Na murawie spędził więcej minut, niż piłkarze. Teraz żegna się z Suzuki Areną

18-07-2020 10:55,
Mateusz Kaleta

Zawsze na pierwszym planie są piłkarze, których oglądamy z trybun i przed ekranami telewizorów. Nie byłoby ich jednak, gdyby nie ci, o których zazwyczaj się nie mówi - a którzy wykonują tytaniczną pracę na kieleckim obiekcie. Oprócz odejść zawodników, z kieleckim stadionem żegnają się też pracownicy. W piątek symboliczne pożegnanie miał Adam Pawłowski - człowiek, zajmujący się murawą kieleckiego stadionu od lat.

Adam Pawłowski odchodzi na emeryturę. Z tej okazji otrzymał pamiątkową koszulkę i po raz ostatni przejechał się maszyną, którą każdego tygodnia dbał o murawę Suzuki Areny. Na kieleckim stadionie pożegnali go koledzy z zespołu pracującego na kieleckich obiektach, na czele z Jackiem Domoradzkim - kierownikiem stadionu. 

"Na emeryturę odchodzi legenda naszego zespołu. Na boisku spędził więcej minut niż najdłużej grający zawodnik Korony Kielce. Dziś zaliczył ostatni przejazd jego ulubioną maszyną Dennis Mowers. Adamie, dziękujemy!" - podziękował mu w mediach społecznościowych Robert Łataś - greenkeeper, dbający na co dzień o murawę Suzuki Areny.

W sobotę Korona Kielce rozegra na swoim stadionie ostatni mecz w PKO Ekstraklasie. Początek spotkania z ŁKS-em Łódź o godz. 17:30.

fot: Paula Duda

Wasze komentarze

Luka2020-07-18 14:43:47
Szacunek bo Korona to ludzie nie pieniądze
Szacunek2020-07-18 19:07:28
I tak ten Pan w tym sezonie był najlepszy!
@Luka2020-07-18 19:08:13
Pieniędzy to nie ma , bo Lubawski znalazł kupca goło..pca!

Dodaj komentarz

Copyright © 2020 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group