Każdy walczył za każdego i oddawał serducho. To jest to, co kibice chcą widzieć częściej

15-12-2019 21:54,
Mateusz Kaleta

Mnóstwo powodów do zadowolenia po wygranej nad Cracovią w przedostatnim meczu 2019 roku miał Mirosław Smyła, trener Korony Kielce. - Każdy walczył za każdego i oddawał serducho. To jest meritum naszego dzisiejszego zwycięstwa - mówił opiekun kieleckiej drużyny na konferencji prasowej.

Mirosław Smyła (trener Korony Kielce): - Śmieję się, bo piłka jest przewrotna, a szczególnie u nas w Ekstraklasie. Tydzień temu stworzyliśmy mnóstwo sytuacji i przegraliśmy mecz, a dziś graliśmy w dziesiątkę przeciwko zespołowi, który jest kandydatem do mistrzostwa Polski i wygrywamy po pięknej bramce. Buduje nas to, że przez ponad 50 minut graliśmy w osłabieniu, a przez ostatnie 20 minut w dziewięciu i daliśmy radę. Każdy walczył za każdego, oddawał serducho i to jest meritum tego, że dzisiaj jesteśmy zwycięzcami. To jedno spotkanie nie zamyka walki, ale otwiera drzwi do dalszych bojów.

Trzeba podkreślić też atmosferę dzisiejszego meczu, czyli doping na stadionie. Wszyscy czuli co się dzieje na boisku, wspierali piłkarzy i udzieliło się to każdemu z fanów, co jednocześnie tworzy klimat. Dzisiaj mieliśmy to, co kibice chcą przeżywać częściej. Cała kielecka piłka nożna święci triumf, nie zepsujmy tego.

Musimy się teraz szybko pozbierać, bo mamy kilak urazów i kartek. Zobaczymy jak poradzimy sobie w kolejnej trudnej sytuacji, kiedy na terenie Pogoni będziemy musieli zagrać bez jednego, dwóch, a może trzech zawodników. 

Debiut Mileticia? - Długo na niego czekaliśmy, bo miał operację kolana, ale później się podniósł. Pokazał, że nie jest przypadkowym zawodnikiem, wszedł w tak trudnym meczu i dał radę, udanie współpracował z Gardawskim i fajnie wyglądali zarówno w ofensywie, jak i defensywie. Nie zapominałbym także o Zalazarze - był z nami i będzie, bo to jest piłkarz. Dostał dzisiaj kartkę, jest młody, bardzo chciał, ale zostawił serce i najważniejsze, że zespół wygrał. My potrzebujemy piłkarzy, a Rodrigo do takich należy. Mam nadzieję, że nie mówię na wyrost i odda to w kolejnych tygodniach.

Kontuzja Gardawskiego? To efekt skurczy. Fajnie się zachował, bo wiedział, że już nie pomoże, nie jest w stanie biegać i ryzykuje kontuzją, dlatego poprosił o zmianę. Podobnie zrobił w samej końcówce Pacinda. 

PARTNEREM RELACJI JEST PROKODER STUDIO

Wasze komentarze

Tomek2019-12-15 22:30:15
Brawo trenerze. Wreszcie wraca normalna atmosfera w Koronie po odejsciu ciagle narzekajacego na pilkarzy i zarozumialego Lettieriego ktory stoczyl Korone na dno i wygonil Kibicow ze stadionu.
Oli2019-12-15 22:31:58
Taki powinien byc trener!!
kibi-ck2019-12-15 23:04:47
Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego!!! Będziemy walczyć o każdą piłkę do ostatniego gwizdka tego sezonu. Wszystko co najlepsze dopiero przed nami!
drąg2019-12-15 23:28:19
Tak wraca atmosfera Lettieri wyczyścił stajnię z partaczy i samozwańczych właścicieli. Oby tylko Smyła nie napłodził następnych. Bo już słychać o jakichś bzdurnych powrotach.
do drąg2019-12-16 03:51:28
Lettieri wyczyścił szatnię z atmosfery. Teraz ona wraca.
Tamtam2019-12-16 08:11:15
Piłkarze i Trenerze - za ten mecz SZACUN !!! Takie mecze zapamiętuje się na całe życie
dawno nie było tyle emocji - brawo2019-12-16 08:46:39
chyba na 3-2 z Legią tyle się nadenerwowałem, brawo Panowie, brawo!!!
sycyzor2019-12-16 13:04:34
- Dzięki trenerowi Smyle Korona ratuje honor. To nie to, co nieudacznik napoleon, który systematycznie doprowadzał drużynę i klub do ruiny . BRAWO TRENER SMYŁA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
kielec2019-12-16 13:18:06
szacunek dla tych kibiców na stadionie, mnie ostatnio tam nie ma i to jest słabe.
Sylwar2019-12-16 13:35:07
po porażce z Wisłą będziecie kwiczeć
jaNO2019-12-16 14:19:45
Doceńcie odwagę trenera - posadził na ławie "3 snajperów", postawił na piłkarzy zapierd....ch. Aż czułem się nieswojo bez dośrodkowań i długich wykopów na pałę do Papadopulosa, który strąca głową itd...bla bla bla. Kozioł, Spychała, Pućko, Gnjatic, Gardawski - mistrzostwo !
no stety2019-12-16 15:25:22
Co za mecz!!! Oni oddawali serducho a ja omal na zawał nie zszedłem!!! Opatrzność była z nami!!! oby tak dalej.. Co do Zalazara. Niech drugim razem uważa bo moglo gorzej się skończyć! Czerwona kartka powinna go czegoś nauczyć! Bo Żuber był jest i będzie kosynierem! Oby tylko kiedyś kogoś nie załatwił na dobre i złe
ki8ic2019-12-16 16:05:49
Drąg niereformowalny. Ciągle swoje. I zadam mu pytanie, mam nadzieję że na nie odpowie. Ile klubów ustawiło się w kolejce, żeby zatrudnić Lettieriego, jeśli jest taki skuteczny w robieniu porządków w drużynach? Oczywiście Jagiellonia to fake news. Wisła miała okazję, nie skorzystała, wcześniej Wisła Płock też nie skorzystała.
drąg2019-12-17 00:00:08
Dla mnie opinia o Lettierim polskich gwiazdeczek nie ma żadnej wartości. Prosty powód, Lettieri powiedział, to nie są piłkarze na europejskie puchary. Mylił się. albo był kurtuazyjny, to nawet nie są gracze ekstraklasowi. Powiesz 2 gra w Piaście. Oglądałem ich popisy i powiem tak, jeżeli Fornalikowi znudził się Piast to oni mu pomogą odejść. Dla mnie niema znaczenia co do powiedzenia ma piłkarz, tylko to co do pokazania na boisku.
@ki8ic2019-12-17 08:27:15
To samo pytanie: Ile klubów ustawiło się w kolejce, żeby zatrudnić ... Bartoszka?
ki8ic2019-12-19 12:29:21
@ki8ic
A co ma piernik do wiatraka? Bartoszka w Kielcach nie ma od 2,5 roku, zostaw go w spokoju, a samą drużynę zostawił w niezłym stanie jak na polską ligę. Przejął ją Lettieri i to on doprowadził Koronę do dna ligowego i do sytuacji, że Korona Kielce to powód do żartów i kpin.
drąg
Powtórzę po raz n-ty. Niemcy nie znają się na piłce nożnej, bo wyrzucili tak doskonałego trenera?
To, że dwóch byłych Koroniarzy zagrało słabiej dwa mecze w Piaście, w ciągu całej jesieni, nie znaczy, że są słabi. Po prostu nie wytrzymali całego sezonu, bo nie byli do końca przygotowani żeby go rozegrać na dobrym poziomie. Letnie zawirowania zrobiły swoje. Wiosna pokaże, jak zostaną przygotowani do wiosennego sezonu przez innego trenera. Ostatniego zdania nawet nie komentuję, bo nie warto psuć klawiszy.

Dodaj komentarz

Projekt i wykonanie: CK Media Group