Środek tabeli odzwierciedla trudną rundę Korony Kielce. Ponad dekadę temu było o niebo lepiej

16-12-2020 09:56,
Michał Gajos

Piłkarze Korony Kielce zakończyli zmagania w 2020 roku i rozjechali się na urlopy. Pozycja w środku tabeli dobrze odzwierciedla to, jak wyglądała runda jesienna sezonu 2020/2021 w wykonaniu kielczan. 11. miejsce w stawce może powodować mieszane uczucia oraz spory niedosyt, jednak biorąc pod uwagę letnie zawirowania właścicielskie, finansowe i organizacyjne, pozycja ta nie musi wcale złym punktem wyjścia na drugą część sezonu. Kielczanie tracą do miejsca barażowego sześć punktów i mają jeszcze jeden mecz zaległy.

Ciężkie początki

To było lato pełne zawirowań przy Ściegiennego 8. Na kilkanaście dni przed inauguracją sezonu klub nie był wstanie zagwarantować sztabowi szkoleniowemu i piłkarzom nowych umów. Zawodnicy nie widzieli, czy wkrótce nie będą musieli szukać nowych pracodawców, a żółto-czerwoni zamiast do Fortuna 1. Ligi, będą grali w trzeciej, czy czwartej lidze. Wkrótce zaczął się jednak okres budowy nowego zespołu. I trwa do dzisiaj.

 – Cały czas pod górkę. Drużyna była zgrywana dopiero w meczach o punkty, w których jeszcze szukaliśmy pewnych rozwiązań, dogrywaliśmy współpracę formacji, udoskonalać pewne elementy. Mimo wszystko cieszy ta zdobycz punktowa, jaką mamy. Punktowaliśmy z tymi ekipami, z którymi powinniśmy, natomiast z zespołami, które mogły bardziej zweryfikować naszą dyspozycje przytrafiały się błędy, które przeciwnik wykorzystywał. Poza meczem z Bruk-Bet Termalicą, w którym przewaga gości nie podległa dyskusji, wszystkie mecze mogły skończyć się zupełnie inaczej. Nie była to łatwa runda. Okres czasu pełen zawirowań, zmian, nowych zawodników, w tym 12 przesuniętych z drużyny rezerw. Wiele przeszkód, nieprzespanych nocy i sytuacji niezależnych od nas, które wpływały na naszą organizację pracy – odwoływane mecze, kwarantanna. Następnie konsekwencja tego, czyli maraton spotkań. Ciężko wtedy mówić o tym, aby treningowo doskonalić różne elementy, bardziej wdrażaliśmy korekty poprzez analizy. Nie było „łatwo z górki”, a raczej ciągle pod górkę. Jesteśmy gotowi na przeciwstawianie się problemom i walkę z nimi. Myślę, że nowa runda będzie zupełnie inna, będzie więcej czasu na poukładanie wszystkiego czego będzie chcieli – podsumował rundę Maciej Bartoszek, opiekun złocisto-krwistych.

Czołówka poza zasięgiem

Kielczanie uzbierali w szesnastu meczach 21 punktów. Wygrywali głównie z dołem i środkiem tabeli, ale ze ścisłą czołówką stać ich było tylko na "oczko" z Miedzą Legnica i trzy punkty z GKS-em Tychy. Bruk-Bet Termalica, ŁKS Łódź, Górnik Łęczna, Radomiak Radom, Arka Gdynia, Odra Opole - wszystkie te drużyny potrafiły znaleźć sposób na żółto-czerwonych. Jeśli zatem Korona chce na wiosnę włączyć się do walki o awans i baraże, musi zacząć grać na równi z najlepszymi.

- Będzie na to czas w okresie przygotowawczym, na pewno pojawią się nowe twarze. Wierzę w to, że będziemy walczyć o tą „szóstkę”. Teraz jest czas na naładowanie akumulatorów, ponieważ czeka nas ciężka praca, tym bardziej, że w klubie wszystko się stabilizuje - przyznawał w "Kanale Sportowym" Jacek Kiełb, kapitan zespołu.

Zwrócił uwagę też na komunikację w drużynie. - Było mnóstwo zmian i jako drużyna nie zgrywaliśmy się odpowiednio. Duża grupa chłopaków z zagranicy utrudniała komunikację, gołym okiem były widoczne grupki w szatni. Teraz komunikacja jest dużo lepsza. Trener Bartoszek bardzo mocno to wszystko przeżywa, ponieważ za każdym z piłkarzy skoczyłby w ogień - nie ukrywał "Ryba".

Suzuki Arena nie była twierdzą

Stadion przy ul. Ściegiennego, niemal od początku swojego istnienia był ciężkim obiektem do zdobycia, nawet dla ekstraklasowych potentatów. Atmosfera na trybunach, charakterni zawodnicy to czynniki, które sprawiały, że stadion żółto-czerwonych stawał się fortecą niezwykle ciężką do sforsowania. Tak miało być i w tym sezonie. - Chcemy budować wokół tego stadionu otoczkę, aby to była nasza twierdza - mówił Wiktor Długosz.  

- Chciałbym, aby zawodnicy traktowali ten obiekt jak swój dom, a szatnię jak rodzinę. Myślę, że zawsze będą walczyli o honor własnej rodziny i swojego domu, a do tych meczów przed własną publicznością będą odpowiednio podchodzić – podobnie wypowiadał się 43-letni szkoleniowiec. 

To się jednak nie udało. W 8 spotkaniach kielczanie wygrali zaledwie 3 razy, na 24 możliwe punkty do zdobycia, uzbierali 9 i pod tym względem uplasowali się dopiero na 17. miejscu w zestawieniu. Do Kielc już nikt nie bał się przyjeżdżać.

Runda w liczbach

Złocisto-krwiści finiszowali z 21 punktami na koncie, co przełożyło się na 11. lokatę. Strata do baraży jest nieduża, ale do liderującej Bruk-Bet Termaliki już tak. To ekipa, która osiągnęła w tym sezonie rekord punktowy w historii rozgrywek Fortuna 1. Ligi. Kielczanie tracą do "Słoni" 21 "oczek", do drugiego ŁKS-u - 11. Te drużyny będą na wiosnę uciekać reszcie stawki w walce o awans do PKO Ekstraklasy. 

Zespół Bartoszka był w tym półroczu niezwykle chimeryczny. Dobre, zwycięskie mecze, przeplatał przegranymi, często w słabym stylu. U żółto-czerwonych ciężko było zaobserwować powtarzalność. Przez 12 kolejek Koronie nie udało się wygrać, zremisować czy nawet przegrać dwóch meczów z rzędu. Przełamanie przyszło po 13. serii gier i triumfie w Bełchatowie, a następnie na własnym stadionie z Resovią. Jednak równowaga w przyrodzie musi być zachowana, więc dwa kolejne potyczki zakończył się porażkami. 

Kielczanie nie grzeszyli skutecznością. W 16 meczach trafili 13 razy do siatki, co daje średnią w postaci 0.81 gola na mecz i jest to trzecia najgorsza pozycja w stawce. Lepiej wyglądała za to statystyka czystych kont, 5 meczów „na zero” – 31 procent możliwych – przełożyło się na 10. lokatę.  

Jeśli chodzi o indywidualne osiągnięcia w ekipie z nad Silnicy, najwięcej bramek – po 3 – zdobyli Emile Thiakane i Jacek Kiełb, a najlepszym asystentem był Jacek Podgórski z pięcioma podaniami. Najwięcej czasu na boisku spędził za to Marek Kozioł (1.440 minut), a najlepszy z młodzieżowców – Iwo Kaczmarski - wykręcił 1.154 minuty (wszystkie dane dotyczą rozgrywek ligowych). 

Dekadę temu było lepiej

Kiedy ostatni raz kielecki klub występował na zapleczu Ekstraklasy, czyli w sezonie 2008/09, w lidze również rywalizowało ze sobą 18 ekip. Wtedy wynik podopiecznych Włodzimierza Gąsiora był o niebo lepszy. Po rundzie jesiennej plasowali się na 4. miejscu, zebrali 33 punkty, strzelając w nich 27 bramek – 1,58 gola na mecz. Jednak trzeba przyznać - ciężko porównywać potencjał i możliwości obecnej drużyny, z tamtą, na czele z takimi graczami jak: Edi Andradina, Mariusz Zganiacz, Paweł Sobolewski czy Hernani. 

- Często porównuje się nas do ekip z lat poprzednich, jednak uważam, że takie zestawienia nie mają sensu. W obecnym zespole wielu chłopaków ma poważne papiery na grę, trzeba tylko wykrzesać z nich te pokłady talentu. Poza tym trener Bartoszek mocno stawia na młodzież, wierzy w nich i teraz oni muszą uwierzyć w siebie – mówił w  "Kanale Sportowym", Jacek Kiełb.

Inauguracja rundy wiosennej Fortuna 1. Ligi rozpocznie się dla Korony Kielce już 20 lutego, wtedy kielczanie rozegrają zaległa stracie z Widzewem Łódź. Tydzień później rozpocznie się runda rewanżowa, a do Kielc przyjedzie Chrobry Głogów.

fot: Grzegorz Ksel

Prokoder Studio
Reklamy Kielce: Kasetony reklamowe, szyldy,
oklejanie witryn, samochodów i autobusów, drukarnia
wielkoformatowa,
gadżety reklamowe, strony internetowe, projekty graficzne, gadżety
reklamowe

Wasze komentarze

lucas_ck2020-12-16 10:40:45
naprawde nikt w klubie nie widzi ze 2 sezon gramy bez napastnika???
cezahr2020-12-16 12:28:11
Ryba pokaż mi tą młodzież ,na którą stawia trener,bo jakoś tego nie widzę....z drużyny MMP gra regularnie DWÓCH (Kaczmarski,Długosz)....do Sosnowca pojechał kolejny na testy....przez całą rundę prawie nikomu nie dał szansy a gra była beznadziejna,wręcz brzydka,oczy krwawiły od patrzenia,więc kiedy im da szansę???tak jak poprzednio czyli był spadek z ekstarklasy pewny wtedy puścił kilku pod publikę!
@lucas_ck2020-12-16 13:12:02
i bez srodka obrony i bez kreatywnej pomocy i nawet pewny Koziol zaczal popelniac bledy co raz czesciej... i niestety bez trenera
Judasz2020-12-16 13:35:54
@cezahr - a co Lisowski czy Górski wnosili gdy wchodzili na zmiany? Będą grać w podstawowym, to będziesz ujadał że spadek, bo punktów nie będzie. Nie da się zdobywać punktów i grać samymi młodzieżowcami. To było widać jak było robione w końcówkach kilka zmian. Chaos i kopanina. Po zmianach nigdy nie goniliśmy przeciwnika, a zazwyczaj kończyło się gongiem i było po meczu.
Fan Korona2020-12-16 14:06:35
Tak na marginesie, to ze złotej drużyny juniorów trzech, gra jeszcze Kornel Kordas, nie wiem dlaczego z reguły zawsze jest pomijany?
Do cezahr2020-12-16 17:21:33
I co Ci młodzi dają jak grają tylko kopanina i chaos! To już nawet e są juniorzy. Już ile rozegrali meczów w rezerwach czy w 1 drużynie..oni powinni błyszczeć a po tylu meczach mają tylko kilkuminutowe przebłyski!
Janek2020-12-17 15:02:48
Jak zwykle wymówki, bo inni to przecież nie mieli kwarantann i maratonu spotkań, Korona grała je sama ze sobą. Zawodnicy mają papiery na grę, tylko coś tam. Pleplepleple.

Szczerze, jeśli tak to ma wyglądać i przez 2 lata mamy się babrać z długami narobionymi przez poprzedni zarząd i ściągać jzawodników ak Grzelak, Szarek i inni wirtuozi, to trzeba było to zacząć od 4.ligi z czystą kartą, a 5 milionów od miasta na "pokrycie długów" trzeba było przeznaczyć na budowę bazy treningowej albo ośrodka szkolenia młodzieży.

Budżety miast są przetrzebione przez koronawirusa, a my się bawimy w fundowanie piłki nożnej na słabym poziomie. Bo "KORONA MUSI BYĆ".
Nie, nie musi być, jeśli dla kogoś musi być, to powinien zostać sponsorem. To jest sport zawodowy, jeśli pieniądze pochodzą z kieszeni podatników, to zarobki powinny być jawne. Rozumiem, że jest tajemnica treści umów, ale to mieszkańcy Kielc finansują klub, więc są jej stroną.
kk2020-12-17 17:05:29
Panie Bartoszek jest wakat w Gdyni , może tam się sprawdzisz . Z Arką masz bliżej do E-sy.
z czym do ludzi2020-12-18 18:41:39
z Kiełbiem w składzie to możemy co najwyżej walczyć o zwycięstwo w Śmiechu Warte

Ostatnie wiadomości

Na środę 13 lipca zaplanowano prezentację drużyny Korony Kielce na sezon 22/23. Wydarzenie poprzedzi rodzinny piknik.
Motor Lublin sięga po drugiego piłkarza, który w poprzednim sezonie grał w Koronie Kielce. Nowym piłkarzem klubu został Marcel Gąsior, który spędził przy Ściegiennego minione dwa lata.
Mikołaj Kwietniewski został nowym zawodnikiem Ruchu Chorzów. Wychowanek Korony Kielce pozostaje więc na drugim poziomie rozgrywkowym, gdzie ostatnio bronił barw Skry Częstochowa.
Szkoła sportów walki Klincz zaprasza dzieci w wieku od 4, do 13 lat na darmowe treningi przez cały okres wakacji. Warto nadmienić, że jest to kolejna już taka akcja organizowana przez szkołę.
W zabieganych czasach większość z nas nie ma czasu zastanowić się nad tym jak zadbać o własne zdrowie. Siedzący tryb pracy, często przed ekranem monitorów, w stresie i ze znikomym ruchem, delikatnie mówiąc – nie wpływają dobrze na nasze samopoczucie i ciało.
Korona Kielce zyska kolejne wsparcie przed startem sezonu PKO Ekstraklasy. Jak przed kilkoma dniami zapowiadał prezes klubu Łukasz Jabłoński, żółto-czerwoni podpisali umowę z nowym sponsorem.
Korona Kielce jest w trakcie obozu przygotowawczego do sezonu 22/23 w PKO Ekstraklasie. Żółto-czerwoni od 3 lipca pracują w mazowieckiej Warce.
W nowym sezonie na boiskach eWinner II ligi zobaczymy Przemysława Szarka. Ostatnim klubem 26-letniego obrońcy była Korona Kielce. Jesienią zagrał w jej barwach 6 meczów, a wiosną pozostawał bez klubu.
Rezerwy Korony Kielce wywalczyły awans do III ligi, a w nowym sezonie w wyższej lidze drużynę poprowadzi nowy sztab szkoleniowy.
Daniel Mazur, którego kibice znają za sprawą realizacji materiałów wideo przedstawiających codzienność Korony Kielce, opuszcza szeregi żółto-czerwonych.
Opadły już wszelkie emocje związane z sezonem 2021/2022. Teraz można na spokojnie podsumować poczynania Korony Kielce w zakończonych rozgrywkach i zobaczyć jak wyglądał marsz kielczan po awans do Ekstraklasy.
Czy to koniec sagi transferowej z udziałem wychowanka Korony Kielce, a obecnie zawodnika Radomiaka, Karola Angielskiego? Jak podaje Tomasz Włodarczyk, napastnik ma przenieść się do Turcji.
Jak podkreślają przedstawiciele Polskiego Związku Bilardowego, to jedyne takie miejsce w całej Europie. Dziś odbyło się uroczyste otwarcie Międzynarodowego Centrum Szkoleniowego Polskiego Związku Bilardowego ERG Bieruń, które znajduje się w Kielcach.
Reprezentacja Polski na mistrzostwach świata, które odbędą się na początku 2023 roku w naszym kraju oraz w Szwecji, zagra z Francją, Słowenią oraz Arabią Saudyjską. – Ważne, żeby się dobrze przygotować i schodząc z boiska wiedzieć, że dało się z siebie 100 procent – komentuje Sławomir Szmal, który jest wiceprezesem Związku Piłki Ręcznej w Polsce.
Znamy kolejną dokładną datę spotkania PKO Ekstraklasy na Suzuki Arenie. Chodzi o mecz 3. kolejki pomiędzy Koroną Kielce a Śląskiem Wrocław.
Biało-czerwoni poznali rywali w fazie wstępnej mistrzostw świata w piłce ręcznej, które na początku 2023 roku odbędą się w Polsce i Szwecji.
Od 3 do 9 lipca piłkarze Korony Kielce będą przygotowywać się na zgrupowaniu w Warce. W autokar na Mazowsze wsiadło 30 piłkarzy.
Orlęta Kielce rozpoczęły, nomen omen, ofensywę transferową ściągając dwóch zawodników do przedniej formacji.
Już nie tylko Korona Kielce będzie występować w koszulkach 4F. Stroje kieleckiej marki założą w nowym sezonie także piłkarze Piasta Gliwice i Rakowa Częstochowa. Każdy z klubów dostanie dedykowane koszulki, zaprojektowane i produkowane w całości w Polsce. Przypomijmy - w koszulkach tej firmy na niższym poziomie (w III lidze) występuje także Zawisza Bydgoszcz.
Nie jeden, ale nawet dwóch nowych graczy może zasilić tego okienka powracającą do ekstraklasy Koronę Kielce. Żółto-czerwoni chcą skompletować kadrę, która da im spokojny byt w najwyżej w polsce klasie rozgrywkowej. O jednym nazwisku - Danielu Szelągowskim - mówi się już od pewnego czasu. Drugi ma być niespodzianką. - Temat w toku - mówi prezes klubu Łukasz Jabłoński.
Kielecki bramkarz niejednokrotnie dał się rywalom we znaki. Andreas Wolff ma za sobą sezon pełen świetnych meczów i spektakularnych interwencji. Dwie z nich trafiły do grona najlepszych obron sezonu Ligi Mistrzów.
Zwycięstwo, remis i dwie porażki to dotychczasowy bilans sparingowy w wykonaniu Korony Kielce. W sobotę żółto-czerwoni ulegli 0:2 Stali Mielec, a mecz odbył się bez obecności kibiców i mediów.
Wciąż wracamy do zakończonej niedawno EHF Ligi Mistrzów. To za sprawą między innymi kolejnych wyróżnień kieleckich zawodników. Trafienie Igora Karacicia trafiło do grona najładniejszych minionego sezonu!
Za nami losowanie fazy grupowej Ligi Mistrzów, gdzie Łomża Industria Kielce trafiła do grupy B z takimi zespołami, jak Barcelona, THW Kiel, czy Pick Szeged. Drugi polski zespół, Orlen Wisła Płock, w grupie A zmierzy się między innymi z PSG. – Musimy twardo stąpać po ziemi, pracować jeszcze ciężej – komentuje szkoleniowiec płocczan.
Korona Kielce ma za sobą kolejny mecz kontrolny. Tym razem żółto-czerwoni przegrali z ekstraklasową Stalą Mielec 0:2. – Dostaliśmy lekcję poglądową z ekstraklasową drużyną, która gra w innym ustawieniu – komentuje Leszek Ojrzyński, szkoleniowiec kieleckiego klubu.
Kieleckie Stowarzyszenie Dziecięcej Akademii Piłkarskiej dołączyło do grona partnerów Akademii Korona. To ósmy klub, który dołączył do struktur szkolenia Korony Kielce.
Szczypiorniści grający w Lidze Mistrzów już wiedzą, z kim zmierzą się w fazie grupowej. Łomża Industria Kielce trafiła między innymi na Barcelonę, co było zgodne z nadziejami zarówno kieleckich kibiców, jak i prezesa Bertusa Servaasa. Jak losowanie ocenia drugi trener, Krzysztof Lijewski?
Nie ma już wątpliwości, że wkrótce do Korony Kielce dołączy nowy sponsor. Jeszcze kilka dni temu prezes Łukasz Jabłoński deklarował, że podpisanie umowy jest bardzo blisko. Dziś okazuje się, że sprawa jest przesądzona.
Korona Kielce doznała drugiej porażki podczas letnich przygotowań. W rozgrywanym w Mielcu sparingu z ekstraklasową Stalą żółto-czerwoni przegrali 0:2, a wynik spotkania został ustalony już w pierwszej połowie. Spotkanie było zamknięte dla publiczności i dziennikarzy, ale Korona podzieliła się podstawowymi informacjami na swojej stronie internetowej.
Przed ekipą Łomży Industria Kielce kolejny sezon Ligi Mistrzów, w którym celem minimum podopiecznych Tałanta Dujszebajewa będzie dostanie się do Final4. Jednak zanim to nastąpi, kielczanie rozegrają czternaście spotkań fazy grupowej. Poznaliśmy grupowych rywali mistrzów Polski.

Projekt i wykonanie: CK Media Group