Sobotni sparing Korona - GKS Katowice za zamkniętymi drzwiami

12-02-2021 14:55,
Redakcja

W sobotę Korona Kielce rozegra ostatni sparing przed startem ligi. Spotkania tego nie będą mogli jednak obejrzeć na żywo zarówno kibice, jak i przedstawiciele mediów. Klub informuje, że taką decyzję podjęli zgodnie trenerzy obu zespołów.

Pojedynek zostanie rozegrany na boisku głównym Suzuki Areny i będzie ostatnim przetarciem żółto-czerwonych przed powrotem na ligowe boiska. Pierwszy gwizdek wybrzmi o godz. 15. Nie będzie z niego prowadzona również relacja na żywo.

Będzie to piąty mecz kontrolny Korony w zimowej przerwie. W pierwszym, również zamkniętym dla mediów sparingu, żółto-czerwoni pokonali 1:0 Zagłębie Sosnowiec. Potem zremisowali w Turcji 1:1 ze Spartakiem II Moskwa oraz przegrali 0:3 z FC Prisztina i 1:2 z FK Atyrau.

Sobotni rywale Korony, GKS Katowice, zajmują na półmetku sezonu drugie miejsce w tabeli II ligi i na wiosnę będą bili się o awans na zaplecze Ekstraklasy.

Oba zespoły zmierzyły się ostatni raz w 2018 roku, kiedy trenerem Korony był Gino Lettieri. Żółto-czerwoni wygrali w sparingu przy ul. Szczepaniaka 1:0 po golu Bartosza Rymaniaka. Z kolei ostatni mecz ligowy Korony z GKS-em Katowice miał miejsce dwanaście lat temu - w 2009 roku, kiedy oba zespoły rywalizowały na zapleczu Ekstraklasy. Żółto-czerwoni wygrali w Jaworznie 2:0 po dwóch bramkach Jacka Kiełba.

Korona wznowi ligowe rozgrywki w przyszłą sobotę, 20 lutego, kiedy w Łodzi zagra z Widzewem (godz. 17:40).

fot: Grzegorz Ksel

Wasze komentarze

kk2021-02-12 15:24:01
Zagrajcie w namiocie bo z drona was będą podglądać . Macie tyle wypracowanych fragmentów gry ze szkoda tego pokazywać . Tyle się zmieniło w klubie w klubie , a decyzje dalej dziecinne i idiotyczne . Widzew was wyleczy z tej błazenady .
Romek2021-02-12 15:58:36
Śmiać się czy płakać Bartoszek ukrywa swoich asów przed skautami
Banan BCN2021-02-12 17:09:06
Szkoda że grają na Suzuki Arenie. Zostają tylko to boisko przy takiej pogodzie
Ula2021-02-12 17:09:33
Dużo tajemniczości
a mialo2021-02-12 17:10:56
sie zmienic na lepsze
Tsza być czujnym!2021-02-12 19:07:54
Istnieje uzasadnione niebezpieczeństwo że inni trenerzy w przebraniu ZORRO mogą wykraść myśl trenerska....Bartoszka!!!
Ale2021-02-12 19:30:18
Przy otwartych oknach
ja2021-02-12 20:12:22
Zapewne trener będzie chciał sprawdzić szereg ćwiczonych akcji, niesamowite strzały, spektakularne zagrania i niekonwencjonalne sposoby aby zaskoczyć za tydzień rywala. Biedny trener, lista możliwości piłkarzy taka długa i weź tu wybierz coś na widzew......
Lopez2021-02-13 07:59:28
Trudno odnosić się do tak bezdennie spłodzonych wpisów. Jedynie można ocenić ich autorów, że między uszami hula im tylko wiatr.
@Lopez2021-02-13 09:57:47
Śmieją się wszyscy z durnego pomysłu!
Co roku mecze kontrolne są bez mediów i kibicow i co roku piłkarze pokazują po nich...miernotę!
Wiec bardziej chcą ukryć brak przygotowania niż nową rewelacyjna taktykę i wspaniałe przygotowanie kondycyjne! No chyba że pierwszy raz po 10 latach stanie się cud!?
Covid2021-02-13 10:41:48
Spowodował że niektórzy już nie potrafią się uśmiechnąć
Romek2021-02-13 12:23:03
Chcą ukryć brak przygotowania wydolnosciowego Zamiast trenować w górach genialny trener i prezes zafundował kopaczom wypoczynek nad morzem
Judasz2021-02-13 13:05:43
0-5
Horton2021-02-13 13:47:51
No nareszcie odezwały sie hieny z ich chichotem. Dawno nie było was słychać.
Trener Bartoszek chce mieć spokój , również ten medialny i bardzo dobrze. W ciszy i spokojnie chce przygotować drużynę do sezonu. Więcej cierpliwości futrzaki !!! Przez cały rok was słychać, więc i wy odpocznijcie i nabierzcie sił przed rundą rewanżową.Polecam Positivum albo melisę.
Judasz2021-02-13 14:06:17
Romuś kolejne swoje wypociny o koronie. Żeby tylko biedaczysko nie ugryzło się w język, bo się jadem zatruje.
Judasz2021-02-13 14:11:41
A Romus tymi swoimi komentarzami tylko zdradza, że pojęcia nie ma o sporcie zawodowym.
Trenowanie w górach, buahhaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
każdy trener nawet w B klasie chyba wie, że nie trenuje się górach bo efekt jest tylko przez 2 tygodnie i same szkody. Chyba że ktoś K2 chce zdobyć. Organizm przystosowuje się do mniejszego stężenia tlenu, produkuje więcej hemoglobiny. Za to zawodnicy czują się fizycznie źle, nie da się normalnie ciężko trenować, bo nie ma tlenu w mięśniach. Po 2 tygodniach wkraczasz, bez efektu treningowego a organizm znów przystosuje się w 2 tyg. do większego stężenia tlenu i po efekcie.
kk2021-02-13 14:21:46
Kto kibicuje Koronie na pewno oglądał filmiki z Turcji , a tam w jednym z nich nasz zawodnik Thiakane mówi wprost , cytuję" wszystko gra , ale My nadal bez napastnika ". Niczego nie da się ukryć , runda która się zbliża szybko zweryfikuje wasze przygotowanie i mentalność .Dlatego panie Lopez pośmiejemy się po sezonie . Ja uważam że przy 90-cio procentowym zaangażowaniu zawodników powinniśmy z powrotem awansować - E-sy . Lecz jak wielokrotnie pisałem , w zespole nie ma zawodników którzy będą umierać za klub gdyż jest to dla nich kolejny zakład pracy . Dziękuję i pozdrawiam wszystkich Koroniarzy .
Romek2021-02-13 16:22:51
Judasz potwierdziłem że ci kopacze najlepiej czują się na wczasach a obecną polska myśl szkoleniowa tryumfuje w Europie Brawo
Judasz2021-02-13 23:57:51
Oszalałeś Romku :(

Ostatnie wiadomości

W sobotę, 21 maja na nowo otwartym Skate Park Kadzielnia odbędą się Mistrzostwa Polski BMX Freestyle Park. Wydarzenie organizowane jest pod patronatem Prezydenta Kielc.
Korona Kielce straciła szanse na bezpośredni awans do PKO Ekstraklasy. Za to Łomża Vive Kielce jest już bardzo blisko Kolonii i Final4 - między innymi o tym rozmawialiśmy w audycji Radia eM - "Cały ten sport".
W środę Łomża Vive Kielce zmierzy się u siebie z Montpellier, a stawką drugiego ćwierćfinałowego meczu jest awans do Final4 Ligi Mistrzów. – Chłopaki są świadomi celu – zaznacza Krzysztof Lijewski, drugi trener.
Łomża Vive Kielce stoi u progu spotkania, którego wynik zaważy o "być albo nie być" w Final4 Ligi Mistrzów. W przededniu meczu z Montpellier w mediach społecznościowych zaktywizował się prezes mistrzów Polski.
W niedzielę 15 maja Kieleckie Centrum Bilardowe było miejscem rozgrywek w ramach II memoriału Mirosława Piróga. Dwa lata minęły odkąd pożegnaliśmy naszego kolegę i przyjaciela tak często widywanego przy bilardowym stole.
Tę informację powinien przeczytać każdy, kto już 18 maja, a więc w najbliższą środę zjawi się w kieleckiej Hali Legionów na mecz Ligi Mistrzów. Okazuje się, że samo spotkanie z Montpellier to nie wszystko.
W meczu 11. kolejki Ligi Makroregionalnej U19 Żółto-Czerwoni pokonali na swoim terenie 2:0 Resovię Rzeszów i tym samym przypieczętowali powrót po rocznej nieobecności do Centralnej Ligi Juniorów!
Informacja o tym, że szeregi PKO Ekstraklasy opuszcza Wisła Kraków, nie przeszła w Kielcach bez echa. Sprawę skomentował były szkoleniowiec Korony.
Sezon 21/22 Fortuna 1 Ligi niechybnie zmierza do końca. W minionej kolejce wyklarował się komplet spadkowiczów. Niewiadomą pozostaje sprawa bezpośredniego awansu.
W ten weekend oficjalnie pożegnanych zostało kilku zawodników występujących na co dzień w PGNiG Superlidze. Wśród nich znalazł się były szczypiornista Łomży Vive Kielce.
Bezpośredni awans wywalczyła Miedź Legnica, a o drugą lokatę nadal spierają się Widzew z Arką. Za to wiadomo już z kim o barażowy finał powalczy Korona.
Po dwóch latach przerwy, spowodowanej pandemią, 21 maja odbędzie się Rodzinna Majówka Rowerowa z Kielc przez Kaczyn do Borkowa. To będzie piętnasta edycja tej imprezy. Wydarzenie organizowane jest przez Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji we współpracy z Kurią Diecezjalną w Kielcach, gminą Daleszyce oraz świętokrzyską policją.
Wisła Kraków przegrała z Radomiakiem Radom 2:4 i nie ma już matematycznych szans na utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Katem krakowskiego klubu okazał się były piłkarz Korony Kielce.
- Wierzę, że wystąpimy w półfinale i potem finale baraży. Głowy do góry. Mamy dwa najważniejsze mecze i musimy w nich dać z siebie wszystko -
W ostatnim domowym meczu sezonu Suzuki Korona Handball doznała porażki z ze Startem Elbląg 28:33. - Momenty były. Ale w tych kluczowych zabrakło chłodnej głowy, uspokojenia, przetrzymania piłki. Daliśmy się ponieść emocjom - nie ukrywa po tym spotkaniu trener Paweł Tetelewski.
W meczu na szczycie świętokrzyskiej IV ligi rezerwy Korony Kielce dwa razy musiały gonić wynik, ale ostatecznie pokonały wicelidera Star Starachowice 3:2. Dzięki tej wygranej żółto-czerwoni umocnili się na pozycji lidera i są w doskonałej sytuacji, aby wywalczyć awans do III ligi.
Korona Kielce nie podniosła się po klęsce w Opolu. Tym razem za mocny dla kielczan okazał się GKS Katowice. - Nie daliśmy rady, ale trzeba sobie powiedzieć szczerze, że nie podołaliśmy także tydzień temu. Sami jesteśmy sobie winni, bo kolejny raz popełniamy proste błędy – mówi Adam Frączczak.
Korona Kielce zawiodła po całej linii. Żółto-czerwoni przegrali w meczu ostatniej szansy o bezpośredni awans z GKS-em Katowice 1:2. - Muszę przeprosić wszystkich, którzy wierzyli w bezpośredni awans - mówił po spotkaniu Leszek Ojrzyński.
GKS Katowice przyjechał do Kielc bez presji wyniku. Goście byli przed spotkaniem pewni ligowego bytu, a mimo wszystko zaprezentowali w sobotę prawdziwy charakter i chęć zgarnięcia trzech punktów. GKS wygrał na Suzuki Arenie 2:1.
Nie tak wygląda zespół, który ma się bić o awans do Ekstraklasy. Korona Kielce w kolejnej serii gier z rzędu zawiodła. Żółto-czerwoni przegrali tym razem na własnym boisku z GKS-em Katowice 1:2.
Szanse na bezpośredni awans są wyłącznie matematyczne, ale Korona wciąż walczy. Kielczanie przede wszystkim muszą zakończyć sezon zasadniczy na trzecim miejscu, co da im możliwość gry w meczach barażowych na Suzuki Arenie. Żeby to osiągnąć, trzeba się oglądać na innych, ale i wygrywać swoje mecze. Zapraszamy na relację LIVE z meczu Korony z GKS-em Katowice.
Pomimo wpadki w Opolu, Korona Kielce ciągle ma o co walczyć przed końcem rundy zasadniczej. Cichym marzeń jest bezpośredni awans, ale niemniej ważne będzie wywalczenie 3. miejsca. Po piątku szansa na to stała się bardzo realna - punkty straciła Arka Gdynia.
W sobotnie popołudnie Korona Kielce podejmie, ostatni raz w fazie zasadniczej bieżącego sezonu na Suzuki Arenie, zespół GKS-u Katowice. Żółto-czerwoni po piątkowym remisie Arki mają szansę zrównać się punktami z gdyńską ekipą - informujemy, gdzie obejrzeć to spotkanie w telewizji.
- Dopóki furtka do drugiego miejsca jest otwarta będziemy walczyć o nie. Jeżeli nam się nie uda, zrobimy wszystko, aby zgarnąć trzecią lokatę i grać w barażach u siebie - mówił Dawid Błanik. Pomocnik Korony był gościem programu "Pierwsza klasa" Kanału Sportowego.
24 czerwca na gali Knockout Boxing Night 22 w Kielcach na ring powróci dwukrotny pretendent do tytułu mistrza świata wagi junior ciężkiej, Michał Cieślak. Rywal mocno bijącego pięściarza z Radomia zostanie ogłoszony już niebawem.
Jesteśmy na półmetku ćwierćfinałowych zmagań Ligi Mistrzów, których stawką jest wejście do handballowego raju, a więc Final Four. Przyjrzyjmy się wszystkim rozegranym spotkaniom.
Korona II Kielce pokonała w zaległym meczu Klimontowiankę Klimontów i wskoczyła na fotel lidera świętokrzyskiej IV ligi. Już w sobotę zmierzy się z wiceliderem Starem Starachowice, a to spotkanie może przesądzić o tym, kto awansuje do III ligi.
Po wczorajszym meczu Łomży Vive Kielce internet pęcznieje od efektownych akcji obu zespołów. Wśród nich znajdziemy kapitalną interwencję Andreasa Wolffa.
Korona Kielce wciąż ma szanse na awans do ekstraklasy, ale bardziej prawdopodobny jest jej udział w barażach. Po porażce z Odrą Opole (1:3) duża krytyka spadła na Piotra Malarczyka, który ostatnio jest pod formą. Do tego odniósł się na konferencji prasowej trener Leszek Ojrzyński.
Pierwsza połowa ćwierćfinałowego dwumeczu Ligi Mistrzów zakończona trzybramkowym zwycięstwem Łomży Vive Kielce. Montpellier, wspierane przez rzeszę kibiców, nie zdołało dogonić kieleckiego klubu. Jednak losy tego starcia nie są przesądzone, o czym mówi prezes mistrzów Polski, Bertus Servaas.

Projekt i wykonanie: CK Media Group