To nie jest finał Ligi Mistrzów. Mogę dać jakość, a nie tylko zapychać dziurę w składzie

25-07-2019 16:04,
Mateusz Kaleta

Paweł Sokół był piłkarzem, który w pierwszej kolejce realizował przepis o młodzieżowcu w wyjściowej jedenastce Korony Kielce. Identycznie będzie w spotkaniu 2. kolejki z Legią Warszawa. - Uważam, że trener w swoim wyborze nie kierował się wyłącznie tym, aby zapchać dziurę w kontekście młodzieżowca, ale też faktem, że mogę dać jakość w bramce. Jestem gotowy. Mecz z Legią to fajna rzecz. Po to się trenuje, żeby w takich spotkaniach grać i wygrywać - mówi 19-letni golkiper.

POLECAMY: Gino Lettieri o Kosakiewiczu: Nie potrzebuję piłkarzy, którzy nie dają z siebie 100%

- Trzeba podejść do tego wszystkiego na spokojnie, bo Legia to z pewnością jeden z najsilniejszych polskich zespołów. Nie ma co się przesadzać z motywacją, tylko wyjść na boisko i zrobić swoje - podkreśla.

REKLAMA

Zarówno Korona jak i Legia w pierwszym meczu nowego sezonu postawiły na bramkarza-młodzieżowca. Golkiperem stołecznej drużyny jest rok starszy od Sokoła Radosław Majecki. - Radek jest uważany za jeden z większych talentów w Polsce. Na pewno życzę mu wszystkiego dobrego - mówi o swoim przeciwniku bramkarz Korony.

Wychowanek Rzemieślnika Pilzno powoli zgrywa się z kolegami zespołu. W przypadku bramkarza komunikacja z defensywą to ważna sprawa. - Z każdym meczem i treningiem moje zrozumienie z linią obrony wciąż rośnie. Sądzę jednak, że już teraz wygląda to dosyć dobrze - odpiera Sokół.

I jednocześnie podkreśla, że mocno liczy na wsparcie kibiców, którzy w niedzielę po raz pierwszy będą mieli okazję oglądać Koroniarzy w akcji na własnym stadionie. - To będzie atut dla całej drużyny. Zapełnione trybuny mogą dodać nam skrzydeł i pomóc w drodze po zwycięstwo - mówi.

- Legia chciałaby wygrać w każdym kolejnym meczu, więc teraz też na pewno spróbują postawić swoje warunki. Nie wolno jednak sobie stawiać tego meczu z Legią jako finału Ligi Mistrzów. To po prostu kolejne spotkanie ligowe - kwituje Sokół.

Niedzielny mecz Korona - Legia rozpocznie się o godz. 15:00 na Suzuki Arenie.

fot: Grzegorz Ksel

PARTNEREM RELACJI JEST DAP KIELCE

Wasze komentarze

Mario2019-07-25 17:30:06
Pawel nie spinaj się bardzo po prostu rób swoje, będzie dobrze.
Tomek2019-07-26 09:17:55
Pawel trzymam kciuki abys w niedziele rozegral mecz zycia i abysmy pokonali przereklamowana i slaba Legie ktora wczoraj nie wytrzymala kondycyjnie meczu.
Do Korony i Pawła.2019-07-26 10:28:15
Legia jest słabiutka..i wykorzystajmy to! Tylko 3pkt dla Korony!
Kibic2019-07-26 14:10:11
Sprzedano 7.5 tysiąca biletów brawo dobry wynik
stary kibic2019-07-26 15:45:46
rób swoje chłopaku masz potencjał

Projekt i wykonanie: CK Media Group