Priorytetem jest liga. Ale nie możemy wyjść na puchar i się poddać

23-09-2019 14:32,
Mateusz Kaleta

- Wiadomo, że priorytetem jest dla nas liga. Musimy gonić górę, bo punkty uciekają. Nie możemy jednak wyjść jutro i się poddać. Mamy szeroką kadrę i musimy zrobić wszystko, żeby wygrać. To zwycięstwo nam się przyda - mówi Marcin Cebula, pomocnik Korony. We wtorek żółto-czerwoni rozpoczną zmagania w I rundzie Totolotek Pucharu Polski.

Na Suzuki Arenę przyjeżdża mocny rywal z ekstraklasy - Zagłębie Lubin. W miniony weekend "Miedziowi" zremisowali w derbach 4:4 ze Śląskiem Wrocław. Korona przegrała natomiast w Gdańsku 0:2 z Lechią.

REKLAMA

W spotkaniu pucharowym kielecka drużyna zagra w zmienionym składzie. Szansę mają dostać zawodnicy, którzy ostatnio grali mniej. Odpoczynek przyda się podstawowej "jedenastce", w tym także Marcinowi Cebuli, który w ostatnim meczu boleśnie zderzył się z rywalem i długo odczuwał trudy tego starcia. - Po meczu było ciężko, ale następnego dnia już lepiej - odpiera piłkarz.

Korona oraz Zagłębie spotkają się ze sobą w pucharze po podobnych doświadczeniach. Zarówno w kieleckim zespole, jak i w ekipie "Miedziowych" w ubiegłym tygodniu zmienił się trener. Spotkanie w pucharze będzie zatem drugim meczem na ławkach trenerskich swoich drużyn w wykonaniu Mirosława Smyły, a także Martina Seveli.

- Ciężko powiedzieć, jaką taktykę dobierze trener. Na pewno trzeba zrobić wszystko, żeby wygrać, bo to może nam tylko pomóc. To jest ważne przede wszystkim pod względem mentalnym - kwituje Cebula.

Spotkanie Korony z Zagłębiem w ramach I rundy Pucharu Polski zostanie rozegrane we wtorek o godz. 18 na Suzuki Arenie.

Wasze komentarze

Wiadro2019-09-24 09:11:14
Jeżeli dzwigniecie się z tego dołka i uratujecie ekstraklase dla Kielce to będzie równe ze zdobyciem mistrza.
jaNO2019-09-24 14:14:51
taaaaa, bo kluczowe dla utrzymania w lidze jest położenie się w pierwszym meczu w PP. Bez tej porażki spadniemy, jezuuuuuuu

Dodaj komentarz

Projekt i wykonanie: CK Media Group