Wkurza mnie, że nie jesteśmy groźni. Nie ma nikogo, kto by nie chciał

31-08-2019 06:00,
Mateusz Kaleta

Dwa i pół meczu temu Korona Kielce oddała swój ostatni celny strzał na bramkę przeciwnika... Trudno w takiej sytuacji myśleć o jakichkolwiek punktach, czy zwycięstwie. Sytuacja kielczan w lidze jest dramatyczna. - Mam 34 lata, zdaję sobie z tego sprawę. Wkurza mnie taka sytuacja, że jako napastnik nie mam żadnych sytuacji i nie jesteśmy groźni pod bramką przeciwnika. Zaznaczam jednak: w tej drużynie nie ma nikogo, kto by nie chciał zwyciężyć - mówi Michal Papadopulos, czeski napastnik Korony. 

Kryzys żółto-czerwonych trwa. Po siedmiu meczach drużyna Gino Lettieriego ma na swoim koncie tylko cztery punkty i jest jedną z najsłabszych drużyn w lidze. - Przeżyłem już raz taką sytuację w Zagłębiu. Mogę wprost powiedzieć za całą drużynę: wszyscy chcemy. Potrzebujemy strzelić prostymi środkami jakąś szczęśliwą bramkę na przełamanie i potem zagrać na zero z tyłu. W tej sytuacji to jest najważniejsze, bo w każdym meczu tracimy bramki - przekonuje doświadczony piłkarz.

REKLAMA

Porażka 0:2 z Jagiellonią była już piątą w tym sezonie odniesioną przez Koronę.Teraz kielczan oraz całą PKO Ekstraklasę czeka dwutygodniowa pauza spowodowana meczami i zgrupowaniami reprezentacji narodowych. - Jak się wygrywa, to się tej przerwy nie chce. Ale w naszej sytuacji... To musi nam pomóc. Jesteśmy w trudnej sytuacji. To jest piłka nożna i w niej wszystko może się odwrócić jak od pstryknięcia palcem. Przełamanie musi przyjść w następnym meczu, bo jeśli tak się nie stanie, to będzie tylko gorzej i gorzej - mówi wprost Papadopulos.

Tak słabe wyniki zespołu i fatalna postawa w meczach wyczerpały też cierpliwość kibiców, którzy podczas spotkania z Jagiellonią wymownie domagali się zwolnienia trenera Lettieriego. Po spotkaniu najzagorzalsi fani w mocnych słowach rozmawiali z drużyną pod sektorem "Młyn".

- Nie mam z tym problemu. Kibice mają prawo do takiej reakcji. Kiedy wygrywasz, to cię noszą na rękach, a kiedy przegrywasz, to mają pretensje. Wiele przeżyłem w piłce i jestem tego świadomy. Potrafię stawić czoła i porozmawiać z kibicami. Tak jak mówię: w tej drużynie nie ma nikogo, kto by nie chciał zwyciężyć. Wszyscy chcemy, ale na razie coś nam do tego brakuje - podsumowuje piłkarz.

fot: Mateusz Kaleta

PARTNEREM RELACJI BYŁ PROKODER - STUDIO REKLAMY

Prokoder Studio
Reklamy Kielce: Kasetony reklamowe, szyldy,
oklejanie witryn, samochodów i autobusów, drukarnia
wielkoformatowa,
gadżety reklamowe, strony internetowe, projekty graficzne, gadżety
reklamowe

Wasze komentarze

kibic2019-08-31 08:48:11
Brakuje wam trenera, drużyny, którą obecny trener przetrącił i czasu. No i brakuje wam umiejętności, których nie rozwijacie indywidualnie bo macie inne priorytety i brakuje wam ambitnych celów do których moglibyście dążyć.
Hehe2019-08-31 18:47:22
Po nagłówku myślałem, że Papa chce powiedzieć, że wkurza go, iż nie ma teraz nikogo kto by nie chciał z nami grać bo każdy widzi w nas darmowe punkty.

Projekt i wykonanie: CK Media Group