Ofensywny pomocnik Karwiny nie dla Korony. Lettieri obserwował go w Czechach, ale do Kielc nie trafi

04-06-2019 18:03,
Mateusz Kaleta

Lukas Budinsky, który był w kręgu zainteresowań Korony, nie zostanie ostatecznie piłkarzem żółto-czerwonych. Ofensywnie usposobiony pomocnik był obserwowany przez Gino Lettieriego na żywo podczas meczu Karwiny ze Slovanem Liberec, ale wybrał ofertę innego klubu. W nowym sezonie wzmocni inną czeską drużynę - Mladę Boleslav. Poinformował o tym czeski denik.cz.

Budinsky to piłkarz na pozycję numer 10 o charakterystyce, która bardzo przydałaby się Koronie na nowy sezon. W minionych rozgrywkach czeski pomocnik był podstawowym graczem Karwiny. Rozegrał 32 spotkania (w tym 27 w lidze) i zdobył w nich 9 bramek oraz zanotował 7 asyst.

REKLAMA

27-latek opuszcza Karwinę po pięciu latach. Mlada Boleslav będzie jego trzecim klubem w czeskiej ekstraklasie, ponieważ wcześniej reprezentował także barwy Bohemians Praga.

fot: youtube.com

Wasze komentarze

Sąsiad Huberta2019-06-04 19:10:53
Bez sensu pisać takie newsy mozna też napisać że letiiri chciał np.Dybale chciec a moc to roznica
Lew2019-06-04 20:04:25
Nikt dobry do takiego klubiku jak mawia trenerek nie chce przyjść.
Znowu będzie zaciag miernych kopaczy. Kasy na dobrych pilkarzy chyba nie ma. Czarno widzę to utrzymanie.
Inne kluby juz się poważnie wzmacniają a u nas cisza poza bramkarzami.
Cyrk Zajaca2019-06-04 20:19:39
Co roku to samo pol druzyny odchodzi Zajac opowiada kogo to nie obserwuja pozniej co do czego kazdy odmawia w klubie pojawiaja sie wynalazki od zaufanego menadzera i zawodnicy last minute wrzesniu ktorzy jak odbuduja forme uciekaja z klubu przy pierwszej lepszej okazji
nie dla Korony2019-06-04 21:19:43
Kolejny nie dla Korony, czy ktoś był na tak nie licząc Bjelicy,Tamma itp. wynalazków .
nie dla Korony2019-06-04 22:40:04
generalnie piłkarze to prostytutki grają tam gdzie więcej siana dostaną. Inne sentymenty zwykle nie mają znaczenia
lucas_ck2019-06-05 09:32:38
Ryman podobno juz w plocku
Domingos2019-06-05 15:43:49
Szczekaczki znowu szczekają, że pół składu odchodzi a prawda jest taka, że odchodzi dwóch Soriano i Rymaniak, bo odejście Hamrola czy Miśkiewicza bądź Kallaste to żadna strata. Lech czy Legia rezygnuje z 3-5 zawodników pierwszego składu i nikt nie robi z tego nie wiadomo jakiej afery. Tylko w Kielcach szczekaczki szczekają.
Ryman w Płocku - doskonały przykład na to jak menadżer steruje karierą zawodnika. Nawbijał chłopakowi do gara, że tym interesują się kluby z topu, ten szybko łyka, że jest nie wiadomo jakim kopaczem, po drodze dochodzi jeszcze plotka o zainteresowaniu przez selekcjonera i masz - gość ląduje w Płocku gdzie resztę kariery będzie się kopał po czole za podobne pieniądze co Kielcach, z tym, że tu był kimś, a tam będzie nikim. To samo było z Aankourem, Kiełbem, Cvijanoviciem, Diaw i kilkoma innymi. Niestety, żeby osiągnąć coś w nodze trzeba mieć coś w głowie.

Dodaj komentarz

Projekt i wykonanie: CK Media Group