Tutaj mają wyszkolić się "nowi Lewandowscy". Klasy mistrzostwa sportowego w Nowinach ruszają z nową rekrutacją

25-03-2020 19:56,
Mateusz Kaleta

Rok istnienia ma za sobą Zespół Szkół Ponadpodstawowych w Nowinach, w którym projekt Szkoły Mistrzostwa Sportowego koordynuje były trener Korony Kielce, Tomasz Wilman. Kadra trenerska i nauczycielska dba o rozwój przyszłych sportowców, ale stawia też na edukację młodych adeptów futbolu. Wszystko swoim wsparciem firmują znane osobowości ze świata piłki nożnej - Paweł Golański, bramkarka Daria Antończyk, a także pochodząca z regionu reprezentanta Polski Dagmara Grad. To tutaj mają powstać "nowi Lewandowscy" regionu świętokrzyskiego.

Nad ich rozwojem czuwają szkoleniowcy: Tomasz Wilman, Przemysław Cichoń, Piotr Lichota,  trener przygotowania fizycznego Mateusz Dziubek, trener bramkarzy Artur Wierzba oraz trener i analityk Gerard Juszczak. Uczniów wspiera pani psycholog, a cyklicznie zajęcia prowadzą wspomniani ambasadorzy.

- Ruszyliśmy z naborem trochę niepewnie, ale okazało się, że zainteresowanie jest całkiem spore. W tej chwili w pierwszych klasach mamy 68 uczniów, w tym siedem dziewczynek. Realizujemy zajęcia Liceum Ogólnokształcącego plus specjalistyczne zajęcia z piłki nożnej. Mamy trzynaście godzin treningów piłkarskich, ale też zajęcia z teorii i ogólnego rozwoju. Piłka nożna jest myślą przewodnią, ale chcemy przygotować młodych sportowców do życia na różnych poziomach - mówi Tomasz Wilman, koordynator projektu.

- Zdajemy sobie sprawę, że nie wszyscy z nich muszą zostać potem piłkarzami, bo mogą być trenerami, fizjoterapeutami, kierownikami, dyrektorami, prezesami klubów, dziennikarzami, czy trenerami personalnymi. Jest wiele możliwości i my je staramy się pokazać - podkreśla.

Młodzi adepci futbolu mogą liczyć na rozwój i naukę w doskonałych warunkach. Szkoła w Nowinach oferuje swoim uczniom kompleks obiektów sportowych z prawdziwego zdarzenia - dysponuje halą sportową z pełnowymiarowymi boiskami do siatkówki, koszykówki, futsalu, salą do aerobiku, siłownią oraz kortem tenisowym. Uczniowie mają korzystania z otwartych boisk do piłki nożnej, siatkówki plażowej i koszykówki oraz bieżni i basenu. Teraz w planach jest także budowa pełnowymiarowego, krytego boiska.

- Ten pomysł jest blisko realizacji, bo z tego co wiem, to wniosek w tym celu został już złożony. Gmina, na czele z wójtem Sebastianem Nowaczkiewiczem, rozumie nas i jest przygotowana na takie przedsięwzięcia. Kolejne boisko na pewno postawiłoby nas w czubie ośrodków w Polsce. Bliskość szkoły i internatu oraz kompleksu boisk sprawia, że możemy chwalić się tym w skali województwa, ale też całej Polski. Ostatnio byli u nas trenerzy z Wrocławia i Bielsko-Białej i byli pod wrażeniem naszego kompleksu edukacyjno-treningowego - mówi Tomasz Wilman.

Pierwszy rok funkcjonowania szkoły przyniósł placówce w Nowinach duży sukces. Już teraz widać pierwsze efekty, a po uczniów zgłaszają się kluby, które zapraszają ich na testy. Uczący się w Nowinach piłkarze byli sprawdzani m. in. w zespołach młodzieżowych grającego w piłkarskiej ekstraklasie Piasta Gliwice. Ideą szkoły jest łączenie nauki, edukacji i zajęć sportowych razem z treningami uczniów w klubach sportowych. 

- Taka idea przyświecała nam od samego początku. Może to trochę romantyczna wizja, ale bardzo zależy nam na tym, aby podnosić poziom piłki nożnej w województwie. Dzięki połączeniu treningów z nauką oraz fantastycznym warunkom młodzież ma możliwość trenować codzienni, co nie jest niestety możliwe w klubach. Dodatkowo regularne zajęcia na basenie, zajęcia teoretyczne, analizy - na te wszystkie zajęcia często brakuje czasu i możliwości w klubach. Wierzę w to, że chłopcy i dziewczęta, trenując z nami, przenoszą te dobre zachowania potem do swoich klubów. Może to potem zauważą ich rówieśnicy i w przełoży się potem na ogólny poziom sportowy w województwie. Martwi mnie jednak to, że wielu zdolnych chłopców wyjeżdżało ze swoich stron wcześnie, bo nie było dla nich oferty, dzięki której mogliby się dalej rozwijać - mówi Tomasz Wilman.

To właśnie ma zmienić nowy, realizowany w Nowinach projekt Szkoły Mistrzostwa Sportowego. - Jest bardzo duża grupa chłopców i dziewcząt z ogromnym potencjałem. Jesteśmy zbudowani ich podejściem, zaangażowaniem, chęcią do pracy, otwartością. Jako trenerzy żałujemy, że trafili do nas tak późno, czyli w wieku 14-15 lat. Trening cykliczny, mądrze poprowadzony, mógłby sprawić, aby zaszli w piłce daleko. Te efekty już są, bo chłopcy są zauważani i zapraszani na testy do klubów z Ekstraklasy. Jestem świadomy, że ktoś od nas zaraz może odejść, bo zgłosi się po niego klub. Ale to dla nas dobrze. Główną ideą szkoły jest dziecko i jego rozwój. Nas nie interesuje wynik, a rozwój młodego człowieka. To często popełniany błąd, że wyniki w kategoriach młodzieżowych stawiane są na pierwszym miejscu, jako najważniejsze - zwraca uwagę Tomasz Wilman.

- My też regularnie gramy mecze kontrolne: z Koroną Kielce, Stalą Rzeszów, Karpatami Krosno, mamy w planach GKS Katowice, Podhale Nowy Targ. Wynik tych meczów nie przesłaniają nam jednak całej idei szkolenia. Poświęcamy uwagę jednostkom i tym się różnimy od klubów - podkreśla.

Oprócz zajęć piłkarskich, szkoła mocno stawia na edukację przyszłych sportowców. Mówi o tym dyrektor placówki, Kornelia Bem-Kozieł. - Oprócz wysokiego poziomu treningów, staramy się przywiązywać też dużą uwagę do nauki. Chcemy, aby uczniowie podeszli do matury i ją zdali, bo nie każdy może być "nowym Lewandowskim", a zdana matura pozwoli im w przyszłości kontynuować drogę zawodową. Może już nie piłkarską, ale wciąż związaną ze sportem - zwraca uwagę dyrektor szkoły.

W Nowinach realizowane są dwa języki obce: angielski i hiszpański. - Język hiszpański mamy w swojej ofercie jako jedna z nielicznych szkół w powiecie kieleckich, a to w tym momencie drugi lub nawet pierwszy najważniejszy język na świecie. Każdy może nauczyć się go u nas od podstaw - zwraca uwagę dyrektor.

I podkreśla: - Dużą uwagę przykładamy do ogólnego, wszechstronnego rozwoju ucznia. Realizujemy projekt z Narodowym Bankiem Polskim i Główną Szkołą Handlową, z uczniami współpracuje pani psycholog, która wspomaga osobisty rozwój uczniów, pozwala im poznawać samych siebie. Uczniowie są też angażowani w akcje charytatywne. Mieliśmy między innymi turniej, w którym grali z przedszkolakami i uczniami z Domu Pomocy Społecznej. To wszystko przygotowuje tych młodych ludzi do życia społecznego.

W tym samym tonie wypowiada się Tomasz Wilman: - Muszę powiedzieć o wyjątkowym podejściu nauczycieli. Oni rozumieją, że dzieci mają pasję piłkarską i świetnie się w to wpisują. Wymagają sporo od dzieci, ale jeśli widzą, że uczniowie mają mecz, to są w stanie przełożyć sprawdzian, czy pytanie na inny dzień. Starają się podchodzić indywidualnie do każdego ucznia. Dzięki temu dzieci mają optymalne warunki do rozwoju i rozwijania swojej pasji. Oczywiście taryfy ulgowej nie ma i naszym zadaniem jest to, aby wychować naszych uczniów na fajnych, młodych ludzi. Nawet jeśli zdarzają się trudności, zaległości, to my od tego jesteśmy, aby im pomóc - mówi.

Szkoła już ruszyła z naborem na nowy rok szkolny. - Zapraszamy wszystkich, którzy mają pasję w oczach, kochają piłkę, sport. To najważniejsza kwestia. Zapraszamy kluby do współpracy, aby nie bały wysyłać nam zawodników. Naszą ideą jest, aby u nas w szkole realizowały program szkolenia, ale potem wracały do swoich klubów i tam grały. Te mały kluby są dla nas najważniejsze. Tam się zaczynają kariery wielkich piłkarzy na całym świecie - nie ma wątpliwości Tomasz Wilman.

I kwituje: - My dajemy dzieciom możliwość. A to, czy oni z nich skorzystają, to jest inna bajka. Dużo zależy od nich samych.

Rekrutacja do Klas Mistrzostwa Sportowego już trwa. Ze szczegółami naboru można zapoznać się na stronie internetowej sms-nowiny.pl.

fot: SMS Nowiny

------------

Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz twórczość dostępną na CKsport.pl. Kliknij w link poniżej i postaw naszej redakcji symboliczną kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wiadomości

Poznaliśmy pierwszego beniaminka nowego sezonu I Ligi. W nowych rozgrywkach fani na zapleczu elity będą świadkami debiutu.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Warta Poznań przegrała z Legią Warszawa 0:1. Taki wynik oznacza, że „Zieloni” włączyli się do peletonu zespołów walczących o utrzymanie w ostatniej serii zmagań.
Industria Kielce przegrała na wyjeździe z Orlen Wisłą Płock 23:24. "Nafciarze" rzutem na taśmę doprowadzili do remisu 22:22, a potem okazali się lepsi od kielczan w konkursie rzutów karnych.
"Nafciarze" w pierwszym meczu o mistrzostwo Polski pokonali Industrię Kielce. Starcie w Płocku zakończyło się po rzutach karnych wynikiem 24:23. – To nic nie zmienia – mówi Krzysztof Lijewski, drugi trener żółto-biało-niebieskich.
W pierwszym meczu finału Orlen Superligi Industria Kielce przegrała po rzutach karnych z Orlenem Wisłą Płock 23:24. Najwięcej bramek dla „żółto-biało-niebieskich” po pięć zdobyli Tomasz Gębala oraz Igor Karacić.
Szczypiorniści SMS-u ZPRP Kielce wygrali piątą edycję SMS Cup. Zwycięstwo w turnieju zapewnia im prawo gry w Lidze Centralnej Mężczyzn 2024/2025.
Korona Kielce w sobotę wywalczyła trzy punkty, które podtrzymały nadzieje na utrzymanie. Kto Waszym zdaniem był najlepszym piłkarzem żółto-czerwonych w spotkaniu z Ruchem Chorzów?
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Cracovia pokonała Raków Częstochowa 2:0. Taki wynik oznacza, że znajdująca się w strefie spadkowej Korona Kielce ma cztery punkty straty do „Pasów” i nie wyprzedzi ich w końcowej tabeli.
Korona II Kielce pokonała na własnym stadionie GKS Nowoiny 1:0. Zwycięstwo przypieczętowało końcowy triumf „żółto-czerwonych” w rozgrywkach RS Active IV ligi.
Zakończył się sezon na zapleczu Orlen Superligi oraz I ligi szczypiornistów.
Znamy zespół, który wywalczył promocję do II ligi. W derbach regionu KSZO okazał sie lepszy od Staru, a Czarni zanotowali znakomity powrót w Tarnowie.
Industria Kielce rozpoczyna bezpośrednią walkę o 21-mistrzostwo Polski. Przed kieleckim hegemonem rozstrzygające starcia przeciwko Orlenowi Wiśle Płock.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała domowy mecz z Ruchem Chorzów 2:0. – chcę pomagać drużynie i sprawić, żeby grała tak dobrze jak tylko to możliwe – powiedział po spotkaniu Fredrik Krogstad, pomocnik „żółto-czerwonych”.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała domowy mecz z Ruchem Chorzów 2:0. – Mieliśmy trochę szczęścia, ale myślę, że więcej miał go jednak Ruch, bo stworzyliśmy dużo sytuacji i ten wynik mógł być wyższy – powiedział po spotkaniu Jacek Podgórski, skrzydłowy „żółto-czerwonych”.
Po porażce z Koroną Kielce (0:2) trener Ruchu Chorzów nie krył swojego niezadowolenia z postawy swojego zespołu.
Suzuki Arena ponownie była świadkiem triumfu swojej drużyny. Korona Kielce ograła Ruch 2:0 dzięki czemu złapała odrobinę tlenu w walce o utrzymanie. Kielczanie nadal są w fatalnym położeniu, jednak zachowali szansę i kwestia być albo nie być w ekstraklasie rozstrzygnie się podczas multiligi 34. kolejki. – Wielkie podziękowania dla kibiców. Nie spodziewałem się, że będą nas tak mocno wspierać i w takiej liczbie. Dziękuję za to, bo wiara jest niesamowita – mówi trener Kamil Kuzera.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce wygrała domowy mecz z Ruchem Chorzów 2:0. Bramki dla „żółto-czerwonych” zdobyli Robert Dadok (samobójcza) oraz Jewgienij Szykawka.
Po raz ostatni w tym sezonie Korona rozgrywa mecz przed własną publicznością. Już po godzinie 17.00 okaże się, czy to była stypa, czy może jednak rywalizacja wlewająca w serca kibiców sporo nadziei. Wszak kielczanie rozpaczliwie walczą o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie. Dzisiejszym rywalem ekipy Kamila Kuzery jest Ruch Chorzów. Zapraszamy na relację tekstową NA ŻYWO!
To przedostatni mecz Korony Kielce w tym sezonie. Jeśli żółto-czerwoni przegrają u siebie z Ruchem Chorzów, przekreślą marzenia o pozostaniu na najwyższym szczeblu rozgrywek. Sprawdźcie ściągawkę, gdzie można obejrzeć sobotnie starcie.
Radomiak Radom prosi o dofinansowanie z miejskiej kasy, taką informację podaje serwis Weszlo.com.
W 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce zagra domowy mecz z Ruchem Chorzów. Ewentualna porażka będzie oznaczała spadek „żółto-czerwonych” z piłkarskiej elity.
Puszcza Niepołomice zremisowała 1:1 z Górnikiem Zabrze. Taki rezultat jeszcze bardziej komplikuje sytuację Korony Kielce.
W czwartkowy wieczór Łukasz Jabłoński prezes Korony Kielce był gościem regionalnego oddziału Telewizji Polskiej. W rozmowie zostały poruszone ważne tematy dotyczące funkcjonowania klubu.
Kielczanie przystępują do przedostatniego meczu PKO BP Ekstraklasy. Niestety, piłkarze Korony kwestię utrzymania klubu na najwyższym szczeblu rozgrywek oddali w ręce rywali. Mimo beznadziejnej sytuacji, trener nie traci wiary. – Musimy zrobić wszystko, by wypracować sobie możliwość gry naszego finału w Poznaniu – zaznacza Kamil Kuzera.
Po ostatnich wynikach zarówno Korony Kielce, jak i jej rywali walczących na utrzymanie, szansę na grę żółto-czerwonych w Ekstraklasie mocno spadły. Jak jednak wiemy, dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe. Przechodzimy więc do analizy kolejnego rywala, jakim jest Ruch Chorzów.
W rozgrywanej w środę (15 maja) 30. kolejce trzeciej ligi Czarni Połaniec pokonali w derbach regionu KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski, a Star Starachowice okazał się lepszy od Orląt Spomlek Radzyń Podlaski.
– O tytule zdecyduje to, w którym momencie sezonu jest dany zespół. Play-off jest teraz najważniejszy, ale rok temu mieliśmy cały sezon i dwa mecze z Płockiem w odstępie 4-5 miesięcy, a teraz 2-3 mecze są w ciągu dwóch tygodni – powiedział przed spotkaniem z Orlenem Wisłą Płock, Dani Dujszebajew rozgrywający Industrii Kielce.
– Jak zawsze mecz z Płockiem to nie jest niestety piłka ręczna, z ich strony jest to tylko walka – powiedział przed spotkaniem z Orlenem Wisłą Płock Igor Karacić rozgrywający Industrii Kielce.
Industria Kielce rozpoczyna bezpośrednią walkę o 21-mistrzostwo Polski. – Ty jak pojedziesz do Płocka i tam wygrasz jest okej, ale jak nie zwyciężysz, to jesteś pod ścianą i przewaga mentalna jest po ich stronie – powiedział przed pierwszym spotkaniem finałowym Tałant Dujszebajew, szkoleniowiec „żółto-biało-niebieskich”.
Paweł Malec poprowadzi sobotnie (18 maja) spotkanie Korony Kielce z Ruchem Chorzów. Dla 39-letniego arbitra będzie to trzeci pojedynek z udziałem „żółto-czerwonych” w karierze.

Copyright © 2024 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group