Grali w dziesiątkę, ale zostawili serce na boisku. Real był jednak bez litości

23-10-2019 17:55,
Mateusz Kępiński

Choć odpadli z Młodzieżowej Ligi Mistrzów, to z boiska mogli schodzić z podniesionymi głowami. Korona Kielce, czyli mistrzowie Polski CLJ U-18, przegrali z Realem Saragossa 1:4. Żółto-czerwoni niemal przez cały mecz grali w osłabieniu po czerwonej kartce Oskara Sewerzyńskiego.

Założenia Koroniarzy były jasne. Podopieczni Sławomira Grzesika chcieli za wszelką cenę odrobić stratę z Saragossy, gdzie minimalnie przegrali 0:1. Duża mobilizacja jednak za bardzo udzieliła się Oskarowi Sewerzyńskiemu. Kapitan kielczan już w 15. minucie dostał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę.  

Wydawało się, że to może całkowicie skomplikować plany Żółto-czerwonych. Stało się jednak inaczej. W 27. minucie zza pleców obrońców wyskoczył Dawid Lisowski, który odzyskał piłkę na linii pola karnego gości. Zawodnik gospodarzy wbiegł w szesnastkę i pewnym strzałem pokonał Acina.

Korona grając w „dziesiątkę” wykonała pierwszą część planu, czyli odrobiła straty. Teraz trzeba było utrzymać wynik aż do dogrywki, albo spróbować zaryzykować i strzelić decydującą bramkę.

Niestety wszystko wzięło w łeb w 42. minucie, kiedy prostopadłe podanie dostał Iván Azón. Wprawdzie w sytuacji sam na sam próbował interweniować Jakub Osobiński, ale piłka po jego rękach ugrzęzła w siatce.

Podopieczni Sławomira Grzesika po przerwie musieli strzelić dwie bramki i nie stracić żadnej, aby awansować do dalszej fazy Młodzieżowej Ligi Mistrzów.  Już w 48. minucie bliski sukcesu był Artur Piróg, którego uderzenie głową sprawiło sporo problemów golkiperowi Realu. Niedługo później potężny strzał z dystansu oddał Dawid Lisowski, ale znowu skuteczną interwencją popisał się Acín.

W 66. minucie wszystko było już jasne. Iván Azón balansem ciała zmylił Bartosza Prętnika i pewnym płaskim strzałem pokonał Osobińskiego.

Żółto-czerwoni w końcówce rzucili wszystko na jedną szalę. Choć szanse na awans były naprawdę iluzoryczne, to kielczanie ambitnie walczyli chociaż o bramkę wyrównującą stan spotkania. Nie zważali nawet na to, że grając niemal przez cały mecz w dziesiątkę, co chwilę łapały ich skurcze.

Ryzyko nie opłaciło się, bo w ostatnich minutach Alejandro Vela i Ivan Castillo ustalili wynik spotkania na 4:1 dla Realu Saragossa. Kielczanie więc ostatecznie przegrali w dwumeczu z mistrzem Hiszpanii 1:5, ale tak wysoki rezultat wcale nie odzwierciedla przebiegu dwóch spotkań.

 

Korona Kielce – Real Saragossa 1:4 (1:1)

Bramki: Dawid Lisowski (27’) – Azón (42’, 66’), Vela (88’), Castillo (90’)

Korona: Osobiński – Więckowski (79’ Kaczmarski), Prętnik, Bujak, Cukrowski (46’ Seweryś) – Sewerzyński, P. Lisowski – Górski (66’ Szelągowski), Sowiński, D. Lisowski (83’ Rogoziński)  - Piróg (83’ Rybus)

Real:  Acín – Sebastián, Borge, Hernández, López, Francho, Esteban (80’ Vela), Castillo, Sancho (80’ Kombe), Puche (72’ Jay), Azón (89’ Vera)

Żółte karki: Sewerzyński, D. Lisowski – Puche, Sancho

Wasze komentarze

Nic się nie stało2019-10-23 18:10:20
Dzięki panowie za pokazany w tym meczu charakter, to jest to czego brakuje tym dziadom z pierwszej drużyny. Kibice w Kielcach właśnie chcą patrzeć na coś takiego, że pomimo straty jednego gracz dalej ostro zap...dalamy i o to chodzi. Liczymy na to, że przed każdym z was świetlana przyszłość w pierwszej drużynie a potem za granicą. WALCZYĆ, TRENOWAĆ KORONA MUSI PANOWAĆ!!!
Oskar2019-10-23 18:21:17
Pierw 3 razy pilke kopnac a potem grac szefa
Stasek2019-10-23 18:23:07
Jak było widać samo zap....nie
Nie przynosi efektu! Wypunktowali młodych na cacy!
3212019-10-23 18:43:04
Dlaczego obrażasz piłkarzy pierwszego zespołu nazywając ich dziadami? A może oni nie potrafią lepiej grać, tylko jakiemuś niespełna rozumu człowieczkowi w tym biednym małym klubie przyszło do głowy, że z piłkarzy przec8iętnych zdobi piłkarzy pełnowartościowych? Znasz ten dowcip o tym jak pewien uczony robił doświadczenie z muchą obrywając jej nogi?
I jeszcze jedna sprawa. Czemu CK Sport pokazuje tabelę w której Korona jest na przedostatnim miejscu? To jest oszustwo dziennikarskie i brak rzetelności.
R2019-10-23 18:48:06
Sewerzynski żenada. W 15 min zakończył marzenia.
R2019-10-23 18:49:56
No i sukces nieprawdopodobne, w 2meczu tylko 1:5,a mogło być 0:10. Pierwszej drużynie proponuję w Gliwicach tylko 0:2 i będzie można ogłosić sukces.
JA2019-10-23 18:56:57
A CKsport podawał że już nie będzie pisał o Koronie :) Ciekawe czy na meczu bez akredytacji byli ?
ogórek2019-10-23 19:27:51
przegrana ale bez wstydu
Kibic2019-10-23 19:37:23
Ambicja, gra do przodu, technikka, szybkie dokładne podania. Czy obecni gracze Korony z Ekstraklasy byli na tym meczu? Trzymam za Młodych kciuki...
@3212019-10-23 19:40:04
Pan prezes w natarciu jak widać :) Koroniarze dzięki za walkę zagraliście 100 razy lepiej niż te dziady z pierwszej drużyny
Redakcja2019-10-23 20:26:58
Nigdzie nie podawaliśmy, że nie będziemy już pisać o Koronie. Choć mamy wrażenie, że wielu z Was byłoby z takiego rozwiązania zadowolonych... :)
@Redakcja2019-10-23 20:53:05
Droga Redakcjo! Piszcie i róbcie swoje! Koronę trzeba wspierac a nie rozwalac! Wielu tu chciałoby juz szabrować i gnoić Koronę- a przecież ta wciąż jeszcze żyje! Wierzmy że ta gehenna niebawem minie i wreszcie zaświeci żółto-czerwone słońce nad naszą Koroną! Pozdrawiam! @no stety
drąg2019-10-23 20:56:29
Piłkarsko wyglądało to naprawdę bardzo fajnie, ale niestety strona mentalna u polskich piłkarzy jest już na zupełnie innym poziomie w porównaniu do Hiszpanów.
Tomek2019-10-23 20:59:00
Dzieki chlopaki za walke, ambicje i serducha zostawione na boisku. Szkoda ze ten mecz mial taki przebieg i praktycznie caly mecz graliscie w 10. Gdyby byla gra 11 na 11 to raczej byscie wygrali i awansoeali do nastepnej rundy, ale zycie niestety pisze rozne scenariusze. Mam nadzieje ze Wasi starsi koledzy z pierwszej druzyny ktorych widzialem na trybunach wezma z Was przyklad i zaczna walczyc na boisku bo do tej pory to na 100 % gra tylko Cebula, Gniatic, Gardawski i Koziol a reszta wychodzi na boisko jak na trening. Fakt ze Zajac i Lettieri swoja nieporadnoscia, brakiem zaangazowania, warsztatu szkoleniowego, zarozumialoscia stoczyli Korone na dno.
@Kibic2019-10-23 21:02:52
Byli sam miąłem 5 na parkingu myślę że byli prawie wszyscy
Bolek2019-10-23 21:11:34
Real zbyt mocny, a co do młodych... jeśli Mistrzów Polski juniorów można zobaczyć na boiskach IV ligi czy okręgówki, to chyba coś jest nie tak?
DoRedakcja2019-10-23 21:17:15
Da się oszacować ile było widzów?
CZESIO2019-10-23 21:26:43
6250
kielec2019-10-23 22:07:01
kto ma wywrzeć presje na drużynie, klubie jak nie kibice - ale kibice obecni na stadionie.
gnom2019-10-23 22:11:51
Piłkarsko nie przegrali, przegrali mentalnie. To niestety czynnik równie ważny, a czasem ważniejszy. Mam nadzieję, że wszyscy wyciągną z tego lekcję bo piłkarz bez głowy nigdy nie odniesie sukcesu.
Koronka2019-10-23 22:20:00
Dawno ten stadion nie widział takiej woli walki i zaangażowania niestety trzeba mieć jeszcze trochę szczęścia a ten mecz ustawił czerwony kartonik...szkoda mi was chłopaki zasługujecie na więcej...
Paprocki na mistrza ;-)2019-10-23 22:58:44
I oglądam Inter z Borussią...

17 latek na boisku...

U nas młody perspektywiczny to ma 25/27 lat ;-)
Zganiacz2019-10-24 01:32:17
Przypomina sie Zganiacz i jego czerwona kartka w finale pucharu polski...
stary kibic2019-10-24 07:05:09
serce zostawili ,przegrali technicznie i motorycznie ....szkoda bo nie było szczęścia w losowaniu od początku byli skazani na przegraną
Pablito el pablo z płebla2019-10-24 11:24:42
Redakcjo, nie wiem czy wielu z nas byłoby z takiego rozwiązania zadowolonych, to raczej Wy jesteście, solidaryzując się nie będziecie MUSIELI! Cytuję Was:
Dla dziennikarzy nic się nie zmieni, poza tym, że nie będą musieli marznąć na stadionie, posiedzą z dziećmi w domu, zjedzą coś dobrego i łatwiej im będzie zerknąć od czasu do czasu na ciekawszy mecz w Serie A.
Same plusy, a dla mnie bez różnicy czy wejdziecie z akredytacją czy bez, czy może będziecie śledzić w TV, relację i tak będę miał! Nie tędy droga w mojej ocenie, warto pamiętać, iż nieobecni nie mają głosu.
@Pablito el pablo z płebla2019-10-24 12:37:59
W punkt!
Koroniarz z Zachodniego Pomorza2019-10-24 13:31:27
Spodziewałem się porażki, ale to jak Korona się zaprezentowała jest naprawdę godne podziwu. Chłopaki mieli ambicje i chęć gry. Oby trener Smyla nie zaprzepaścił tego, bo on lubi młodym dawać szanse. Miałem wczoraj wrażenie, że gdyby taka Korona miała grać w Ekstraklasie, to sobie lepiej by poradziła niż ta banda nieudaczników z Jukiciem i Arveladze na czele
Szpec2019-10-24 13:36:32
Ludzie ogarnijcie się trochę nad tymi młodymi jaki to wynik dobry jak jeżdzili na dupach jaki to mają charakter, w dwumeczu dostać 1:5 To uważacie że to jest dobry wynik?Teraz nagle wszyscy by chciel do ekstraklasy. Czy jest w koronie kłos taki co im wyczysci głowy i sprowadzi ich na ziemię?widziałem ten charakter że Stała krasnik .na tym poziomie się wziąć do roboty wtedy zobaczym jaki będzie końcowy efekt.
Kiki2019-10-24 13:49:46
Gdyby grali w 11 wynik byłby otwarty a z pewnością oscylowałby koło remisu a jesli przegranej to najwyżej 1 bramką, widać ile brakuje Sewerzyńskiemu..
Toster2019-10-24 18:47:18
Celowo nie napisali ile było kibiców, bo byłby wstyd dla "pierwszego" składu. Tym samym tłumaczę brak promocji meczu, czy beznadziejną godzinę. Podobno Zmyła ma już brać chlopaków. Chyba jedyna słuszna droga.
@szpec2019-10-24 19:04:30
Ty chłopie, weź zdejmij nogi z taboretu, odłuż chipsy i idź się dotleń na świeże powietrze, zamiast biedować trzeba było kupić bilet i iść na mecz, wtedy byś zobaczył jak się walczy na boisku. Młodzi zostawili serducho, a wynik nie odzwierciedla przebiegu spotkania. Ignoranci tacy jak ty zawsze znajdą pretekst, żeby dokopać lepszym od siebie, przemyśl co ty zrobiłeś fajnego w życiu, bo oni Mistrzami Polski już są, a ty pewnie jedyny sukcesem którym możesz się pochwalić, to zjedzenie dzisiaj kanapki z szynką. Żenada
@Toster2019-10-25 10:37:14
LM wszystkie mecze o jej samej godzinie
@@szpec2019-10-25 16:49:45
no właśnie na tym polega różnica - hiszpanie grali w piłkę, a nasi jeździli na tyłkach :))))))
och2019-10-25 22:38:02
tylko 1:5 w dwumeczu, och zbawcy seniorów, dawaj ich do 1 składu, jak tylko 1:5 z hiszpanami przegrywają hahahaha, ale jesteście paradni.
maniuniek2019-10-25 23:41:09
Odpasć w takim stylu to zaden wstyd. Mecz troche sie nie poukladał. Czerwona karta itd.
Byla natomiast walka i niezle umiejetnosci. Nasi chlopcy dobrze sobie radzili dopuki sil starczylo. Dopiero wtedy Hiszpanie swoje umiejetnosxi byli w stanie pokazac. Brawo bo nikt umiejetnosciami nie odstawal a doswiadczenie w walce o europe nasi chlopcy zdobyli.

Projekt i wykonanie: CK Media Group