Bartoszek z właścicielami nie rozmawiał, ma związane ręce. "Mam zapytania z innych klubów"

09-07-2020 15:15,
Mateusz Kaleta

- Dopóki nie będzie wiążących decyzji i działań, trudno się określać na to, co będzie dalej. W tym momencie to tylko gdybanie - mówi Maciej Bartoszek, trener Korony Kielce. Opiekun zespołu ma związane ręce w planowaniu i przygotowaniu drużyny na przyszły sezon, w którym żółto-czerwoni zagrają w pierwszej lidze. Dopiero 20 lipca zaplanowane jest Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy, na którym - według zapewnień prezesa Krzysztofa Zająca - ma dojść do dokapitalizowania spółki.

Kielczanie na trzy kolejki przed końcem sezonu są już pewni spadku z Ekstraklasy. Teraz myślą powoli już o kolejnym sezonie. Pustki w klubowej kasie tego jednak nie ułatwiają. - Odłożone w czasie Walne Zgromadzenie jest bardzo istotne w sprawie przyszłości klubu. To powoduje w dużej mierze problemy z podejmowaniem decyzji na przyszłość - podkreśla Bartoszek. Zaznacza jednocześnie, że sam nie miał w ogóle okazji rozmawiać z niemieckimi właścicielami na temat przyszłości klubu.

Brak pieniędzy sprawia, że kielecki klub, choć chce zatrzymać szkoleniowca, nie może z nim teraz podpisać nowej umowy. Ta jest już gotowa, ale ewentualne podpisy mogą znaleźć się na niej dopiero po 20 lipca. Klub musi mieć pewność, że znajdzie środki na zakontraktowanie szkoleniowca. Podobnie wygląda sytuacja z pozyskiwaniem piłkarzy i przedłużaniem wygasających kontraktów. A sam Maciej Bartoszek i zawodnicy żółto-czerwonych na brak ofert narzekać nie mogą. 

- Mam różne zapytania, ale nie doszło do żadnych negocjacji, czy spotkań. Do końca lipca mam ważny kontrakt w Koronie - odpiera krótko Maciej Bartoszek. Nie jest tajemnicą, że niedawno pytał o niego m. in. Widzew Łódź.

Trener Korony, choć chce zostać w Kielcach i pomóc drużynie w wywalczeniu szybkiego awansu do Ekstraklasy, nie wie wciąż, z jakimi piłkarzami będzie pracować w przyszłym sezonie. Wraz z końcem sezonu wygasają umowy wielu piłkarzy. W kwestii negocjacji ponownie ręce wiąże odłożone w czasie Walne Zgromadzenie. - Bardzo chcialbym, żeby takie rozmowy były prowadzone i mocno na to nalegam. Pewne rzeczy można dogadać już wcześniej, a podpisy złożyć później. Liczę, że tak będzie - mówi Bartoszek. Dodaje jednocześnie, że nie obawia się, aby kielczan nie było stać na zorganizowanie letniego obozu przygotwawczego. Ten odbędzie się w kraju. - Wyjazd za granicę to byłaby zbytnia rozpusta i nie jest to potrzebne. No chyba, że dopadłby nas jakiś kataklizm - uśmiecha się.

Kielczanom zostały jednak jeszcze trzy ostatnie mecze w lidze. Najbliższy - w sobotę, pod Wawelem z Wisłą Kraków. - Zespół już przed meczem z Arką wiedział, że spadamy z Ekstraklasy. Stało się to jeszcze przed wyjściem na boisko. Mimo to zawodnicy walczyli o zwycięstwo i myślę, że tak samo będą walczyli w kolejnych meczach. Mam nadzieję, że na takie spotkanie, jak z Wisłą, drużyny specjalnie motywować nie będę musiał - zauważa trener Korony.

Można się spodziewać, że po pewnym spadku na boisku pojawi się więcej młodych zawodników. - Widać, że daję młodzieży szansę i wprowadzam nowych zawodników. W opowiedni sposób ich ogrywamy. A czy zagrają z Wisłą od początku? Musimy zadać sobie pytanie, czy chcemy ogrywać młodych zawodników, czy wygrać ten mecz za wszelką cenę - zwraca uwagę 44-latek.

I podkreśla: - Na pewno młodzi zawodnicy dostaną szansę w ostatnich meczach. Przeciwko Zagłębiu Dawid Lisowski zagrał od pierwszej minuty. Sukcesywnie będę wprowadzał też kolejnych piłkarzy. Jeszcze w tym sezonie ich wszystich zobaczymy na boisku - sygnalizuje.

Kielczanie będą grali w ostatnich meczach o zachowanie dobrej twarzy. - W ostatnich kolejkach trzeba zweryfikować pewne rzeczy. Musimy szukać już rozwiązań pod przyszły sezon. Nie ukrywam, że jest to teraz bardzo utrudnione. Kilku zawodników odchodzi, a nie mamy na tylu graczy, aby już teraz budować drużynę pod przyszły sezon. Jest dla mnie istotne, aby Korona do samego końca prezentowała się jak najlepiej. Bez względu na to, czy będą grali piłkarze, którzy już odchodzą, czy młodzi zawodnicy. Chcemy z klasą pożegnać się z Ekstraklasą - kwituje trener Korony Kielce. 

Sobotni mecz Wisła - Korona rozpocznie się o godz. 20:00.

PARTNEREM RELACJI JEST PROKODER STUDIO

Wasze komentarze

Koroniarz662020-07-09 16:09:06
Brak slow zajac pieprzy ze jest na stole oferta bartoszka ale chlop nie wie ile kasy i jacy zawodnicy sie dogadaja burdel
ZającOUT!2020-07-09 16:20:00
Żadnego dokapitalizowania nie będzie. Już chyba tylko ostatni naiwniacy wierzą zadowolonemu z siebie kłamcy.
megaotto2020-07-09 16:50:33
Uciekaj!!!
Weteran2020-07-09 17:27:13
Takie cyrki tylko w Koronie Kielce
amen2020-07-09 17:33:06
Korona Burdel Kielce.
Tomek2020-07-09 17:49:20
Niemcy nie zainwestuja w Korone nawet jednego euro, bo poprostu nie maja pieniedzy, a beda chcieli wyciagnac z Korony pieniadze przekazane z Canal +.
Kibic2020-07-09 18:05:24
Trenerze zamiast grać beznadziejnym gniaticiem papalacostam itd wolimy młodych obejrzeć
Dosyć grania szrotem
Zajac wyp.....2020-07-09 18:05:33
Zajac! co? ty wiesz co
Fer2020-07-09 19:13:32
Prezes na koniec premia 80tys
no stety2020-07-09 20:56:19
Jak co roku... Koniec sezonu- a w Koronie dziadostwo nędza i rozpacz... Cholerni Niemcy, cholerny Zając.. Stało się to co już od dawna nad Koroną wisiało... Tylko od A-klasy jedyną receptą na mozolne budowanie Korony od nowa... Trudno...
as2020-07-09 20:58:34
Panu ze zdjęcia już podziękujemy nie cierpię ludzi który w ten sposób próbuje coś wynegocjować lub wymość na kubie. Było już takich kilku i już ich u nas nie ma mam nadzieję że z tym Pane będzie ponownie
Rafson2020-07-09 21:20:37
Przecież ten tytuł jest tak tendencjny, że szok. Wynika z niego jakby Bartoszek za wszelką cenę chciał uciec ale źli ludzie mu nie pozwalają. Obejrzycie najpierw konferencje a później komentujecie bo Bartoszek nic nie mówi w takim kontekście. Wręcz ja miałem odczucie, że nie ma zamiaru patrzeć na inne oferty bo jest w Koronie.
Jacek2020-07-10 05:44:01
A w czym Trener Bartoszek pomógł Koronie ?? Proszę niech jeszcze zabierze Kuzere
Do trenera2020-07-10 06:41:56
Proszę sobie przeczytać artykuł w Weszło o prezesie , a potem podjąć decyzję . Pozdrawiam serdecznie :)
@Rafson2020-07-10 07:55:02
Ale może na niższą ligę pozwolić pracować Trenerowi Grzesikowi. Trener Bartoszek sam składu nie skompletuje i może po prostu pozwolić mu odejść. No chyba, że nagle pojawi się w Klubie kasa na godne egzystowanie.
r2d22020-07-10 09:31:26
@amen - i Ty jesteś kibicem Korony ????? Kibic jest z klubem na dobre i złe - a takimi tekstami które swiadczą o twoim (celowo z malej litery) niskim IQ tylko się ośmieszasz ! "Zły to ptak, co własne gniazdo kala" - takim pseudo kibicom dziękujemy !!
Mrowa2020-07-10 10:34:15
Dość tej farsy . Panie Zając My kibice mówimy dosyć tych machlojek. Znowu zarząd wprowadza w błąd wszystkich. Jak jest w końcu z tym kontraktem Pana Bartoszka? Czekamy jasnych deklaracji .
@Mrowa2020-07-10 11:15:50
przecież jest jasna sytuacja. Jak udziałowcy dadzą kasę 20.07 to klub chce Bartoszka, a jak nie to nie wiedzą sami co będzie. A Bartosze kombinuje aby coś ugrać czy to u nas czy gdzie indziej - tak zwany szum medialny w około jego osoby mający na celu wzbudzić zainteresowanie (oczywiście dobre układy z dziennikarzami są tu kluczowe)
Rafson2020-07-10 13:18:32
Ja osobiście nie będę załamany jeśli Bartoszek odejdzie, fajnie jak zostanie ale nie jest nie do zastąpienia. Zdecydowanie wolał bym Ojrzynskiego na jego miejsce. Przecież od tego piątego miejsca z Korona Bartoszek nie pokazał zupełnie nic, teraz w Koronie wiadomo jak jest ale sądzę że nawet właśnie z Grzesikiem na ławce wynik byłby podobny.

Projekt i wykonanie: CK Media Group