Kierownik bierze winę na siebie. Zrezygnował z pracy po wpadce z Koroną

26-08-2020 09:04,
Mateusz Kaleta

Nie przeszła bez echa wpadka KKS 1925 Kalisz w Pucharze Polski. Wielkopolski klub został ukarany przez PZPN walkowerem i pomimo zwycięstwa 2:0 w 1. rundzie Pucharu Polski z Koroną Kielce, nie zagra w kolejnej rundzie zmagań. Po tej porażce do dymisji podał się kierownik drużyny beniaminka II ligi.

Kielczanie byli na boisku słabsi, a o ich porażce zdecydowały gole rezerwowych: Mateusza Majewskiego oraz Jakuba Chojnowskiego. Kaliski klub zapłacił jednak za swój błąd, bo w spotkaniu zagrał nieuprawniony zawodnik. Chodzi o Adriana Łuszkiewicza, który powinien odcierpieć karę jednego meczu pauzy za żółte kartki uzbierane w Pucharze na szczeblu okręgu. Przeciwko Koronie zagrał pełne 90 minut.

Winę za to wziął na siebie kierownik drużyny KKS 1925 Kalisz, który po poniedziałkowej decyzji zrezygnował z pracy w klubie. Poinformował o tym portal zyciekalisza.pl.

- Jest mi bardzo smutno, że taka historia przytrafiła się w naszym klubie. Jest mi także bardzo smutno, że musieliśmy się rozstać z człowiekiem, którego nadal bardzo cenię i szanuję – powiedział cytowany przez medium prezes KKS Kalisz Robert Trzęsała.

Kaliski klub zapowiedział, że odniesie się do tych wydarzeń w specjalnym komunikacie.

To nie pierwsza sytuacja z udziałem Korony, w której to walkower decyduje o awansie klubu do następnej rundy. W 2015 roku w identycznych okolicznościach z dalszej gry w Pucharze Polski zostali wykluczeni kielczanie. Korona wygrała wówczas 1:0 z Wdą Świecie, ale na boisku w 88. minucie pojawił się Adam Zawierucha, który nie był uprawniony do gry. W efekcie PZPN pozbawił Koronę awansu i przyznał walkower na korzyść trzecioligowca.

Podobna sytuacja zdarzyła się nawet w europejskich pucharach. W pamiętnym meczu III rundy el. Ligi Mistrzów Legia Warszawa była o krok od awansu, ale wszystko zaprzepaścił rewanż, który został zweryfikowany jako walkower dla Celticu Glasgow. Powodem tej decyzji był występ wprowadzonego w 86. minucie Bartosza Bereszyńskiego, który nie został zgłoszony do II rundy eliminacji LM. 

fot: KKS Kalisz

Trening Personalny Fitness Dieta Kielce

Wasze komentarze

Pablitto2020-08-26 09:53:33
Są jeszcze ludzie honoru!
A u nas to nie do pomyślenia! Dymisja? Przecież nie "odpadliśmy" z ex ani nikt nie zadłużył klubu po uszy! Teraz w cieniu walczy z ostrym cieniem mgły za niemałe pieniądze!!!
U nas co niektórzy bez ambicji i honoru2020-08-26 10:30:21
Tam chociaż są honorowi ludzie.Nie to co w Koronie ( vide prezesina)
Wstydu nie macie2020-08-26 11:02:42
Uczcie się Zając Paprocki i ten trzeci na G co znaczy honorowe zachowanie
Zniesmaczony2020-08-26 11:19:13
Nasz pseudo kierownik też zabłysnął gdy podczas meczu z Wda Świecie zagrał nieuprawniony zawodnik i jakoś grzeje tylek do tej pory na stanowisku
Zły2020-08-26 11:22:37
Mentalność platformerska musi zostać wypędzona z Korony
@U nas co niektórzy bez ambicji i honoru2020-08-26 11:52:36
"W 2015 roku w identycznych okolicznościach z dalszej gry w Pucharze Polski zostali wykluczeni kielczanie. Korona wygrała wówczas 1:0 z Wdą Świecie, ale na boisku w 88. minucie pojawił się Adam Zawierucha, który nie był uprawniony do gry. W efekcie PZPN pozbawił Koronę awansu i przyznał walkower na korzyść trzecioligowca".

U nas sami się wystawiają do zmiany zawodnicy. Brak kierowników drużyny...
@Zły2020-08-26 12:44:31
Chyba miałeś na myśli P I S
Adi z kropka2020-08-26 12:47:38
Zając pisi czopku miej honor i wez przykład nieudaczniku
koronka2020-08-26 13:16:38
Zarząd KORONY powinien wziąć przykład - zapowiedzi były szumne - i na nich się kończy..... Nie wiadomo czy w tym KLUBIE to już NOWE bo STARE jeszcze cichutko w kąciku...
D8G2020-08-26 13:56:58
Artykuł wyraźnie skierowany do osoby Naszego kierownika, za którym w tamtym czasie wstawili się wszyscy zawodnicy.
Zamiast bić pianę, to pytam Was "dziennikarzyki" dlaczego nie napiszecie rzetelnego artykułu o transferach, sytuacji obecnej klubu. My kibice widzimy gołym okiem, że to co sie dzieje-działo w klubie (transfery, wakaty itd) nosi znamiona przestępstwa. Dlaczego żaden z Was nie przeprowadził dziennikarskiego śledztwa lub reportażu. Jesteście dnem dna !!
Byly kierownik2020-08-26 14:25:01
Ale jak przeszlo przez extranet bo jak pauzuje to nazwisko jest na czerwono i nie mozna dodac do listy zawodnikow na dany mecz
ghs2020-08-26 14:43:11
To mecz pucharowy, gdzie kartki przechodziły z poprzedniego sezonu. Extranet nie wyłapuje takich sytuacji.
miki +2020-08-26 17:01:04
głupi ma zawsze szczęście
@D8G2020-08-26 17:58:38
a Twoim zdaniem kierownik druzyny za tamten "wypadek przy pracy" to powinien nagrode dostac? w normalnej firmie ( Korona jako spolka akcyjna taką jest) powinien wyleciec dyscyplinarnie za niedopelnienie obowiazkow służbowych. A jakby mial honor i jaja to by sam zrezygnowal.
@D8G2020-08-26 19:26:26
pomylic sie kazdy moze ale skoro to zrobil to trzeba sie honorowo w piers uderzyc. Co innego szturchnac kogos w autobusie i przeprosic a co innego nie ogarniac zakresu swoich obowiazkow sluzbowych ale grzac stanowisko dalej. Jak czegos nie rozumiem (wytyczne, przepisy) to sie radze w PZPnie i wiem.... albe trzeba przynajmniej to ogarnac
@D8G20202020-08-26 20:45:30
A ja mam odwrotne wrażenie:

"(...) ale na boisku w 88. minucie pojawił się Adam Zawierucha, który nie był uprawniony do gry. W efekcie PZPN pozbawił Koronę awansu i przyznał walkower na korzyść trzecioligowca" wskazuje bardziej na winę piłkarza.

W Legii za pomyłkę poleciało kilka osób, w tym ówczesna kierowniczka drużyny.
Bafana2020-08-26 23:46:21
@miki

Dlatego graj w totka jak cesarz platformersów Bolek

Dodaj komentarz

Projekt i wykonanie: CK Media Group