Będziemy walczyć, ale też grać w piłkę. Mam nadzieję, że będzie też szczypta szczęścia

03-03-2020 17:06,
Mateusz Kaleta

Nieuniknione będą zmiany w składzie Korony Kielce na środową potyczkę ze Śląskiem Wrocław. Trener Mirosław Smyła nie będzie mógł skorzystać z pauzującego za czerwoną kartkę Adnana Kovacevicia oraz kontuzjowanego Marcina Cebuli. Wracają za to Jakub Żubrowski i Ognjen Gnjatic, którzy będą pewniakami do gry w wyjściowym składzie. - To nasze ważne ogniwa i mocno na nich liczymy. Są głodni gry. Jestem na sto procent pewien, że nas wzmocnią - mówi przed tym spotkaniem trener Mirosław Smyła.

Są też inne dobre informacje. - Początkowo wydawało się, że uraz Marcina Cebuli będzie poważny. USG nic jednak takiego nie wykazało, więc mamy nadzieję, że tak źle nie będzie. Liczymy, że w najbliższych dniach zdrowie pozwoli mu wrócić do gry. Trzymamy za niego kciuki - podkreśla szkoleniowiec Korony.

REKLAMA

Opiekun żółto-czerwonych wciąż nie może skorzystać z Michaela Gardawskiego i Nemanji Mileticia. Do tego problemy zdrowotne z kolanem nękają Piotra Pierzchałę. Wiele wskazuje zatem na to, że na środku obrony "Kovę" zastąpi właśnie Ognjen Gnjatić. Innym wyborem może być Themistoklis Tzimopoulos. Być może zmiany dojdzie na lewej obronie, gdzie ostatnio zagrał Erik Pacinda. 

- Kontuzje, kartki utrudniają nam życie, ale mamy kilka wyborów. Także na lewej obronie. Znamy silne strony Śląska Wrocław i musimy się mieć na baczności - podkreśla Smyła.

Zdecydowanie najwięcej możliwości trener Korony ma w środku pola. Tutaj do dyspozycji będą wszyscy zawodnicy: Jakub Żubrowski, Ognjen Gnjatić, Rodrigo Zalazar, Milan Radin i D'Sean Theobalds oraz Petteri Forsell. W meczowej kadrze znajdzie się też ponownie Jacek Kiełb. Kto zagra?

- Jest pole manewru i z tego się cieszymy. Nie ma konieczności "wsadzać na konia" młodszych. Idziemy do przodu. Fajnie, jakby razem z nami do przodu szły też bramki i punkty. Cały czas pracujemy, aby tak się stało. Nasza gra w ostatnich meczach napawała optymizmem i wierzymy, że skuteczność w końcu przyjdzie. Świadomość zespołu jest duża, wszyscy są bardzo zmotywowani - zaznacza.

Kielczanie nie będą jednak w środę faworytem. Choć wrocławianie przegrali ostatnie derbowe spotkanie ze Zagłębiem Lubin 1:3, zajmują wysokie czwarte miejsce w tabeli. - Oczywiście, że Śląsk jest faworytem. Ale my też mamy jedenastu chłopów na boisku i będziemy walczyć, ale też grać w piłkę. Mam nadzieję, że jak te dwie rzeczy połączymy, to będzie do tego dosypana też szczypta szczęścia - podkreśla Smyła.

Najmocniejsze strony rywali? - Lewe skrzydło i lewa obrona. Mamy świadomość umiejętności Płachety i tego, co potrafi sam zrobić z piłką na boisku. Śląsk to bardzo poukładany zespół na boisku, nawet pomimo ostatniej porażki z Zagłębiem - kwituje Mirosław Smyła.

Spotkanie Korony ze Śląskiem rozpocznie się w środę o godz. 18.

fot: Mateusz Kaleta

Prokoder Studio
Reklamy Kielce: Kasetony reklamowe, szyldy,
oklejanie witryn, samochodów i autobusów, drukarnia
wielkoformatowa,
gadżety reklamowe, strony internetowe, projekty graficzne, gadżety
reklamowe

Wasze komentarze

Czyżby2020-03-03 18:26:16
Być może to ostatni mecz Korony. Niemiec sprzedaje swoje udziały. Czyżby koniec kieleckiej piłki nożnej?
Paweł2020-03-03 19:44:29
Trzeba walczyć inwestor będzie
Walczymy!2020-03-03 22:07:28
Nowy Inwestor patrzy!
Wiedziałem2020-03-03 22:59:37
Wenta wydymał swych wyborców
Wiadro2020-03-03 23:02:42
Hahahah inwestor hahahahah. 3 liga to to miejsce gdzie nas spuszcza. Naiwniacy, nie ma sianka nie ma kopanka. Korona to bankrut i trzeba się z tym pogodzić nikt tego nie weźmie.
Straszne baty2020-03-03 23:23:53
We Wrocku pogrom koronowirusa.
no stety2020-03-04 06:04:51
Jeszcze bardziej wydymał SZKOP!!! Tyle że Koronę..
@wiedziałem2020-03-04 09:09:42
Wy...ł ten, kto znalazł Burdenskiego i innych niemieckich macherów a następnie podpisał z nim umowę o sprzedaży Korony. Pamiętaj.
@@wiedziałem2020-03-04 13:36:16
Lubawski i Wenta do paki za niegospodarność !
@@@wiedziałem2020-03-04 16:14:47
Powiadom prokuratora generalnego, bo idąc taką logiką należałoby powsadzać jeszcze, i co najmniej, kilkunastu prezydentów miast w Polsce, gdzie partycypuje się w utrzymaniu klubów piłkarskich. Aaa, przed paką jeszcze jest sąd i rozprawa, całość dopiero wieńczy wyrok. Tak dla przypomnienia.
@@@@wiedziałem2020-03-04 20:07:05
Ciebie za to do psychiatryka trollu POwcu

Dodaj komentarz

Projekt i wykonanie: CK Media Group