Vuković trenerem Legii. Ojrzyński: Mam ofertę z Korony

13-12-2021 21:07,
Mateusz Kaleta

Poniedziałek przyniósł ciekawe ruchy na trenerskiej karuzeli, a znów dużo mówi się o postaciach blisko związanych z Koroną Kielce. Nowym trenerem Legii Warszawa został ponownie Aleksandar Vuković. Tym samym stołeczny klub zrezygnował z Leszka Ojrzyńskiego, który jest blisko Korony Kielce.

Wydarzenia w Legii dzieją się szybko. W niedzielę mistrz Polski przegrał już 12 spotkanie w tym sezonie, spadając na ostatnie miejsce w tabeli. Z trzech punktów cieszyła się dowodzona przez Macieja Bartoszka Wisła Płock. Po tym spotkaniu z dalszej pracy w stołecznym klubie zrezygnował trener Marek Gołębiewski.

Od dłuższego czasu media głośno spekulowały, kto może przejąć zimą Legię. Wśród kandydatów wymianiano Marka Papszuna z Rakowa Częstochowa, ale też Leszka Ojrzyńskiego, który z Koroną Kielce osiągnął historyczne, 5. miejsce w Ekstraklasie, a w Legii pracował już jako trener młodzieży. Doceniany przez kieleckich kibiców szkoleniowiec oglądał niedzielny mecz Legii z Wisłą z trybun i w ostatnim czasie był numerem jeden prezesa Dariusza Mioduskiego do objęcia sterów w Legii.

Sam nie ukrywał, że chciałby podjąć się tej misji. - Dostałem sygnały, że mogę być rozważany. Pracować dla Legii to wielka nobilitacja - stwierdził w rozmowie z portalem meczyki.pl.

Włodarze podjęli jednak inne decyzje - trenrem został Aleksandar Vuković, dla którego jest to powrót do tej roli po ponad roku przerwy. 42-latek został zwolniony z posady trenera piłkarzy "Wojskowych" we wrześniu 2020 roku, ale cały czas pozostawał na liście płac stołecznego klubu. W przeszłości "Vuko" był piłkarzem żółto-czerwonych, w barwach których występował w latach 2009-2013, a w 2014 roku został asystentem Jose Rojo Martina "Pachety".

To sprawia, że błyskawicznie wraca temat zatrudnienia w Koronie Kielce Leszka Ojrzyńskiego. W poniedziałek szkoleniowiec sam powierdził na łamach mediów, że ma konkretną ofertę ze strony Korony Kielce.

- Czułem się się na siłach, aby pracować w Legii. Miałem plan - mówi, cytowany przez portal goal.pl. 

Co dalej? - Mam propozycję z Korony. To ciekawy projekt. Znam ludzi w tym klubie. Niektórzy byli zatrudniani z mojego polecenia. Czas jednak wszystko zweryfikuje – komentuje Ojrzyński.

Wszystko może rozstrzygnąć się na dniach, ponieważ dyrektor sportowy Paweł Golański zapowiedział, że nowy trener pojawi się w klubie jeszcze przed świętami. 

fot: Paula Duda

Ostatnie wiadomości

W środę Łomża Vive Kielce zmierzy się u siebie z Montpellier, a stawką drugiego ćwierćfinałowego meczu jest awans do Final4 Ligi Mistrzów. – Chłopaki są świadomi celu – zaznacza Krzysztof Lijewski, drugi trener.
Łomża Vive Kielce stoi u progu spotkania, którego wynik zaważy o "być albo nie być" w Final4 Ligi Mistrzów. W przededniu meczu z Montpellier w mediach społecznościowych zaktywizował się prezes mistrzów Polski.
W niedzielę 15 maja Kieleckie Centrum Bilardowe było miejscem rozgrywek w ramach II memoriału Mirosława Piróga. Dwa lata minęły odkąd pożegnaliśmy naszego kolegę i przyjaciela tak często widywanego przy bilardowym stole.
Tę informację powinien przeczytać każdy, kto już 18 maja, a więc w najbliższą środę zjawi się w kieleckiej Hali Legionów na mecz Ligi Mistrzów. Okazuje się, że samo spotkanie z Montpellier to nie wszystko.
W meczu 11. kolejki Ligi Makroregionalnej U19 Żółto-Czerwoni pokonali na swoim terenie 2:0 Resovię Rzeszów i tym samym przypieczętowali powrót po rocznej nieobecności do Centralnej Ligi Juniorów!
Informacja o tym, że szeregi PKO Ekstraklasy opuszcza Wisła Kraków, nie przeszła w Kielcach bez echa. Sprawę skomentował były szkoleniowiec Korony.
Sezon 21/22 Fortuna 1 Ligi niechybnie zmierza do końca. W minionej kolejce wyklarował się komplet spadkowiczów. Niewiadomą pozostaje sprawa bezpośredniego awansu.
W ten weekend oficjalnie pożegnanych zostało kilku zawodników występujących na co dzień w PGNiG Superlidze. Wśród nich znalazł się były szczypiornista Łomży Vive Kielce.
Bezpośredni awans wywalczyła Miedź Legnica, a o drugą lokatę nadal spierają się Widzew z Arką. Za to wiadomo już z kim o barażowy finał powalczy Korona.
Po dwóch latach przerwy, spowodowanej pandemią, 21 maja odbędzie się Rodzinna Majówka Rowerowa z Kielc przez Kaczyn do Borkowa. To będzie piętnasta edycja tej imprezy. Wydarzenie organizowane jest przez Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji we współpracy z Kurią Diecezjalną w Kielcach, gminą Daleszyce oraz świętokrzyską policją.
Wisła Kraków przegrała z Radomiakiem Radom 2:4 i nie ma już matematycznych szans na utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Katem krakowskiego klubu okazał się były piłkarz Korony Kielce.
- Wierzę, że wystąpimy w półfinale i potem finale baraży. Głowy do góry. Mamy dwa najważniejsze mecze i musimy w nich dać z siebie wszystko -
W ostatnim domowym meczu sezonu Suzuki Korona Handball doznała porażki z ze Startem Elbląg 28:33. - Momenty były. Ale w tych kluczowych zabrakło chłodnej głowy, uspokojenia, przetrzymania piłki. Daliśmy się ponieść emocjom - nie ukrywa po tym spotkaniu trener Paweł Tetelewski.
W meczu na szczycie świętokrzyskiej IV ligi rezerwy Korony Kielce dwa razy musiały gonić wynik, ale ostatecznie pokonały wicelidera Star Starachowice 3:2. Dzięki tej wygranej żółto-czerwoni umocnili się na pozycji lidera i są w doskonałej sytuacji, aby wywalczyć awans do III ligi.
Korona Kielce nie podniosła się po klęsce w Opolu. Tym razem za mocny dla kielczan okazał się GKS Katowice. - Nie daliśmy rady, ale trzeba sobie powiedzieć szczerze, że nie podołaliśmy także tydzień temu. Sami jesteśmy sobie winni, bo kolejny raz popełniamy proste błędy – mówi Adam Frączczak.
Korona Kielce zawiodła po całej linii. Żółto-czerwoni przegrali w meczu ostatniej szansy o bezpośredni awans z GKS-em Katowice 1:2. - Muszę przeprosić wszystkich, którzy wierzyli w bezpośredni awans - mówił po spotkaniu Leszek Ojrzyński.
GKS Katowice przyjechał do Kielc bez presji wyniku. Goście byli przed spotkaniem pewni ligowego bytu, a mimo wszystko zaprezentowali w sobotę prawdziwy charakter i chęć zgarnięcia trzech punktów. GKS wygrał na Suzuki Arenie 2:1.
Nie tak wygląda zespół, który ma się bić o awans do Ekstraklasy. Korona Kielce w kolejnej serii gier z rzędu zawiodła. Żółto-czerwoni przegrali tym razem na własnym boisku z GKS-em Katowice 1:2.
Szanse na bezpośredni awans są wyłącznie matematyczne, ale Korona wciąż walczy. Kielczanie przede wszystkim muszą zakończyć sezon zasadniczy na trzecim miejscu, co da im możliwość gry w meczach barażowych na Suzuki Arenie. Żeby to osiągnąć, trzeba się oglądać na innych, ale i wygrywać swoje mecze. Zapraszamy na relację LIVE z meczu Korony z GKS-em Katowice.
Pomimo wpadki w Opolu, Korona Kielce ciągle ma o co walczyć przed końcem rundy zasadniczej. Cichym marzeń jest bezpośredni awans, ale niemniej ważne będzie wywalczenie 3. miejsca. Po piątku szansa na to stała się bardzo realna - punkty straciła Arka Gdynia.
W sobotnie popołudnie Korona Kielce podejmie, ostatni raz w fazie zasadniczej bieżącego sezonu na Suzuki Arenie, zespół GKS-u Katowice. Żółto-czerwoni po piątkowym remisie Arki mają szansę zrównać się punktami z gdyńską ekipą - informujemy, gdzie obejrzeć to spotkanie w telewizji.
- Dopóki furtka do drugiego miejsca jest otwarta będziemy walczyć o nie. Jeżeli nam się nie uda, zrobimy wszystko, aby zgarnąć trzecią lokatę i grać w barażach u siebie - mówił Dawid Błanik. Pomocnik Korony był gościem programu "Pierwsza klasa" Kanału Sportowego.
24 czerwca na gali Knockout Boxing Night 22 w Kielcach na ring powróci dwukrotny pretendent do tytułu mistrza świata wagi junior ciężkiej, Michał Cieślak. Rywal mocno bijącego pięściarza z Radomia zostanie ogłoszony już niebawem.
Jesteśmy na półmetku ćwierćfinałowych zmagań Ligi Mistrzów, których stawką jest wejście do handballowego raju, a więc Final Four. Przyjrzyjmy się wszystkim rozegranym spotkaniom.
Korona II Kielce pokonała w zaległym meczu Klimontowiankę Klimontów i wskoczyła na fotel lidera świętokrzyskiej IV ligi. Już w sobotę zmierzy się z wiceliderem Starem Starachowice, a to spotkanie może przesądzić o tym, kto awansuje do III ligi.
Po wczorajszym meczu Łomży Vive Kielce internet pęcznieje od efektownych akcji obu zespołów. Wśród nich znajdziemy kapitalną interwencję Andreasa Wolffa.
Korona Kielce wciąż ma szanse na awans do ekstraklasy, ale bardziej prawdopodobny jest jej udział w barażach. Po porażce z Odrą Opole (1:3) duża krytyka spadła na Piotra Malarczyka, który ostatnio jest pod formą. Do tego odniósł się na konferencji prasowej trener Leszek Ojrzyński.
Pierwsza połowa ćwierćfinałowego dwumeczu Ligi Mistrzów zakończona trzybramkowym zwycięstwem Łomży Vive Kielce. Montpellier, wspierane przez rzeszę kibiców, nie zdołało dogonić kieleckiego klubu. Jednak losy tego starcia nie są przesądzone, o czym mówi prezes mistrzów Polski, Bertus Servaas.
Łomża Vive Kielce wykonała ważny krok ku Final4 Ligi Mistrzów. W czwartkowy wieczór drużyna ze stolicy województwa świętokrzyskiego ograła we Francji tamtejsze Montpellier 31:28. Losy tego dwumeczu rozstrzygną się w Hali Legionów.
Pierwszy krok ku Final4 wykonany. Szczypiorniści Tałanta Dujszebajewa w czwartek wygrali wyjazdowe starcie z Montpellier 31:28, zaś losy tego dwumeczu rozstrzygną się w stolicy województwa świętokrzyskiego. – Trzeba docenić kunszt i klasę Sego – zauważa drugi trener, Krzysztof Lijewski.

Projekt i wykonanie: CK Media Group