Polsat, piasek i sport – podsumowujemy festiwal na kieleckim Rynku

03-09-2019 21:32,
Redakcja

Za nami dwa tygodnie gier i zabaw na białym piasku w centrum Kielc. Odbywający się na Rynku Ogólnopolski Festiwal Sportów Plażowych – Kielce 2019 dobiegł końca. Impreza obfitowała nie tylko w turnieje o randze ogólnokrajowej w Beach Soccer, siatkówkę i piłkę ręczną. To choćby wydarzenia dla dzieci oraz młodzieży, ogólnodostępne boisko dla mieszkańców miasta, a także zajęcia fitness, taniec i impreza pod gwiazdami.

To jednak nie wszystko. Kielczanie szczególnie dobrze będą pamiętać choćby rozegrany 24 sierpnia Charytatywny Mecz Gwiazd. Tego dnia na boisku do sportów plażowych pojawili się na przykład prezydent Bogdan Wenta, Sławomir Szmal, Paweł Zagumny, jak też prezes Międzynarodowego Centrum Sportów Plażowych – Piotr Głogowski. Celem akcji było wsparcie nienarodzonego jeszcze Olafa, którego zaraz po przyjściu na świat będzie czekała w szpitalu walka o życie.

REKLAMA

Mieszkańcy miasta doskonale zapamiętają też nietypowy mecz pokazowy w wykonaniu szczypiornistów PGE VIVE Kielce. Mistrzowie Polski, a także uczestnicy Final Four Ligi Mistrzów w ostatni weekend festiwalu zjawili się na kwarcowym piasku, by zagrać zarówno w piłkę ręczną, jak i popularną „nogę”. To była dla kibiców prawdziwa gratka, która finalnie przerodziła się we wspólne zdjęcia, czy rozdawanie autografów.

– Troszeczkę ciężko się biega po piasku, nogi to bardziej odczuwają. Byliśmy po meczu, dlatego nie chcieliśmy grać na sto procent. To mogłoby skończyć się kontuzją. Było na spokojnie, bardziej dla zabawy i kibiców. Chcieliśmy pokazać coś fajnego – powiedział zaraz po wydarzeniu Arkadiusz Moryto, zawodnik PGE VIVE.

Ogólnopolski Festiwal Sportów Plażowych rozpoczął się 17 sierpnia i trwał przez kolejne dwa tygodnie. Dla organizatorów był to intensywny czas pracy oraz obowiązków. – Brakowało mi snu, ale teraz odczuwam ogromną satysfakcję. Jestem bardzo zadowolony. Impreza cieszyła się sporym zainteresowaniem ze strony mieszkańców, mieliśmy także sporo szczęścia w związku z pogodą. Chyba raptem razy trochę pokropiło – mówił zadowolony Piotr Głogowski, który liczy, że podobną imprezę uda się zorganizować w stolicy województwa świętokrzyskiego już w przyszłym roku.  

– Po raz kolejny poprzez sport promowaliśmy nasze miasto – podkreślił prezydent Bogdan Wenta. I faktycznie, materiały informacyjne dotyczące festiwalu publikowane były na przykład na głównym kanale telewizji Polsat. Nie brakowało oczywiście newsów wypuszczanych w regionalnych środkach masowego przekazu. – Impreza składała się z wielu elementów, które po połączeniu dały bardzo pozytywny efekt. Nie tylko mogliśmy oglądać rywalizację sportowców na najwyższym poziomie, ale przede wszystkim popularyzowaliśmy sport wśród mieszkańców w każdym wieku. W narracji publicznej przewijają się dane mówiące, że społeczeństwu brakuje aktywności fizycznej, co przekłada się na zły stan zdrowia. Nie możemy tego bagatelizować – dodał prezydent Kielc.

Podczas oficjalnego zakończenia wyróżnieni zostali wolontariusze, którzy przez okrągłe dwa tygodnie współpracowali przy Ogólnopolskim Festiwalu Sportów Plażowych w Kielcach. – Naszą ideą jest to, że dobro wraca. Nasi wolontariusze chętnie pomagają za uśmiech, za dobre słowo. Podczas tej akcji pomagaliśmy w każdej dziedzinie i na każdym etapie. Zarówno w pracach organizacyjno-technicznych, przy montażu, albo też sędziując podczas zawodów – mówiła Monika Kwietniewska, koordynator Wolontariatu Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Kielcach.

Czy faktycznie za rok możemy liczyć na powtórkę z rozrywki na kieleckim Rynku? Jak stwierdził prezydent Wenta, o tym zadecydują kielczanie. – Musimy dokonać pełnej oceny wydarzenia. Potrzebna nam będzie przy tym pomoc społeczeństwa i wyrażenie przez nich opinii, ale nie tylko na zasadzie: „podobało mi się” lub „nie podobało mi się”. Chodzi o przedłożenie nam pewnych obserwacji, które pozwolą podjąć właściwe decyzje. Przy okazji takich wydarzeń, zawsze będziemy kierować się wolą i dobrem mieszkańców.

Patronem festiwalu był Urząd Miasta Kielce oraz Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego.

Wasze komentarze

kibic2019-09-04 11:09:56
Nie wiem kto pozwolił jakiś czas temu na wybudowanie hotelu Dal w takiej, a nie innej formie. Ten budynek kompletnie psuje widok gdy stoi się na rynku. Już nawet pomijam to, że styl architektoniczny kompletnie odbiega od otaczających go budynków. Większym problemem jest jego wysokość. Gdzie tu jakaś estetyka? Nie można obok 2-3 piętrowych kamienic w najstarszej części miasta budować kilkunastopiętrowych wieżowców. To tak jakby na rynku w Krakowie postawić wysoki, oszklony biurowiec. Jednym ruchem można zepsuć niepowtarzalny klimat danego miejsca. To odbyło się w Kielcach i to w wielu miejscach. Kompletny brak estetyki.
@2019-09-04 14:20:19
@kibic
Dom Związków Zawodowych powstał jeszcze w latach 70/80 ubiegłego wieku.
Po generalnym remoncie budynku oraz dobudowaniu sześciopiętrowej części hotelowej (od strony ulicy Silnicznej), Hotel DAL wprowadził się tam dopiero w 2009 roku.

Ostatnie wiadomości

Na co stać Koronę Kielce? Na to pytania szukali odpowiedzi uczestnicy audycji Punkt Widzenia Radia Kielce. Wśród gości Rafała Szymczyka znalazł się nasz dziennikarz, Maciej Urban.
Dziś, tj. piątek 27 stycznia, rusza runda rewanżowa PKO Ekstraklasy. Korona Kielce na boisko wróci w niedzielę, kiedy zmierzy się w Warszawie z Legią. Do ekipy złocisto-krwistych dołączyło tej zimy pięciu nowych graczy. Czy będzie można określić ich mianem wzmocnień? Murawa zweryfikuje. Na papierze jest obiecująco, ale bez szału.
Ferie z Koroną Kielce? Klub wychodzi naprzeciw najmłodszym kibicom, którzy 6 lutego będą mogli obejrzeć spotkanie z Cracovią na Suzuki Arenie za symboliczną złotówkę.
Syn Jakuba Kotarzewskiego, byłego piłkarza i wychowanka Korony Kielce, walczy o normalne życie. Leoś zmaga się z niezwykle rzadką chorobą genetyczną [link do zbiórki].
W pierwszych dniach lutego w stolicy województwa świętokrzyskiego odbędą się Mistrzostwa Świata w Bilard 9 bil. Do Kielc przyjedzie 128 najlepszych bilardzistów z aż sześciu kontynentów i choć turniej jest bardzo mocno obsadzony, niemałe szanse na sukces mają reprezentanci Polski.
To już ostatnie odliczanie. Korona Kielce lada moment wróci do gry. Na pierwszy ogień ogromne wyzwanie, bo mecz z Legią Warszawa i początek wyboistej drogi po utrzymanie. – Bardzo fajny okres przygotowawczy za nami. Był to ciężki czas. Dużo pracy zostało wykonane. Wszystko zweryfikuje boisko. Ale kim byśmy byli, jeśli nie podejmiemy rękawic – mówi Jacek Kiełb.
Do inauguracji rundy wiosennej coraz bliżej. Korona Kielce rozpocznie rywalizację w niedzielę meczem z Legią Warszawa. – Nie mogę się już doczekać. Chcę zobaczyć na co stać nasz zespół – mówi przed spotkaniem Kamil Kuzera.
Korona Kielce już w najbliższą niedzielę zainauguruje rundę wiosenną meczem w Warszawie z Legią. Kto wsiądzie do autokaru z kursem do stolicy, a kogo zabraknie przy Łazienkowskiej?
Spekulacje krążące po mediach w ostatnich dniach znalazły swoje potwierdzanie. Korona Kielce zakontraktowała nowego zawodnika. Jest nim 30-letni rumuński lewy obrońca, Marius Briceag.
Industria Kielce walczy o przetrwanie, ale czas potrzebny na poszukiwanie nowego sponsora tytularnego, który byłby w stanie dźwignąć klub z kryzysu, nieubłaganie się kończy. Nie dziwi więc fakt, że wielu zawodników i sztab trenerski otrzymali oferty pracy od innych europejskich zespołów. – Oczywiście, otrzymujemy oferty, ale nie zamierzamy zabierać głosu w ich temacie – mówi dla Radia eM Kielce szkoleniowiec żółto-biało-niebieskich, Tałant Dujszebajew.
SiejoTV, a więc autorski projekt, Michała Siejka, byłego pracownika Korony Kielce i twórcy Korona TV, szykuje ciekawy materiał. Pod ostrzałem pytań kielczanina stanie prezes żółto-czerwonych, Łukasz Jabłoński.
Czas nie jest sprzymierzeńcem Industrii Kielce. Klub od kilku miesięcy żyje na krawędzi. Poszukiwania nowego sponsora wydają się ciągnąć w nieskończoność donikąd. Granicznym terminem, kluczowym dla przyszłości mistrzów Polski, jest przełom stycznia i lutego. Dalsza stagnacja będzie oznaczała wykruszanie się kadry zawodników, którzy mają na stołach oferty od nowych pracodawców.
Choć w kolejnej fazie rozgrywek nie zameldowali się Polacy, na brak emocji podczas odbywających się mistrzostw świata nie można będzie narzekać. Zwłaszcza jeśli jest się fanem Industrii Kielce, gdyż o półfinał powalczy aż ośmiu jej szczypiornistów.
– Jedynym podmiotem szkolącym młodzież, który znajduje się w oficjalnych strukturach naszego klubu jest Akademia Korona – czytamy oświadczeniu zarządu Korony Kielce. Żółto-czerwoni błędnie są łączeni z niezależnym tworem, jakim jest szkółka KKP Korona.
Mistrzostwa Świata w piłce ręcznej wkraczają w decydującą fazę. W miniony poniedziałek poznaliśmy komplet par ćwierćfinałowych. O awans do strefy medalowej powalczy siedmiu zawodników Industrii Kielce w szeregach trzech reprezentacji.
Przerwa, przerwa i po przerwie. Korona Kielce wraca na boiska PKO Ekstraklasy. Industria walczy o życie, a jej zawodnicy o mistrzostwo świata. To tematy przewodnie programu Cały Ten Sport, Radia eM, z udziałem Maciej Urbana oraz Michała Gajosa z portalu CKsport.pl.
Tuż przed wznowieniem rundy wiosennej w PKO Ekstraklasie Korona dopięła kolejny ruch kadrowy. Z kielczanami pożegnał się Adam Frączczak, który w listopadzie tamtego roku został wystawiony przez klub na listę transferową.
Jak informuje dziennikarz Meczyków Tomasz Włodarczyk, Korona Kielce ma pozyskać tej zimy jeszcze jednego zawodnika. Jest nim lewy obrońca, Marius Briceag.
Wielkimi krokami przybliżamy się do bilardowych mistrzostw świata, które już 1-5 lutego będą miały miejsce w Kielcach. To najważniejsza globalna impreza w tej dyscyplinie, a splendoru dodaje jej fakt, że będzie ona realizowana przez organizację Matchroom, a następnie transmitowana w największych sportowych platformach streamingowych jak DAZN, czy Sky Sports.
Reprezentacja Polski wygrała w swoim ostatnim meczu mistrzostw świata z kadrą Iranu 26:22. W szeregach biało-czerwonych zagrało czterech szczypiornistów Industrii Kielce.
Reprezentacja Polski już o godz. 18 zmierzy się w ostatnim meczu mistrzostw świata z kadrą Iranu. To koniec ery Patryka Rombla?
Udany powrót na parkiet podopiecznych Pawła Tetelewskiego. Suzuki Korona Handball pokonała KPR Marcovię Radzymin 35:34. Jednak, jak wskazuje wynik, nie obyło się bez nerwów.
Korona Kielce dała pozytywny sygnał przed startem rundy wiosennej PKO Ekstraklasy. Podobnie jak jej najlepszy strzelec, Jakub Łukowski, który wpisał się na listę strzelców w ostatnim meczu kontrolnym tej zimy przeciwko Bruk-Bet Termalice (2:1).
Korona Kielce wygrywa mecz kontrolny z Termalicą Bruk-Bet Nieciecza 2:1. – Za nami bardzo ciężki okres przygotowawczy, podczas którego wykonaliśmy dużo pracy. Dziś było jeszcze wolno, ale w końcu potrafiliśmy się wkręcić w mecz – zauważa trener Kamil Kuzera.
Sporo radości dali nam w piątek Biało-Czerwoni, którzy pewnie rozprawili się z Czarnogórą 27:20 podczas odbywających się w Polsce i Szwecji mistrzostw świata. Pozostaje pytanie, jak ten mecz będzie wspominał Arkadiusz Moryto, który w pierwszej połowie ujrzał czerwoną kartkę.
Wielkimi krokami zbliża się powrót Korony Kielce do PKO Ekstraklasy. Na tydzień przed pierwszym meczem żółto-czerwoni zmierzyli się na własnym terenie z pierwszoligową Bruk-Bet Termalicą Nieciecza. Kielczanie, po trudnej rywalizacji, wygrali 2:1.
29 stycznia Korona Kielce wróci do gry w PKO Ekstraklasie. Przed beniaminkiem niezwykle karkołomne zadanie, aby utrzymać najwyższą klasę rozgrywkową w stolicy województwa świętokrzyskiego. Głos przed rozpoczęciem rundy zabrali również kibice żółto-czerwonych w oficjalnym oświadczeniu.
Biało-Czerwoni przystąpili do tego spotkania tak, jakby porażek z Francją, Słowenią i Hiszpanią po prostu nie było. Zmotywowani Polacy pokonali na parkiecie krakowskiej Tauron Areny Czarnogórę 27:20. Bohaterem tej rywalizacji byli szczypiorniści Industrii Kielce, a zwłaszcza fenomenalny Mateusz Kornecki.
Reprezentacja Polski, po przegranym meczu z kadrą Hiszpanii, straciła szanse na awans do ćwierćfinału mundialu. Turniej trwa jednak dla nich dalej. W piątek starcie z Czarnogórą, której barw broni Branko Vujović.
ŁKS Łagów upada. A wraz z nim szanse świętokrzyskiej piłki na powrót do rozgrywek centralnych i wyjście z okrutnego marazmu, w jakich znalazł się miejscowy futbol.

Copyright © 2023 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group