Grzegorz Nowaczek ocenia występ Sandry Drabik w Tokio i zdradza plany na przyszłość

07-08-2021 10:54,
Mateusz Kaleta

Niepowodzeniem zakończył się udział polskich pięściarzy i pięściarek na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio. Biało-czerwoni odnieśli tylko jedno zwycięstwo, aż troje Polaków, w tym kielczanka Sandra Drabik, zakończyło udział w Olimpiadzie na pierwszej rundzie. - Jest duży niedosyt - ocenia kielczanin Grzegorz Nowaczek, prezes Polskiego Związku Bokserskiego.

Karolina Koszewska-Łukasik pokonała w pierwszej rundzie 5:0 Shakhnozę Yunusovą z Uzbekkistanu, potem przegrała 0:5 z z Turczynką Busenaz Sürmeneli. Kielczanka Sandra Drabik przegrała 1:4 z Tursunoj Rachimową z ???????? Uzbekistanu, Elżbieta Wójcik 1:4 z Holenderką z Nouchką Fontijn, a Damian Durkacz z będącym w świetnej formie Rosjaninem Gabiłem Mamiedowem 0:5.

- Analizowaliśmy każdą walkę, dużo rozmawialiśmy. Jest duży niedosyt. Szkoda, że losowanie wyszło w ten sposób. Fajnie zaprezentowała się Karolina Koszewska, niestety w drugiej walce trafiła na Turczynkę, która teraz będzie boksować w finale. Myślę, że zdobędzie złoty medal. Damian Durkacz trafił na zawodnika z Rosji, zrobił fajną walkę. To był pojedynek na wysokim poziomie. Szkoda Eli i Sandry. Obie mogły wygrać swoje pierwsze walki. Wtedy Sandra trafiałby na Turczynkę, która teraz też jest w finale. Byłoby trudniej, ale pierwsze walki były w zasięgu - ocenia prezes Polskiego Związku Bokserskiego Grzegorz Nowaczek.

- Ze strony związku nasi zawodnicy i zawodniczki mieli zapewnione wszystko: dobre finansowanie, zgrupowania, sparingpartnerów. Polski Związek Bokserski zrobił wszystko po stronie przygotowań, aby zawodnicy byli gotowi do udziału w Igrzyskach - podkreśla. 

Po nieudanych Igrzyskach, w szeregach kadry biało-czerwonych nastąpią zmiany. 

- Musimy wyciągać wnioski i dalej pracować. Trzeba zainwestować w młodych zawodników i zawodniczki. Doświadczeni muszą poczuć napór młodej krwi. Chcemy spotkać się z trenerami, odmłodzić kadrę i zmienić Top Team. Musimy to wszystko przemyśleć, aby nie popełnić błędu - nie ukrywa Grzegorz Nowaczek.

Polski Związek Bokserski ma nowe plany na nadchodzące miesiące. Harmonogram imprez bokserskich jest napięty. We wrześniu wróci Suzuki Boxing Night.

- Teraz zaczynamy ogólopolską Olimpiadę Młodzieży. Wcześniej, 9 sierpnia pierwszy raz w historii młodzicy wyjeżdżają na mistrzostwa Europy młodzików. 31 sierpnia zaczynamy mistrzostwa Polski juniorów, a 4 września mamy Suzuki Boxing Night. Będzie duża niespodzianka dla kibiców. Nie będzie to mecz, a gala. Nie chciałbym zdradzać szczegółów, bo z kampanią ruszymy po podpisaniu umowy z włodarzem nowego miasta - kwituje kielczanin.

fot: Mateusz Kaleta

Projekt i wykonanie: CK Media Group