Nowi zawodnicy czekają na Koronę. Będą też odejścia. "Jest bliżej, niż dalej finału"

31-07-2020 07:40,
Mateusz Kaleta

W czwartek, w obliczu niepewnej sytuacji właścicielsko-organizacyjnej przygotowania do nowego sezonu I ligi rozpoczęła Korona Kielce. Trener Maciej Bartoszek jest jednak dobrej myśli i spokojny o przyszłość klubu. Sam bardzo mocno zaangażował się w ratowanie żółto-czerwonych. - Robię wszystko, aby drużyna, która ruszy na boiska pierwszoligowe, przynosiła nam wiele radości i pozytywnych emocji - mówi szkoleniowiec. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, już na początku nowego tygodnia drużynę zasilą nowi zawodnicy. Na pierwszej jednostce kadrę stworzyli głównie młodzieżowcy.

Piłkarze mieli w tym roku bardzo krótkie urlopy. A przygotowania wcale dłuższe nie będą, bo pierwsza liga wystartuje za koło trzy tygodnie. - Przygotowania są wyjątkowo utrudnione, bo musimy podejmować ważne decyzje organizacyjne - nie ukrywa Maciej Bartoszek.

I zwraca uwagę na różny poziom wytrenowania swoich piłkarzy: - Mamy zawodników z drużyny rezerw, którzy już w ten weekend zaczynają rozgrywki w III lidze. Do tego część graczy, wracających z urlopu, którza już dotychczas byli przy pierwszym zespole. Będą też nowi. Niektórzy z nich są jeszcze w trakcie rozgrywek, inni są jeszcze na urlopach. Przygotowanie tej kadry, aby każdy był optymalnie przygotowanym i na dobrym poziomie, będzie sporym wyzwaniem - nie ukrywa Bartoszek. 

Wszystko to odbywa się w cieniu walki o przyszłość i przetrwanie klubu. Ta toczy się w gabinetach i sali obrad Rady Miasta. - Jest więcej optymizmu, niż było wcześniej. Wokół Korony mamy wiele osób, które chcą temu klubowi pomóc. Mówię tutaj o władzach miasta, kibicach, radnych, mediach, sponsorach. Mam nadzieję, że wrócimy silniejsi. Miasto złożyło ofertę odkupienia akcji i jest jest ona bardzo zbieżna do tego, co wcześniej zaproponował inwestor. Ta sprawa jest w trakcie realizacji, ale jest bliżej, niż dalej finału. Do tego mówi się też o potencjalnych nowych sponsorach i inwestorach. Ja sam zdecydowałem się pomóc w obdudowie klubu - zaznacza trener Korony. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, już niedługo podpisze z żółto-czerwonymi nową umowę.

Trener Korony przekonuje, że teraz najważniejsze jest skupić na piłce. - Są różne dziwne rozważania. Słyszę giełdę nazwisk na stanowisko nowego prezesa, ale to jest nam w ogóle niepotrzebne. Teraz przede wszystkim jest nam potrzebny spokój. Walczymy o licencję, stworzenie budżetu na kolejny sezon i nie wyobrażam sobie, abyśmy rozpoczęli teraz od rewolucji. Współpraca z prezesem Paprockim układa się bardzo dobrze. Jeśli jakieś zmiany mają następować, to raczej nie w tym czasie. Tak mi się wydaje - przekonuje.

Jeśli we wtorek na Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy oraz sesji Rady Miasta wszystko pójdzie zgodnie z planem, Korona będzie miała zapewniony byt oraz otrzyma licencję na grę w pierwszej lidze. To otworzy też drzwi do podpisywania kontraktów. Pomimo trudnej sytuacji, nowi piłkarze są już po rozmowach i gotowi, aby wzmocnić klub. - Mam nadzieję, że podpiszemy umowy już na początku następnego tygodnia. Pewne rzeczy są już poustalane. Mamy zaplanowane badania medyczne ewentualnych nowych zawodników. Cały czas ten rynek wertowaliśmy. W ostatnich dniach przeciągaliśmy trochę samych piłkarzy, menedżerów. Prosiliśmy o cierpliwość i o czas. Dla nas ważne jest, że ci zawodnicy, z którymi się dogadujemy, chcą przyjść do Korony. Wiedzą, jaki to jest zespół, jaki jest trener, czego będzie od nich wymagał. Wiedzą, jaką mamy publikę i że wymaga maksymalnego zaangażowania na boisku. Taki zespół będziemy próbowali zbudować - nie ukrwa Maciej Bartoszek.

Jeśli natomiast coś pójdzie nie tak, Korona zostanie z raptem dwudziestoosobową kadrą zawodników. -  W takiej sytuacji niestety - mimo, że jest w niej wielu ciekawych zawodników i ciekawa młodzież - nie gwarantuje nam takiego potencjału, aby walczyć o pozostanie w pierwszej lidze - rozkłada bezradnie ręce trener drużyny.

Ilu zawodników Maciej Bartoszek potrzebuje, aby być spokojnym? - Jak spojrzymy na nasz skład, to po jednym na każdą pozycję - nie ukrywa.

Koronę latem opuściło już siedmiu zawodników, a w trakcie trwania sezonu czternastu. W czwartek kontrakt rozwiązał też Michal Papadopulos. - Może tak się zdarzyć, że część zawodników jeszcze opuści klub. Mamy piłkarzy z kontraktami ekstraklasowymi i one muszą być renegocjowane. Jeśli nie dojdzie do porozumienia, to będą musiały zostać rozwiązane. Będziemy chcieli oczywiście tych piłkarzy zatrzymać - przyznaje Maciej Bartoszek.

Tutaj mówi się przede wszystkim o obcokrajowcach: Milanie Radinie i Themistoklisie Tzimopoulosie. Ich zabrakło na pierwszych zajęciach żółto-czerwonych. - Milan Radin ma infekcję. Był w klubie, ale odesłałem go do domu. Tzimopoulos poprosił, aby mógł pojawić się w poniedziałek. Dostał wstępne propozycje z innych klubów, rozważa je, chce znaleźć optymalne rozwiązanie. Może przedłużyć z nami umowę, albo ją rozwiązać. W tym momencie poszedłem mu na rękę, ale w poniedziałek, wtorek powinniśmy mieć już wszystko jasne - przyznaje 43-latek.

- Kiedyś byłem już w podobnej sytuacji, kiedy w trzy tygodnie musiałem zmontować zespół. Wyglądało to nieźle. Teraz będzie wyglądać jeszcze lepiej - kwituje Bartoszek

Korona będzie ćwiczyć na własnych obiektach. Pierwszy sparing rozegra w poniedziałek w Warce z Rakowem Częstochowa. Początek o godz. 17.

fot: Mateusz Kaleta

Wasze komentarze

Tr2020-07-31 08:25:24
I jednym krótkim zdaniem trener wycenił MŁODYCH WYCHOWANKÓW!
Oooo ! W dwóch zdaniach!
R2020-07-31 09:25:15
Up, a Ty oceniasz, ze 16-17 latkowie awansuja do ekstraklasy. Bez doswiadczenia nie da sie regularnie zdobywac punktow.
JA2020-07-31 09:27:17
Czyli 11 nowych się szykuje :) Zostawmy w klubie wszystkich bo nikt nie jest winien sytuacji sportowej/finansowej, Wszystko przez tych złych Niemców :). Jeśli klub przejmie miasto powinien być nowy prezes i nowi pracownic być może trener również - jak dla mnie to wygląda na sabotaż i ukartowany spadek .... zresztą było to widać na boisku. PS zaraz pewnie wróci cała sitwa co zwolnił Zając. Patologia powraca :( jeśli tak ja już nie będę sponsorował tego klubu
Tomek2020-07-31 10:17:07
Na samych młodych zawodnikach nie da się coś ugrać w 1 lidze
Do @JA2020-07-31 10:24:37
"Być może trener również"
Zostaw mi tu Bartoszka, jak utrzyma Koronę w 1 lidze to bedziecie go na rekach nosic
Nowy Lettieri2020-07-31 10:57:35
Utrzymać, to z 4 nowymi zawodnikami bez problemu Grzesik utrzyma. Spada tylko 1 zespół z 1 ligi. Tu chodzi o coś innego, tak przygotować młody skład, żeby w perspektywie grali za 1-2 o awans! Po to jest Bartoszek i taki ma mieć kontrakt na 2 lata - perspektywa awansu, a nie kupowanie szrotu i środek tabeli
Tr2020-07-31 11:00:16
Oczywiście NIE OCENIAM!
To jest ad vocem idiotycznych wpisów "znajców" piszących ...MŁODZI , WYCHOWANKOWIE , POLACY!
Bez starych ze sporym doświadczeniem na siłową I ligę nie mamy się co nawet szykować.
Dziwak2020-07-31 11:09:20
Co z tymi Anglikami? Nie stać nas na piłkarzy bezproduktywnych
Krzynówek2020-07-31 11:10:38
Bartosz pracuje sobie na miano legendy klubu. Szacun
@JA2020-07-31 11:13:29
Brak dokapitalizowania (czytaj: pieniędzy na wypłatę pensji piłkarzom) ze strony obu właścicieli klubu od marca 2019 roku spowodował kilkumiesięczne zaległości finansowe, co spowodowało brak chęci gry i zaangażowania i przełożyło się bezpośrednio na spadek z Ekstraklasy.
Jeśli w Fortuna 1 Liga piłkarze nie będą mieć płacone na czas, nie będzie awansu a spadek do II ligi.
CK2020-07-31 11:33:47
Nie można opierać drużyny na młodzieży. To musi być mieszanka doświadczenia z młodością. Niewątpliwie przydałoby się że 3 zawodników z doświadczeniem z ekstraklasy np Matuszek, Fojut, Sekulski ..
Pytanie2020-07-31 13:26:50
A czy cela plus czeka na letierriego,zajca i ich niemieckich mocodawców?

Dodaj komentarz

Copyright © 2020 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group