Bezsenna noc i ból głowy Macieja Bartoszka przed Bruk-Bet Termalicą

29-09-2020 20:31,
Michał Gajos

Ostatniego dnia września, w środę, Korona Kielce podejmie na Suzuki Arenie Bruk-Bet Termalicę Nieciecza.. Popularne „Słonie” mają za sobą bardzo dobry start rozgrywek. W pięciu meczach uzbierali 12 punktów, co plasuje ich w czołówce tabeli Fortuna 1. Ligi. Można się więc spodziewać, że przed żółto-czerwonymi kolejna ciężka przeprawa. – To mocny zespół z silną kadrą. Biorąc pod uwagę jeszcze nasze problemy kadrowe, przed nami nie lada wyczyn i ból głowy. Przede mną na pewno bezsenna noc, ze względu na to, iż muszę ten zespół odpowiednio ustawić, abyśmy zapunktowali i wygrali to spotkanie – mówi Maciej Bartoszek.

Dla 43-letniego szkoleniowca podobnie jak trzech piłkarzy obecnego zespołu – Jacka Kiełba, Rafała Grzelaka, Przemysława Szarka – środowe starcie będzie spotkaniem sentymentalnym. Cała czwórka ma w CV pracę w klubie z Małopolski. – Wydaje się, że to dobrze, że mamy w swoich szeregach chłopaków z przeszłością w Niecieczy. Na pewno będę chcieli się dobrze pokazać. Ja natomiast nie mam nic do udowodnienia. Ten mecz nie będzie dla mnie szczególnie wyjątkowy. Każde spotkanie rozgrywam w głowie, na każdy mecz chcę przekazać zespołowi inną strategię, więc to spotkanie traktuje jak każde inne. Słonie nie śnią mi się po nocach  – kwituje z uśmiechem opiekun Korony.

Szkoleniowiec kieleckiej ekipy poruszył także temat problemów kadrowych z jakimi obecnie się boryka jego zespół. W najbliższej potyczce kolegom na boisku nie pomogą na pewno Emile Thiakane, Grzegorz Szymusik oraz Themistoklis Tzimopoulos. Pierwszy odbywa przymusową pauza za otrzymanie 4. żółtej kartki, natomiast drugi boryka się z kontuzją łękotki. – Zawodnik jest do operacji. Zabieg odbędzie się w tym tygodniu – wyjaśnia trener Korony. Grecki obrońca leczy z kolei uraz mięśniowy.

Oprócz kłopotów kadrowych, duży ból głowy szkoleniowcowi przysparza nieskuteczność jego zawodników. I choć jego podopieczni nie mają problemów ze stwarzaniem dogodnych sytuacji, tak z ich finalizacją jest zupełnie przeciwnie. – To co wydarzyło się z Miedzią jest konsekwencją pewnych rzeczy, które się dzieją z tą drużyną. Już mecz z Górnikiem był tego początkiem, a w Legnicy wyglądało to jeszcze lepiej. Jednak nie wykorzystujemy tego co sobie stwarzamy i tu nie ma znaczenia czy mamy napastnika czy nie. Po prostu musimy podejść do finalizacji akcji z głodną głową - choćby tak, jak zespół z Łęcznej. Ta ekipa musi w końcu uwierzyć w siebie. Mam nadzieję, że niezależnie, który zawodnik wejdzie na boisko będzie prezentował dobrą jakość i zespół nie zmieni tak ofensywnego grania, jakiego widzieliśmy w ostatniej kolejce – przyznaje 43-latek.

Kielczanie ciągle szukają wzmocnień. I choć Maciej Bartoszek potwierdza spekulacje na temat ewentualnych transferów takich nazwisk jak: Kuświk, Gikiewicz, Sadajew, to jednakowo przyznaje, iż pole do manewru ograniczają mocno sprawy poza sportowe klubu. – Z pewnymi rzeczami trzeba się wstrzymać. Sami widzimy co się dzieje w kwestii organizacji czy spraw właścicielskich klubu. To w dużej mierze ogranicza moje pole ruchu – kwituje.

Mecz Korona - Bruk-Bet Termalica w środę o godz. 18:10.

Trening Personalny Fitness Dieta Kielce

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

miszcz trenerki2020-09-29 21:31:30
,,nie ma znaczenia czy mamy napastnika czy nie" - wsiowa myśl trenerska
Chester2020-09-29 22:48:08
ElIa Soriano podobno jest wolny
Stary2020-09-30 04:56:08
@chester

I co, myślisz, że Korona go weźmie? Napastnik strzelający 14 bramek w sezonie ESA ma zapewniony kontrakt na kolejne 3 lata za nazwisko, a Soriano odszedł ledwie rok temu. Spokojnie go ktoś weźmie, tak jak Lech wziął "Kaczawarę".

Nasz pułap to takie nazwiska jak wymienione w artykule. Czyli żadne, pewniak na 3 gole w sezonie, jeszcze 2 z karnych pewnie.

Po co zatrudniać w klubie scoutów i analityka + statystyka, którzy znajdą piłkarzy na poziomie, skoro można ten hajs przeznaczyć na pensję dla Dziwniela, Mileticia, Gilla, Theobaldsa, Cecaricia i innych ananasów zarabiających po parędziesiąt tysięcy albo pchać byle co od znajomych managerów? Przepalanie miejskiej kasy na pensje dla "profesjonalistów" jest gorszące.
Zwłaszcza w tej sytuacji finansowej miasta.

Ten klub to parodia, bawcie się dalej za miejskie pieniądze. Jak się cieszę, że już nie płacę podatków w Kielcach.
beka2020-09-30 08:01:55
Jacuś na ławce receptą na sukces.
Misio2020-09-30 09:20:57
Testowany napastnik po lewej na zdjęcie z trenerem.
jaNO2020-09-30 09:58:31
Kiełb nie zagra bo ma zapis w umowie.
Czy Grzelak będzie grał bez maski ? Bo jak w masce to niech lepiej siedzi na ławie.
Cetnarski na ławę.
Kuświk - 33 lata, Gikiewicz 33 lata, Sadajew 32 lata - to mają być wzmocnienia ????
Ja2020-09-30 10:39:14
Niech Pan po lewej zrobi coś ze swoją tuszą bo słabo to wygląda
KriSeK2020-09-30 11:02:49
Kiedy beda nowe koszulki bramkarskie w sprzedazy
Aroo2020-09-30 11:35:46
Już się nie ma do czego przyczepić to trzeba do masera ... Akurat Marek może ważyć 250kg on jest fizjo i akurat dla Korony jest pozytywna postacią ... Co do wymienionych napastników to sadajew mógłby się przydać bo powiedzmy sobie szczerze Emil nie daje rady jako typowa 9 nawet na skrzydle nie robi dużo pożytku
sceptyk2020-09-30 12:35:01
Sadajew ? Co rozegrał w 2019 7 meczów i strzelił 1 bramkę a teraz to chyba nie gra i jest do wzięcia za grosze z Groznego ? Naprawdę mamy mu płacić pensję zamiast
perspektywicznemu wychowankowi ? Człowieku, ogarnij się
True2020-09-30 13:08:54
Dopóki Niemcy i te prezesiny będą w klubie, dopóty moja noga na Arenie Kielce nie postanie. Wam też radzę to zrobić, chyba że dobro klubu nie jest Wam na sercu, A wasze lica znoszą oplucia.
Fakt2020-09-30 13:48:25
Receptą na sukces jest nie wystawianie Grzelaka, Cetnarskiego i Kiełba. Trenerze nie bój się, zrób to.
waddle2020-09-30 14:10:40
dajcie szansę Pirógowi i Sowińskiemu. Zostawią serce na boisku a umiejętności mają duże. Potencjał jeszcze większy
Rychu2020-09-30 14:17:14
Łysy jest wolny w Norwegii siedzi brać GO!!!.
miki +2020-09-30 14:22:14
kogo to obchodzi ?
Judasz2020-09-30 16:47:02
Nie ma żadnej recepty na sukces do czasu aż szkopstwo nie odda klubu. Kilka miesięcy opłacania nieudaczników właścicielskich i prezesowania, do kontrakty które by dały awans.
@Rychu2020-10-01 23:30:41
Za co siedzi?

Ostatnie wiadomości

Dylan Nahi przedłużył umowę z Industrią Kielce! „Żółto-biało-niebieski” klub prolongował kontrakt ze skrzydłowym do 2028 roku.
Wiosenne przesilenie to okres, który często wiąże się z uczuciem zmęczenia, apatii oraz obniżeniem nastroju. Są one w dużej mierze spowodowane wydłużeniem dnia i wzrostem temperatury, który przekłada się na zmiany hormonalne. Można jednak im zapobiec. Wystarczy zadbać o odpowiednie nawyki żywieniowe i suplementację. Tylko, które witaminy i suplementy będą dobrym wyborem na wiosenne przesilenie?
Rozdmuchane i przeskalowane – tak w największym skrócie można podsumować oskarżenia, jakie padły pod adresem Benoita Kounkouda na początku roku. Szczypiornista był podejrzewany o próbę gwałtu na 20-latce, co jednak nie znalazło potwierdzenia w faktach.
Od czwartku do soboty Kielce ponownie staną się bilardową stolicą Polski. W dniach 18-20 kwietnia w Galerii Echo dobędzie się 2 zjazd tegoroczny zjazd Bilardowej Ekstraklasy.
Industria Kielce w półfinale Orlen Superligi zagra z KGHM Chrobrym Głogów.
Ciągnący się od miesięcy uraz Mateusza Czyżyckiego nie ustępuje. W środę trener Kamil Kuzera poinformował, że 26-latka w tym sezonie na murawie już nie zobaczymy. Wszystko wskazuje na to, że gracza Korony Kielce czeka zabieg.
Korona Kielce w 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy zagra na własnym stadionie z Radomiakiem Radom. – Ambicją, wolą walki i zaangażowaniem musimy wygrać mecz z Radomiakiem – powiedział przed spotkaniem Bartosz Kwiecień, obrońca „żółto-czerwonych”.
To już końcówka biletów dostępnych na mecz Magdeburg - Industria Kielce. Klub pozyskał dodatkową i zarazem ostatnią pulę wlotek na to starcie.
Jak przekazał prezes Cracovii, Mateusz Dróżdż, Puszcza Niepołomice tylko do końca obecnego roku będzie mogła korzystać z obiektu w Krakowie. – Gdyby nie pracownicy Cracovii, to Puszcza nie byłaby w stanie zorganizować meczu. Chcemy im pomóc, ale nasz stadion to nasz dom - mówi prezes krakowskiego klubu.
Zajmująca miejsce spadkowe Korona Kielce zmierzy się w piątek na Suzuki Arenie z Radomiakiem Radom. – Wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że mieliśmy inne oczekiwania. Miało to inaczej wyglądać, chcieliśmy czegoś innego – mówi podczas konferencji trener Kamil Kuzera.
Korona Kielce w 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy zagra na własnym stadionie z Radomiakiem Radom. O kwestiach kadrowych przed tym ważnym pojedynkiem szerzej opowiedział Kamil Kuzera, trener „żółto-czerwonych”.
Rozlosowano grupy turnieju olimpijskiego szczypiornistów. Do walki o medale może stanąć nawet ośmiu graczy Industrii Kielce.
Polonia Kielce zakontraktowała zawodnika z Iranu. Jest nim Mohamad Ali Rouintanesfahani, a więc były reprezentant swojego kraju.
Kolejna kolejka PKO BP Ekstraklasy upłynęła pod znakiem wielu rozczarowań. Jednymi z rozczarowanych mogli być kibice Korony Kielce, a także kilku drużyn walczących o Mistrzostwo Polski. Rozczarowani nie mogą być też statystycy, gdyż ponownie pod względem frekwencyjnym było nieźle.
Korona Kielce wypełniła limit rozegrania 3 000 minut przez młodzieżowców w trwającym sezonie. „Żółto-czerwoni” mają również szansę na nagrodę z Pro Junior System.
Kolejny gol zawodnika wypożyczonego z Korony Kielce oraz debiut byłego trenera „żółto-czerwonych” w drużynie kandydata do awansu. Za nami 28. kolejka 2 ligi.
Zmiany na miejscu spadkowym oraz zadyszka czołówki. Tak minęła 28. kolejka PKO BP Ekstraklasy.
Po trzy spotkania w piątek, sobotę oraz niedzielę rozegrali zawodnicy klubów z zaplecza Ekstraklasy. Ciekawie było m.in. w Gdańsku i Lublinie, gdzie niezłym spotkaniom towarzyszyła spora liczba kibiców na trybunach.
MTB Cross kolejny raz rozpoczyna sezon Świętokrzyskiej Ligi Rowerowe w Daleszycach. Na starcie wyścigu stanęło blisko 500 zawodników.
W 23. kolejce świętokrzyskiej IV ligi obejrzeliśmy kolejne spotkania kieleckich drużyn. Korona II Kielce zmierzyła się na wyjeździe z Wierną Małogoszcz, a Orlęta podjęły na własnym stadionie Arkę Pawłów.
Pięć spotkań rozegrały w ostatnim tygodniu drużyny z naszego regionu występujące na niższych szczeblach rozgrywkowych. Jak sobie poradziły?
Piłkarza Korony Kielce Marcusa Godinho czeka operacja zerwanego więzadła. To pokłosie zdarzenia, które miało miejsce w ostatnim meczu z Wartą Poznań.
Za nami 25. kolejka trzeciej ligi grupy czwartej. Star Starachowice przegrał w Krakowie z Garbarnią, KSZO zremisował w domowym starciu z Wisłoką Dębica, a Czarni Połaniec wywieźli punkt z Chełma.
Industria Kielce wygrała drugi ćwierćfinałowy mecz Orlen Superligi z MMTS-em Kwidzyn 40:25. – Myślę, że bardzo cieszymy się z tego, że spokojnie rozwiązaliśmy mecz i nie daliśmy przeciwnikowi zbyt wiele przestrzeni na pokazanie swoich umiejętności – powiedział po spotkaniu Paweł Paczkowski, rozgrywający „żółto-biało-niebieskich”.
Industria Kielce wygrała drugi ćwierćfinałowy mecz Orlen Superligi z MMTS-em Kwidzyn 40:25. – Uniknęliśmy tym samym długiej podróży do Kwidzyna, na czym też nam zależało, żeby móc w przyszłym tygodniu potrenować i przygotować się na kolejnego przeciwnika – powiedział po spotkaniu Krzysztof Lijewski, drugi trener „żółto-biało-niebieskich”.
Industria Kielce wygrała drugi ćwierćfinałowy mecz Orlen Superligi z MMTS-em Kwidzyn 40:25. Najwięcej bramek dla kielczan, osiem, zdobył Szymon Wiaderny. Dzięki temu triumfowi mistrzowie Polski awansowali do 1/2 finału rozgrywek.
Suzuki Korona Handball Kielce przegrała we własnej hali w meczu 21. kolejki Ligi Centralnej Kobiet z SPR-em Pogonią Szczecin 27:28. Najskuteczniejszą zawodniczką kielczanek była Magdalena Berlińska, zdobywczyni ośmiu bramek.
– Warta niczym nas nie zaskoczyła. Wiedzieliśmy, co będą chcieli grać i to nie jest drużyna, która stara się budować od tyłu, tylko dąży do strzelenia bramki najprostszymi środkami. To im się udało odbierając wysoko piłkę – komentuje Xavier Dziekoński, zawodnik kieleckiego klubu po meczu z Wartą.
Korona nie sprostała zadaniu w Grodzisku Wielkopolskim i przegrała z grającą tam na co dzień Wartą 0:1. – Nie wiem jak ocenić ten mecz. Wiedzieliśmy jaki jest ważny, jaka jest jego stawka. Chcieliśmy tutaj wygrać za wszelką cenę – stwierdza po meczu Marcel Pięczek, piłkarz kieleckiego klubu.
Industria Kielce rozegra w sobotę (13 kwietnia) drugi mecz ćwierćfinału Orlen Superligi. Jeśli „żółto-biało-niebiescy” wygrają starcie z MMTS-em awansują do kolejnej fazy rozgrywek.

Copyright © 2024 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group