylko wykończenia, aby udokumentować swoją przewagę. Na nieszczęście dla koroniarzy w drugiej połowie nie ustrzegli się błędów i wynik spotkania otworzył z rzutu karnego Filip Starzyński. Korona Kielce, pomimo ambitnych prób, nie była w stanie odpowiedzieć na ten cios i musiała przełknąć gorycz porażki.

2018/2019

Po pierwszym sezonie z niemieckimi właścicielami u steru wydawało się, że nie taki diabeł straszny jak go malują, a kielczanie, tak jak w rundzie jesiennej kampanii 2017/2018, będą jedną z lepiej grających w piłkę drużyn w lidze.

Tym razem na inaugurację naprzeciw koroniarzom stanął Górnik Zabrze. Zabrzanie byli rewelacjom poprzedniego sezonu Ekstraklasy. Marcin Brosz wykonał w Zabrzu kawał dobrej roboty i już w pierwszej po powrocie do elity kampanii wywalczył z Górnikiem kwalifikację do eliminacji Ligi Europy. 

W pierwszej odsłonie to gospodarze pozostawili po sobie lepsze wrażenie. Trzeba jednak przyznać, że to błędy w obronie Korony napędzały dobre akcje Górnika. Najgroźniejszą sytuację zabrzanie mieli, kiedy Kovacević niecelnie podał piłkę do Diawa i przejął ją zawodnik gospodarzy. Na szczęście Senegalczyk w ostatniej chwili zablokował strzał, który niechybnie zmierzał do kieleckiej bramki.

W drugiej połowie nic jednak nie uchroniło kielczan od straty gola. Już kilkanaście sekund po przerwie do bramki Hammrola trafił Daniel Smuga i gospodarze mogli cieszyć się z prowadzenia. Po tej akcji przebudzili się kielczanie i już w 62. minucie do bramki strzałem z pola karnego trafił Ivan Jukić. Obie ekipy stworzyły sobie jeszcze kilka niezłych okazji, ale wynik się nie zmienił.

2019/2020

W swoim ostatnim sezonie w Ekstraklasie kielczanie nie dostali na inaugurację pucharowicza. Wręcz przeciwnie, tym razem Korona Kielce zmierzyła się z wracającym po ponad 20 latach do Ekstraklasy Rakowem Częstochowa. 

Raków już w poprzednim sezonie jako klub I-ligowy pokazywał często, że nie obawia się żadnego rywala z elity. Najlepiej o tym świadczy fakt, że piłkarze Marka Papszuna doszli w kampanii 2018/2019 do półfinału Pucharu Polski. 

Sezon 2019/2020 był pierwszym od wielu lat, kiedy eksperci nie typowali Korony do spadku. W kontekście drużyny Gino Lettieriego częściej mówiło się jako o ligowym średniaku.

Korona Kielce w starciu z Rakowem zaprezentowała się całkiem nieźle. Po drużynie Rakowa Częstochowa widać było w tym spotkaniu, że zżera ich trema i kielczanie starali się to wykorzystać. 

Swoje szanse mieli w tym meczu Pacinda, czy Djuranović, ale to Kovacević był ostatecznie tym, który wyprowadził Koronę na prowadzenie w 49. minucie.  Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie i kielczanie udanie zainaugurowali kampanię 2019/2020. 

Podsumowanie

Korona Kielce do tej pory rozegrała 14 sezonów w Ekstraklasie. W meczach inauguracyjnych kielczanie zaliczyli 5 zwycięstw, 4 remisy i 5 porażek.

2005/2006 vs Cracovia (0:0)

2006/2007 vs Arka Gdynia (3:0)

2007/2008 vs GKS Bełchatów (0:2)

2009/2010 vs Polonia Warszawa (4:0)

2010/2011 vs Zagłębie Lubin (1:1)

2011/2012 vs Cracovia (2:1)

2012/2013 vs Legia Warszawa (0:4)

2013/2014 vs Śląsk Wrocław (0:0)

2014/2015 vs Zawisza Bydgoszcz (0:2)

2015/2016 vs Jagiellonia Białystok (3:2)

2016/2017 vs Zagłębie Lubin (0:4)

2017/2017 vs Zagłębie Lubin (0:1)

2018/2019 vs Górnik Zabrze (1:1)

2019/2020 vs Raków Częstochowa (1:0)

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

Dziś (w poniedziałek 24 czerwca) wystartuje sprzedaż karnetów na mecze Korony Kielce. „Żółto-czerwony” klub przygotował specjalną ofertę dla karnetowiczów z ubiegłego sezonu.
Drugi dzień rozstrzygających zmagań grupowych. Tym razem oczy fanów z całego świata skupią się na grupie B.
– Chciałbym rozegrać jak najwięcej meczów w wyjściowym składzie i dokładać do tego jak najwięcej asyst – zaznaczył Konrad Matuszewski, nowy uniwersalny gracz Korony po podpisaniu kontraktu z zespołem. Wychowanek Deko Włoszczowa udzielił swojego pierwszego wywiadu klubowym mediom.
– Karierę w Polsce rozpocząłem od trzeciej ligi, idąc przez drugą i pierwszą do mojego celu, którym była gra w elicie – wskazał Shuma Nagamatsu, nowy pomocnik Korony po podpisaniu kontraktu z zespołem. Japończyk udzielił swojego pierwszego wywiadu klubowym mediom.
W pierwszym meczu kontrolnym podczas letniego obozu przygotowawczego Korona Kielce zremisowała z Motorem Lublin 1:1. Swoją opinią po spotkaniu podzielił się Dawid Błanik, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W pierwszym meczu kontrolnym podczas letniego obozu przygotowawczego Korona Kielce zremisowała z Motorem Lublin 1:1. – To typowy okres przygotowawczy, pewnie będziemy wchodzić na coraz większe obroty i intensywność – wskazał Marcel Pięczek obrońca „żółto-czerwonych”.
Niedziela to pierwszy dzień trzeciej kolejki EURO 2024. Zmagania zakończy wówczas grupa A.
Jak Kamil Kuzera ocenia pierwsze ruchy kadrowe przed nowym sezonem? Na to pytanie trener „żółto-czerwonych” odpowiadał po zremisowanym 1:1 sparingu z Motorem Lublin.
Korona Kielce złożyła ofertę wypożyczenia Bartłomieja Smolarczyka z FC Dordrecht. Taką informację na swoim profilu na portalu „X” podał Tomasz Włodarczyk, redaktor naczelny serwisu meczyki.pl.
W pierwszym meczu kontrolnym podczas letniego obozu przygotowawczego Korona Kielce zremisowała z Motorem Lublin 1:1. – Graliśmy troszeczkę za wolno, wiem, że nogi są zmęczone, ale to musimy poprawić i będziemy mieli z tego pożytek – powiedział po spotkaniu Kamil Kuzera, trener „żółto-czerwonych”.
W pierwszym meczu kontrolnym podczas letniego obozu przygotowawczego Korona Kielce zremisowała z Motorem Lublin 1:1. Bramki zdobywali Mbaye Jacques Ndiaye oraz Oskar Sewerzyński.
Konrad Matuszewski został nowym zawodnikiem Korony Kielce. Kontrakt z pomocnikiem pochodzącym z naszego regionu będzie trwał do końca czerwca 2025 roku z opcją przedłużenia o kolejny sezon.
Shuma Nagamatsu został nowym zawodnikiem Korony Kielce. Japończyk podpisał z „żółto-czerwonym” klubem roczny kontrakt z opcją przedłużenia o kolejny sezon.
Ostatni mecz drugiej kolejki grupy E Belgia - Rumunia oraz starcia grupy F czekają na piłkarskich fanów w kolejnym dniu Mistrzostw Europy 2024.
Przed Koroną Kielce pierwszy przedsezonowy sparing. „Żółto-czerwonych” czeka pojedynek z Motorem Lublin w eksperymentalnym zestawieniu.
W drugim meczu podczas EURO 2024 Polacy przegrali z Austrią 1:3. Na listę strzelców wpisali się Krzysztof Piątek (dla Polski) oraz Gernot Trauner, Christoph Baumgartner i Marko Arnautović (z rzutu karnego).
Marcin Cebula ma zostać nowym-starym zawodnikiem Korony Kielce. „Żółto-czerwony” klub liczy na kolejne ruchy.
Europejska Federacja Piłki Ręcznej ogłosiła kluby, które zagrają w najbliższej edycji Ligi Mistrzów. W składzie szesnastu zespołów znalazła się Industria Kielce.
Jest reakcja Korony Kielce na brak kontynuacji współpracy z Suzuki Motor Poland. Pełniący obowiązki prezesa klubu Karol Jakubczyk wydał oświadczenie.
Drugi mecz Polaków na EURO 2024 już dziś! Podopieczni Michała Probierza do spotkania podejdą w pełnym składzie. Na boisku mogą pojawić się nieobecni w pojedynku z Holandią (1:2) Robert Lewandowski oraz Paweł Dawidowicz.
Suzuki Motor Poland nie będzie dłużej sponsorem Korony Kielce – poinformował ekstraklasowicz za pośrednictwem swojej strony internetowej.
Firma bukmacherska Betclic będzie od lipca tego roku sponsorem trzech poziomów rozgrywkowych w Polsce. W piłkarskich zmaganiach udział weźmie w sumie 108 zespołów.
– Bardzo chciałem tutaj zostać. Pieniądze pieniędzmi, ale mam pewne plany z tym klubem, z którym też jestem związany, bo jestem jego wychowankiem – powiedział po prolongacie umowy Piotr Malarczyk, stoper Korony Kielce.
Korona Kielce w sobotę rozegra premierowy mecz kontrolny przed sezonem 2024/2025. Piłkarze Kamila Kuzery zmierzą się z Motorem Lublin. Starcie żółto-czerwonych poprzedziła konferencja prasowa z udziałem trenera Kamila Kuzery.
Korona Kielce przedłużyła umowę z Piotrem Malarczykiem. Doświadczony stoper będzie występował w „żółto-czerwonych” barwach do czerwca 2025 roku.
Przed nami szósty dzień Mistrzostw Europy 2024. Jego zwieńczeniem będzie hitowe starcie potęg.
W ostatnich godzinach zintensyfikowały się plotki o powrocie Andreasa Wolffa do Niemiec. Doświadczony bramkarz wzbudza zainteresowanie m.in. THW Kiel, który ma proponować ciekawą wymianę.
Już w najbliższą sobotę (22 czerwca) piłkarze Korony Kielce rozegrają pierwszy sparing podczas letnich przygotowań. Kibice będą mogli obejrzeć to spotkanie.
Mistrzowie Litwy FK Panevėžys mogą być rywalami Jagiellonii Białystok w drugiej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Ekipę z Poniewieża do trofeum doprowadził dobrze znany w Polsce Gino Lettieri.
Korona Kielce poznała terminarz 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Departament Logistyki Rozgrywek wskazał dokładne godziny rozegrania ostatnich lipcowych meczów.

Copyright © 2024 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group