Wyklarował się następca Marqueza. Tzimopoulos doczeka się swojej szansy w Koronie Kielce

12-05-2020 07:00,
Mateusz Kaleta

Adnan Kovacević i Themistoklis Tzimopoulos stowrzą na finiszu sezonu duet obrońców Korony Kielce. Grek przez cały sezon był zmiennikiem, ale teraz to na jego barkach, po odejściu Ivana Marqueza, będzie spoczywać rola drugiego stopera. Przed nim ważne zadanie - szczególnie, że gra w obronie była sporym atutem żółto-czerwonych w poprzednich meczach.

Reprezentant Nowej Zelandii nie był w tym sezonie pierwszym wyborem ani Gino Lettieriego, ani Mirosława Smyły. Rywalizację przegrywał z Ivanem Marquezem, a do składu wskakiwał tylko w wyjątkowych okolicznościach. W ten sposób uzbierał tylko osiem występów w Ekstraklasie oraz jeden w Pucharze Polski.

Teraz 34-latek będzie podstawowym obrońcą. Sygnał, że może być wartościowym graczem wysłał już w pierwszym meczu pod wodzą Macieja Bartoszka, kiedy zastąpił nieobecnego Hiszpana. Korona wygrała 1:0. - Byłem bardzo zadowolony z występu "Greko" z ŁKS-em. Z tego powodu myślę, że z nim w składzie dalej nasza gra w obronie będzie wyglądała dobrze - chwali swojego podopiecznego Maciej Bartoszek.

Problem w tym, że po odejściu Marqueza, kielecki szkoleniowiec nie ma tak naprawdę do swojej dyspozycji zbyt wielu środkowych obrońców. Naturalnym wyborem byłby Piotr Pierzchała, ale jest kontuzjowany. W razie problemów trener Korony może przesunąć na tę pozycję też Ognjena Gnjaticia (grał już na stoperze m. in. w Gdyni z Arką), lub postawić na czekających na swoją szansę młodych zawodników. Z Koroną trenują bowiem 16-letni Radosław Seweryś oraz dwa lata od niego starszy Bartosz Prętnik.

- Liczyłem na Piotra Pierzchałę i oczywiście, że posiadamy na tej pozycji problem, ale mam już w głowie inne rozwiązania. To na wypadek, gdybyśmy musieli szukać zmiennika dla "Kovy" lub "Greko" - podkreśla Bartoszek.

Korona przygotowuje się do wznowienia sezonu na swoich obiektach. Pierwszy mecz po przerwie spowodowanej wybuchem epidemii rozegra 1 czerwca na wyjeździe z Wisłą Płock (godz. 18).

fot: Mateusz Kaleta

 

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Wasze komentarze

Zzz2020-05-12 09:18:58
Tak naprawdę Greko powinien dostać szansę już w połowie sezonu. Gdy Marquez robił babole w wyprowadzaniu piłek ale też przy jego grze w obronie lepiej poradziłby sobie Pacinda :)) Bardzo się cieszę z szansy dla Greko.
Rondo Degola2020-05-12 09:36:22
Też uważam że Themi powinien grać zamiast Ivana od początku. U Hiszpana zarobki nie szły w parze z umiejętnościami na boisku.
przeciętny ten Marquez2020-05-12 10:54:21
Byli w Koronie lepsi Hiszpanie,ale ich Zając z Lettierim wyrzucili.
Bimber2020-05-12 12:20:00
Jak to wszystko ładnie się zmienia.
jeszcze 2 miesiące temu wszyscy obstawiali wypadniecie Greka ze składu
dziś jest już podstawowym graczem, czyli z braku laku lepszy kit.
nie spodziewajmy się cudów, nie odpali od razu, wolałbym równą formę w każdym meczu niż fajerwerki przeplatane farfoclami.
ale jak zawsze Korona w moim sercu, ave.
R2020-05-12 14:35:16
@Bimber nie zmylsaj, bo ci powyzej napisali o marquezie, to inni kibice tez tez mysla. Marquez ciegle popelnial babole, a Grek gral 2x i w obu spotkaniach, z Poginia z LKSem i oba mecze wygrane po 1:0. Nie popelnial tez bledow. Z LKSem mial kilka fajnych interwencji. Dziwie sie, ze od poczatku roku nie gral, tylko Marquez.
Bimber2020-05-12 15:28:09
@R

nie szczekaj cwaniaczku
@Bimber Zzz2020-05-13 09:58:32
Chyba Ci się coś w łbie psuje od wirusa. Albo nie jesteś kibicem albo jesteś typowym płaczkiem. Marquez to dno najgorszy obrońca w Koronie no gorszy był tylko Outarra ale Marquez i Wierchowcow to ten sam poziom. Greko może nie jest zwinny ale nie popełnia błędów i jest dobry w destrukcji. Z braku laku lepiej Greko, który wreszcie doczeka się prawdziwej szansy.
kkfan2020-05-13 14:49:30
34 lata a będziemy grali co 3 dni... motoryka i przygotowanie fizyczne jest naszą podstawą i nadzieją...

Ostatnie wiadomości

Arbiter Daniel Stefański poprowadzi sobotnie spotkanie 34. kolejki PKO BP Ekstraklasy między Lechem Poznań, a Koroną Kielce. Będzie to 43. mecz żółto-czerwonych poprowadzony przez tego sędziego.
Trudno sobie wyobrazić dzisiejszą Koronę Kielce bez Martina Remalce'a w składzie. Belg rządzi i dzieli w środku pola, co tym razem dało wymierne korzyści w starciu z Ruchem Chorzów. Piłkarz został doceniony przez fanów żółto-czerwonych.
Jakub Łukowski ma odejść po sezonie z Korony Kielce – taka informacja pojawiła się na jednym z portali społecznościowych. Kierunkiem transferu ma być Widzew Łódź a o tę pogłoskę zapytany został Kamil Kuzera.
Przed Koroną Kielce finał sezonu. Już w najbliższą sobotę „żółto-czerwoni” zagrają na wyjeździe z Lechem Poznań. – Nie myślimy o tym, że coś może pójść nie tak – powiedział przed spotkaniem Bartosz Kwiecień, kapitan „Koroniarzy”.
– Ilość złych rzeczy, jaka przytrafiła nam się w tym sezonie sprawia, że to nie może się tak skończyć. Wierzę, że dobre zakończenie meczem w Poznaniu – mówi przed sobotnim starciem z Lechem trener Kamil Kuzera.
Przed Koroną Kielce finał finałów, czyli mecz z Lechem Poznań, którego stawką jest utrzymanie na najwyższym szczeblu rozgrywek. Szkoleniowiec żółto-czerwonych informuje o sytuacji kadrowej zespołu.
Były zawodnik Vive Kielce Ivan Čupić zakończy sportową karierę i zostanie asystentem trenera RK Zagrzeb.
Protest Industrii Kielce nie został rozpatrzony. Taką decyzję podjął komisarz Orlen Superligi Piotr Łebek.
W drugim finałowym pojedynku Orlen Superligi Industria Kielce podejmie we własnej hali Orlen Wisłę Płock. – To nie jest też tak, że gramy katastrofalnie w ofensywie, tylko Wisła prezentuje się znakomicie w obronie i jest do tych meczów świetnie przygotowana – powiedział Paweł Paczkowski, rozgrywający „żółto-biało-niebieskich”.
– Musimy pamiętać, że Płock gra naprawdę dobrą piłkę ręczną – powiedział przed drugim meczem finałowym z wicemistrzami Polski, Krzysztof Lijewski drugi trener„żółto-biało-niebieskich”.
W najbliższą sobotę 25 maja Akademia Piłkarska DAP Kielce podczas uroczystej gali świętować będzie 10-lecie swojego istnienia. To ważne dla całej społeczności DAP Kielce wydarzenie odbędzie się w sali Omega Centrum Kongresowego Targów Kielce.
W związku z nieprawidłowo zdobytą bramką w ostatniej akcji meczu Orlen Wisła Płock – Industria Kielce, goście złożyli protest. O ile jego odrzucenia można było się spodziewać, tak argumentacja jest zaskakująca. Komunikat Orlen Superligi skomentowali żółto-biało-niebiescy.
Przedostatnia seria gier na zapleczu przyniosła kilka ciekawych spotkań. Zdecydowanie największe zainteresowanie budziły derby Trójmiasta, w których punkt zdobyty przez Arkę oznaczałby zapewnienie sobie awansu. Gdynianie jednak przegrali, a o awans zagrają w ostatniej kolejce z GKS-em Katowice.
Już w najbliższą sobotę całej piłkarskiej Polsce towarzyszyć będą emocje związane z ostatnią kolejką PKO BP Ekstraklasy. O życie w ostatniej serii gier walczyć będzie Korona Kielce, która zmierzy się na wyjeździe z Lechem Poznań.
Przed Industrią Kielce druga (i miejmy nadzieję nieostatnia) Święta Wojna w tym sezonie. Szczypiorniści podejmą w Hali Legionów drużynę Orlen Wisły Płock, która w pierwszym mistrzowskim starciu wygrała 24:23. – Jesteśmy pod ścianą – przyznaje Tomasz Gębala.
Protest Industrii Kielce został odrzucony – poinformowała Orlen Superliga. Trafienia Kiryla Samoili zostało uznane za prawidłowe z powodu... małej liczby kamer.
W sobotę pierwsza drużyna Korony Kielce pokonała Ruch Chorzów, dając sobie nadzieję na utrzymanie. W niedzielę zaś wygraną zanotowali gracze „dwójki”. Wygraną, która przypieczętowała awans zespołu do 3. ligi.
Ekstraklasa S.A. oraz Polski Związek Piłki Nożnej opublikowali terminarz zmagań o tytuł mistrza Polski 2024/2025. Mecze inaugurującej sezon kolejki zaplanowane zostały na weekend 19-21 lipca – tydzień po zakończeniu EURO 2024.
Skrzydłowy Korony Kielce Jacek Podgórski został nominowany do najlepszej jedenastki 33. kolejki PKO BP Ekstraklasy.
Stoły bilardowe nie są już tylko meblami widywanymi w klubach, hotelach czy na turniejach bilarda. Ostatnie lata przyniosły konstrukcyjne innowacje, które nadały stołom bilardowym zupełnie nowe funkcje i zastosowania. Obecnie stoły bilardowe mogą z powodzeniem stanąć w domowym salonie, na tarasie lub w ogrodzie. Krajowy producent mebli - firma Lissy od wielu lat specjalizuje się produkcji stołów bilardowych. Oferta firmy jest kompletna, dlatego warto poznać najważniejsze rodzaje stołów bilardowy
Marek Papszun został trenerem Rakowa Częstochowa. Szkoleniowiec na tym stanowisku zastąpi swojego byłego asystenta Dawida Szwargę.
Korona Kielce staje przed niezwykle trudnym zadaniem utrzymania w PKO BP Ekstraklasie. Zwycięstwo z Lechem Poznań może sprawić, że stanie się to jednak możliwe.
Po 33. kolejkach PKO BP Ekstraklasy nadal nie znamy ostatniego spadkowicza z ligi oraz mistrza Polski. Wszystko rozstrzygnie się w ostatniej serii gier.
Przepis o młodzieżowcu zostaje na kolejny sezon w PKO BP Ekstraklasie, takie informacje przekazuje portal Meczyki.pl. Co oznacza to dla Korony Kielce?
Ponad 182 tysiące osób oglądało mecze Korony Kielce z wysokości trybun Suzuki Areny. Jest to najlepsza frekwencja w historii kieleckiego obiektu.
Poznaliśmy pierwszego beniaminka nowego sezonu I Ligi. W nowych rozgrywkach fani na zapleczu elity będą świadkami debiutu.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Warta Poznań przegrała z Legią Warszawa 0:1. Taki wynik oznacza, że „Zieloni” włączyli się do peletonu zespołów walczących o utrzymanie w ostatniej serii zmagań.
Industria Kielce przegrała na wyjeździe z Orlen Wisłą Płock 23:24. "Nafciarze" rzutem na taśmę doprowadzili do remisu 22:22, a potem okazali się lepsi od kielczan w konkursie rzutów karnych.
"Nafciarze" w pierwszym meczu o mistrzostwo Polski pokonali Industrię Kielce. Starcie w Płocku zakończyło się po rzutach karnych wynikiem 24:23. – To nic nie zmienia – mówi Krzysztof Lijewski, drugi trener żółto-biało-niebieskich.
W pierwszym meczu finału Orlen Superligi Industria Kielce przegrała po rzutach karnych z Orlenem Wisłą Płock 23:24. Najwięcej bramek dla „żółto-biało-niebieskich” po pięć zdobyli Tomasz Gębala oraz Igor Karacić.

Copyright © 2024 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group