Wszystko rozstrzygnie się w Kielcach. Łomża Vive wraca z Francji z jednobramkową zaliczką

31-03-2021 22:15,
Mateusz Kaleta

Po pierwszym meczu 1/8 finału Łomża Vive Kielce jest bliżej ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Po zaciętym meczu mistrzowie Polski pokonali we Francji HBC Nantes 25:24, choć jeszcze w pierwszej połowie przegrywali czterema bramkami, a potem sami mieli trzybramkową przewagę. Piłkarzem meczu został wybrany Alex Dujshebaev. W środę żółto-biało-niebiescy podejmą Francuzów w Hali Legionów w ramach rewanżu.

Wynik meczu otworzył Rok Ovnicek. Obie drużyny rozkręcały się powoli, w pięciu pierwszych minutach zdobyły po jednej bramce. Andreas Wolff wszedł w spotkanie obroną rzutu karnego, a prowadzenie przechodziło z rąk do rąk. Kielczanie wykorzystali grę w przewadze, kiedy wysunęli się na prowadzenie 5:4. 

Ale wtedy się coś zacięło - na boisku obserwowaliśmy festiwal błędów obu zespołów. Lepiej wyszło z niego HBC Nantes, które po kwadransie odskoczyło na 7:5. Udało się to za sprawą bardzo dobrze dysponowanego bramkarza - Emile'a Nielsena. Duńczyk obronił w pierwszej połowie osiem rzutów i miał 40% skuteczności. W tym elemencie dawał początkowo swojej drużynie więcej niż Andreas Wolff mistrzom Polski. Potem role się odwróciły.

Kielczanie nie pozwalali rywalom odskoczyć na dużą przewagę. Cały czas pozostawali blisko - trzy bramki z rzędu zdobył Uladzislau Kulesz, ale pod koniec pierwszej połowy zrobiło się już 10:14. Nantes miało piłkę i nie wykorzystało swojej okazji. Łomża Vive podreperowała wynik, zmniejszyła stratę i zeszła do szatni przegrywając już tylko dwoma bramkami.

Kielczanie wyszli na drugą połowę z jasnym celem - odrobić straty. I ona rozpoczęła się doskonale. Mistrzowie Polski zdobyli trzy bramki z rzędu i po kilku minutach wyszli na prowadzenie 15:14. 

Nantes zupełnie nie weszło w drugą połowę. W ciągu czternastu minut zdobyło tylko dwa trafienia, popełniało błędy, a te wykorzystywała Łomża Vive Kielce, która zyskała przewagę. Bardzo dobrze grał Alex Dujshebaev, który kreował grę kielczan, rzucał, ale i sam asystował. Po jego bramce kielczanie prowadzili już 19:16. Tego nie można niestety powiedzieć o Igorze Karaciciu, który na sześć rzutów trafił tylko dwa razy.

O ile w pierwszej połowie dobrymi interwencjami popisywał się Nielsen, tak w drugiej połowie różnicę zrobił Wolff. Kapitan Łomży Vive odbił kilka ważnych piłek, notując 29% skuteczności. 

W 51. minucie mistrzowie Polski dostali dopiero pierwszego w tym meczu karnego. Skutecznie wykorzystał go Arkadiusz Moryto. Niedługo później Nantes doprowadziło do remisu. Sprytnym lobem Wolffa pokonał Lazarov. Końcówka była emocjonująca, a obie drużyny kończyły ją w osłabieniu jednego zawodnika. Francuzi zagrali 7:6 i zmniejszyli w końcówce straty. Ostatecznie Łomża Vive wygrała tylko jedną bramką - 25:24.

Najskuteczniejszym zawodnikiem kielczan był Alex Dujshebaev, który zdobył sześć bramek. 

Zapis relacji NA ŻYWO - kliknij TUTAJ

Jednobramkowa zaliczka daje kielczanom przewagę przed rewanżem. Wszystko rozstrzygnie się za tydzień w Kielcach. Spotkanie rewanżowe zostanie rozegrane w przyszłą środę - początek o godz. 20:45.

HBC Nantes - Łomża Vive Kielce 24:25 (14:12)

HBC Nantes: Dumoulin, Nielsen - Briet 1, Cavalcanti 3, Ovnicek 3, Breteche, Lazarov 5, Gurbindo, Rivera 1, Damatrin-Bertrand, Augustinussen 1, Balaguer 1, Pechmalbec 5, Figueras 3, Feliho, Monar 1

Łomża Vive Kielce: Wolff, Kornecki - Sićko 1, Gębala, Kulesz 4, Karacić 2, Olejniczak, Dujshebaev 6, Vujović, Ferandez Perez 4, Moryto 3, Gudjonsson 1, Karaliok 1, Tourant 3.

Czerwona kartka: Pechmalbec (uderzenie w twarz)

fot: Anna Benicewicz-Miazga

Wasze komentarze

Dziak2021-03-31 22:31:31
Gratulacje za zwycięstwo. Niemniej ilość start, błędów w obronie mówiąc delikatnie zbyt duża. W ataku liczymy co wymyśli Alex. Karacic beż formy, a co gorsza mając akcję na 3 do przodu w ostatniej minucie, nie trafia w bramkę. Sićko zagubiony, Tomek Gębala w ataku znowu usilnie pcha się na 6 metr.
A trener jak w pierwszej połowie znowu nie reaguje na wydarzenia na boisku. Koniecznie trzeba coś zmienić, bo nie można opierać się cały czas na geniuszu Alexa.
ja2021-03-31 22:49:29
Fatalna postawa Iskry - bez obrony - środek dziurawy jak ser szwajcarski , atak - pchanie się środkiem , słaba skuteczność , błędy jak w polskiej lidze . Najgorszy Karacic, nie lepiej Karaliok, Moryto , Sicko , Kulesh . Skromna wygrana kolejny raz dzięki Aleksowi. Z taką grą nie mamy co szukać w lm.
@ja2021-03-31 23:16:09
plocka juz dawno niema w lm
Do ja2021-04-01 00:19:10
Jakiej iskry? Gdzieś ty widział iskrę? Chyba że w kuminie u dziadka w chałpie... A możeto była Korona?
iskiereczka2021-04-01 11:52:27
Płoccy. Wygrajcie najpierw z drużyną klasy Nantes na wyjeździe, a później siejcie "dezinformację" na poziomie reżimów komunistycznych. Kirył Łazarow jest w olimpijskiej formie pomimo wieku 41 lat. WISŁA1947 vel łącki Maciarewiczu, jesteś kan#lią. M@Xi, biłgomajski nuworyszu strugaj kartofle, bo do tarcia chrzanu się nie nadajesz.
Iskra wygrywa2021-04-01 20:18:47
Na pohybel plockim dzbaną
Be..s2021-04-02 06:59:31
możecie się ogarnąć i pomóc w internecie bo wygrywamy na parkiecie z tymi pcimiakami ale w internecie robią co chca

Ostatnie wiadomości

Korona Kielce ma za sobą kolejny mecz kontrolny. Tym razem żółto-czerwoni przegrali z ekstraklasową Stalą Mielec 0:2. – Dostaliśmy lekcję poglądową z ekstraklasową drużyną, która gra w innym ustawieniu – komentuje Leszek Ojrzyński, szkoleniowiec kieleckiego klubu.
Kieleckie Stowarzyszenie Dziecięcej Akademii Piłkarskiej dołączyło do grona partnerów Akademii Korona. To ósmy klub, który dołączył do struktur szkolenia Korony Kielce.
Szczypiorniści grający w Lidze Mistrzów już wiedzą, z kim zmierzą się w fazie grupowej. Łomża Industria Kielce trafiła między innymi na Barcelonę, co było zgodne z nadziejami zarówno kieleckich kibiców, jak i prezesa Bertusa Servaasa. Jak losowanie ocenia drugi trener, Krzysztof Lijewski?
Nie ma już wątpliwości, że wkrótce do Korony Kielce dołączy nowy sponsor. Jeszcze kilka dni temu prezes Łukasz Jabłoński deklarował, że podpisanie umowy jest bardzo blisko. Dziś okazuje się, że sprawa jest przesądzona.
Korona Kielce doznała drugiej porażki podczas letnich przygotowań. W rozgrywanym w Mielcu sparingu z ekstraklasową Stalą żółto-czerwoni przegrali 0:2, a wynik spotkania został ustalony już w pierwszej połowie. Spotkanie było zamknięte dla publiczności i dziennikarzy, ale Korona podzieliła się podstawowymi informacjami na swojej stronie internetowej.
Przed ekipą Łomży Industria Kielce kolejny sezon Ligi Mistrzów, w którym celem minimum podopiecznych Tałanta Dujszebajewa będzie dostanie się do Final4. Jednak zanim to nastąpi, kielczanie rozegrają czternaście spotkań fazy grupowej. Poznaliśmy grupowych rywali mistrzów Polski.
Dziś po godzinie 11:00 poznamy wyniki losowania fazy grupowej Ligi Mistrzów, w której zagra zarówno Łomża Industria Kielce, jak i Orlen Wisła Płock.
Ta informacja ucieszy kieleckich sympatyków. Gruziński skrzydłowy, który od wiosny tego roku reprezentuje barwy kieleckiej drużyny, zostanie na dłużej w Koronie.
W piątek 1 lipca Korona Kielce zagra czwarty mecz towarzyski na drodze do rozpoczęcia sezonu w PKO Ekstraklasie. Żółto-czerwoni zagrają ze Stalą Mielec. Spotkanie będzie zamknięte dla kibiców i mediów.
Kielczanie odnotowują kolejny powrót. Szeregi sztabu szkoleniowego wzmacnia Grzegorz Opaliński, który będzie w stolicy województwa świętokrzyskiego trenerem koordynatorem współpracującym z pierwszym zespołem, drugą drużyną oraz Akademią.
To był pojedynek dwóch piłkarskich światów. Beniaminek 4. Ligi, Orlęta Kielce przegrały 0:12 z 4. zespołem ubiegłego sezonu rumuńskiej ekstraklasy - FC Voluntari.
Lada moment może się okazać, że Michał Koj to niejedyny piłkarz, który zdecydował się na grę w Puszczy Niepołomice. W meczu kontrolnym z Górnikiem Łęczna, Puszcza wypuściła na plac gry dwóch zawodników Korony Kielce.
Już 1 lipca poznamy układ fazy grupowej Ligi Mistrzów, w której zagrają między innymi Łomża Industria Kielce oraz Orlen Wisła Płock. Jakiej grupy chcieliby dla swojej drużyny kieleccy kibice?
Wczoraj informowaliśmy, że umowa Michała Koja z Koroną Kielce została rozwiązana za porozumieniem stron. Piłkarz w połowie czerwca dostał wolną rękę w poszukiwaniu nowego pracodawcy. Dziś defensor został zaprezentowany w pierwszoligowym klubie.
Powolutku klaruje nam się kształt najnowszej odsłony Ligi Mistrzów, w której wezmą udział między innymi Łomża Industria Kielce oraz Orlen Wisła Płock. Zawodnicy "Iskry" trafili do drugiego koszyka.
Niemiecki beniaminek 2. Bundesligi, HC Rodertal, będzie nowym klubem Alicji Pękali. 23-letnia leworęczna rozgrywająca po sezonie opuściła szeregi Korony Handball.
Przed nami dwa festiwale wchodzące w ramach Geofestiwalu Kielce 2022. Już 2 lipca w Ogrodzie Botanicznym odbędzie się Magiczny Festiwal w Ogrodzie, zaś w niedzielę Centrum Geoedukacji zaprasza na Festiwal Małych Odkrywców.
Kielecki klub piłki ręcznej, AZS UJK Kielce, wycofuje się z rozgrywek. – Niestety ograniczone fundusze na 2022 rok z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego i Miasta Kielce nie pozwolą nam na start w rozgrywkach w kolejnym sezonie – czytamy w oświadczeniu.
Korona Kielce porządkuje swoje szeregi przed przystąpieniem do sezonu w PKO Ekstraklasie. Żółto-czerwoni są na etapie kompletowania składu oraz wietrzenia szatni. Dziś z kieleckim klubem żegna się Michał Koj.
Nie lada wyzwanie czeka zespół Orląt Kielce, który dopiero co wywalczył awans do IV Ligi. Kielczanie rozegrają towarzyskie spotkanie z FC Voluntari - klubem grającym w rumuńskiej ekstraklasie.
Poznaliśmy listę klubów, które wezmą udział w zbliżającej się wielkimi krokami Lidze Mistrzów. Wśród zespołów oczywiście nie zabraknie mistrzów Polski. Z kim w grupie powinni znaleźć się zawodnicy Łomży Industria Kielce?
Znamy pełny skład drużyn, które wezmą udział w kolejnej edycji Ligi Mistrzów. Co bardzo ważne dla polskiego handballa, w rozgrywkach wezmą udział aż dwa zespoły z naszego kraju.
Od wtorku 28 czerwca ruszyła otwarta sprzedaż karnetów na mecze Korony Kielce w rundzie jesiennej.
Ta wiadomość z pewnością ucieszy wielu kieleckich sympatyków. Bohater najważniejszej akcji w meczu z Chrobrym Głogów i legenda Korony pozostanie na dłużej w Kielcach.
Przestawić się będzie ciężko. Z nazwy drużyny mistrza Polski w piłce ręcznej znika bardzo ikoniczna i rozpoznawalna marka "Vive". Od tego momentu zespół ze stolicy województwa świętokrzyskiego to Łomża Industria Kielce.
Historyczny dzień dla kieleckiego szczypiorniaka. Z nazwy mistrza Polski zniknęła nazwa Vive, a klub zyskał nowego sponsora tytularnego - INDUSTRIA z rąk Świętokrzyskich Kopalni Surowców Mineralnych.
Trwają przygotowania Korony Kielce do nowego sezonu. Drużyna prowadzona Leszka Ojrzyńskiego na swojej drodze ma sparing z ekstraklasową Stalą Mielec. Do meczu dojdzie 1 lipca i zgodnie z zastrzeżeniem mieleckiego klubu, odbędzie się on bez publiczności.
W nazwę drużyny grającej na co dzień w Lidze Mistrzów wejdzie nowy sponsor. Konferencja, podczas której klub zdradzi szczegóły, odbędzie się dziś!
Sezon 2021/2022 się skończył i przyszedł czas na podsumowanie dokonań szczypiornistów kieleckiego pierwszoligowca.
Pewną niewiadomą na początku przygotowań do nowego sezonu Korony Kielce była przyszłość Luki Zarandii. Gruzin dołączył do Korony pół roku temu i choć nie pokazał pełni swojego potencjału, z tygodnia na tydzień jego forma rosła. Jego kontrakt wygasa 30 czerwca, ale niebawem obie strony powinny przedłużyć współpracę.

Projekt i wykonanie: CK Media Group