Emocje do końca! Świetny Alex, kluczowa obrona Korneckiego. Mistrzowie Polski lepsi od Porto

09-02-2021 19:28,
Michał Gajos

Liga Mistrzów wróciła do Hali Legionów w najlepszym możliwym wydaniu. Łomża Vive Kielce po trudach pokonała FC Porto 32:30 i zaserwowała swoim kibicom furę emocji. Kielczanie świetnie rozpoczęli mecz, ale z biegiem minut Portugalczycy wrócili do gry i w końcówce napsuli mistrzom Polski sporo krwi. Świetne spotkanie rozegrał Alex Dujshebaev, który przed meczem zmagał się z urazem, a na parkiecie został najskuteczniejszym zawodnikiem, zdobywając dziesięć bramek. Kluczową akcję meczu obronił Mateusz Kornecki. Kielczanie wracają dzięki tej wygranej na fotel lidera grupy A.

Pierwotnie stracie polsko-portugalskie miało odbyć się na początku grudnia poprzedniego roku, nie doszło do niego jednak ze względu na pojawienie się kilku zakażeń COVID-19 wśród graczy mistrza Polski. Po zimowej przerwie Łomża Vive Kielce wygrała dwa mecze w PGNiG Superlidze. Również Porto dobrze zainaugurowało rok od kompletu punktów, wygrywając w Lidze Mistrzów z Vardarem Skopje 27:24 i w rozgrywkach krajowych 33:22 z ABC Braga. 

Przed wtorkowych meczem wiele mówiło się o możliwej absencji Alexa Dujshebaewa. Jednak lider ekipy żółto-biało-niebieskich uporał z urazem dłoni i pomimo gry w specjalnym opatrunku, rozpoczął spotkanie w pierwszym składzie i znowu był jednym z najlepszych na placu boju.

Worek z bramkami otworzyli goście, ale to gracze Łomży Vive szybko odrobili straty i już po 5 minutach prowadzili trzema bramkami. Początek w wykonaniu Łomży Vive Kielce był doskonały - Portugalczycy grali bardzo chaotycznie, tracili łatwo piłki, co skrzętnie wykorzystywali podopieczni trenera Dujszebaewa. Kielczanie rzucali z niesamowitą regularnością. Doskonale zneutralizowali też doskonałą broń Porto, jaką była gra w przewadze 7:6. Mistrzowie Polski kilka razy przechwycili piłkę i zdobyli łatwe gole do pustej bramki. Do 15. minuty prowadzili już ośmioma bramkami. 

Wtedy też szkoleniowiec gospodarzy wymienił całą „szóstkę”. Nowi zawodnicy dopuścili do głosu szczypiornistów z Półwyspu Iberyjskiego i pozwoli na zredukowanie przewagi do pięciu trafień. Impuls dała też zmiana w bramce - Nikola Mitrevski zaczął bronić na wyższej skuteczności, niż Alfredo Quintana. Do przerwy Łomża Vive prowadziła 19:14.

Drugą połowę dobrze rozpoczęli goście. W oczy szczególnie mocno rzucała się poprawa w grze obronnej zawodników z Porto, którzy na 12 minut do końca rywalizacji zdołali zredukować straty do dwóch trafień. Trzeba przyznać, że sporą zasługę mieli w tym sami gracze Łomży Vive, którzy w drugiej odsłonie partii mnożyli liczbę niewymuszonych błędów. 

Jednak jedna postać w szeregach zdobywców Ligi Mistrzów z 2016 roku niezmiennie nie schodziła ze swojego wysokiego poziomu. Alex Dujszebaev – bo o nim mowa - raz po raz nękał defensywę „Dragoes”, zdobywając łącznie dziesięć bramek. 

Kielczanie roztrwonili w końcówce przewagę i zamiast pewnie wygrać, mogli nawet zremisować. Bohaterem drużyny okazał się jednak Mateusz Kornecki, który na 20 sekund przed końcem obronił rzut na remis zawodnika z Portugali. Wygraną w ostatnich sekundach przypieczętował Michał Olejniczak.

Dzięki tej wygranej Łomża Vive Kielce awansowała na pozycję lidera grupy A.

Kielczanie nie mają czasu do stracenia - już w czwartek zagrają na wyjeździe z Mieszkowem Brześć. Początek meczu o godz. 17:40.

Łomża Vive Kielce - FC Porto 32:30 (19:14) 

Łomża Vive Kielce: Kornecki, Wolff – Vujović 4, Olejniczak 1, Sićko 1, A. Dujshebaev 10, Tournat, Karacić 6, Kulesz, Moryto 3, Surgiel 1, Kaczor, D. Dujshebaev 1, Gębala 1, Karaliok 2, Gudjonsson 2

FC Porto: Quintana, Mitrevski – Iturriza 6, Spath, Martins Soares 1, Mbengue 3, Silva Sousa Martins 5, Salina 1, Slisković, Fernandes 2, Branquinho 2, Borges, Areia 4, Gomes 3, Alves, Magalhaes 2

fot: Anna Benicewicz-Miazga

Wasze komentarze

Dziak2021-02-09 20:16:42
Gratulacje za zwycięstwo, ale druga połowa katastrofalna. Bez pomysłu, bez koncentracji. Pierwsze 15 min meczu koncert, a końcówka masakra. Gdyby nie kluczową interwencja Korneckiego mogło być różnie...
Korecki2021-02-09 23:04:29
Co się dzieje z Kuleszem ze taki słaby a i Tournat nie spełnia oczekiwań.Natomiast Alex jest genialny
kibic2021-02-10 01:28:20
Dłuższa przerwa bez gry musiała się trochę odbić na naszym zgraniu i rytmie meczowym. Inaczej jest gdy grasz systematycznie w tym samym składzie przez dwa miesiąca, a inaczej gdy wracasz do gry po przerwie. Ważne, że wygrali.
@Korecki2021-02-10 18:06:18
Kulesz znów się zrobił jeźdźcem bez głowy, a Tournat bardzo zjechał z obroną, zaczynają go przeciwnicy coraz bardziej ogrywać.
Niepokoi mnie sytuacja z Arkiem po reprze. Zarówno w Kwidzynie, jak i ze Stalą kilka błędów, a wczoraj dwa karny po prostu źle rzucone.

Ostatnie wiadomości

Korona Kielce ma za sobą kolejny mecz kontrolny. Tym razem żółto-czerwoni przegrali z ekstraklasową Stalą Mielec 0:2. – Dostaliśmy lekcję poglądową z ekstraklasową drużyną, która gra w innym ustawieniu – komentuje Leszek Ojrzyński, szkoleniowiec kieleckiego klubu.
Kieleckie Stowarzyszenie Dziecięcej Akademii Piłkarskiej dołączyło do grona partnerów Akademii Korona. To ósmy klub, który dołączył do struktur szkolenia Korony Kielce.
Szczypiorniści grający w Lidze Mistrzów już wiedzą, z kim zmierzą się w fazie grupowej. Łomża Industria Kielce trafiła między innymi na Barcelonę, co było zgodne z nadziejami zarówno kieleckich kibiców, jak i prezesa Bertusa Servaasa. Jak losowanie ocenia drugi trener, Krzysztof Lijewski?
Nie ma już wątpliwości, że wkrótce do Korony Kielce dołączy nowy sponsor. Jeszcze kilka dni temu prezes Łukasz Jabłoński deklarował, że podpisanie umowy jest bardzo blisko. Dziś okazuje się, że sprawa jest przesądzona.
Korona Kielce doznała drugiej porażki podczas letnich przygotowań. W rozgrywanym w Mielcu sparingu z ekstraklasową Stalą żółto-czerwoni przegrali 0:2, a wynik spotkania został ustalony już w pierwszej połowie. Spotkanie było zamknięte dla publiczności i dziennikarzy, ale Korona podzieliła się podstawowymi informacjami na swojej stronie internetowej.
Przed ekipą Łomży Industria Kielce kolejny sezon Ligi Mistrzów, w którym celem minimum podopiecznych Tałanta Dujszebajewa będzie dostanie się do Final4. Jednak zanim to nastąpi, kielczanie rozegrają czternaście spotkań fazy grupowej. Poznaliśmy grupowych rywali mistrzów Polski.
Dziś po godzinie 11:00 poznamy wyniki losowania fazy grupowej Ligi Mistrzów, w której zagra zarówno Łomża Industria Kielce, jak i Orlen Wisła Płock.
Ta informacja ucieszy kieleckich sympatyków. Gruziński skrzydłowy, który od wiosny tego roku reprezentuje barwy kieleckiej drużyny, zostanie na dłużej w Koronie.
W piątek 1 lipca Korona Kielce zagra czwarty mecz towarzyski na drodze do rozpoczęcia sezonu w PKO Ekstraklasie. Żółto-czerwoni zagrają ze Stalą Mielec. Spotkanie będzie zamknięte dla kibiców i mediów.
Kielczanie odnotowują kolejny powrót. Szeregi sztabu szkoleniowego wzmacnia Grzegorz Opaliński, który będzie w stolicy województwa świętokrzyskiego trenerem koordynatorem współpracującym z pierwszym zespołem, drugą drużyną oraz Akademią.
To był pojedynek dwóch piłkarskich światów. Beniaminek 4. Ligi, Orlęta Kielce przegrały 0:12 z 4. zespołem ubiegłego sezonu rumuńskiej ekstraklasy - FC Voluntari.
Lada moment może się okazać, że Michał Koj to niejedyny piłkarz, który zdecydował się na grę w Puszczy Niepołomice. W meczu kontrolnym z Górnikiem Łęczna, Puszcza wypuściła na plac gry dwóch zawodników Korony Kielce.
Już 1 lipca poznamy układ fazy grupowej Ligi Mistrzów, w której zagrają między innymi Łomża Industria Kielce oraz Orlen Wisła Płock. Jakiej grupy chcieliby dla swojej drużyny kieleccy kibice?
Wczoraj informowaliśmy, że umowa Michała Koja z Koroną Kielce została rozwiązana za porozumieniem stron. Piłkarz w połowie czerwca dostał wolną rękę w poszukiwaniu nowego pracodawcy. Dziś defensor został zaprezentowany w pierwszoligowym klubie.
Powolutku klaruje nam się kształt najnowszej odsłony Ligi Mistrzów, w której wezmą udział między innymi Łomża Industria Kielce oraz Orlen Wisła Płock. Zawodnicy "Iskry" trafili do drugiego koszyka.
Niemiecki beniaminek 2. Bundesligi, HC Rodertal, będzie nowym klubem Alicji Pękali. 23-letnia leworęczna rozgrywająca po sezonie opuściła szeregi Korony Handball.
Przed nami dwa festiwale wchodzące w ramach Geofestiwalu Kielce 2022. Już 2 lipca w Ogrodzie Botanicznym odbędzie się Magiczny Festiwal w Ogrodzie, zaś w niedzielę Centrum Geoedukacji zaprasza na Festiwal Małych Odkrywców.
Kielecki klub piłki ręcznej, AZS UJK Kielce, wycofuje się z rozgrywek. – Niestety ograniczone fundusze na 2022 rok z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego i Miasta Kielce nie pozwolą nam na start w rozgrywkach w kolejnym sezonie – czytamy w oświadczeniu.
Korona Kielce porządkuje swoje szeregi przed przystąpieniem do sezonu w PKO Ekstraklasie. Żółto-czerwoni są na etapie kompletowania składu oraz wietrzenia szatni. Dziś z kieleckim klubem żegna się Michał Koj.
Nie lada wyzwanie czeka zespół Orląt Kielce, który dopiero co wywalczył awans do IV Ligi. Kielczanie rozegrają towarzyskie spotkanie z FC Voluntari - klubem grającym w rumuńskiej ekstraklasie.
Poznaliśmy listę klubów, które wezmą udział w zbliżającej się wielkimi krokami Lidze Mistrzów. Wśród zespołów oczywiście nie zabraknie mistrzów Polski. Z kim w grupie powinni znaleźć się zawodnicy Łomży Industria Kielce?
Znamy pełny skład drużyn, które wezmą udział w kolejnej edycji Ligi Mistrzów. Co bardzo ważne dla polskiego handballa, w rozgrywkach wezmą udział aż dwa zespoły z naszego kraju.
Od wtorku 28 czerwca ruszyła otwarta sprzedaż karnetów na mecze Korony Kielce w rundzie jesiennej.
Ta wiadomość z pewnością ucieszy wielu kieleckich sympatyków. Bohater najważniejszej akcji w meczu z Chrobrym Głogów i legenda Korony pozostanie na dłużej w Kielcach.
Przestawić się będzie ciężko. Z nazwy drużyny mistrza Polski w piłce ręcznej znika bardzo ikoniczna i rozpoznawalna marka "Vive". Od tego momentu zespół ze stolicy województwa świętokrzyskiego to Łomża Industria Kielce.
Historyczny dzień dla kieleckiego szczypiorniaka. Z nazwy mistrza Polski zniknęła nazwa Vive, a klub zyskał nowego sponsora tytularnego - INDUSTRIA z rąk Świętokrzyskich Kopalni Surowców Mineralnych.
Trwają przygotowania Korony Kielce do nowego sezonu. Drużyna prowadzona Leszka Ojrzyńskiego na swojej drodze ma sparing z ekstraklasową Stalą Mielec. Do meczu dojdzie 1 lipca i zgodnie z zastrzeżeniem mieleckiego klubu, odbędzie się on bez publiczności.
W nazwę drużyny grającej na co dzień w Lidze Mistrzów wejdzie nowy sponsor. Konferencja, podczas której klub zdradzi szczegóły, odbędzie się dziś!
Sezon 2021/2022 się skończył i przyszedł czas na podsumowanie dokonań szczypiornistów kieleckiego pierwszoligowca.
Pewną niewiadomą na początku przygotowań do nowego sezonu Korony Kielce była przyszłość Luki Zarandii. Gruzin dołączył do Korony pół roku temu i choć nie pokazał pełni swojego potencjału, z tygodnia na tydzień jego forma rosła. Jego kontrakt wygasa 30 czerwca, ale niebawem obie strony powinny przedłużyć współpracę.

Projekt i wykonanie: CK Media Group