Zimny prysznic Korony. ŁKS zdominował żółto-czerwonych i wygrał zasłużenie aż 3:0

13-07-2019 22:15,
Z Łodzi Marcin Długosz

Z pewnością nie tak drużyna Korony Kielce oraz jej kibice wyobrażali sobie próbę generalną przed startem nowego sezonu PKO Ekstraklasy. Żółto-czerwoni zostali zdominowani w Łodzi przez beniaminka najwyższej klasy rozgrywkowej, ŁKS, co znalazło odzwierciedlenie w wyniku sparingu. Łodzianie pokonali kielecką drużynę aż 3:0 i bez wątpienia dostarczyli sztabowi szkoleniowemu kieleckiej ekipy mnóstwo materiałów do analizy na kilka dni przed rozpoczęciem walki o punkty.

Jedenastka kielczan, która rozpoczęła spotkanie na stadionie w Łodzi, wydawała się zbliżona do tej, jaką trener Gino Lettieri pośle w bój najprawdopodobniej także i na inaugurującą Ekstraklasę potyczkę z Rakowem Częstochowa. I jeśli test z beniaminkiem miał wlać optymizm w kieleckie szeregi i potwierdzić, że drużynę stać na wiele ciekawych rzeczy, to swojej ro zdecydowanie nie spełnił.

REKLAMA

Od samego początku meczu zdecydowaną inicjatywę mieli gospodarze. Raz po raz szybko wymieniali piłkę przed kieleckim polem karnym, czym wprawiali w niemałe kłopoty defensywę przyjezdnych. Adnan Kovacević i Ivan Marquez musieli się okropnie napocić zwłaszcza z hiszpańskim pomocnikiem ŁKS-u, Danielem Ramirezem.

W 8. minucie Paweł Sokół wykazał się refleksem, gdyż zdołał interweniować na linii bramkowej po strzale głową z bliskiej odległości. Chwilę później był już jednak bezradny. Piłka dośrodkowana z rzutu rożnego spadła idealnie na głowę nieobstawionego w „szesnastce” defensora łodzian, Jana Sobocińskiego, a ten mocną główką nie dał golkiperowi szans na skuteczną interwencję.

POLECAMY: Korona zaprezentowała się kibicom!

Po golu dla ŁKS-u obraz meczu wcale nie uległ zmianie. Miejscowi cały czas zachowywali inicjatywę, a goście z rzadka wydostawali się z własnej połowy. Ekipa Gino Lettieriego nie oddawała również praktycznie żadnych strzałów. Rodzynkiem w tej kwestii była próba Erika Pacindy z końcówki pierwszej połowy, jednak futbolówka znacznie minęła cel.

Gra beniaminka mogła się podobać. Zawodnicy łódzkiego zespołu wymieniali piłkę na jedno-dwa dotknięcia i szybkimi podaniami raz po raz stwarzali zagrożenie w pobliżu pola karnego Korony. Po jednej z takich akcji własnego golkipera pokonał Ognjen Gnjatić, jednak arbiter odgwizdał przewinienie na Bośniaku i tego trafienia nie uznał.

Tuż przed przerwą młody golkiper żółto-czerwonych wykazał się jeszcze dużym refleksem zbijając piłkę na rzut rożny po strzale z pola karnego. Futbolówka nabrała jeszcze rotacji od rykoszetu i gdyby nie ta parada, gospodarze podwyższyliby prowadzenie. A tak oba zespoły udały się do szatni przy wyniku 1:0, który był najmniejszym z możliwych wymiarów kary dla gości.

Na drugą odsłonę w składzie Korony wybiegli Rodrigo Zalazar i Michal Papadopulos, którzy zmienili Ognjena Gnjaticia oraz Wato Arweladze. Kielczanie mogli zacząć tę połowę idealnie, bo od wyrównania, ale strzał Pacindy z rzutu wolnego tuż przed „szesnastką” na wprost bramki Michała Kołby poszybował zbyt wysoko.

W 57. minucie fantastyczną paradą popisał się Sokół, który wysoko pofrunął po strzale z dystansu Bartłomieja Kalinkowskiego i w świetnym stylu zbił piłkę na rzut rożny. Bramkarz kielczanie rozgrywał udane zawody i kilkukrotnie pokazał się z wyśmienitej strony. 19-latek rozpocznie sezon 2019/2020 najprawdopodobniej w wyjściowym składzie żółto-czerwonych i z ciekawością będziemy mogli obserwować, czy podoła temu sporemu wyzwaniu.

W 67. minucie stało się jasne, że pokuszenie się o wywiezienie z Łodzi chociaż remisu, będzie praktycznie niemożliwe. Rezerwowi drużyny gospodarzy, Dragoljub Srnić i Rafał Kujawa, przeprowadzili koronkową akcję i podwyższyli na 2:0. Pierwszy z wymienionych wpadł w pole karne kielczan prawym sektorem i wyłożył piłkę swojemu koledze, który nie miał najmniejszych problemów z zapakowaniem piłki do siatki.

Chwilę później było już 3:0. Tym razem Maksymlian Rozwandowicz wykorzystał strzałem głową świetną centrę z rzutu rożnego i mógł cieszyć się z gola zdobytego w tylu podobnym do Jana Sobocińskiego z początku spotkania.

REKLAMA

Do końca pojedynku rezultat nie uległ już zmianie i na tydzień przed inauguracją sezonu 2019/2020 PKO Ekstraklasy kielczanie musieli przyjąć bardzo chłodny prysznic.

Zapis relacji NA ŻYWO

ŁKS Łódź - Korona Kielce 3:0 (1:0)

Bramki: Sobociński 9’, Kujawa 67’, Rozwandowicz 74’

Żółte kartki: Kalinkowski 6’ – Arweladze 33’, Marquez 73’, Gardawski 84’

ŁKS (wyjściowy): Kołba - Grzesik, Rozwandowicz, Sobociński, Klimczak - Bryła, Piątek, Kalinkowski, Wolski, Ramirez - Sekulski

Korona: Sokół - Gardawski, Marquez (87' Tzimopoulos), Kovacević, Dziwniel (68’ Kosakiewicz) – Cebula (81’ Pucko), Żubrowski (81’ Sewerzyński), Gnjatić (46’ Zalazar), Arweladze (46’ Papadopulos), Pacinda (68’ Jukić) - Djuranović (87' Sowiński)

fot. Mateusz Kaleta

Wasze komentarze

oby to był wypadek przy pracy2019-07-13 22:19:41
Nikt o mądrych zmysłach nie wymienia co roku 12 zawodnikow których nie da sie zgrać w ciągu 2-3 tygodni.
lucas_ck2019-07-13 22:20:00
tak sie zastanawiam kto bedzie te bramki strzelal, bo mamy chyba z poł napastnika w druzynie?
ja2019-07-13 22:24:02
Na kursie i ścieżce z poprzedniego sezonu. Trochę lodu na rozgrzane czerepy tu komentujących o celach na nadchodzący sezon - ósemka , puchary a może coś więcej . No to macie starą , dobrą Koronę z wiosny. 12 transferów ale ten najważniejszy nie wykonany. Ciężka walka o utrzymanie nas czeka , bardzo trudny początek sezonu - w tym nadzieja na szybką zmianę trenera.
Klaudiusz2019-07-13 22:25:22
Brawo Korona.
Brawo Gino Lettieri
Halynka2019-07-13 22:25:46
Oooo co ja widzę 3-0 nasze gwiazdę źli przegraly
Jarek Z.2019-07-13 22:26:05
Dobry prognostyk przed startem ligi
Edzio2019-07-13 22:26:24
3-0 buhahaha
Xyz2019-07-13 22:27:24
My nigdy nie byliśmy dobrzy w sparingach. Lepiej przegrać dzisiaj niż w sobotę. Jada Korona
Wellington2019-07-13 22:27:27
Napoleon na Elbę?!
Panie Lettieri...2019-07-13 22:28:29
Kadra szeroka więc argumentów do narzekań nie powinno być... ma pan wszystko aby pokazać swój kunszt trenerski...
Benek2019-07-13 22:28:34
W tym sezonie wyjdzie prawdziwa myśl szkoleniowa naszego "Napoelona". Nie będzie się mógł tłumaczyć, że za późno dostał zawodników... Zobaczymy czy zarząd nadal będzie stał murem za tym marnym trenerkiem... Żebyśmy się nie obudzili z ręką w nocniku...
Koroniarz112019-07-13 22:28:46
Już hejterom pasuje przegrana. Już wam wiatr w inną strone zawiał i zaczyna sie krytyka? Ech niektórzy to tylko na przegrane czekają.
19732019-07-13 22:29:37
Narzekacze 3..2..1 start!!
Dom2019-07-13 22:32:54
Co roku sparingi w dupe a w lidze jako tako. Porażki zasłona dymna.
Klakierzy juz pucharów chcieli2019-07-13 22:34:30
Teraz nasz wspaniały trener bedzie krytykować zawodnikow publicznie i wkrótce zaczna sie pojawiać grupki w szatni. Tak jak ktoś napisał nie można co sezon wymieniać 12 zawodnikow. Po odejściu Rymaniaka obawiam sie ze w drużynie nie ma lidera prawdziwego kapitana co bedzie trzymać szatnie za morde
Mls2019-07-13 22:35:19
niby to tylko sparing ale posiadanie piłki przeraza
Carpenter2019-07-13 22:37:28
Dumni ze zwycięstwa wierni po porażce ! Sprawdzać kombinować co by na ligę gotowym być .
Bartek K.2019-07-13 22:40:21
Kto został kapitanem drużyny?
Igorek2019-07-13 22:40:53
Dziękujemy za walkę Korono, cieli sezon przed wami
Napoleon2019-07-13 22:41:15
Żałosne
Fiutek2019-07-13 22:41:41
Z Rakowem też będzie porażka.
Czerwoną latarnia ligi
Veteran2019-07-13 22:42:10
Chłopcy nie są wogole zgrani i to dzisiaj było widać.
Bożena z Buska-Zdroj2019-07-13 22:43:03
Korono dzisiaj ten wynik mnie rozczarował. Jestem bardzo zła i muszę coś zjeść i się napic
Yeti2019-07-13 22:43:33
Ten sezon będzie ciezki
CCC2019-07-13 22:43:53
A czemu Napoleon skreslil Malarczyka?
Mks2019-07-13 22:44:30
Zimny prysznic się przyda, żeby te nasze gwiazdki nie odleciały. Tylko żal patrzeć u nas 4 Polaków, a w ŁKS\'ie 10. Mam nadzieję, że Gino jakoś poustawia te klocki.
Koroniarz Sady2019-07-13 22:44:34
Tragedia jakąś, dobrze że 3-0 się skończyło tylko, bo mógłbyc pogrom
Bili i Bam Bam2019-07-13 22:45:28
Oby za tydzień było zwycięstwo z beniaminkiem
Grzesio2019-07-13 22:46:15
Głowa do góry panowie.
Gino już Was tam poustawia odpowiednio.
Nie wiem, nic nie wiem, nietutejszy jestem2019-07-13 22:56:26
Cały czas piszę, jeszcze za czasów Janjicia że nie ma reżysera gry. Arveładze gra za wolno i nie widzi kolegów, zresztą za mało ruchliwy.
Trzeba w środek tego Radina spróbować.
Ale żeby 3:0 z drużyną bez nazwisk i jeszcz być zdominowanym w polu.
Tyle sparingów i my nie mamy ustawienia na inauguracje, a po tym meczu to trener wie że nic nie wie.
Ale Pogoń ograła Vitesse 2:1, Lech 3:0, a Dżino był zadowolony z 1:1.
Misiek2019-07-13 23:00:01
Oo zlecialo sie cale ostrowiecko radomskie scierwo wspomagane podkieleckimi hejterami
Tomek2019-07-13 23:07:55
Zalosne to wszystko. Co sezon wymiana prawie calego zespolu prowadzonego przez kiepskiego trenera.
@Tomek2019-07-13 23:17:18
Kiepski to raczej ty jesteś. Idź spac bo dobranocka się skończyła. Poczekaj na lige z ocenianiem a nie przed sezonem cudujesz hejterze
W klubie smrod2019-07-13 23:30:42
Zobaczycie klakierzy za 3 miesiace ze albo wyleci Gino albo Korona wyleci z hukiem z ekstraklasy
Weteran2019-07-13 23:37:43
Jakie to ma znaczenie, jeśli My pokonamy Raków?
Temudżyn2019-07-13 23:50:08
To tylko sparing Gimbazo
Popcorn2019-07-13 23:51:32
Dzieciarnia co roku wieszczy spadek i potem budzi się ręką w nocniku
Tolkien2019-07-13 23:53:12
Po remisie z Vitesse i wygranej z Tychami krzykacze zamilkli, a teraz znów jęczą i bełkotają
Rafał W.2019-07-14 00:04:07
Ale tu widzę napinkę totalną na Koronkę że przegrali sparing to już hejterzy piszą że spadną z ekstraklasy!! No żygać mi się chce jak czytam te wypociny od gimbazy to jest szok że tacy hejterzy istnieją na tym świecie jeszcze.Zachowujecie się jak nic nie wiedzący o piłce nożnej tylko lubicie hejtować weż cie się póknijcie w ten czerep nawet sie jeszcze liga nie zaczęłą a wy już hejtujecie ,wstydzćie się marnotrawni pseudokibole hehe szkoda mi was ,będziecie jeszcze ubolewać nad tym że Koronka będzie grała bardzo dobrze w tym sezonie wbrew waszym zapowiedziom . Zastanówcie się najpierw co piszecie .Koronka w tym sezonie bez problemu wejdzie do górnej ósemki i będzie walczyć o jak najwyższą pozycje w ósemce.
ŁKS2019-07-14 00:10:56
ŁKS zagrał swoją piłkę. Momentami Korona była dość pogubiona i nie wiedziała co się dzieje. Miała zrywy ale za mało. Trochę brutalna gra piłkarzy z Kielc a to dla kibicow Korony powinien być pozytyw bo walczyli na 100%. To tylko sparing a wynik jest sprawą drugorzędna. Powodzenia w lidze i życzę wam tego szczerze.
CK2019-07-14 00:29:24
Dlaczego nie zagrali Szymusik i Spychala? Kontuzje jakieś?
Weteran2019-07-14 02:04:17
chorągiewki kibicowskie jak ja powinny już spać
Pewny spadek2019-07-14 02:16:02
Czyli jak było dziadostwo tak jest jeszcze większe dziadostwo.
@@2019-07-14 08:19:08
Dlaczego milczysz ? Dlaczego nie chwalisz prezesa i trenera ?
@CK2019-07-14 09:03:53
Bo grali wczoraj w rezerwach. Czytanie czasem nie boli
Koroniarz112019-07-14 09:32:35
Do wczoraj:
„super Korona, czekamy na sezon” itp
Dzisiaj:
„Nic nie grajo, 1.liga” itp

To wstyd dla klubu mieć takich „kibiców”
Spadek jak nic2019-07-14 11:21:00
Tak,że Raków na pewno będzie liderem , po pierwszej kolejce.
Dziennikarze maja rację2019-07-14 11:26:08
A później Zając ma pretensję do dziennikarzy,że źle piszą o Koronie. Jak mają pisać inaczej skoro te patałachy grają taką kaszanę,padakę,piach i nędzę!
@Dziennikarze mają rację2019-07-14 11:35:59
Pracujesz w gazecie wybiórczej?
Krywoj 752019-07-14 11:37:36
A hol pierwsza ligo
@Dziennikarze maja rację2019-07-14 12:09:19
Fakt dziennikarze mają racę jak bzdury piszą. Masz głupi przykład jak pisali że Janjić wraca do Kielc. No na prawdę pewnie Zając piał z zachwytu. Albo fałszywe teksty na temat byłych asystentów trenera. Sam dziennikarz na konferencji przyznał się do błędu i z nikim na ten temat nie rozmawiał.
@@2019-07-14 13:27:59
Idź już na supkę i kotlecik do babci i skończ te marne obrony.
Marcin2019-07-14 14:17:15
Jak kilka dni temu zremisowali po dobrym meczu z Vitesse to pialiście z zachwytu. Teraz już są słabi. Zdecydujcie się Panie i Panowie. A tak poważnie to jest tylko sparing. Oceniać będziemy mecze ligowe.
do@@2019-07-14 14:26:10
Fakt marna obrona haha. Tak to jest jak się zaprzecza faktom. Wystarczy obejrzeć konferencje właściciela i zobaczyć jak dziennikarz przyznaje się do kłamstwa jakie napisał. A później się ktoś dziwi że są na niektóre sprawy źli
Szary człowieczek2019-07-14 16:35:17
Wszyscy wiemy, kto w klubie zamęt sieje, a potem wszyscy winni :((
chris2019-07-16 22:32:50
Tu na forum szczeka sycyzor

Projekt i wykonanie: CK Media Group