Pogroma Łomży Vive sprawił wielką niespodziankę. HBC Nantes w Final Four Ligi Mistrzów

20-05-2021 21:00,
Mateusz Kaleta

HBC Nantes, które w 1/8 finału wyeliminowało Łomżę Vive Kielce, zagra w Final Four Ligi Mistrzów. W ćwierćfinale Francuzi pozostawili za burtą rozgrywek Telekom Veszprem.

Już sama porażka mistrzów Polski z francuską ekipą była dla eksperów niespodzianką. Nantes nie powiedziało jednak ostatniego słowa i w ćwierćfinale ponownie wspięło się na wyżyny swoich umiejętności. Awans wywalczyło po emocjonującym dwumeczu, ale jak najbardziej zasłużenie.

W pierwszym meczu Nantes pokonało faworyzowany Telekom Veszprem 32:28. Do rewanżu przystępowało z dogodnej pozycji i choć ostatecznie musiało uznać wyższość rywali, bo przegrało na Węgrzech 30:32, tak dzięki lepszemu bilansowi bramek wywalczyło awans do półfinału.

Francuzi rozpoczęli czwartkowy rewanż rewelacyjnie - po 5 minutach prowadzili 5:2 i śrubowali świetny wynik. Jednak potem do głosu doszli gospodarze, którzy jeszcze w pierwszej połowie zbudowali przewagę, wygrywając ją 18:15.

Nantes musiało zrobić wszystko, aby nie stracić dystansu do rywali, którzy czuli wiatr w żaglach, aby odwrócić losy dwumeczu. Już w 32. minucie Wegrzy prowadzili 20:16, a taki wynik zwiastował wielkie emocje. Końcówka pojedynku była bardzo nerwowa i Telekom Veszprem nie utrzymał swojej przewagi.

Kluczowe interwencje w ostatnich minutach zanotował Emil Nielsen, który mocno dał się we znaki Veszprem także w pierwszym meczu, ale i zapadł w pamięc kieleckim kibicom w dwumeczu z Łomżą Vive Kielce. W rewanżu z Veszprem Duńczyk odbił sześć piłek.

Pomimo porażki dwoma bramkami Nantes awansowało do Final Four Ligi Mistrzów. Tam zagra też PSG, które odwróciło losy dwumeczu i wyeliminowało THW Kiel oraz Aalborg HB, który wywalczył historyczny awans, pozostawiając za burtą SG Flensburg-Handewitt. Na dobrej drodze do awansu jest też Barcelona, która broni zaliczki z pierwszego meczu z Motorem Zaporoże.

fot: Patryk Ptak

Projekt i wykonanie: CK Media Group